Dodaj do ulubionych

Duramgamo a jak w teatrze?

13.12.05, 12:24
Jakaś mała recenzja spragnionym sztuki koleżankom?
Obserwuj wątek
    • duramgama Re: Duramgamo a jak w teatrze? 13.12.05, 12:30
      Grzechem byłoby narzekać, bo wreszcie poczułam się komfortowo. Jak ja uwielbiam
      wprost zapach teatru!!!
      Niemniej jednak sztuka miała sporo mankamentów. Przede wszystkim była troszkę za
      długa. Jeżeli w trakcie spektaklu zaczynam myśleć o innych sprawach niż scena i
      to co się na niej dzieje - znaczy, że są dłużyzny i szóstki w kajeciku postawić
      im nie mogęwink
      Ale Woronowicz wspaniały! Powtórzę sie, ale uważam, że chłopak ma talent jakich
      mało.
      A w sobotę idę na "Tiramisu" - same baby grająsmile w odpowiedzi na słynny
      "Testosteron". Ależ się rozhulałam...smile
      • kubona Re: Duramgamo a jak w teatrze? 13.12.05, 22:58
        duramgamo, ależ się rozbrykałaś, niedługo zechcesz codziennie gdzieś wychodzićsmile

        a tak serio to zazdroszczę Ci że byłaś w teatrze, jak ja dawno nie czułam tego
        zapachu.......
        • duramgama Re: Duramgamo a jak w teatrze? 13.12.05, 23:36
          A pewnie! Jak szaleć to szaleć!
          Ostatnio mąż zapytał czy nie chciałabym pojechać gdzieś odpocząć, na przykład
          do... (dobrze, że Mmala tego nie czyta)... SPA.
          Aż sie zadławiłam kolacją jak to usłyszałam. Bo on właśnie gotów był zafundować
          mi pod choinkę weekend w SPA w hotelu dr Eris.
          Szczena mi opadła, a potem szybko wróciła na swoje miejsce, żeby powiedzieć
          kochanemu Panu Mężowi, że może jednak nie powinnismy byc az tak rozrzutni...
          Cholerka, ale to SPA chodzi mi teraz po głowie...

          Ostatecznie moge jeszcze wybrac się na weekend do babci, żeby sie wyspac, dobrze
          zjeść i poczytac w spokoju książkę. Śmialismy się, że jeśli nie do SPA, to na
          pewno pojadę niebawem do BAA wink
          • tata_olka Re: Duramgamo a jak w teatrze? 14.12.05, 00:35
            duram, przecież teatr czuć starzyzną i kurzem, a nawet jak jest już powojenny
            to i tak pachnie jak zakamarek woźnego w muzeum
            za to SPA... nie odpuszczaj! tego nie da się przebić Tiramisu albo babcią!
            jedź i odpoczywaj w naszym imieniu wink
            • mama_olka Re: Duramgamo a jak w teatrze? 14.12.05, 09:42
              tato_olka, to dopiero jest prezentwink a nie ten zegarek, ktory i tak nie jest
              pewny!
              • xemm1 Re: Duramgamo a jak w teatrze? 14.12.05, 09:48
                he he nie ma jak delikatna sugestia wink
          • xemm1 Re: Duramgamo a jak w teatrze? 14.12.05, 09:05
            ... no piękny prezent z tym SPA, a może jednak się skusisz... wiesz czas
            przeokrutnie leci... niedługo dzieci Srajdzinki będa przyjeżdżać do BAA....wink
            A propos BAA.... ale się uśmiałam wink))
    • wenus.z.willendorfu No nie! 14.12.05, 09:15
      otwieram ten watek spodziewajac sie doznan kulturalnych na najwyzszym poziomie,
      a tu znowu spa!
      Kolezanki, tak nie mozna! wink))
      Ty Duramgamo jedx i baw sie dobrze za nas wszystkie!

      Przepraszam za literowki i czesciowy brak polskich liter, ale wczoraj pewien
      maly troll zalal mi klawiature kawa i jeszcze nie doszla do siebie...
      • pampeliszka Re: No nie! 14.12.05, 09:23
        A wiesz co, moj maz tez ostatnio stwierdzil, ze skoro mam problemy z okresleniem
        czego chce na gwiazdke, mikolaja, urodziny itp. to moze odlozymy pieniadze i
        mnie wysle gdzies, zebym odpoczela. Niestety, nie obiecal, ze zalatwi pozwolenie
        u Malgosi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka