Dodaj do ulubionych

Uzależnienia duże i małe

08.12.05, 12:51
No właśnie... Macie jakoweś? Przyznać się bez bicia smile Takie małe i takie,
za które oddałybyście ostatni grosz?

Moje uzależnienia:
- od słodyczy, a konkretnie od ciast. Uwielbiam! Weekend bez domowego ciasta
jest weekendem straconym smile Niestety wychodzą mi one dość dobrze (ćwiczenie
czyni mistrza wink więc i pokusa jest większa.
- od kawy – przy czym to raczej od pewnego rytuału, a nie od kofeiny. Rano
musi być po wstaniu kubek gorącej kawy z mlekiem. W czasie ciąży i karmienia
jest to kawa zbożowa.
- od sobotniej wyborczej – jak nie mogłam parę razy kupić, będąc gdzieś poza
granicami cywilizacji, cierpiałam straszliwe męki smile W sobotę rano małżonek
albo starsza młodzież leci do kiosku po gazetkę dla mamusi i bułki smile
- a tak na serio to byłam parę lat temu uzależniona od internetu. Tak mnie to
wciągnęło, że zarywałam nocki na czacie politycznym i filozoficznym.
Intelektualnie się rozwinęłam niewątpliwie, ale poza tym to była porażka
finansowa (wtedy sieć była jeszcze przez modem z grubą kasę) i rodzinna
(oddaliłam się od męża bardzo). Na szczęście gdzieś po roku czystego
szaleństwa w końcu to jakoś przeszło i wróciło do normy smile Od paru lat
wytrzymuję spokojnie bez dostępu do sieci, z tamtych czasów pozostało mi parę
fajnych przyjaźni, przeniesionych do reala, i ostrzeżenie, że baaaardzo łatwo
przegiąć smile
Obserwuj wątek
    • mooh Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 12:55
      Chałwa grecka waniliowa
      Tygodnik "Polityka"
      Poza tym chyba jestem odporna na uzależnienia.
      • guruburu Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 13:01
        he he - "polityka" to ja też smile
        kino - niestety obecnie nie mam jak chodzic sad
        i słodycze tez - ale wszystkie takie świństwa - lizaki i żelki, choc naturalnie
        - ciastem nigdy nie wzgardzę... Jak córka podrośnie to będę się musiała z tymi
        świństwami ukrywać ;P
        • barbi1 Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 13:09
          Forum wink
          W erze przed Niną- książki.
          Kosmetyki, perfumy, bielizna...
          Lotto (po Papie).
    • kama72 Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 13:17
      1. Fajki - niestety (nie paliłam prawie 1,5 roku - ciąża, karmienie), ale mi
      się wróciło - za papierosek po śniadanku, przy kawce dałabym się pociąć -
      głupia jestem!
      2. Forum - ale dopadam je tylko w pracy, w domu mąż okupuje kompa, a ja padam
      na pysk na sofie...
      3. Spanie - uwielbiam, ale od kilkunastu miesięcy nie mogę (wcześniej ciąża,
      teraz syno)
      4. Książki
      Penie jeszcze by sie coś znalazło...
    • robertaa Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 13:25
      - Frytki,
      - gnicie (leżenie bez sensu),
      - tulenie starszej córy,
      - wafle Grześki (od kilku lat zjadam 1-2 dziennie, codziennie, za każdym razem
      jak odwijam papierek łapy mi się trzęsą z podniecenia a ślina leci po brodzie)
      - od niedawna forum
      - jak pracowałam to Gadu-gadu
      - do niedawna książki o astronomii, astrofizyce i teorii kwantowej której za
      cholerę nie mogę załapac, no i teorie pana einsteina (2 lata opieki nad
      pierwszym dzieckiem rozgryzałam te problemy, dziecko było super grzeczne. Teraz
      drugie cały czas wyje a ja się uwsteczniam).
    • xemm1 Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 13:28
      Oj jest ich parę
      - Malunio
      - FORUM smile
      - herbata, wypijam ją hektolitrami , kawusię też lubię
      - fotografowanie mojego synka
      - Iza, Wyborkę musze mieć codziennie wink
      - cukierki krówki ( w ciąży to uzależnienie osiągnęło apogeum)
      - a przed ciążą góry i narty

      jeszcze tego jest dużo...wink)
      • barbi1 Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 13:45
        Właśnie!
        Herbata!!
        Cały czas ją piję!
        • renatka_sz Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 15:13
          Barbi, a buszowanie?
          U mnie od pewnego czasu tez forum, poza tym piwo. Nie zebym jakas pijaczka byla,
          ale piwa nie odmawiam. Na usprawiedliwienie dodam, ze nie przepadam za innymi
          procentami.
          Poza tym niestety slodycze.
          Zanim wyjechalam do Irlandii mialam jeszcze jedno hobby - kryminaly Agaty
          Christie i wszystko co napisala Chmielewska. Niestety nie moglam zabrac ze soba
          wszystkiego co lubie, wiec to, co wzielam jest "zaczytane" na smiercsmile
          No i od pieciu miesiecy moim hobby jest Szafka, nawet nie wiedzialam, jak mnie
          to wciagnie...
      • duramgama Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 13:59
        Xemm- ja też jestem uzależniona od .. króweksmile Coś mi ostatnio powoli
        przechodzi, ale do niedawna żarłam je kilogramami (ciągutki oczywiście!!!)
        Poza tym - książki, książki, książki
        -Teatr - coraz rzadziej niestety po nadejściu Srajdzinki (ale ide jutro!!!!)
        -Muzyczka, świeczka, kadzidełko (czasem winko lub piwko) i pogaduchy wieczorne z
        Panem Mężem
        -długie kąpiele w wannie (plus książka) - coraz krótsze teraz z powodu dziecka...
        - i chyba... cholerka...forumsmile
        • xemm1 Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 15:30
          duramgama napisała:

          > Xemm- ja też jestem uzależniona od .. króweksmile Coś mi ostatnio powoli
          > przechodzi, ale do niedawna żarłam je kilogramami (ciągutki oczywiście!!!)

          wink)) Duramgamo kruchych nie ruszam wink)))
      • izka_74 Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 14:00
        xemm1 napisała:


        > - Iza, Wyborkę musze mieć codziennie wink

        Też bym chciała, ale finansowo nie wyrabiam na zakrętach wink Dlatego kupiuję
        tylko w piątki, soboty i wotrki (ze względu na kolekcjonowanie atlasu zdrowia).
        resztę przeglądam w pracy, bo najczęściej szef przyniesie.
    • myszka785 Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 13:55
      u mnie to piwko...
      nie mogłam sobie odmówić, nawet kiedy byłam w ciąży kufelka piwa od czasu do
      czasu...
      teraz karmię piersią i to samo...
      więcej grzechów nie pamiętam...
    • wenus.z.willendorfu Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 13:56
      Jestem uzależniona od:
      - słowa drukowanego (jak nie przeczytam codziennie przynajmniej kilkudziesięciu
      stron jakiejś książki, to się ze mną wytrzymać nie da)
      - papierosów (w czasie ciąży i karmienia nie paliłam, ale jak tylko Frutka się
      odstawiła od piersi...)
      - wszystkiego z czekoladą
      - szminki ochronnej (smaruję się nią ok. 20 razy dziennie, bo wciąż wydaje mi
      się, że mam spierzchnięte usta)
      - zaczynam podejrzewać, że od tego forum też wink
      • anetuchap Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 15:38
        A ja już myślałam, że te masze uzależnienia takie grzeczne.
        Ale zgłosiło się kilka "alkoholiczek" i "tytoniówek", więc twraz jestem
        spokojna. Aż takie porządne nie jesteśmy.
        Niestety moje uzależnienia należą raczej do tych grzecznych:
        - czytanie książek, choć jedną stronę muszę dziennie przeczytać
        -kupowanie kobiecych kolorowych pisemek. Lubię je przeglądać, ale czytać
        niekoniecznie. Wiem, że niewypada się przyznawać, że się kupuję tzw. prasę
        kobiecą, ale ja jestem cokolwiek mniej inteligentna
        -czekolada w każdej postaci
        - moje dzieci. Jak Wrzaskun leżał po porodzie w szpitalu (wcześniak) to ja
        gdy przy niej nie byłam zachowywałam się jak narkoman na głodzie.
        - ostatnio forumowanie

        Ależ jestem porządna!

        Pozdrawiam
        Aneta
    • el_sylwana Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 15:53
      czekolada jak dziennie nie zjem czegoś z czekolada to wariuje
      kawa zbożowa -litrami
      kruskovac (chorwacki likier z gruszek)- tego sie litrami nie da ...... a
      szkoda ...w upal pyccchhhaaa
      kino i muzyka - .... ja ja dawno w kinie nie byłam ....i na koncercie...
      morze - musze choć na jedna godzinę co roku pojechać nad morze i inaczej czuje
      sie niespełniona
      ulka - z przyczyn oczywistych
      przed ciąża fajki – teraz mnie czasem ssie w dołku
      • kubona Re: Uzależnienia duże i małe 08.12.05, 23:38
        wszystkie są tak samo ważne
        kuba. mariusz
        książki - CHMIELEWSKA!!!!!!!!!!!!!!!!!
        moja powiesc ktora nigdy nie ujrzy swiatła dziennego,
        herbata w kazdej ilości,
        forum
        sprzatanie
        więćej grzechów nie pamietam i wcale ich nie żałuję
        • renatka_sz Kubona 08.12.05, 23:42
          tez lubie baaaardzo Chmielewskasmile
          a najbardziej Wszystko czerwone
          za kazdym razem jak czytam to chichram jak glupia
          • pampeliszka Re: Kubona 09.12.05, 08:51
            ja tez Chmielewską pasjami i jeszcze Musierowicz i "Mistrza i Małgorzate"...
            o czym piszesz powiesc???????????
            ja tez mam podejrzenia, ze sie uzaleznilam od tego forum, czeskiego piwa (ciemny
            Kozelek zwłaszcza), weekendowych wycieczek, wychodzenia przynajmniej raz w tyg
            do knajpy (co ostatnio sie nie udaje), "Czarodziejek" (niestety sie kończą, a
            ogladam nieprzerwanie od wrzesnia), kawusi z mlekiem, że od Malgosi to tego
            nawet dodawac nie musze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka