Dodaj do ulubionych

rzadka kupka u niemowlaka

02.02.06, 23:31
Moj Antos tydzien temu skonczyl 3 miesiace. Jest pogodnym, zdrowym
niemowlaczkiem. Niepokoi mnie jednak jedna rzecz- Antos jeszcze ani razu nie
zrobil kupki o stalej konsystencji- czy to normalne? Kiedy w koncu strzeli
prawdziwego bobka? Przeciez ta rzadka kupa doprowadza mnie juz do szalu! z
gory dzieki za rady
Obserwuj wątek
    • kubona Re: rzadka kupka u niemowlaka 02.02.06, 23:37
      jeśłi karmisz piersią to normalne, zjedz cos zapierającego, ryz albocoś
      • duramgama Re: rzadka kupka u niemowlaka 02.02.06, 23:39
        Jeszcze dłuuugo będzie rzadka, jeśli karmisz go piersią. Na dodatek zazwyczaj
        znajduje się ją w pieluszce bardzo częstosmile
    • viviene12 jak zje cos konkretnego 02.02.06, 23:38
      to i kupa bedzie konkretna. Spokojnie, doczekasz sie i Tysmile
      • duramgama o! cześć Viv! 02.02.06, 23:39
        A Pam własnie sobie poszła...
        • viviene12 O! Czesc Duram!:-) 02.02.06, 23:42
          swoja droga, to gdzie te "niewinne" plynne kupki... ech, wspomnienia mnie
          naszly. Moj syn za niecala godzine 9 miechow skonczy.
          • duramgama Re: O! Czesc Duram!:-) 02.02.06, 23:43
            No to idę wątek założyć...
            • viviene12 o kupkach? 02.02.06, 23:44

              • duramgama Re: o kupkach? 02.02.06, 23:47
                he he. no nie do końcawink
              • viviene12 Duram:-) 02.02.06, 23:47
                Natchniona fantastycznymi watkami Mmalej i Pancerniaczka zamierzac rowniez
                "popelnic" jakis wspomnieniowy, ale mam na to jeszcze nieco czasu... trzy miechy
                mianowiciesmile
                • duramgama Re: Duram:-) 02.02.06, 23:52
                  No to już zacznij pisać, żeby opowieść była długa, smakowita i z ... happy endemsmile

                  Szkoda, że tak późno dzisiaj wpadłaś, bo działy się tutaj przeróżne historiewink
                  Właściwie zostałyśmy na straży z Kuboną, ale ja się już chyba powoli
                  odmeldowywuję, bo jutro oka nie będę mogła otworzyć.
                  Dobranoc, dziewczynkismile)
                  • duramgama Re: Duram:-) 02.02.06, 23:52
                    A swoją drogą to w fajnym wątku się spotkałyśmywink
                  • viviene12 Dobranocka:-) 02.02.06, 23:54
                    tez powoli zbieram manatki, bojutro z rana mam zajecia niemowlinkowe z Myszem i
                    bede nieprzytomna. Niestety, po tygodniu Myszowi odwidzialo sie przesypianie
                    nocy i teraz wstaje nawet czesciej...
                    • duramgama Re: Dobranocka:-) 02.02.06, 23:56
                      Wczesniej czyli o której? bo Srajdzinka grzmi przed 8!
                      • viviene12 musze wstac o wpol do osmej 03.02.06, 00:03
                        ale do tego czasu bede miala ze 2-3 alarmy nocne, niestety. A juz bylo TAK PIEKNIE!
                        • mmala6 Re: musze wstac o wpol do osmej 03.02.06, 00:12
                          tematy kupkowe zawsze na czasiesmile
                          Dziewczyny odpowiedzialy ja ze swej strony moge tylko dodac ze juz nie pamietam
                          jak taka kupka wygladasmilePlusem kupki,nazwijmy to, normalnej jest to ze
                          1.rzadziej a obecnosc w pieluszce, 2.pieluszka nie przecieka, tudziez kupka nie
                          wylazi bokiemsmile)Minus-zapach......
                          • mooh Re: musze wstac o wpol do osmej 03.02.06, 00:21
                            To, co dzisiaj znalazłam w pieluszce Klusi było straaaaaaaszne! I okazało sie,
                            że to nie był koniec. Nie będę opisywać, każda z Was zna szczegóły. Najbardziej
                            rozbawił mnie mąż, który zawsze mówił, że najbardziej w roli ojca będzie go
                            przerażać to bardziej konkretne przewijanie, a dziś... Łapał to to do pieluchy
                            i chwalił Kluchę, że tak pięknie robi kupę. Kocham tego faceta.
                            • mmala6 Re: musze wstac o wpol do osmej 03.02.06, 00:28
                              taaaaak, wiem cos o tymwink)o kupce znaczy sie.U nas tez dzis bylo...Pomysl sobie
                              Mooh o Klusi, ktora zjadla pewnie dzis piers i jabluszko i o Matku, ktory zjadl
                              mleko,kaszke, kurczaka z ryzem i jablkiem, paluszki, czekoladke, wafla ryzowego,
                              kromeczke z szynka i pare lykow kakao od taty....U nas jest: " Ja ostatnio
                              przewijalam, teraz Ty!"wink)Jedno trzyma dziada na przewijaku starajac sie nie
                              upackac kupka calego ubranka Matka i swojego, jednoczesnie trzymajac Mlodego,
                              zeby nie wierzgal jak mlody zrebak, a drugie stoi juz z woreczkiem, do ktorego
                              wrzucane sa pieluszka i chusteczki oraz podaje kolejne chusteczki.Zapach taki,
                              ze jak mimo mega zatkanego nosa, mdleje...
                              • mooh Re: musze wstac o wpol do osmej 03.02.06, 00:30
                                Ktoś, kto wymyśli maskę na nos dla przewijających rodziców albo specjalne
                                jadalne dojelitowe perfumy dla dzieci, dostanie Nobla.
                                • mmala6 Re: musze wstac o wpol do osmej 03.02.06, 00:33
                                  a najlepsze jest to,ze Mlody ma przy tym ubaw niesamowity!im bardziej
                                  smierdzi,tym lepiej, hehehe.Zboj!smile
                                  • mooh Re: musze wstac o wpol do osmej 03.02.06, 00:34
                                    Bo śmierdzenie jest odczuciem subiektywnym. Jemu widocznie nie śmierdzi.
                                    • mmala6 Re: musze wstac o wpol do osmej 03.02.06, 00:37
                                      Mooh, to nie moze NIE smierdziec! Musze w takim razie isc z Mlodym do
                                      laryngologa zeby mu przetkac drogi nosowewink)
                                      ide spac, papapa i dobranocsmile
                                      • mooh Re: musze wstac o wpol do osmej 03.02.06, 00:38
                                        Ja też spadam. Pa pa.
                                    • kangur4 Zmysł powonienia 03.02.06, 11:26
                                      Czytałam gdzieś, że ze zmysłem powonienia u dzieci słabiutko, oj słabiutko.
                                      Co by wiele tłumaczyło...
                                      • mmala6 Re: Zmysł powonienia 03.02.06, 11:29
                                        posunelabym sie krok dalej-to by wszystko tlumaczylowink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka