ze moje dziecko przesypia cale noce BEZ alarmow smczkowych

)))
Zmienilo sie to wraz z nowym mieszkaniem, Matek dostal swoj pokoj i matka
wyrodna po prostu nie slyszy stekania za Paniem Moniem i Matek sie sam
"obsluguje".Zdarzylo mi sie , ze wstwalam ze dwa razy jak Matek juz ryczal za
moniem, a ten byl na podlodze albo na rugim koncu lozeczka.
A zatem jezeli codzi o Pana Monia to sprawa wydaje sie byc
zalatwiona...pozostaje to jedzenie w nocy, choc od dwoch dni nie mial na nie
ochoty.Ale tak jak uz pisalam, faze na jedzenie w nocy ma mniej wiecej co trzy
dni, wiem chyba dzis nas to czeka

Dzis budzilam go o 8mej bo musielismy jechac na cwiczenia, a cala noc spal jak
aniol i ja tez

)))
A teraz wydrapcie mi oczy