Dodaj do ulubionych

1,5r.-mowi z zamknietymi ustami?

01.04.07, 00:03
Chcialabym sie dowiedziec czy Wasze dzieci tez mialy taki etap mowienia z
zamknieta buzia. Moj poltoraroczniak probuje po nas troche powtarzac slowka,
ale ma chyba nietypowy sposob, bo bierze sie za trudne slowka (kolko,
kukutyku, ko ko, skorka, muu, hauhau) i probuje je "mowic" nie otwierajac
buzi. Nie wiem, jak to opisac, ale jak sobie te slowa powiecie z zamknietymi
ustami, to bedziecie wiedzialy o co chodzi. Na poczatku mnie to bawilo, teraz
zaczelam sie zastanawiac czy aby nie jest to zwiastun jakiegos problemu z
mowieniem w przyszlosci i czy nie nalezy tego zbadac (pytalam znajomych, u
zadnej z nich dzieci tak nie robily). Pediatra byla rozbawiona i powiedziala,
ze to ciekawe, bo gloska "k" jest bardzo trudna dla takich maluchow i moze on
sobie znalazl taki sposob, zeby ja wymawiac. Dodam tylko, ze inne slowka
probuje wymawiac normalnie z otwieraniem buzi, choc mowi niewiele i troche po
swojemu.
Obserwuj wątek
    • kanna Re: 1,5r.-mowi z zamknietymi ustami? 01.04.07, 13:05
      Logopeda nigdy nie zaszkodzi...

      pozd. Ania
      • biaemi Re: 1,5r.-mowi z zamknietymi ustami? 01.04.07, 21:29
        Mozesz moze kogos polecic w Warszawie? Albo ktos inny moze zna kogos godnego
        polecenia w tej branzy?
        • kanna Re: 1,5r.-mowi z zamknietymi ustami? 02.04.07, 14:03
          Na poczatek w waszej poradni psychologiczno-pedagogicznej spróbuj rejonowej, na
          pewno pediatra da Ci adres. nie trzeba żadnych skierowań, wizyty sa bezpłatne.
    • amelia_s Re: 1,5r.-mowi z zamknietymi ustami? 01.04.07, 21:28
      Możesz wybrać się do logopedy, ale napiszę ci, że u nas była podobna sytuacja i
      Zuzia mając ok roku trudne słowa próbowała wypowiadać w taki właśnie sposób.
      Za kilka dni mała skończy 2 lata i mówi pełnymi zdaniami, używa trudnych i
      abstrakcyjnych słów, rozumie ich znaczenie. ( Np z trudnych:priorytet, z
      abstrakcyjnych:też,przecież, nigdy itd).
      Myślę, że miała po prostu taki etap a że była bardzo mała wtedy nie myśleliśmy o
      wizycie u lekarza...
    • kaska1968 Re: 1,5r.-mowi z zamknietymi ustami? 01.04.07, 21:44
      jasne...i niedlugo pojdzie do szkoly,od razu sredniej......
      • amelia_s kaska1968 01.04.07, 22:33
        Rozumiem, że ta ironia była pod moim adresem?
        Poczytaj sobie na forum, że dzieci dwuletnie normalnie rozmawiające nie są
        nadzwyczajnym zjawiskiem.
        A Ty chyba masz jakieś problemy z dowartościowaniem siebie?
        • asia06 Re: kaska1968 02.04.07, 07:15
          Zgadza się. Moja mała ma 22 miesiące i gada jak stary - zdaniami rozwiniętymi,
          złożonymi, ze związkami przyczynowo - skutkowymi...
          • amelia_s asia06 02.04.07, 09:18
            Asia, widocznie mamy jakieś "dziwne" dziecismile i to wzbudza zazdrość w co
            niektórych...
    • mama_basienki Re: 1,5r.-mowi z zamknietymi ustami? 01.04.07, 21:56
      biaemi napisała:


      Pediatra byla rozbawiona i powiedziala,
      > ze to ciekawe, bo gloska "k" jest bardzo trudna dla takich maluchow

      Serio? Kurcze, boo moja corcia "od zawsze" mowi "k". To jej ulubiona literka
      chyba wink (teraz ma prawie 17 miesiecy). koko mowi od 7-go miesiaca Od 1 r.z.
      mniej wiecej bombardowana jestem pytaniem "co/kto to?" (w wersji "ko
      ko?" wink "ko kam (co/kto tam?). Takich przykladow jej mowienia jest mnostwo -
      generalnie tam gdzie powinno byc "t" mala wstawia "k". Mi wlasnie ostatnio
      znajomy tez powiedzial, ze to dobrze indifferent. Ale czemu dobrze? Ja myslalam ze to
      wlasnie bedzie problem, bo nie mowi "t".
      • truscaveczka Re: 1,5r.-mowi z zamknietymi ustami? 01.04.07, 22:02
        Olga też uwielbia "k" smile
        • mama_basienki Re: 1,5r.-mowi z zamknietymi ustami? 01.04.07, 22:03
          smile)))
    • dana184 Re: 1,5r.-mowi z zamknietymi ustami? 02.04.07, 08:29
      Mo ja tez tak miała, byly to dxwięki jakby wychodzace przez nos, teraz zaczela
      15 miesiąc i jej to mija.Pa
      • kaska1968 Re: 1,5r.-mowi z zamknietymi ustami? 02.04.07, 12:43
        nie mam problemu z dowartosciowaniem...smieszy mnie kiedy matka pisze,ze jej 2
        letnie dziecko wie co ozacza slowo priorytet....no,ale coz...GENIUSZ!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka