schaapje
26.01.06, 23:10
dziewczyny, jak juz gdzies pisalam - dostalam to swinstwo od mojej lekarki
niby fajnie, ale odkad zaczelam przyjmowac (czyli od 14 dni) mam krwawienie -
najpierw planowe i fizlologiczne, teraz juz takie bardziej plamienie, ale
ciagle, tj nie chce przestac nawet na chwile.
w ulotce pisza, ze krwawienie i plamienie m/miesiaczkowe jest normalne i
powinno ustac po kilku cyklach.
moje pytanie - czy ktoras z Was (tych stosujacych to ustrojstwo) tez tak
miala?
moze na smierc sie nie wykrwawie (poki co wystarcza zwykla wkladka
higieniczna), ale nie czuje sie z tym fajnie, no i do sexu nie zacheca.
mam wrazenie, ze to sie nigdy nie skonczy, a do mojego lekarza sa baaaardzo
dlugie terminy oczekiwania...