Wszystkie nasze dzieci są najpiękniejsze na świecie i na każdym zdjęciu
wyglądają świetnie- to wiemy

Ale gdybyście mieli z pamięci, bez zaglądania do galerii wymienić kilka zdjęć
najbardziej wpadających w pamięć, nieważne z jakiego powodu: czy to
rekwizytu, zabawnej sytuacji, uroku, czy tytułu...
Ja zaczynam:
Matuś- ze spineczką!!!
Srajdzinka- w peruce (czy Szafka też nie miał perukowego zdjęcia???)
Jachu- w butach założonych przez tatę
Ula- jako modelka na kanapie
Szafka- ze słuchawkami
Kuba- w pampersie i butach (chyba)
Olek- w koszuli z kołnierzykiem i z książką
Matylda- z super pompką do śmieci

Małgosi czapeczka z biedronką
Pani Prezes robiąca prosiaczka
Aleksander z Wiktorią- ten całus jest uroczy!
Pewnie za chwilę przypomnę sobie jeszcze kilkanaście fotek, ale na początek
chyba tyle wystarczy?