20.02.06, 16:00
Wiolka, popłakałam sie przy zdjeciach "prosiaka". Kiedys Cie cora zatłucze za
to łyzeczka do herbaty. I bedzie miała racje!!!
Obserwuj wątek
    • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:02
      ależ Pam, ona sama tak robi, wyrywa sie do mnie i wali łbem w kabinę, zwróć
      uwage, że jest przeszczęśliwa, najlepszych nie dało się złapać, bo ja muszę jej
      odwzajemniać te czułości
      • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:07
        to Ty z drugiej strony tak samo wygladasz?
        no to by dopiero był hit naszej galerii....
        • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:09
          ja mam dłuższy noswink a wklejać można tylko niemowalaki, niestetywink
          • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:12
            Wiolka, nie wykrecaj sie. Wyslij mi mailem...
            • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:14
              kiedy sie wstydze, a poza tym jak sie pokłócimy to Ty wszystkim wyśleszwink))
              • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:16
                no to bedziesz musiala uwazac i sie ze mna nie klocic...
                ja nie jestem taka klotliwa przeciez. strzelec, nie skorpion.
                • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:18
                  dobra, dobra, tak sie mówi, a jak przyjdzie co do czego to zobaczę swoje
                  zdjecie w Wyborczej na pierwszej stronie!
                  • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:20
                    na pierwszej to nie...
                    no, chyba, ze zostaniesz premierem, to sie moge nie opanowac, racja
                    • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:22
                      skąd wiesz jaka przyszłośc przede mną?! nie chce żeby mi tu potem brudy
                      wyciągano!
                      • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:24
                        No wlasnie mowie, ze nie wiem, wszystko jest mozliwe. Jakby mi ktos 5 lat temu
                        wciskal, ze zamieszkam w jakims Olomoucu, to bym mu postukała w głowe. I co?
                        Musiałabym teraz nadstawiac drugi policzek...
                        • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:27
                          ja tez sie paru rzeczy zarzekałam w życiu, od tamtej pory raczej milcze żeby
                          nie rozśmieszać gościa na górze swoimi planami
                          • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:29
                            cos mi sie obudzilo- to do milego next time
                            • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 16:30
                              no to pech, bo właśnie tatulo zabrał prosiaka, no to siju
                              • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 18:34
                                tatus ma juz dyzur do wieczora?
                                • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 18:36
                                  jacha, łącznie z usypianiem, ewentualnie jak dziecie nie zaakceptuje usypiacza
                                  to wkraczam do akcjismile
                                  • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 18:37
                                    ale Ty masz suuuper
                                    zaczynam zalowac, ze nie jestem skorpion...
                                    chyba mnie musisz nauczyc, jak sie robi "złe oko"
                                    • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 18:41
                                      jak zrobisz złe to niewiele zdziałasz, mówi i robi się STRASZNE OKO!!!!!
                                      • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 18:41
                                        to przez Wenus, sie zasugerowalam
                                        to jak sie robi straszne oko?
                                        • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 18:45
                                          strasznie łatwo, odrobina wprawy i nikt nie szurawink
                                          • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 18:46
                                            a masz jakis filmik instruktazowy?
                                            cholera, kiedys jezdziłam na delegacje do Bolesławca, nie mogłam Cie wtedy
                                            poznac? bys mnie nauczyła...
                                            • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 18:48
                                              wtedy to ja pewnie jeszcze tu nie mieszkałam, nie martw sie, namówimy się w
                                              lecie na spotkanie w Harrachov, wypijemy kozelka i Cię nauczę
    • kangur4 Re: "Prosiak" 20.02.06, 19:19
      Wiolka, Pani Prezes naprawdę wygląda na tych zdjęciach jak "Świnia w Kosmosie".
      Świetna jest.
      • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 19:22
        sie wie, w końcu jak mówi mój ślubny - własnej robotywink
      • mmala6 Re: "Prosiak" 20.02.06, 19:22
        chcialam powiedziec ze tez widzialam "prosiaka" i zamierzam wykonac telefon do
        Animalsow!wink
        • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 19:25
          ale ona ma bardzo dobre warunki hodowli, serio, napasiona, brudna, własny
          kącik, każdy by tak chciał!
          • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 19:34
            Mialam wlasnie kryzys mimczowy i wiecie co? Tatul wykorzystał bezczelnie fakt,
            ze biegam dookoła fotela na czworakach i zaczal grac w jakas pitomą gre. Musze
            sie nauczyc jak sie robi straszne oko.
            • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 19:39
              no to Ci powiem, że na strasznym oku by się nie skonczyło, gderanie też daje
              pozytywne efekty na szerszą skalę
              • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 19:40
                gderanie nic nie da, ma słuchawki...
                • wiolkak Re: "Prosiak" 20.02.06, 19:42
                  kiedys ściaga chyba? poza tym niezle jest też obrażanko, a najlepiej wszystko
                  odwrócic tak, żeby zawsze była jego wina - efekty, że palce lizac!
                  • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 19:59
                    ale tu nic nie trzeba udawac, to JEGO wina, ze dziecie sie woli z matka gonic
                    dookoła fotela...
                    no nic, odpracuje, jak ją bedzie sam kąpał
                  • kangur4 Re: "Prosiak" 20.02.06, 19:59
                    A mój zebrał dupę w troki i na tenisa pojechał. Mogę sobie gderać do upojenia.
                    I złe oko też se mogę robić (gdybym umiała) do lustra chyba.
                    Ech...
                    • pampeliszka Re: "Prosiak" 20.02.06, 20:08
                      Kangur, jak zobaczy, co sie dzieje na forum, to tak łatwo z domu nie wyjdzie na
                      tenisa...Moj sie wlasnie rehabilituje w łazience.
    • mooh Re: "Prosiak" 20.02.06, 23:25
      Wiolka, też się popłakałam ze śmiechu smile)))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka