Dodaj do ulubionych

nocne nocnikowanie

28.10.07, 22:18
Mam 2,5 letnią córkę. Gdy półtora roku temu odstawiałam ją od piersi
popełniłam koszmarny błąd - mleko zastapiłam w nocy herbatkami.
Córka tak się przyzwyczaiła, że pije je do dzijsieszego dnia (nie
musicie mnie karcić, wiem że źle zrobiłam). Problem dodatkowy jest
taki, że moja córka nie przespała przez te 2,5 roku jeszcze ani
jedej całej nocy. Budzi się czasem raz, czasem 4 razy. Ponownie
usypia popijajac herbatkę z kubka niekapka. Dojrzałam (chyba lepiej
późno...). Czas z tym skończyć. W dzień nie używamy już pieluch ale
w nocy musze zmieniać i są ciżękie jak kamienie. Może są wśród Was
mamy, które też miały taki problem. Wiem, że jak jej nie dam
herbatki to będzie wrzask. Mam właśnie tydzień urlopu i postanowiłam
się z tym uporać. Tylko jak? Może macie jakieś wskazówki? Budzić?
Sadzać na nocnik? Dawać pić ze szklanki? Czy może wcale nie dawać?
Pomóżcie, proszę...
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: nocne nocnikowanie 28.10.07, 23:05
      Nocne picie a nocne siusianie to dwie różne sprawy.
      To pierwsze trzeba by wyeliminować, bo herbatki są słodkie - ale juz nie
      zamieniaj na wodę, czas się wyspać.

      Natomiast nocne pieluchy odstawia się, jak sie zaobserwuje, że rpzez jakiś czas
      są suche o poranku. Jak śpi, to nie budzic, nie sadzać na nocnik - to jest
      kwestia dojrzałości, a nie umiejętności. Dziecko ma czas do 4., a nawet 5.
      urodzin, aby opanować pęcherz nocą - ma to związek z wydzielaniem się hormonu
      zagęszczajacego mocz, nazywa się na W i na f. Starsze Dziecko znajdziesz trochę
      wątków o nocnym moczeniu.

      ALe herbatkę odstaw. Niekoniecznie radykalnie całe picie, może być woda, ale nie
      za szybko. Jest sezon grzewczy, dziecku naprawdę może chcieć się pić.
      • ewazajac1 Re: nocne nocnikowanie 29.10.07, 07:00
        dzięki. faktycznie na siłę nie ma co. nie dałam dziś w nocy herbatki
        i przez godzinę było horror. Płakała, płakała choc w końcu
        przestała. Ale ja mam dość, sąsiedzi pewnie też. ZAproponowałam
        alternatywę - picie ze szklanki na siedząco. Łyk i do spania. Nie
        była zachwycona ale w końcu uległa. dopiero wtedy zauważyłam, że tu
        nie o picie a o przzwyczajenie chodzi.
    • 1a6 Re: nocne nocnikowanie 29.10.07, 08:07
      musisz po prostu przetszymasz ten płacz, u mnie było podobnie tylko
      synek był ma piersi,budził sie pare razy w nocy.gdy odstawiłam go
      odmówiałam mu i w nocy(bo o to mi głownie chodziło)płakał cała noc z
      małymi przerwami, druga noc była lepsza a trzecia przespał
      calutka.musisz byc nie ugieta,teraz pieknie przesypia noce czasmi
      obudzi sie to dam mu wody(suche powietrze w nocy-blok)i spi
      dalej.zatkaj uszy i badz nie ugieta, warto sie przemeczyc pare
      nocy.synek ma 2,2 latka i mimo iz chodzi bez pieluszki juz 3
      miesiace to w nocy spi jeszcze w niej.czasmi jest sucha czasmi
      mokra, ale na to ma jeszcze czas.
      • enigmatic2 Re: nocne nocnikowanie 29.10.07, 08:21
        wyobraź sobie, że ty jesteś swoją córką - chcesz kubek, by się uspokoić i
        ponownie zasnąć, ale mama mówi nie. mówi nie każdej nocy. w końcu rezygnujesz z
        proszenia, płakania, wrzeszczenia, bo mama jest konsekwentna. rozumiesz co mam
        na myśli? nie poddawaj się. ja tak zabrałam smoka - z buzi i z butelek. nie
        przejmowałam się całym miesiącem płaczu w nocy w poszukiwaniu smoka. MINĘŁO! też
        miałam wolne wtedy - wakacje.
        Acha - i nie 2 rzeczy naraz. Najpierw kubek a na pieluchę jeszcze przyjdzie
        czas. Ale kompletnie nie ma sensu przewijać jej w nocy. ja mojej 5,5 m-cznej
        córki nie przewijam w nocy od 4,5 m-ca. Starsza (2 lata 9 m-cy) też w pieluszce
        w nocy. Czasem rano jest cięższa czasem lżejsza. Już sama rano potrafi sobie ją
        zdjąć. W nocy też czasem pije - i powiem ci, że piła od zawsze, ale teraz pije
        inaczej. Pije by się napić. Siada, pije z bidonu ile potrzebuje, oddaje mi i
        kładzie się dalej spać. Nie odmawiam jej tego, bo ja też czasem piję w nocy smile
        Pozdrawiam.
    • zena24 Re: nocne nocnikowanie 29.10.07, 08:36
      Dobrze napisałaś,że tu nie chodzi o picie tylko o przyzwyczajenie!
      Dziecko w tym wieku tak naprawdę powinno spać w nocy,jednak czasem
      pewne nawyki mu jeszcze zostają.Miałam podobną sytuację,gdy syn
      karmiony był piersią,budził mnie co 2 godziny,potem gdy przeszłam na
      mleko z butelki robił to w dalszym ciągu.Kiedy udało mi się uporać z
      podawaniem mleka,zaczął się problem z piciem,tylko tak naprawdę to
      mu się wcale nie chciało- mały łyczek i spał dalej.Gdy znudziło mu
      sie już picie,to budził mnie w ciągu nocy już sam nie wiedział chyba
      po co-raz bym poprawiła mu kołderkę,innym razem gdzieś zapodziała mu
      się pieluszka.Powiedziałam sobie w końcu dość!!! Poprostu przestałam
      reagować, a on nauczył się spać.
    • vera-0 Syn duzo pije przed spaniem 29.10.07, 11:09
      i czesto jak chce siusiu to sie poprostu w nocy budzi, ja go pol we
      snie sadzam na nocniczek i sprawa zalatwiona. Moze e 3 razy zsiusial
      sie do lozka, ae wtedy natychmiast sie obudzil bo bylo mu mokro.
    • ewazajac1 Re: nocne nocnikowanie 29.10.07, 15:04
      Bardzo Wam dziękuję, spróbuję przetrzymać. Mam nadzieję, że dam
      radę. Piszecie tak ciepło, że widzę koniec tej drogi. Trzymajcie
      kciuki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka