Dodaj do ulubionych

kontakt z ospą

07.05.07, 13:31
moja córeczka miała kontakt z dzieckiem które jak się okazało wieczorem jest
chore na ospę. Zdaje sobie sprawe że może ona zachorować. Ale może to trwać
nawet do 2 tyg. Czy ona może teraz zarazic inne dzieci. Czy powinnam z nią
wychodzić do piaskownicy. Niechce narażac innych ale siedzieć cały czas w
domu...
Obserwuj wątek
    • aqua_77 Re: kontakt z ospą 07.05.07, 14:33
      Z tego co wiem to ospa ujawnia sie po 10-21 dni po kontakcie i jest bardzo
      zarazliwa. Moj synek byl na nia chory, ale po kontakcie z ospa liczylam, ze
      moze jednak sie nie rozchoruje i nie zaaresztowalam go w domu...
    • vatum Re: kontakt z ospą 07.05.07, 17:38
      Niekoniecznie musi się zarazić.
      Moja mała w zeszłym roku miała kontakt z osoba chora na półpaśćca i nie zaraziła się.
      Kilka tygodni temu przez tydzień chodziła do przedszkola - cała jej grupa w ospie i wcale dzieciaki nie leżały w domu no ale to już inna bajka - i już minęły 4 tygodnie i jest zdrowa.
      Wyssała z mojego mleka trochę tych przeciwciał i choć krótko była karmiona bo tylko 3 miesiace, to widać majac już prawie 4 lata jeszcze one działaja.
      Zarazić można się na dwie doby przed wysypaniem ciała.
      Nie ma co dramatyzować smile
    • kruch_a Re: kontakt z ospą 08.05.07, 16:27
      Witam!
      Czas wylegania ospy wynosi od 14-21 dni,czasami 11-16 dni.Chory zaraża ok.4 dni
      przed wysypka,az do odpadniecia strupow.Jezeli Twoja córka miala kontakt z
      dzieckiem, u ktorego wieczorem stwierdzono ospe,to dziecko to zarazalo juz
      przez przynajmniej 4 dni.Traktuj dziecko,jak zdrowe.Jezeli zlapala wirusa i tak
      na razie nie zaraza.Od czasu zabawy dzieci dodaj 2 tygodnie i odejmij 5 dni,dla
      pewnosci i od wtedy unikaj kontaktu z innymi.
      My aktualnie przerabiamy ospe.To juz 6 dzien.Corka zarazila sie od meza.Mialam
      wykupiona szczepionke przeciw ospie i,jak na ironie,maz zachorowal na 6 dni
      przed jej podaniem,wiec juz nie moglam podac jej dziecku.Ola przechodzi ospe
      b.ciezko.Nadzerki ma nawet w buzi,w uszach,na ustach,ech...szkoda
      mowic.Starsznie sie meczy.Ma dopiero roczek i nie rozumie,zeby nie
      drapac.Wysypywalo ja przez piec dni.Na szczescie najgorsze za nami.
      Twoja corka niekoniecznie musiala sie zarazic.Moja kolezanka ma bliznaczki i
      jedna miala ospe,a druga nie.
      Mozna jeszcze ew.zaszczepic dziecko,jezeli od kontaktu z chorym nie minely 72
      godziny.Ale na ten temat porozmawiaj z lekarzem.Szczepionka nie chroni przed
      zachorowaniem,ale przebieg choroby jest łagodniejszy.
      Zycze zdrowia!Pozdrawiam!
    • inia33 Re: kontakt z ospą 08.05.07, 18:29
      właściwie się zgadzam z przedmówczyniamismile
      w razie ospy-polecam heviran
      jest na recepte więc trzeba udać się do lekarza i jak najszybciej po
      pojawieniu sie wysypki podać
      wiem, ze nie kazdy lekarz poleca heviran, nie wiem dlaczego, ja go sobie
      bardzo chwale, dzieki niemu obie corki (7 lat i 16 mies) właśnie przeszły
      ospę dość łagodniesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka