2latek i lot samolotem

22.04.06, 11:10
W czerwcu planuje lot do niemiec 1,5 godz lotu wiem że każde dziecko znosi to
inaczej ale jak wasze dzieci to zniosły?Lece pierwszy raz z dzieckiem więc
myśle jak to będzie ?
    • martaglowacka Re: 2latek i lot samolotem 22.04.06, 11:21
      Mój miał trochę ponad dwa lata - lecieliśmy do Grecji ponad 4 godziny. Ogólnie
      zniósł super - bez problemu. Na lotnisku kupiliśmy nową zabawkę, więc był
      zajęty. Jedyne co to trzeba mieć pod ręką picie, bo przy lądowaniu zatykało mu
      uszy.
      Pozdrawiam
      Marta
    • maja58 Re: 2latek i lot samolotem 22.04.06, 11:31
      Ja lecialam z roczna corcia i wszystko bylo ok.Picie podczas startu i
      ladowania,nowa ksiazeczka albo zabawka powinny zalatwic sprawe,moze jakas
      ulubiona przekaska czy owoc.Milego lotu zycze.
    • arbuzek2 Re: 2latek i lot samolotem 22.04.06, 19:07
      Lecieliśmy do Grecji jak mały miał dwa lata (około trzech godzin + strajk na
      greckim lotnisku). Na start i lądowanie miałam lizaki Chupa Chups, lepsze od
      picia (bo nie da się pić kilkanaście minut, a czasem tyle trwa start i
      osiągnięcie wysokości przelotowej). Dzięki lizakom mały musiał przełykać często
      ślinę i wszystko było w porządku (tylko nie robić tego z cukierkami- ryzyko
      uduszenia się). Przygotuj sobie koszyczek z różnościami typu książeczki,
      zgadywanki, autka, a może mały samolocik (żeby tez mógł pilotować), żeby się
      nie nudził. Warto przed startem poprosić o miejsca z przodu (tam gdzie jest
      więcej miejsca na nogi)- ułatwia sprawę, bo maluch może bez przeszkód wstać.
      Pozdrawiam i życzę udanego lotu (pociesz się, że w najgorszym razie przemęczysz
      się 1,5 samolotem, a nie kilka lub kilkanaście samochodem smile
      • wredna_ja Re: 2latek i lot samolotem 23.04.06, 16:51
        Na start i lądowanie miałam lizaki Chupa Chups, lepsze od
        > picia (bo nie da się pić kilkanaście minut, a czasem tyle trwa start i
        > osiągnięcie wysokości przelotowej). Dzięki lizakom mały musiał przełykać często
        >
        > ślinę i wszystko było w porządku (tylko nie robić tego z cukierkami- ryzyko
        > uduszenia się)

        ...hmmm...to jesli da sie lizaka nie wystepuje ryzyko uduszenia sie? wink
        • arbuzek2 Re: 2latek i lot samolotem 24.04.06, 17:18
          Chodziło mi o to, że lizak ma patyczek za który możesz go trzymać; cukierek
          dziecko trzyma i nie masz wpływu na to co z nim zrobi (mam nauczkę po tym jak
          mój sześciolatek prawie się udusił Zozolami).
    • vivyan Re: 2latek i lot samolotem 23.04.06, 22:45
      Moj syn leciał pierwszy raz kiedy mial neicałe 2 lata, lecielismy do Grecji,
      wsumei jakies trzy godziny. Powtorza za przedpisaczkami - zabierz cos do picia,
      jakies małe rzeczy do jedzenia i lizaki 9rzeczywiscie dzialaja) i duzo drobnych
      rzeczy do zabawiania, ktore mozena wyciagac po kolei. Nie wiem czy Twoje
      dziecko bedzie mialo osobne miejsce w samolocie? U nas bylo tak, ze maly
      siedzial u mnie na kolanach i szczerze mowiac bylo to niezbyt wygodne,
      zwlaszcza jak mu sie zaczelo nudzic, a chodzic nie mozna bylo. Ale 1,5 godziny
      to krotko, na pewno bedzie ok smile
    • 100krotka9 Re: 2latek i lot samolotem 24.04.06, 08:58
      Dziękuję za ten wątek, wybieramy się na wczasy na Kretę syn będzie miał 20
      miesięcy tez mam nadzieję, że jakoś wytrzymamy. Powodzenia
    • 071979an Re: 2latek i lot samolotem 24.04.06, 13:12
      dzięki wam dziewczyny o lizakach to bym nie pomyślała .Wierze że będzie ok bo
      12 godzinna podróz samochodem z moim diabełkiem to nie na moje nerwy pozdrawiam
      mama Pascala
      • myelegans Re: 2latek i lot samolotem 24.04.06, 14:07
        A co mam zrobic z dwulatkiem podczas 10godzinnego lotu przez Atlantyk?
        Poprzedni jak lecialam maly mial 7 miesiecy, dostal kolyske i przespal caly
        lot, a teraz juz sie boje.
        • annaalex Re: 2latek i lot samolotem 24.04.06, 18:48
          Ja lecialam w to lato z USA do Polski i z powrotem (okolo 10 godzin), plus
          przesiadka w Warszawie na samolot do Gdanska w 1.5 synkiem, i bardzo sie
          balam. Ale musze przyznac ze bylo lepiej niz myslalam. Kupilismy pare nowych
          zabawek ktore maly dostal dopiero na samolocie, picie, ciasteczka, chrupki tez
          pomogly. W jedna strone jechalismy o 8 wieczorem, wiec maly spal na naszych
          kolanach albo na podlodze wylozonej kocami i poduszkami. W druga jechalismy o
          2 w poludnie, najpierw biegal po samolocie pare godzin, pozniej ogladal bajke
          na naszym DVD, az z koncu zasnal. Naprawde bardzo sie obawialam, a nie bylo
          zle.
          • myelegans Re: 2latek i lot samolotem 24.04.06, 19:59
            No wlasnie, ja tez bede leciala z USA. na pewno kupie mu bilet, bo nie
            wyobrazam sobie trzymania go na kolanach. Synek jest dzieckiem bardzo zywym i
            straszna wiercipieta, chociaz lubi ksiazki. Odtwarzacza DVD nie mamy, ale moze
            pomysle o zakupie. W jedna strone bede leciala sama, z powrotem z mezem.
        • dagal Re: 2latek i lot samolotem 24.04.06, 20:00
          myśmy latali "w tą i z powrotem"przez 2 lata, przez całą azję w sumie ok. 24
          godz w podróży i było ok
          niezbędny okazała się wózek, żeby na lotniskach mały mógł sobie spac spokojnie
          zaczęlismy gdy miał 2 lata, skończyliśmy gdy miał 4 i wtedy to już była tylko
          frajda teraz ma 6 i uwielbia latac
          rzeczywiście książeczki, zabawki, taka mała tablica-znikopis, guma do zucia
          jeśli latasz do stanów kup dziecku fisher price power touch (jest tez na
          allegro, ale znacznie droższy)
          nam doskonale sprawdza sie w kazdej podrózy do dzisiaj
          powodzenia
Pełna wersja