Dodaj do ulubionych

niebezpieczny Maclaren

10.11.09, 08:32
wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Uwaga-na-wozek-ktory-okalecza-dzieci,wid,11673065,wiadomosc.html?ticaid=19141

hmm..
Obserwuj wątek
    • magda79pn totalna głupota... 10.11.09, 08:57
      ale bezsens... powinni wycofać ze sprzedaży na całym świecie wózki typu
      parasolka wszystkich firm... czy ludzie składali wózki z dziećmi w środku? bo ja
      tak to rozumiem...
      jeśli nie to co dzieciak ma do grzebania przy wózku gdy dorosły składa lub
      rozkłada wózek???
      przecież od siedzenia/jeżdżenia wózkiem nikomu się palce nie zmiażdżyły...
      • ewikowa Re: totalna głupota... 10.11.09, 09:38
        Madzia - tak oczywiscie ze totalna glupota, ale w kraju jak w USA - skoro
        wszystko mozna to mozna i sadzic to..;))

        features.csmonitor.com/economyrebuild/2009/11/09/maclaren-stroller-recall-what-to-do-if-you-have-one/
        tam mowia o tym, ze mozna dostac taka oslonke na zawiasy.

        tez nie wiem dokladnie jak mozna amputowac czubek palca maluchowi ale z 12
        osobom to sie udalo;) - nie mam zamiaru probowac:))
        • kr.kr Re: totalna głupota... 10.11.09, 09:55
          z ktoregos info wynika ze 15 dzieci wsadzilo palce w czasie skladania lub
          rozkladania i wozek je zmiazdzyl - w 12 przypadkach koniczna byla amputacja... :/

          ale moim zdaniem nadal winni sa rodzice...
          no kto pozwala wkladac dziecku palce w zawiasy?
          moze i za mocno wozek je miazdzy, ale ja dalej nie rozumiem skad te palce sie
          tam wziely? no skad?!

          ale ja mam schize na punkcie palcow, glow i goracych cieczy, wiec moze nie
          powinnam sie wypowiadac...moze inni maja do takich pierdolek luzniejszy stosunek
        • pinik Re: totalna głupota... 10.11.09, 10:25
          Tez uwazam, ze jest to bzdura totalna!!!

          Po pierwsze, jesli to sie zdarzalo przy skladaniu/rozkladaniu wozka,
          to uwazam, ze jest to wina rodzicowj, jesli dziecko wtedy ma palec
          miedzy stelazem.

          Po drugie takie zawiasy ma nie tylko maclaren, ale tysiace innych
          wozkow parasolek, wiec powinny w takim razie wszystkie wycofac.

          Po trzecie: kazdy wozek (takze zupelnie innego typu, nawet nie
          parasolka) moze zmiazdzyc palce przy skladaniu, jak sie je w
          nieodpowiednim momencie wlozy w zle miejsce.

          Po czwarte: w samochodzie (kazdym!!!) tez sobie mozna zmiazdzyc
          palce, jesli sie je wsadzi w nieodpowiednie miejsce np. przy
          zatrzaskiwaniu drzwi. I mysle, ze nie raz i nie dwa sie to juz
          zdarzylo. I czy ktos wycofal samochody z rynku?

          Nie dajmy sie zwariowac!
          • isabel_o Re: totalna głupota... 10.11.09, 21:25
            Popieram ! Większość wózków przy składaniu czy rozkładaniu może być
            niebezpiecznych dla dziecka... To my rodzice musimy uważać! Ale z
            drugiej strony nie znamy dokładnie szczegółów jak to się stało...
            • stas2008 Re: totalna głupota... 10.11.09, 21:43
              Boże co Ci amerykanie jeszcze nie wymyślą..
              było już odszkodowanie za to że na kubku z kawą nie było napisu że
              HOT i gość sie poparzył, za to że na papierosach nie było o
              raku...przyszedł czas postraszyć firmę Maclaren..
              ..kraj najwyższych odszkodowań świata..
              Swoją drogą to nie chce mi się wierzyć że w Europie sa inne modele
              niż w USA
              Aga- mama Stasia
              • stas2008 Re: totalna głupota... 10.11.09, 22:00
                sprawdziłam zdjęcia tych zawiasów felernych z zawiasami mojego
                techno- te same
          • ma1532 Re: totalna głupota... 12.11.09, 21:57
            Tu nie chodzi o to że przy składaniu wózka "łamiemy" go w połowie i tworzymy coś
            na kształt zawiasu gdzie pojawia się niebezpieczeństwo uszkodzenia palców
            dziecka gdy przez przypadek je tam włoży.

            Nie chodzi też o "głupotę" Amerykanów którzy jak ktoś napisał składają wózki
            razem z dziećmi.

            Tu chodzi o to że kształt!!! elementu z tworzywa sztucznego w Maclarenie jest
            taki że realnie powstaje takie niebezpieczeństwo i działa klasyczny efekt gilotyny.

            Dlatego między innymi wszelkie ruchome barierki zabezpieczające z przodu
            wózka które mogą wykonywać ruch w góre i w dół są zakazane bo tworzą
            potencjalnie identyczne zagrożenie
            tworząc efekt gilotyny.

            Z tego też powodu jestem zdecydowanym przeciwnikiem wózków z przekładaną rączką.
            Owszem to wygodne ale może być bardzo niebezpieczne.





        • magda79pn Re: totalna głupota... 10.11.09, 11:37
          ewikowa napisała:

          > Madzia - tak oczywiscie ze totalna glupota, ale w kraju jak w USA - skoro
          > wszystko mozna to mozna i sadzic to..;))
          >
          > features.csmonitor.com/economyrebuild/2009/11/09/maclaren-stroller-recall-what-to-do-if-you-have-one/
          > tam mowia o tym, ze mozna dostac taka oslonke na zawiasy.
          >
          > tez nie wiem dokladnie jak mozna amputowac czubek palca maluchowi ale z 12
          > osobom to sie udalo;) - nie mam zamiaru probowac:))
          ---------------------------------------------------------------
          a co daje ta osłonka? przecież aby złożyć wózek będzie ją trzeba prawdopodobnie
          zdjąć.
          I teraz jest wielkie HALO bo 15 rozbitych rodziców przytrzasnęło palce swoim
          wychowywanym bezstresowo dzieciakom ;)
      • ma1532 Re: totalna głupota... 12.11.09, 21:45
        I w USA i w Europie są takie same wózki.
        Problem jak mozna zauważyć na filmie na You Tube dotyczy wadliwie
        skonstruowanego elementu z tworzywa sztycznego który może działać jak gilotyna!
        Maclaren dostarcza w tej chwili masowo osłony na ten element ale to moim zdaniem
        dość nieudana próba.
    • gosiaw29 Re: niebezpieczny Maclaren 10.11.09, 10:43
      Skoro sam producent uznał produkowany przez siebie produkt za
      niebezpieczny dziwi mnie określenie tego faktu za "totalną głupotę".
      Jeśli doszło do takiego ogłoszenia wózek musi być więcej niż
      przeciętnie niebezpieczny i warto śledzić sprawę.
      • ichmama Re: niebezpieczny Maclaren 10.11.09, 10:55

        "Do okaleczenia może dojść podczas rozkładania wózka, gdy dziecko włoży palce w
        zawiasy."

        hmm, wydaje mi się, że rzeczą naturalna, że jak wkładam palce między drzwi,
        zawiasy itp. (tzn. hipotetycznie władam) to zazwyczaj kończy się taka akcja
        okaleczeniem..
        • annalena1976 Re: niebezpieczny Maclaren 10.11.09, 11:48
          Kto mądry to dojdzie do takich wniosków jak my. Ale.... panika
          pewnie będzie. A tak z drugiej strony to dokładnie, chyba dotyczyc
          powinno to wszystkich wózkow składanych i rozkładanych.. zawsze
          można wsadzić palec.

    • ania_1609 Re: niebezpieczny Maclaren 10.11.09, 12:30
      Jak ja rozkładam i składam mojego Questa, to mały nie wpycha mi
      palców w zawiasy, tylko jest w bezpiecznej odległości. Coś czuję, że
      to jakaś afera w Ameryce, jakich wiele.
      Jakas mądra mamusia przycięła dziecku palce, pozwała firmę i jak to
      w Stanach wygrała odszkodowanie, a firma stanie na skraju bankructwa
      przez jej opinię. A prawda jest taka, że większość składanych
      wózków, jeśli robi się to nieostrożnie, może przyciąć palce i zrobić
      krzywdę.
    • saras-wati Re: niebezpieczny Maclaren 10.11.09, 12:39
      Macie rację, ale z drugiej strony, jak już ktoś zauważył, sam producent prosi o
      zaprzestanie użytkowania wózka do czasu, aż zamontuje się nakładkę.

      Nie wierzę, że tak duże firmy, mające wpływy i pieniądze zdecydowały się na taki
      krok, gdyby była to wyłącznie wina rodziców. Z drugiej strony to USA...

      Fakt faktem, że warto obserwować, jak dalej potoczy się sprawa i czy maclareny
      stanieją;)
    • umbrella123 Re: niebezpieczny Maclaren 10.11.09, 12:42
      Witam, jak dla mnie to totalna bzdura, gdyby się uprzeć to przecież prawie
      wszystkim można sobie zrobić krzywdę...
      Amerykanie według mnie przeginają,ostatnio słyszałam, ze w którymś stanie jest
      nawet zezwolenie na bicie żony tyle że rzemieniem o określonej grubości...
      przezepraszam ze odbiegam od tematu ale już naprawdę strach pomyśleć co znowu
      wymyślą. Ja sama mam maclarena questa i jestem bardzo zadowolona, obecnie go
      sprzedaję, ale tylko dlatego że zamarzył mi się techno xlr i mam zamiar go kupić
      na dniach a co!;)
      • saras-wati Re: do umbrella123 10.11.09, 13:37
        to poczekaj trochę, może będą tańsze;) albo przynajmniej w cenie, jak w UK:)
      • kr.kr Re: niebezpieczny Maclaren 10.11.09, 13:48
        a jakiego chcesz? bo ja mam na zbyciu wlasnie xlra nowego :D

        a z drugiej strony...jak wycofaja, to moze sie okaze, ze nagle ceny pojda w gore

        i sie zastanawiam dalej co robic i co zostawic a co sprzedac - a musze szybko bo
        mam pilny wydatek :P
        • dyyska Happy Baby 10.11.09, 14:06
          A zobaczcie co Happy Baby odpowiada na ten artykuł:
          "Firma Maclaren dementuje wszelkie pogłoski, wózki na rynek
          europejski
          produkowane są bez żadnych wad fabrycznych, są w ciagłej sprzedaży,
          bez
          przerw.

          Pozdrawiamy,
          hb"
          • umbrella123 do kr.kr 10.11.09, 14:29
            heh ja chcę z kolekcji 2009 brązowo niebieski:) ale musze najpierw sprzedać
            questa bo mi mąż mówi że graciarnie robie z domu;) a Ty jaki masz?
            • kr.kr Re: do kr.kr 10.11.09, 14:43
              ja mam jasny: bez+czerwony
              wlasnie tez mam niezla graciarnie i padlo na tego xlra, bo nie dam rady wozic w
              nim dwojki
              troche za pozno na to wpadlam - wcale bym nie kupowala...
          • mamaly Re: Happy Baby 10.11.09, 16:43
            Strona Maclarena też dziś opornie chodzi, ale na stronie US jest informacja nt
            ALE DOTYCZY WÓZKÓW KUPIONYCH NA TERENIE US.

            A.
    • agava07 Re: niebezpieczny Maclaren 10.11.09, 15:49
      Hej, a ja poproszę o te nakładki zabezpieczające. Ile Wam Maclaren
      płaci za ochronę swojego interesu, hę?
      Jak na lewo sprzedajecie to teraz bez tych nakładem trudno będzie towar
      upchnąć, nie?
      • umbrella123 Re: niebezpieczny Maclaren 10.11.09, 16:51
        agava07 napisała:

        > Hej, a ja poproszę o te nakładki zabezpieczające. Ile Wam Maclaren
        > płaci za ochronę swojego interesu, hę?
        > Jak na lewo sprzedajecie to teraz bez tych nakładem trudno będzie towar
        > upchnąć, nie?

        Przepraszam, ale naprawde śmieszą mnie ludzie którzy wszędzie wietrzą podstęp...;)

        a swoja droga kr.kr ja jednak reflektuję na ten brąz z niebieskim:)
        marzy mi się od dłuższego czasu:)
    • gosiaw29 Re: niebezpieczny Maclaren 10.11.09, 19:56
      info dotyczace zabezpieczeń odnosi się do rynku amerykańskiego,
      produkty w europie pozostają bezpieczne i nie wymagaja dodatkowych
      zabezpieczeń- otrzymałam maila od przedstawiciela maclarena w tym
      temacie.
      • magda79pn idiotyzm to mało powiedziane... 11.11.09, 00:27
        czyli w USA muszą mieć wózki IDIOTO-ODPORNE, w europie ludzie poradzą sobie z
        tymi samymi zawiasami bez specjalnych nakładek... brak słów...
    • ewrzostar Re: niebezpieczny Maclaren 11.11.09, 00:57
      Mieszkam w UK, mam Maclarena ktorego wlasnie kupilam dopiero co (dlaczego w PL
      jest pierun drogi a tu tani? Kto mi odpowie? Clo...?!). Pogadalam z paroma
      sklepami i w ogole gosciem jakims od Maclarena. Poza tym na wszystkich www
      (polska, angielska, amerykanska) jest informacja, ktora brzmi sensownie i
      kompetetnie.
      Nakladki te tycza sie wylacznie amerykanskich wozkow, ktore wprawdzie niczym sie
      nie roznia od europejskich, ale roznia sie jednak realia na obu kontynentach (i
      tu koles od Maclarena nie zdolal ukryc rozgoryczenia). Tu nawet nie chodzi o to,
      ze jakis palant dopuszcza dzieci do rozkladania wozka, moglby nawet specjalnie
      wlozyc paluszki, byleby miec forse. Wszystko tak naprawde jedno.
      Jacys rodzice pozwali firme do sadu i stad ten caly alarm.
      Przede wszystkim w Europie nikomu nie przyszloby do glowy pozywac do sadu np.
      producentow drzwi.
      • ania_may Re: niebezpieczny Maclaren 11.11.09, 22:11
        dziwny jest skok cen maclarenów na przestrzeni ostatnich dwóch lat. W grudniu
        2007 roku kupowałam swojego w UK i wtedy kosztował mniej więcej tyle ile w
        polskich sklepach internetowych. XLR kosztował 800-900zł. Teraz chyba ze dwa
        razy tyle...
        • stas2008 Re: niebezpieczny Maclaren 11.11.09, 23:26
          cena zależy od ceny waluty, a ta sie znacznie zminiała
    • mrs.t Re: niebezpieczny Maclaren 11.11.09, 11:12
      dokladnie magda:/


      (UK, czyli drugi front) wczoraj w radio mowili troche inaczj niz to
      polskie artykuly (jeden na gazeciue , drugi na faktach fm czytalam)
      :/
      tylko trabili o tych nakladkach zabezpieczajacych - a nie ze
      wycofuja wozki (z rynku amerykanskiego)
      i ze tymczasem u nas w UK nic nie robia (facio z mclarena sie
      wypowiadal ze wozek skladany jak to wozek skladany, przedstawia
      pewne neibezpieczenstwo, i nalezy byc ostronym.

      A, przypadki dotycza amputacji koniuszkow palcow
      • stas2008 Re: niebezpieczny Maclaren 11.11.09, 12:57
        Nie ma o czym już pisać-róznica tkwi w kodeksie cywilnym jaki
        obowiązuje w USA-nie napisali że w ten konkretny zawias dziecko ma
        palucha nie wkładać to jest pozew do sądu i mają dużą szansę na
        olbrzymie odszkodowanie..tak samo jak było z kawą że nie napisane
        było że gorąca-teraz wszystkie kubki w mc donaldzie mają ten napis.
        I tyle.
        Wkurza mnie że tylko tłumaczą te amerykańskie artykuły a nie napisza
        jak to jest na naszym gruncie w prasie.
        • ewrzostar Re: niebezpieczny Maclaren 11.11.09, 14:45
          To oczywiste, ze media uwielbiaja nakrecac atmosfere histerii, paniki i strachu.
          Musza sie jakos sprzedawac.
          Jak na ironie w informacji najbardziej wyczerpujacy okazal sie sam Maclaren.
          Prosze, oto linki:
          polski Maclaren
          maclaren.pl/newsdesk_info.php?newsdesk_id=13
          globalny i brytyjski Maclaren (b. dokladny news! juz na samo wejscie):
          www.maclarenbaby.com/gb/component/option,com_wrapper/Itemid,98889681/lang,en/
          No i zapomnialam dokonczyc mysl: w USA norma jest pozwac producenta drzwi za
          zawiasy, w Europie zas pukaliby sie w czolo ;)
          • annalena1976 Re: niebezpieczny Maclaren 11.11.09, 17:34
            My dostaliśmy w odpowiedzi takiego maila:

            Dzień Dobry,


            W artykule mowa jest o rynku amerykańskim. Nie ma żadnego
            niebezpieczeńtwa w użytkowaniu wózków Maclaren. Wszystkie wózki
            spełniają europejskie normy bezpieczeństwa. Wypadki, o których mowa
            w artykule miały miejsce na przestrzeni 10 lat w USA. Dzoszło do
            nich kiedy dziecko nie przebywało w wózku, a w momencie rozkładania
            wózka - i przede wszystkim przy niedostosowaniu się do podstawowych
            zasad bezpieczeństwa i instrukcji obsługi. Równie dobrze takie
            zdarzenie może miejsce przy zamykaniu drzwi auta lub przy stosowaniu
            innych ogólnie dostępnych produktów.

            Mam nadzieję, że rozwiałem Państwa wątpliwości

            Paweł Palmowski
            Sales Executive
            PL, BG, BiH, CR, RO, SI, SR, MK,
            Maclaren Europe Limited
            Station Works, Long Buckby
            Northhamptonshire NN6 7 PF
            United Kingdom
            T +44 (0) 1327 8413518
            F + 44 (0) 1327 842208
            M +48 (0) 793 011 002
            • liwia_augusta Re: niebezpieczny Maclaren 11.11.09, 17:54
              Zobaczcie o co chodzi:
              • magda79pn Re: niebezpieczny Maclaren 11.11.09, 18:27
                MIAŁAM OK 40 WÓZKÓW I NIGDY PODCZAS SKŁADANIA ŻADNEGO NIE DOTYKAŁAM/NIE MUSIAŁAM
                DOTYKAĆ W MIEJSCU POKAZANYM NA FILMIE...
                PRZECIEŻ MACLARENA SKŁADA SIĘ STOJĄC ZA RĄCZKAMI...
                • ilhenny Re: niebezpieczny Maclaren 11.11.09, 23:57
                  Od kilkunastu lat codziennie składam i rozkładam wózki (pracuję w
                  hurtowni) , zdarzyło mi się kilka razy uderzyć wózkiem, lub przyciąć
                  palce barierką, nigdy nie czytam instrukcji, amerykanie to po
                  prostu, 1% ludzi plus niedouczona hołota, dla której trzeba napisać
                  instrukcję , tylko po co, skoro oni nie potrafią czytać, a jeśli
                  znają literki, to i tak nie rozumieją tego co czytają.
                • patatajowa Re: niebezpieczny Maclaren 12.11.09, 08:45
                  kto normalny składa wózek wkładając palce w miejce pokazane na filmie???????? po co?
                  i jeszcze jedno to nie wózek "amputuje" palce ;), amputacja była konieczna po
                  przytrzaśnięciu paluszków przez wózek.
                  dziwne ze nikt nie zauważył do tej pory ze niebezpieczny moze być wózek z
                  przekładaną rączką- tu faktycznie jest spore ryzyko przytrzasnięcia palców
                  dziecka gdy przekłada się rączkę a dziecko akurat trzyma łapki w okolicach tych
                  zatrzasków.
                  • pstrabiedronka Re: niebezpieczny Maclaren 12.11.09, 09:16

                    apogeum bezmózgowia

                    tyle w temacie mam do powiedzenia....
                    • pstrabiedronka Re: niebezpieczny Maclaren 12.11.09, 09:18

                      oczywiscie ci co wkładają tam palce to bezmózgi a jeszcze większe że pozywają za
                      to Maclarena.

                      Jak poprzedniczki - uważam, że absolutnie wszystkie wózki parasolki tak działają
                      i nie tylko parasolki.

                      A to że Maclaren sam ostrzega - no ostrzega i musial wyprodukować nakładki dla
                      bezmózgich amerykanów - inaczej by zbankrutowali i nie sprzedali juz ani jednego
                      wózka w USA. Tak samo jak McDonalds musiał wypuscic kubki z napisem - HOT...
                      • ichmama Re: niebezpieczny Maclaren 12.11.09, 10:00
                        apropos tłumaczenia: tak, oczywiściie fingertips to końcówki paluszków, a nie
                        palluszki, użyłam skrótu myślowego, czego nie zauważyłam tłumacząc na szybko.

                        a co do tych pozwów, to w Stanach po prostu jest takie prawo, że np. nawet do
                        rajstop musi być dołączone specjelne ostrzeżenie, że np. nie służą do
                        obwiązywania wokół szyi i/lub wieszania się na nich, poszkodowany w takiej
                        sytuacji (lub jego rodzina) ma prawo się procesować o odszkodowanie...jeśli nie
                        wiadomo o co chodzi , to zwykle chodzi o pieniądze.
                        W instrukcji,oprócz info o zachowaniu szczególnej ostrożności zapomnieli pewnie
                        wpisać, że absolutnie i pod żadnym pozorem nie należy wkładać palców między te
                        zawiasy,a to już stanowi w Stanach podstawę do procesowania się,dlatego właśnie
                        tam te wózki są wycofywane, a w Europie nie.
                  • ma1532 Re: niebezpieczny Maclaren 12.11.09, 22:10
                    Bardzo popieram krytykę wózków z przekładaną rączką!!!
                • annalena1976 do Pstrabiedronka 12.11.09, 09:54
                  Podoba mi się Twoje rozumowanie:) Fajnie to ujęłaś. Kubki z napisem
                  HOT... wózki z napisem "Nie składaj wózka z dzieckiem w środku"....
                  • trzeci_raz_mama Re: do Pstrabiedronka 12.11.09, 20:46
                    Witam forumowiczki, faktycznie rozum ludziom odbiera, popieram, tez
                    zgadzam sie z pogladem, ze wozka nie nalezy skladac z dzieckiem w
                    srodku, a jako, ze mieszkam w USA, pozwalam sobie wkleic e-mail,
                    jaki dostalam od Maclaren USA:


                    NEWS FOR MACLAREN CONSUMERS



                    November 10, 2009

                    Dear Valued Maclaren Customer:

                    We are contacting you based upon your warranty registration of a
                    Maclaren umbrella stroller.

                    Consistent with our unwavering commitment to child safety we are
                    providing U.S. consumers notice of a voluntary recall of all
                    Maclaren umbrella strollers sold in the U.S. In cooperation with the
                    U.S. Consumer Product Safety Commission, we are providing free of
                    charge a kit to cover the umbrella stroller's hinge mechanism which
                    can pose a fingertip amputation and laceration hazard to the child
                    when the consumer is unfolding/opening the stroller. The affected
                    models include Volo, Triumph, Quest Sport, Quest Mod, Techno XT,
                    Techno XLR, Twin Triumph, Twin Techno and Easy Traveller.

                    Safety is our first priority and through this voluntary effort we
                    urge you to contact us immediately to obtain the kit which consists
                    of hinge covers designed specifically to fit all Maclaren umbrella
                    strollers. This easy to fit cover kit will insure proper precautions
                    are taken by the operator to avoid injury.

                    Maclaren USA's strollers meet all U.S. ASTM & JPMA compliance
                    standards and this voluntary recall has no effect on U.S. compliance
                    standards being met.

                    To obtain the child-proof kit please visit our website at
                    www.maclaren.us/recall or contact us at 877-688-2326 between the
                    hours of 9 a.m. - 5 p.m. Eastern Time.

                    Since 1967, Maclaren has engineered its strollers to specifically
                    exceed global standards for safety, reliability and durability.
                    Nothing carries the Maclaren name until it is researched, tried and
                    tested. Maclaren's formal compulsory Zero Tolerance policy of safety
                    issues is built upon the provenance when you buy something for your
                    baby excellence is the least you expect.

                    We appreciate your interest in Maclaren and encourage you to visit
                    our website for additional information at www.maclaren.us/recall.

                    .

                    Sincerely,



                    Maclaren USA, Inc.

                    Maclaren USA INC.
                    4 Testa Place T +1 203 354 4400 www.maclaren.us
                    South Norwalk, CT 06854 F +1 203 354 4415



                    Nic dodac, nic ujac,

                    Pozdrawiam.
                  • annalena1976 Re: do Pstrabiedronka 20.11.09, 15:23
                    Powinni dołączyc instrukcję/ostrzeżenie:

                    nie składac wózka z dzieckiem w środku
                    nie szarpać sie z wózkiem po ruchomych schodach
                    nie manewrować jak wariat
                    nie biegać (to chyba jest?)
                    nie
                    nie
                    nie

                    a potem dopisać itp itd i że dotyczy all stollers.


                    i chyba po krzyku by było:) tak?

      • ma1532 Re: niebezpieczny Maclaren 12.11.09, 22:06
        chciałabyś aby Twoje dziecko miało amputowany koniuszek palców?
        • trzeci_raz_mama Re: niebezpieczny Maclaren 12.11.09, 22:31
          ma1532 napisał:

          > chciałabyś aby Twoje dziecko miało amputowany koniuszek
          palców?

          oczywiscie,ze nie i mam wrazenie, ze nikt nie chce, ale wypadki sie
          po prostu zdarzaja w zyciu. Chodzilo mi jedynie o to, ze tak jak
          poprzedniczki uwazam, ze to nie jedyne wozki,ktore tak sie skladaja.
          My rodzice musimy zwracac uwage na to co robia nasze pociechy, a nie
          producenci wozkow.
          • ma1532 Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 00:02
            Masz rację, ze trzeba uważać. Jednak na uważaniu kończyć nie należy.
            Potrzebne są certyfikaty, potrzebne są instytucje które w odpowiednim momencie
            zareagują itd itd.

            Dobrym przykładem są informacje o niebezpiecznych wózkach (www.pro-test.pl) o
            których w ostatnich dniach można było i poczytać i usłyszeć. A pojawiły się tam
            firmy dość popularne w Polsce. Sama uwaga rodziców nie wystarczy.

            Czasami warto przyjąć do wiadomości racje innych.
            Nie jest prawdą, jak niektórzy tu piszą, że wszystkie parasolki są takie same.
            Gdyby były dotknąłby je zapewne ten sam los co Maclarena.



            • ivaz Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 09:02
              owszem zgodzę się z Tobą, ale też na spacerówkach maclarena
              najłatwiej zrobic próbę statystyczną ponieważ jest to
              najpopularniejsza spacerówka na świecie, chyba żadna inna tak dobrze
              się nie sprzedaję
              • pstrabiedronka Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 09:51

                a ja się upieram że wszystie są takie same.
              • kinder0610 niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 09:55
                Dziewczyny, widzę, że strasznie bronicie firmy Maclaren, a przecież
                wpadki zdarzają się nawet najlepszym. Wózek powinien być tak
                zrobiony żeby nie trzeba się było martwić o przytrzaśnięcie palców.
                Zawiasy powinny być tak zabezpieczone żeby dziecko nie włożyło tam
                palca. Więc czemu się tak denerwujecie, że ktoś chce coś poprawić w
                Maclarenie. Jak widać to wcale nie taki IDEALNY wózek. A nazywanie
                tego totalną głupotą to totalna głopota.
                • ma1532 Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 10:46
                  Maclaren jest bardzo popularny jednak w stosunku do całego rynku stanowi tylko
                  jego fragment co łatwo wyliczyć odnosząc się do 1mln sztuk sprzedanych w USA w
                  ciągu 11 lat.
                  Załączam interesujący link wraz z ciekawym filmem na temat tego co niektórzy
                  nazywają "ludzką głupotą". Takie sceny ogląda się również i w Polsce. Sami
                  odpowiedzcie sobie czy w takiej sytuacji wózek nie może ulec złożeniu "nawet z
                  dzieckiem" i czy niebezpieczny kształt tworzywa może stanowić zagrożenie czy nie.

                  www.drgwennisin.com/2009/10/strollers-are-not-designed-for.html
                  • pstrabiedronka Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 11:28

                    obejrzałam filmik - i ABSOLUTNIE Maclaren się nie złozy
                    samoistnie !!!!!

                    Nigdzie zreszta w komunikatach nie jest napisane że wózki się
                    samoistnie składją i to jest w nich neibezpieczne.
                    Niebezpieczne jest TYLKO włożenie ręki pomiędzy rurki w momencie
                    składania. A nie że wózki się same składają. Nie składaja się bo
                    żeby się złozyły trzeba DWA RAZY nadepnąć noga na specjalny
                    mechanizm z tyłu wózki i raz "kopnąć do góry" inny mechanizm. Wtedy
                    blokada puszcza.
                    Przy takim wjeżdżaniu na schody wózek się nie złoży.

                    Strasznei mnei wnerwia pisanei że bronimy Maclarena.

                    Nie bronie Maclarena tylko mnie wkurza panika i głupota ludzka. Tak
                    samo wkurza mnie nakręcanie paniki na temat świńskiej a kiedyś
                    ptasiej grypy.

                    Nie uważam, że Maclaren zaliczył wpadkę bo wyprodukował takie wózki
                    tylko mieli pecha że to ich akurat jakis amerykanin pozwał. I o nich
                    się pisze.

                    Idę o zakład ze zaraz ruszy lawina pozwów w USA i wszyscy producenci
                    parasolek będa sprzedawac nakładki.
                    Ale o tym rpzekonamy się dopero za jakiś czas.
                    • ivaz Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 11:32
                      Zgadzam się w 100%
                  • pstrabiedronka Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 11:39

                    jeszcze jedno - ja jednak nazwałabym idiotka matke, która jedzie
                    ruchoma platforma na góre z dzieckiem, trzyma sie niefrasobliwie pod
                    boki, rozglada dookoła, w wózku nie zablokowała kół i dziwi się że
                    jej wózio dęba stanął przy zjeździe z platformy...

                    Uważam, że wjazd na góre z dzieckiem jest sytuacją szczególną i
                    trzeba zachowac szczególną ostrożność jak przy przechodzeniu przez
                    jezdnię.

                    Częśto wjeżdżałam w ten sposób róznymi wózkami (w warszawskiej
                    Arkadii) i zawsze podnosze przednie koła wózka jak zjeżdżam z
                    pochylni. Tak jakoś na wyczucie to robię - nie wyobrażałam sobei
                    wczesniej że wózek może się wywalić ale jakoś tak po prostu robiłam.

                    Jak ktos wozi dziecko i nie patrzy gdzie jedzie, jak jedzie, co
                    dziecko robi, co się dzieje wokól to dojdziemy do takich paranoi że
                    rodzic wjedzie wózkiem na ścianę (bo patrzył w druga stronę) i
                    pozwie producenta że nie napsał w instrukcji wołami:
                    "JADĄC Z DZIECKIEM PATRZ PRZED SIEBIE"

                    I będa kolejne opdszkodowania, panika i obowiązek montażu przy
                    wózkach ogromnych przednich zderzaków.
                    • magda79pn Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 11:58
                      ja i tak uważam że cała ta sytuacja jest głupia nawet jeśli niektórzy uważają że
                      ja jestem głupia...
                      podpisuję się wszystkimi kończynami pod tym co napisała pstrabiedronka.
                      Amerykanie to durny naród i mają rozbestwione, wychowywane bezstresowe dzieci
                      które kiedyś będą takimi samymi bezmózgowcami jak rodzice :D
                      I nieważne czy chodzi o zmiażdżenie paluszka, czy opuszka, czy amputację, ważny
                      jest fakt że wszystkie te wypadki miały miejsce w USA, że wszystkie maclareny na
                      całym świecie posiadają taki sam NIBY NIEBEZPIECZNY plastik który miażdży palce
                      i jakoś ludzie na całym świecie umieją go prawidłowo składać/rozkładać tylko
                      amerykanie mają z tym problem.

                      Ja również nie bronię maclarena ale niektóre ich wózki lubię.
                      • sun713 Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 12:07
                        Również uważam, że taki mechanizm występuje we wszystkich
                        parasolkach i to ni etylko kwestia Maclarena. Prawda jest taka, że
                        przy dziecku zawsze powinien być rodzic a wszelkich niebezpieczeństw
                        można uniknąć. A dla tych, którzy uważają że to najgorsze wózki
                        świata to niech ich po prostu nie kupują.
                        Ja miałam kilka
                        wózków: x-lander, inglesina, Peg Perego, tańszą parasolkę Orinoko a
                        teraz Maclarena i wiecie co - w każdym da się coś znaleźć :) Nie ma
                        wózków idealnych - trzeba tylko dobrać własciwy do wieku dziecka :)
                        i tak - nigdy nie używałabym Maclarena dla 6 miesięczniaka - dla
                        mnie to dobry wózek od mniej więcej 2 latek, tak jak Peg Perego od 7
                        miesięcy do 2 latek (bo później kiedy dziecko jest cięższe gorzej
                        się prowadzi). Uważam jednak że pisanie ze wózek jest niebezpieczny
                        jest trochę nadużyciem - bo jakoś tyle milionów ludzi ich używa i
                        problemów z nim nie mają :) a wypadki? zdarzają się - jak rodzic nie
                        uważa to nawet wszelki zastawki i super zabezpieczenia nie pomogą :)
                        Pozdarwiam
                      • sun713 niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 12:07
                        Również uważam, że taki mechanizm występuje we wszystkich
                        parasolkach i to ni etylko kwestia Maclarena. Prawda jest taka, że
                        przy dziecku zawsze powinien być rodzic a wszelkich niebezpieczeństw
                        można uniknąć. A dla tych, którzy uważają że to najgorsze wózki
                        świata to niech ich po prostu nie kupują.
                        Ja miałam kilka
                        wózków: x-lander, inglesina, Peg Perego, tańszą parasolkę Orinoko a
                        teraz Maclarena i wiecie co - w każdym da się coś znaleźć :) Nie ma
                        wózków idealnych - trzeba tylko dobrać własciwy do wieku dziecka :)
                        i tak - nigdy nie używałabym Maclarena dla 6 miesięczniaka - dla
                        mnie to dobry wózek od mniej więcej 2 latek, tak jak Peg Perego od 7
                        miesięcy do 2 latek (bo później kiedy dziecko jest cięższe gorzej
                        się prowadzi). Uważam jednak że pisanie ze wózek jest niebezpieczny
                        jest trochę nadużyciem - bo jakoś tyle milionów ludzi ich używa i
                        problemów z nim nie mają :) a wypadki? zdarzają się - jak rodzic nie
                        uważa to nawet wszelki zastawki i super zabezpieczenia nie pomogą :)
                        Pozdarwiam
                    • mamaly Re: niebezpieczny Maclaren 20.11.09, 15:12
                      pstrabiedronka napisała:

                      >
                      > jeszcze jedno - ja jednak nazwałabym idiotka matke, która jedzie
                      > ruchoma platforma na góre z dzieckiem, trzyma sie niefrasobliwie pod
                      > boki, rozglada dookoła, w wózku nie zablokowała kół i dziwi się że
                      > jej wózio dęba stanął przy zjeździe z platformy...


                      Biedronko muszę powiedzieć, że mnie się to zdarzyło, choć nie trzymałam się pod
                      boki i wydawało mi się, że zachowuję ostrożność. W porównaniu do filmiku
                      zareagowałam trzeźwiej i pociągnęłam wózek za pałąk jak mnie schody przepchnęły
                      obok. I będę się upierać, że w moim przypadku była to kwestia marnego (delikatne
                      określenie) wózka. Ów wózek chińskiej produkcji pewnej "polskiej" marki stawał
                      mi dęba wielokrotnie na każdej dziurce , krawężniku i wielu innych miejscach. Po
                      nim miałam już kilka innych wózków i nigdy ta sytuacja mi się nie powtórzyła a
                      jeżdżę ruchomymi schodami z konieczności codziennie.

                      A.
                    • my_cha1 muszę to napisać... 21.11.09, 23:12
                      pstrabiedronka napisała:

                      >
                      > Jak ktos wozi dziecko i nie patrzy gdzie jedzie, jak jedzie, co
                      > dziecko robi, co się dzieje wokól to dojdziemy do takich paranoi że
                      > rodzic wjedzie wózkiem na ścianę (bo patrzył w druga stronę) i
                      > pozwie producenta że nie napsał w instrukcji wołami:
                      > "JADĄC Z DZIECKIEM PATRZ PRZED SIEBIE"
                      >

                      pstrabiedronko, popłakałam się ze śmiechu!!!
                  • maja3333 Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 12:18
                    ma1532 napisał:

                    > Maclaren jest bardzo popularny jednak w stosunku do całego rynku stanowi tylko
                    > jego fragment co łatwo wyliczyć odnosząc się do 1mln sztuk sprzedanych w USA w
                    > ciągu 11 lat.
                    > Załączam interesujący link wraz z ciekawym filmem na temat tego co niektórzy
                    > nazywają "ludzką głupotą". Takie sceny ogląda się również i w Polsce. Sami
                    > odpowiedzcie sobie czy w takiej sytuacji wózek nie może ulec złożeniu "nawet z
                    > dzieckiem" i czy niebezpieczny kształt tworzywa może stanowić zagrożenie czy ni
                    > e.
                    >
                    > www.drgwennisin.com/2009/10/strollers-are-not-designed-for.html

                    ale o co Ci chodzi ? ten artykul jest na temat GLUPOTY rodzicow, ktorzy wchodza
                    na ruchome schody wraz z dzieckiem w wozku. Tego po prostu nie nalezy robic, tak
                    samo jak nie nalezy skladac czy rozkladac wozka jesli dziecko nie znajduje sie
                    na bezpiecznej od niego odleglosci.
                    Dla mnie jest to zupelnie logiczne i nie potzebuje do tego ani zadnych ostrzezen
                    na ruchomych schodach, ani zadnych nakladek na wozku.

                    paranoja i zgadzam sie z pstrabiedronka, ze niedlugo wszystkie firmy
                    produkujace wozki - parasolki zaczna robic takie nakladki pod presja
                    spanikowanych rodzicow, ktorzy nie potrafia uzywac mozgu i maja problemy ze
                    zwykla logika i zwiazkami przyczynowo-skutkowymi (a ponoc juz dziecko 3 letnie
                    sie tego uczy..)
                    • elegieli54 Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 12:34
                      Zgadzam sie ze wjezdzanie z dzieckiem w srodku to totalna glupota,jaka madra
                      mama tak robi,od tego sa windy.
                      • pstrabiedronka Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 13:00

                        ja wjeżdżam a le nie po schodach tylko po pochylni.
                        Ale:
                        - zachowuję ostrożność podczas całej jazdy, trzymam wózek, nie
                        rozglądam się jak idiota...
                        - wózek jest zahamowany - blisko zjazdu odblokowuję hamulec
                        - podbijam wózek tak jakbym wjeżdżała na krawężnik przy zjeździe z
                        pochylni


                        Nie zrobię tego z PP Arią (tym wózkiem jeszcze nie byłam w Arkadii a
                        tam tak wjeżdżam) bo się kiepsko podbija.
                        Robiłam tak z Emmaljunga na ogormnych nieskrętnych pompowanych
                        kołach i Maclarenem Techno który jak wiadomo podbija się jak
                        marzenie.
                      • annulka79 Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 18:50
                        Wielokrotnie wjeżdżałam wózkiem po ruchomych schodach bo windy są zazwyczaj
                        wypełnione po brzegi młodymi ludźmi "zmęczonymi życiem". Schodami jest szybciej
                        i wygodniej ale zawsze trzymałam wózek obiema rekami i NIGDY nie miałam
                        problemów ze zjeżdżaniem. Ani razu wózek nie zachwiał się przy zjeżdżaniu, a
                        przykłady z filmików pokazują jedynie, że mamy na nich pokazane niespecjalnie są
                        zainteresowane dzieckiem i nie myślą o tym co robią.

                        Wiele razy widziałam rodziców z różnymi wózkami na ruchomych schodach i nigdy
                        nie zauważyłam aby ktoś miał z tym problem.

                        Podobną sytuację, gdzie wózek prawie przewraca się bo przednie kółka nie zdołały
                        pokonać przeszkody widziałam za to na własne oczy kiedy pewna pani podjeżdżała
                        pod niewielki krawężnik i ... chyba o nim zapomniała.
                        Czy w takim razie wjeżdżanie z dzieckiem w środku na chodnik to totalna głupota?
                        Ludzie myśleć trochę!



                        • maja3333 Re: niebezpieczny Maclaren 13.11.09, 19:54
                          annulka79 napisała:

                          > Czy w takim razie wjeżdżanie z dzieckiem w środku na chodnik to totalna głupota
                          > ?
                          > Ludzie myśleć trochę!

                          tak, wjezdzanie wozkiem z dzieckiem na chodnik bez zachowania uwagi to glupota,
                          a wjezdzanie wozkiem po ruchomych schodach czy to z zachowaniem uwagi czy bez,
                          to w kazdym wypadku glupota. tyle

                          (pstrabiedronka te ruchome podjazdy to inna sprawa - sa przystosowane
                          rowniez dla osob niepelnowsprawnych na wozkach, takze wjezdzanie po nich z
                          wozkiem dzieciecym jest ok :))
                          • pstrabiedronka Re: niebezpieczny Maclaren 14.11.09, 08:28
                            maja3333 napisała:


                            > (pstrabiedronka te ruchome podjazdy to inna sprawa - sa przystosowane
                            > rowniez dla osob niepelnowsprawnych na wozkach, takze wjezdzanie po nich z
                            > wozkiem dzieciecym jest ok :))

                            ale nie wiem czy widziałaś, że na tych zalączonych filmikach wózki wywalały się
                            własnie na zjeździe z pochylni. Ale cóż - tam było widac że tym "matkom" chyba
                            poprostu zależało żeby wózek się wywalił - w końcu to były filmiki demonstrujące
                            potencjalne zagrożenie :) Ja uważam że jak się choć troch e uważa to na pochylni
                            nic się nie stanie.
                          • wrzostar Re: niebezpieczny Maclaren 20.11.09, 13:51
                            Prawde powiedziawszy, zeby:
                            - zlozyc wozek, trzeba troche przy tym sie napracowac. Sam z siebie sie nie
                            zlozy, bo to mechanizm, ktory nie zadziala od pierwszego kopa
                            - zeby wywalic wozek na podjezdzie to tez trzeba sie postarac, chyba ze jest
                            pusty a matka (lub inny prowadzacy) zawiana. Co zreszta moze tlumaczyc tez fakt
                            brania wozka z z dzieckiem na ruchome schody.
                            - ze dzieci maja teraz amputowane palce to juz wiadomo, ale bardziej mnie
                            zastanawia fakt, dlaczego przy tym ani jeden rodzic nawet sie nie drasnal? W
                            koncu zaden dwulatek nie da rady sam zlozyc wozka, to nie jest takie banalne jak
                            to pokazuja
                            - marchewke mozna wsadzic miedzy drzwi i zlamie sie identycznie a jakos
                            producenci drzwi nie mysla o nakladkach. Jakby rowno ciachnal banana na dwie
                            konkretne czesci, to by bylo bardziej przerazajace.
                            No a tak swoja droga: moj dziec swego XT po prostu kocha. Ale w zyciu nie
                            przyszloby mu do glowy asystowac przy skladaniu wozka, bo i po co?
    • agnes_nyc Nakladki w usa juz sa 22.11.09, 13:08
      W usa widzialam juz nakladki wykonane sa z materialu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka