16.02.06, 10:42
Szanowne Panie i Szanowni Panowie,
Mam możliwość wyjazdu na tydzień na wakacje do dowolnego kraju w Europie -
oczywiście razem z mężem i Wiktorią. Przelot ma być samolotem. Koszt nie jest
ważny, bo mamy sponsora. Termin ustaliliśmy na wrzesień, bo Wiki będzie już
większa. Nie chcemy, żeby była to pełnia lata, bo nie chcemy tłumów.
No ale...
Bardzo Was proszę zaproponujcie mi do jakiego kraju jechać we wrześniu. Czy
nastawiać się na jakieś zwiedzanie, czy sobie to raczej darować, bo wiadomo
dziecko ma swoje potrzeby (spanie, jedzenie w określonych porach...), czy
raczej nastawić się na plażowanie, ale to musiałyby być ciepłe regiony.
Hiszpania odpada, bo byłam tam już dwa razy. Chorwacja też, bo do Chorwacji
możemy pojechać za swe własne pieniądze, bo jest stosunkowo niedroga. Może
Grecja, albo jakieś greckie wyspy lub Włochy... Marzy nam się Norwegia i
oglądanie fiordów, ale nie jestem przekonana co do podróży statkiem z małym
dzieckiem.
Napiszcie proszę, gdzie pojechałybyście we wrześniu i dlaczego?

PS. Jeszcze spacerówkę muszę kupić i to jakąś konkretniejszą, żeby wytrzymała
podróż. Jezu, ale jak zabrać wózek do samolotu?? Znacie jakieś konkretne
parasolki?

proszę doradźcie!
Obserwuj wątek
    • mooh Re: Wakacje 16.02.06, 10:52
      Szwecja lub Norwegia. We wrześniu jest jeszcze całkiem ciepło, a krajobrazy nie
      mają sobie równych.
      • xemm1 Re: Wakacje 16.02.06, 10:54
        MY chcemy się wybrać na jakąś grecką wyspę, najprawdopodobnie KOS...wink
        • wiolkak Re: Wakacje 16.02.06, 10:54
          moze Portugalia?
          • xemm1 Re: Wakacje 16.02.06, 11:01
            o Portugalia też dobry pomysł smile
            • ewa_mama_jasia Re: Wakacje 16.02.06, 11:12
              Może Irlandia? Nie byłam tam, ale słyszałam, że jest bardzo ładnie. Natomiast
              mnie się bardzo podobała Chorwacja. Piękne krajobrazy, miasta, no i język
              podobny do naszego smile
        • duramgama Xemm 16.02.06, 12:14
          KOS?
          My być może teżsmile. Świetne warunki na windsurfingsmile)))
          Ale tanio nie jest...
          • xemm1 Re: Xemm 16.02.06, 12:34
            tak Duram, niestety Kos nie jest tani, ale my tam mamy znajomych, którzy mają
            swoją knajpę wink he he he może jakiś rabacik dostaniemy wink
            Właśnie, a propos tych świetnych warunków na deskę, znajomi byli z 1,5 -
            rocznym synkiem w ubiegłym roku i byli oczywiście zachwyceni, tylko koleżanka
            opowiadała, ze te wiatry troszkę za duże były, porównywała z Kretą,
            Zakynthosem, Rodosem... Oczywiście mówię z punktu widzenia swojego, czyli osoby
            która nigdy nie pływała na desce i prawdopodobnie nie będzie pływała (po
            przygodzie "podwodnej" jakoś ostatnio muszę mieć pewność, że w każdej chwili,
            jak mi się znudzi pływanie, grunt znajdę pod nogami)... Myslisz, ze nie wywieje
            nasze pociechy z tej wyspy?? wink
            A poza tym ja jestem zachwycona Grecją (kulturą, przyrodą, jedzeniem...etc.)
            • duramgama Re: Xemm 16.02.06, 12:53
              A kiedy dokładnie się wybieracie, Xemm?
              I w którym miejscu wyspy mieszkają Twoi znajomi?
              Oczywiście, bez obaw, nie przyjedziemy do nich w gościnęwink he he
              Może jednak się jakoś cudem spotkamy?

              Z tego co wiem, to spoty windusfingowe są w Psalidi (Big Blue Surf Center) i
              przy Zatoce Kefalos, a zaplecze ze sprzętem musi być w pobliżu, bo nie będziemy
              targać ze sobą własnej deski i żagla.

              Rety, jak tam jest cudownie...Oglądałam zdjęcia zatoki. Rewelacja!
              Zerknij sobie, od razu Ci się cieplej zrobismile

              www.travel-to-kos.com/photo.php?photo_id=218
              www.travel-to-kos.com/photo.php?photo_id=34
              www.travel-to-kos.com/photo.php?photo_id=38
              www.travel-to-kos.com/photo.php?photo_id=43
              www.travel-to-kos.com/photo.php?photo_id=49
              www.nostalgia.gr/images/kefalos1.jpg
              www.travel2greece.net/dodecanese/kos/pictures/03x-kefalos.jpg
              a tak wyobrazam sobie nasze dzieciaki...smile))
              www.travel-to-kos.com/photo.php?photo_id=32

              xemm1 napisała:

              Myslisz, ze nie wywieje
              >
              > nasze pociechy z tej wyspy?? wink



              No jak jeszcze podtuczę Srajdzinkę (na razie waży ledwo ponad 10kg) to może się
              utrzyma na lądziesmile



              xemm1 napisała:
              > A poza tym ja jestem zachwycona Grecją (kulturą, przyrodą, jedzeniem...etc.)


              A byłaś juz w Grecji?
              Bo ja, jeśli nam sie uda, to pojadę w ten zakątek świata po raz pierwszy.
              • xemm1 Re: Xemm 16.02.06, 16:38
                Oj dzięki Ci za te piękne fotki, Duram smile Od razu zrobiło się jakoś
                cieplej,... ech wakacje smile Po słoneczku, którym chwaliłam się dziś rano,
                pozostały wspomnienia...
                Duram jezeli wszystko dobrze pójdzie, to chcielibyśmy we wrześniu, z tym, że
                jest to na razie luźny plan, mam nadzieję, że ten plan się skonkretyzuje i
                przejdziemy do czynów wink)
                Byłoby wspaniale w Waszym towarzystwie najeść się sałatki greckiej i popić
                wspaniałym winkiem, och rozmarzyłam się wink na Krecie mieliśmy ulubioną knajpkę
                w której co wieczór zamawialiśmy dzbanuszek, ekhm... dzban winka wink)Było
                pszepyszne...
                A nasi znajomi też byliby szczęsliwi móc ugościć Was w swojej knajpy progach...
                Czyli zdecydowanie powinniście zdecydować się na Kefalos, bliżej do miasta
                Kos smile) Tam właśnie stacjonują wink

                A do tej pory odwiedziliśmy Kretę i Santorini, które zdeptaliśmy i
                przejechaliśmy wzdłuż i wszerz, zajechaliśmy też w miejsca gdzie nie docierają
                turyści, czasami było niebezpiecznie, bowiem, nie wszyscy Grecy są tymi
                opisywanymi w książkach i przewodnikach przyjaznymi Grekami wink)
                • duramgama Re: Xemm 16.02.06, 17:31
                  Ech, byłoby wspaniale pić wino na tarasie i patrzeć na falującą wodę... i
                  dzieciarnia by się razem pobawiła (chyba że Malunia zostawiacie z Dziadkami..?)

                  Nie wiem jednak czy u nas nie padnie na czas przed sezonem - a mianowicie
                  maj-pierwsza połowa czerwca... ale wrzesień nie jest wykluczony. To zalezy od
                  pracy pana Męża i funduszy.

                  No i oczywiście sprawa rozbije się o możliwość spania w konkretnym miejscu
                  (cholerka, jesteśmy uzależnieni od wypożyczalni sprzętu)

                  Słuchaj Xemm, a czy Ty masz mailowy kontakt ze swoimi znajomymi? Czy mogłabyś
                  ich zapytać czy nie orientują się gdzie są dokładnie spoty windsurfingowe na
                  Kos? Może byłoby im łatwiej to zlokalizować skoro orientuja sie w tych greckich
                  literkachwink?

                  Byłabym BAAARDZO wdzięczna.
                  • duramgama A Xemm! 16.02.06, 17:33
                    Na Krecie jest takie cudowne miejsce niedaleko Vai, nazywa sie Palekastro i są
                    tam przecudowne warunki do surfowania w pieknej zatoce. Ale koszt dotarcia tam
                    (samolot, wynajęcie samochodu, ubezpieczenie, hotel) przekracza nasze możliwości
                    finansowe...

                    Byłaś tam?smile)))
                    • xemm1 Re: A Xemm! 16.02.06, 17:56
                      Do Palekastro nie dotarłam, bo za bardzo rozleniwiłam się na
                      Vai, ...wiedziałam, ze muszę tam wrócić wink)))
                      Duram podpytam znajomych, jak będę miała jakieś info, na pewno dam znać smile
                      • duramgama Re: A Xemm! 16.02.06, 19:48
                        Dziekuję, dobra kobietosmile
                        Mam nadzieję, że nie nadwyrężam zbytnio Twojej uprzejmości.
                        • xemm1 Re: A Xemm! 16.02.06, 20:13
                          Oczywiście, ze nie nadwyrężasz wink) Mam tylko nadzieję, że ich złapię na mailu,
                          bowiem oni prowadzą b. ciekawe życie od kwietnia do października siedzą na
                          Kosie, a w pozostałe miesiące prowadzą żywot tułaczy wink dużo podróżują, trochę
                          siedzą w Londynie...
                          • duramgama Re: A Xemm! 16.02.06, 22:01
                            Ależ mają faaaajnieee...
                            • xemm1 DURAM ... 24.02.06, 12:12
                              skontaktowałam się z moją koleżanką, ale niestety na dzień dzisiejszy podała mi
                              ogólniki, o których Ty juz czytałaś... Wspomina o Kefalos oraz o bazie
                              znajdującej się 7 km od miasta KOs, znajdującej się przy hotelu bodajże Oceanic
                              Beach, w ubiegłym roku pracował tam Polak, natomiat więcej mogłaby się
                              dowiedzieć jak już tam dotrą (w tym roku w maju) wink...
                              Niestety na dzień dzisiejszy za bardzo Ci nie pomogłam sad, ale jeżeli będziesz
                              chciała poczekac na info do maja to oczywiście nie ma sprawy smile wyduszę z
                              niej wink)))
                              • duramgama złota babka z Ciebie, Xemm:-) 24.02.06, 12:17
                                Poczekamsmile
                                Bo na 90% wyjazd jednak zaplanujemy na wrzesień. Z kaską się wcześniej nie wyrobimy.
                                A jakiem temperatury tam panują we wrześniu?
                                • xemm1 Re: złota babka z Ciebie, Xemm:-) 24.02.06, 12:22
                                  no to super smile
                                  Tylko Duram proszę przypomnij mi, bo ja ostatnio przez tą planowaną
                                  przeprowadzkę strasznie zakręcona jestem...
                                  A temperaturki bardzo przyzwoite, spójrz:
                                  www.travelplanet.pl/przewodnik/grecja/kos
    • pampeliszka Re: Wakacje 16.02.06, 11:32
      Norwegia jest cudnaaaa. Ja tam bylam od pazdziernika do Swiat Bozego Narodzenia.
      Na Oslo potrzebujesz 3 dni, zeby wszystko dokladnie zobaczyc, a potem dalej w
      droge. Te krajobrazy sa jedyne w swoim rodzaju. A powietrze pachnie, skora
      odpoczywa od toksyn. Po tych trzech miesiacach czułam sie niesamowicie "czysto".
      Tylko jest obrzydliwie drogo i jedzenie norweskie jest wstretne.
      My w wakacje jedziemy do Włoch,tez we wrzesniu, na 2 tyg, juz mamy zarezerwowane
      noclegi z Interhome.Nie moge sie doczekac!!!
      • enja11 Re: Wakacje 16.02.06, 12:16

      • duramgama Pam 16.02.06, 12:56
        > My w wakacje jedziemy do Włoch,tez we wrzesniu, na 2 tyg, juz mamy zarezerwowan
        > e
        > noclegi z Interhome.Nie moge sie doczekac!!!

        a dokąd jedziecie, pochwal się.
        • pampeliszka Re: Pam 16.02.06, 17:37
          Umbria, jakies 5 km od Asyżu
    • enja11 Re: Wakacje 16.02.06, 12:17
      Anetka, daj namiary na tego sponsora...wink)))
      • wiolkak Re: Wakacje 16.02.06, 13:00
        to samo pomyślałam Enja, jak ja bym sobie gdzieś pojechała!!! też mi sie marzy
        Grecja, poza tym mam chrapke na Krym i Rumunię
    • agga_27 Re: Wakacje 16.02.06, 13:05
      Anetka, ale Wam zazdroszczę!!! My gdybyśmy mieli troszkę więcej kasy na wakacje
      wybralibysmy Rodos- tyle się nasłuchałam wspaniałych rzeczy o tej wyspie! Julka
      by się tam naplażowała i poplumkała w morzu, troszkę byśmy pozwiedzali, to
      jednak nieduża wyspa ale jaka piękna! W Grecji byłam już na Krecie i na
      Santorini (przecudne!). W ogóle w Grecji jest super, może warto rozważyć Rodos
      albo Santorini, z tym że na Santorini plaża ma nieciekawy piasek jeśli chodzi o
      maluszki (czarny piasek powulkaniczny, nagrzewa sie bardzo gdy jest upał),
      raczej by sobie Wiktoria babek z piasku nie zbudowała.
      • duramgama Re: Wakacje 16.02.06, 13:30
        Rodos chyba też w dużej mierze ma plaże kamieniste, z tego co się zdążyłam
        zorientować...
        A naoglądałam się już zdjęć tej wyspy od cholery.
        Bo tam najlepiej wieje i jest mnóstwo spotów windsurfingowychsmile

        Ja chcę na wakacje!
        Natychmiast!
        • anetka75 Sponsor 16.02.06, 14:31
          To szef mojego męża sponsoruje. To ma być motywacja i takie tam... Już raz
          zasponsorował wycieczkę, a właściwie podróż poślubną dla dyrektora handlowego
          (naszego kolegi)

          Dzisiaj szukałam na forum turystyka. Może Korfu?

          Jak myslicie; wózek chyba trzeba zabrać, żarełko w pełnej okazałości dla małej
          w słoiczkach, krem z wysokim filtrem dla dziecka, ale co jeszcze?
          • kangur4 Re: Sponsor 16.02.06, 14:44
            Ja bym zabrała, albo kupiła na miejscu, żeby nie ciągać, czajnik elektryczny.
            Wózek koniecznie. Do samolotu można, a najlepiej nie nadawać go na bagaż, tylko
            poprosić, żeby zabrali do kabiny.
            Oprócz słoiczków mleko, kaszki, może ze dwie butelki wody (na wszelki wypadek,
            zanim znajdziecie sklep, to samo z pieluchami czy mokrymi chusteczkami). Jesli
            dziecko będzie juz chodzić, to szelki się tez przydadzą, na lotnisku
            szczególnie.
            No i lekarstwa: na gorączkę, na sraczkę, na rzyganie, na stłuczenia, na katar.
            Oprócz tego termometr.

            Ja osobiście zabrałabym też pralkę, nianię i relanium.

            Nie będę ukrywac - wizja dalekich wakacji z opcją samolot, hotel z małym
            dzieckiem mnie przeraża. Mam wrażenie, że bardziej bym się zmęczyła niż
            wypoczęła. Broń boże Ci nie obrzydzam, to tylko ja jestem specyficzna.
          • duramgama Re: Sponsor 16.02.06, 15:05
            Ja bym wybrała (tak zresztą zrobię, jeśli pojedziemy) pokój z aneksem
            kuchennym... Będziesz miała lodówkę, czajnik, kuchenkę...
            Przy dziecku idealne!
            • anetka75 re: 16.02.06, 16:22
              Aneks raczej odpada, bo wtedy wyżywienie raczej jest we własnym zakresie, a my
              chcemy o tym nie myśleć. Myślę o zabraniu czajnika, żeby dla Małej zawsze była
              ciepła woda w pokoju np po to, żeby zrobić jej mleczko, bo na wyjścia to raczej
              spakujemy mineralną dla niej.

              KAngurku!
              Ja też myślę, że bardziej się wymęczę niż odpocznę hehesmile ale świata zobaczę. A
              jak jeszcze dochodzi aspekt, że przelot, zakwaterowanie i żarełko będzie nie za
              moją kasę, to wiadomo, że trzeba wykorzystać.
              • duramgama Re: re: 16.02.06, 17:20
                anetka75 napisała:

                > Aneks raczej odpada, bo wtedy wyżywienie raczej jest we własnym zakresie, a my
                > chcemy o tym nie myśleć.

                Ejże, ale to się chyba nie wyklucza?

                Widziałam oferty z wyzywieniem 9sniadania+obiadokolacje) i apartament był z
                aneksem. poszukajsmile


                > jak jeszcze dochodzi aspekt, że przelot, zakwaterowanie i żarełko będzie nie za
                >
                > moją kasę, to wiadomo, że trzeba wykorzystać

                Nie ulega wątpliwoścismile))
                GRZECH ZANIECHANIA byłby ogromny!
                • mmala6 Re: re: 16.02.06, 18:28
                  ale sobie temat wybraliscie! Anetko! gdzie pracuje Twoj maz?winkjak moj dostalby
                  taka motywacje to od razu potroilby zyski firmiewink)
                  A nad Baltyk to nie lask???smile

                  Dziewczyny, a jak do Chorwacji to gdzie? zeby blisko i tanio bylo?
                  • duramgama Mmala: 16.02.06, 19:51
                    Ja tylko wiem gdzie do Chorwacji na deskę...he he!
                    Jakaś się monotematyczna zrobiłam z tym pływaniem, zaraz mnie z wątku
                    wyeksmitujecie...

                    A propos - idziemy własnie do wanny. Dzisiaj z racji nieobecności taty, kąpie
                    mama...
                    Ale za to mamy nową, nakręcaną kaczuszkę, która cudownie pływa (w
                    przeciwieństwie do ukochanej gumowej, która pływa li tylko na jednym bokusmile
                    • mmala6 Re: Mmala: 16.02.06, 20:17
                      duramgama napisała:

                      > Ale za to mamy nową, nakręcaną kaczuszkę, która cudownie pływa (w
                      > przeciwieństwie do ukochanej gumowej, która pływa li tylko na jednym bokusmile

                      Umarla kaczka, niech zyje kaczka!

                      Ja juz dziecie wykapalam, dalam kaszke i dziecko spismileMoge szalec, mam cala
                      chate dla siebie.

                      Duram, moze byc deska, byle blisko i taniosmile
                      • xemm1 Re: Mmala: 16.02.06, 20:26
                        Mmala w Chorwacji polecam wyspę PAG, miasto Nowalia, byliśmy zachwyceni smile
                        Nie jest to tak daleko, chociaż teraz to bardzo chciałabym pojechać w okolice
                        Dubrownika, czyli bardziej na południe smile
                        Mogę Ci dać namiary na bardzo fajne biuro wrocławskie specjalizujace się w
                        organizowaniu wyjazdów właśnie do Chorwacji... my wybraliśmy opcję z przejazdem
                        własnym i byliśmy b. zadowoleni smile
                        • mmala6 Re: Mmala: 16.02.06, 21:00
                          ok, dajsmilemoze skorzystamy, mam nadziejesmile
                      • duramgama Re: Mmala: 16.02.06, 22:02
                        Deska blisko i tanio? Na polskim Helu, he hesmile
                        • anetka75 Mmalo! 17.02.06, 10:46
                          szanowny mój małżonek troszkę się już wykazał w tej firmie i to jest taka
                          premia i dodatkowy impuls motywacyjny. Nie licząc podwyżki...smile))

                          Boże, jak ja bym chciała mieć takiego szefa, jak on!!! Takiego to ze świecą
                          szukać.
                          Przed ciążą wyprówałam sobie wręcz żyły, pracowałam po 12 godz, w ciągu jednego
                          dnia jeździlam dwa razy do pracy... i co? i wielkie "g". Przez pracę straciłam
                          pierwszą ciążę. Jak zachodziłam w drugą ciążę to od dnia owulacji miałam akurat
                          urlop a potem dwa tygodnie urlopu i jeden dzień w pracy i chorobowe... lekarz
                          mnie nie puścił do pracy ze względu na stres.
                          Tylko wkurzało mnie, jak ludzie mi mówili, że dobrze, że poszłam na chorobowe
                          od samego początku ciąży. Przecież ja "nie poszłam" tylko to lekarz, a
                          właściwie doktor zalecił...

                          Panie Boże spraw, aby takich szefów, jak szef mego męża, było więcej!!!
                          A jak ten szef traktuje ciężarne! Sam namawia dziewczyny, żeby zachodziły w
                          ciążę i rodziły! I nie ma najmniejszych problemów z powrotem do pracy.
                          • xemm1 Re: Mmalo! 17.02.06, 10:49
                            Anetko to tacy ludzie jeszcze są ??!! Tylko pozazdrościć mężowi smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka