biaemi
01.04.07, 00:03
Chcialabym sie dowiedziec czy Wasze dzieci tez mialy taki etap mowienia z
zamknieta buzia. Moj poltoraroczniak probuje po nas troche powtarzac slowka,
ale ma chyba nietypowy sposob, bo bierze sie za trudne slowka (kolko,
kukutyku, ko ko, skorka, muu, hauhau) i probuje je "mowic" nie otwierajac
buzi. Nie wiem, jak to opisac, ale jak sobie te slowa powiecie z zamknietymi
ustami, to bedziecie wiedzialy o co chodzi. Na poczatku mnie to bawilo, teraz
zaczelam sie zastanawiac czy aby nie jest to zwiastun jakiegos problemu z
mowieniem w przyszlosci i czy nie nalezy tego zbadac (pytalam znajomych, u
zadnej z nich dzieci tak nie robily). Pediatra byla rozbawiona i powiedziala,
ze to ciekawe, bo gloska "k" jest bardzo trudna dla takich maluchow i moze on
sobie znalazl taki sposob, zeby ja wymawiac. Dodam tylko, ze inne slowka
probuje wymawiac normalnie z otwieraniem buzi, choc mowi niewiele i troche po
swojemu.