Dodaj do ulubionych

Wiktoria 29 tc, 600gram

03.04.07, 15:00
Jestem mamą Wiktorii, urodzonej 14.03.2007 w 29 tc z wagą 600 gram (zahamowany
wzrost wewnątrzmaciczny ok 27 tc). Moja córeczka zaraz po urodzeniu oddychała
samodzielnie przez ponad 2 tygodnie, ale niestety kilka dni temu jej stan się
pogorszył, dopadło ją ciężkie zakażenie krwi, miała krwotoki z płucek, nerki
przestały pracować i teraz oddycha za pomocą respiratora. Po podaniu leków
nerki zaczęły już pracować ale lekarze nie pozostawiają złudzeń i mówią, że
malutka ma bardzo małe szanse na przeżycie. Jeżeli ktoś przeżył podobną
sytuację to proszę wiadomości jak to się skończyło.
Obserwuj wątek
      • tartulina Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 03.04.07, 15:52
        Witaj, na tym forum jest wiele dzieciaczków, które były w stanie krytycznym i dały radę. Moja Kamilka(22\23tc 580g) ma 15 miesięcy i też w szpitalu przeszła sepsę. Trzymam kciuki za Wiktorię i życzę dużo zdrówka, a Tobie dużo siły. Pozdrawiam. Agnieszka
      • mamaemmy Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 03.04.07, 16:37
        Emma tez miała zakazenie krwi.
        Tez urodzila sie o wiele za wczesnie
        Tez była bardzo malenka-690gram
        Tez była chwile pod respiratorem.
        Tez jej nie dawali wielkich szans.

        Dzis to 2,5letni zdrowy łobuz,który koło mnie właśnie śpiewa na cały glos!
        Musisz wierzyc,że będzie dobrze!Przeciez Wiktoria to znaczy zwycięstwo!
    • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 03.04.07, 16:48
      Staram się wierzyć, że wszystko będzie dobrze ale jak patrzę na to maleństwo to
      ogarnia mnie przerażenie i bezsilność. Poza tym moje maleństwo miało wczoraj usg
      główki no i okazało się, że po tych krwotokach wystąpiło po jednej stronie małe
      krwawienie w główce a obraz mózgu jest częściowo nie wyraźny czy lekko zamazany.
      • marta.bartek Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 03.04.07, 20:48
        Mój wcześniaczek był stosunkowo duży (32 tc) i też miał wylew. Została po nim
        torbiel w prawej półkuli, którą mózg zaakceptował i na nic nie ma wpływu.
        Lekarka mi powiedziała (ale dopiero jak Karolek miał 11 miesięcy), że mnóstwo
        donoszonych dzieci ma również krwawienia, tylko rodzice nie wiedzą bo nie robią
        USG głowy. Jak ciemię zarośnie, musieliby robić tomograf , żeby to wykryć. Tak
        czy inaczej mózg takich małych dzieci jest podobno niesamowicie "elastyczny".
        Trzymam nieustannie Kciuki, Marta z Karoleczkiem [www.karolmasiak.blog.onet.pl]
    • zorrgula Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 04.04.07, 09:01
      Witaj
      Jestem mamą Zuzia(28tc830g). Odrazu po porodzie respirator przez 3tygodnie,
      sepsa, w między czasie w 7dobie życia krwotoki w płucach, w 8dobie przestała
      sikać. Wtedy nikt nie dawał jej szans. Lekarstwa nie pomagały. Ostatecznością
      była dializa otrzewnowa, która jest bardzo ryzykowna. Naszczęście się udała,
      dzisiaj z nerkami nie ma żadnych kłopotów, płucka super. W 47dobie życia jej
      stan się nagle pogorszył, było tragicznie, znowu respirator na kilka dni, ale i
      z tego wyszła obronną ręką.
      Nasze maluszki są bardzo silne i mają ogromną chęć życia. Bądź z nią, mów do
      niej, śpiewaj jej, niech wie, że jesteś przy niej.
      Trzymamy baaardzo mocno kciuki za Córcię i Mamę.
      • bbasia7 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 04.04.07, 09:42
        Mama Kubusia 24 tydz. 680 gram. 3,5 miesiąca w szpitalu. Respirator prawie
        miesiąc, słabe płuca, serce, oczy itd. Nikt nie dawał Mu szans na życie. W
        pierwszej minucie życia chrzest. Wodogłowie pokrwotoczne. Ma założoną zastawkę.
        Teraz ma 9 miesięcy i nikt do tej pory nie może się nadziwić ze tak ładnie sobie
        poradził. Bądź dobrej myśli. dzieciaki sa silniejsze od nas
    • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 04.04.07, 13:48
      Dziś rozmawiałam z lekarką, która opiekuje się moją córeczką i usłyszałam, że
      niestety stan nadal bardzo, bardzo ciężki ale nie pogarsza się. Powiedziała też,
      że nadal ma mało płytek krwi i, że nie mogą sobie poradzić z tym zakażeniem. Już
      nie wiem co robić, ta bezsilność mnie zabija.
      • justynakif Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 04.04.07, 20:18
        Cześć jestem Justyna mama Filipka który tak jak Wiktoria urodził się w 29
        tygodniu ale był wiekszy o cała połowe ważył 1240 gram, nie dawali mu szans był
        3 miesiące na respiratorze teraz jesteśmy na rurce tracheostomijnej i dalsze
        kroki do pozbycia sie jej robimy, miał wylewy 2 i 3 stopnia do mózgu ale oprócz
        rurki jest świetnie opłakałam się przez te 4 miesiące co był w szpitalu ,bo
        dopiero po 4 m-cach wyszedł do domu okropnie, lekarzy nienawidziałam za to że
        mówili tylko złe rzeczy (wiem ze robili co mogli)teraz Filip ma 9 miesiecy waży
        6500g Przetrwacie to co najgorsze będziecie sie jeszcze razem śmiały i czerpały
        z życia całymi garściami życzymy wam dużo sił Wam a przedewszystkim maleńkiej
        Wikusi jakby nie to Forum ja chyba bym oszalała tu zobaczyłam jak te maleńkie
        szkraby walczą i jakie są silne smile POZDRAWIAMY
    • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 05.04.07, 20:33
      Byłam dziś u Malutkiej. Znów jest taka chudziutka, wróciła do wagi urodzeniowej.
      Lekarz twierdzi, że jest bez zmian,"jest co prawda nieco mniej tych bakterii,
      które spowodowały zakażenie krwi ale nie wiadomo w jakim kierunku to pójdzie" -
      to są słowa lekarza. Z tych lepszych troszkę wiadomości to to, że co prawda
      dalej oddycha przez respirator ale na minimalnym tlenie. Mam tylko nadzieję, że
      już się nie pogorszy i najgorsze ma za sobą.Oby. Dziś wieczorem miał przyjść
      ksiądz i ją ochrzcić. Szkoda tylko, że nie mogliśmy być przy tym.
      • jolantusia1 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 05.04.07, 23:14
        To jest bardzo dobra wiadomość, że oddycha na minimalnym tlenie. A skoro
        bakterii we krwi jest mniej to jest nadzieja że pójdzie to w dobrym kierunku i
        tego bym się uczepiła. Trzymam kciuki za Malutką i za Was żebyscie mieli dużo
        sił. Pozdr
    • mojbartus Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 05.04.07, 20:56
      czesc!
      Co prawda moj synek urodzil sie w 32tc z waga 1860.ale jak kazdy rodzic
      wczesniaczka bardzo sie o niego balismy i o jego stan.
      U nas slonce zaswiecilo gdys Bartus po 2tygodniach zosal wypisany do domciu nie
      mial wylewow zakazen infekcjii itd byl tylko malutki i musielismy poczekac az
      nabierze wagi2000g jestem mama wczesniaczka bardzo sie o niego martwie mysle na
      okraglo czy kiedys w przyszlosci to sie na nim nie odbije itd bo przeciez ur sie
      2miesiace przed czasem...do czego zmierzam
      Zebys wiedziala ze wczesniaczki za wszelka cene walcza o swoje zdrowie,zycie
      zawsze tu na forum powtarzam ze walcza jak lwy choc sa malucienkimi kociaczkami...
      i z twoja coreczka bedzie tak samo tylko uwierz w to!!!!!!
      musisz wierzyc!!!!!!
      przezylo wielu wczesniaczkow w podobnej wadze jak twoja malenka....
      ja mam nawet kolezanke ktora jest wczeniaczkiem (dowiedzialam sie dopiero jak i
      ja urodzilam)urw 28tc a teraz jest 30lenia kobieta po ktorej nie ma sladu
      wczesnictwa no chyba ze jej rodzicow wspomnienia no i wpisu w jej ksiazeczce!!!
      trzymam kciuki
      musi byc dobrze!!!!
      pozdrawiamy serdecznie
      PS my walczymy z anemiasadsadsad
      ktora wogole nie przechodzisadsadsad
      nasza str.zapraszamy www.bartoszeknasz.blog.onet.pl
    • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 06.04.07, 15:55
      Moje Maleństwo wczoraj miało wznowione karmienie sondą, no i strawiło, co prawda
      są to znów ilości nie wielkie, bo 0,5 ml ale jednak. Oby tak dalej. Jutro będzie
      miała badane płytki krwi i wtedy okaże się czy to zakażenie ustępuje.
    • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 07.04.07, 18:23
      Byłam dziś u mojej córeczki, niestety zakażanie dalej jest i nie reaguje na
      antybiotyk, dziś mają go zmienić. Dalej stan jest ciężki. Poza tym dziś
      wieczorem będzie miała robione usg główki, bo lekarce wydaje się, że po tych
      krwotokach z płuc ma jakby troszkę za dużą tą główkę, no i płucka prawdopodobnie
      zostały uszkodzone przez respirator ale w tej kwestii jeszcze mają się
      wypowiedzieć radiolodzy. Już nie mam siły, czy kiedyś usłyszę jakąś dobrą
      wiadomość???????????
          • tolka11 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 07.04.07, 20:26
            Mój syn miesiąc leżał na intensywnej terapii dzieci, a potem z powodu remontu
            oddziału przeszedł na patologię noworodka. Nie umiem ci napisać czy to dobry
            szpital, ale napiszę tak: Miłosz miał wylewy III st, wodogłowie pokrwotoczne,
            zapalenie płuc, 40 dni pod respiratorem, obrzęki ciała, dysplazję oskrzelowo-
            płucną, obustronną przepuklinę pachwinową. Z tego wszystkiego wyszedł bez
            szwanku. 100 razy pytałam czy ma zdrowe oczy, twierdzili, że tak. Oddawano mi
            go ze słowami: będzie roślinką, tylko wzrok ma bez zarzutu. W tym samym dniu
            okazało się, że oko prawe to retinoaptia II/III st, a lewe niestety ostatniego
            V st. Oczywiście stwierdził to lekarz, do którego pojechaliśmy prywatnie. I o
            to mam żal. Młody jest wspaniałym, zdrowym i mądrym chłopcem. opiekę miał dobrą
            skoro wyszedł z tylu rzeczy. szkoda tylko, że tak zlekceważyli wzrok. Nie
            odpuszczaj, pytaj o wszystko. I napisz na priv. Tak będzie mi łatwiej coś ci
            doradzić.
          • ebacki Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 07.04.07, 20:31
            Witam, moje dziecko rowniez lezalo w klinice w Zabrzu i mielismy podobne
            problemy (30 tydzien, 900 gram, zakazenie krwi po 30 dniach). Pomimo strasznych
            przejsc i momentow zalamania uwazamy, ze mielismy sporo szczescia, ze dziecko
            trafilo wlasnie do tej kliniki. Lekarze sa wspaniali i naprawde ratuja sporo
            takich maluszkow. Dr Genge czesto udzielala nam informacji kiedy nasza pani
            doktor prowadzaca byla nieobecna (dr Nowak - czy mieliscie z nia kontakt?). NIe
            bede pisac, ze wszystko bedzie dobrze, bo do mnie nie trafialy wtedy takie
            "puste" slowa, ale trzymam kciuki i chetnie odpowiem jesli masz pytania
            dotyczace Zabrza i lekarzy. Pozdrawiam
            • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 09.04.07, 19:50
              Dziękuję za te informacje. Co do doktor Nowak to nawet dziś miałam z nią
              kontakt, bo akurat miała dyżur (bardzo sympatyczna). Co do stanu mojej córeczki
              to nadal jest bezpośrednie zagrożenie życia, stan ciężki ale stabilny. Natomiast
              po piątkowym usg okazało się, że malutka ma krwawienie, prawdopodobnie do mózgu
              w okolicy potylicy (ale lekarka nie jest jeszcze tego pewna na 100%, za parę dni
              ma powtórzyć badanie), pytałam o konsekwencje no i usłyszałam że może to
              doprowadzić do ubytku mózgu, a na czym to się odbije to nie wiadomo. Jestem
              załamana sad((
      • justynakif Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 08.04.07, 21:37
        Nie łam się będzie dobrze tylko troszke czasu napewno doczekacie się dobrych
        wieści u nas Filip też mial słabe płucka ale jest dobrze a było kiepsko a na
        początku koszmarnie żle. My w Boże Narodzenie byliśmy osobno Wy następne święta
        też będziecie razem z Wikusią TRZYMAJCIE SIE MOCNO JESTEM Z WAMI
    • bzet Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 08.04.07, 23:20
      Witaj,
      historia Wiktorii to historia większości wcesniaków z mała masą urodzeniową.
      Mój syn (przebywał w Katowiach - Ligocie) spędził w szpitalu pierwsze 100 dni
      swego życia, w czasie których zmagalismy się z sepsą,wylewem II stopnia, Nec-
      iem (zapaleniem jelit), uszkodzeniem wątroby, anemią, podejrzeniem wodogłowia i
      zaleganiami. Te maluchy często zaskaują swą siłą, a młode organizmy potrafią
      wspaniale się regenerować: szczególnie mózg i wątroba co wiem ze swego
      doświadczenia.
      Mój syn przezył i ma się dobrze. I wiem, że pomiomo złych wieści (a często tak
      było) trzeba mieć nadzieję, że jutro będzie dobrze.
      Życzę wiele sił!! Beata
      • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 09.04.07, 19:55
        Bardzo dziękuję za te słowa otuchy. Cały czas mam nadzieję, że moja córeczka
        wyjdzie z tego obronną ręką, chociaż dają jej bardzo małe szanse na przeżycie.
        Najbardziej martwią mnie te krwawienia w główce i to czym się to może skończyć,
        aż boję się myśleć.
    • firanka1243 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 09.04.07, 20:41
      Witaj!
      Jestem mamą Piotrusia 29 tc ,600 gram którego prowadzila w Zabrzu dr Nowak i
      choc początki były bardzo trudne bo u nas zakarzenie panoszyło sie prawie 2
      miesiace i respirator to teraz mam biegajacego ciekawskiego wiercipięte który 1
      maja bedzie mial 2 latka.Trzymam za Was mocno kciuki.To dobry osrodek i
      wspanialy lekarz prowadzący, bedzie dobrze.Pozdrawiam serdecznie
      Karolina mama Piotrusia
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,firanka1243.html
      • evimama Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 10.04.07, 00:15
        Nasza Córa leżała w Katowicach Ligocie przez 3 m-ce. Miała wszystkie problemy
        płucne, bardzo długo respirator (była długo tlenozależna i dopiero po sterydach
        dożylnych udało się odstawić tlen). Miała też posocznicę, zamykanego Bottala,
        laser na oczka i to co martwi Cię najbardziej - krwawienia IV stopnia
        (najpowazniejsze), a potem wodogłowie pokrwotoczne. Lekarze nie umieli nam
        powiedzieć jak będzie się rozwijać; mówili, że to się okaże. Teraz Misia ma dwa
        latka, chodzi, jest kochana, śliczna i słodka. Ma sporo opóźniony rozwój
        psychiczny, ale teraz na to staramy sie kłaść nacisk (skoro ruchowo jest juz
        nieźle (po 2 latach rehabilitacji nadal ja rehabilitujemy tylko rzadziej). Tak
        więc rzeczywiści nie wiadomo jak będzie. My nadal tego do końca nie wiemy.
        Teraz niech Malutka walczy o życie, a jeśli tę walkę wygra to potem dacie już
        radę. Życzę dużo dobrych wiadomości.
    • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 10.04.07, 14:35
      Dziś moja malutka miała powtórzone usg i niestety potwierdziło się to krwawienie
      do płatu potylicy a jej lekarz prowadzący powiedział mi, że po takim krwawieniu
      powstaje jama czyli ubytek a ten płat odpowiedzialny jest za widzenie, czy to
      znaczy, że ona nie będzie widziała???
      • tartulina Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 11.04.07, 08:25
        Wiesz Monia o konsekwencje wylewu musisz zapytać lekarza(chociaż i oni nie zawsze wiedzą jak to będzie). Na pewno nie wszystkie komórki zostały uszkodzone, mózg małych dzieci jest plastyczny i często inne komórki przejmują pracę tych uszkodzonych(na ile jest to możliwe). Może będą potrzebne okularki, ale wiele dzieci je nosi i tych urodzonych o czasie też.Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze z Wikusią-musi być dobrze! Trzymaj się. Pozdrawiam. Agnieszka
          • traganek Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 11.04.07, 08:37
            Z nami w szpitalu było dziecko ur. w 25 tc. Po usg lekarze powiedzieli jego
            matce, że maluszek nie będzie miał mózgu, wylew wszystko zniszczył. Mama była
            załamana. Po miesiącu usg wykazało, że część mózgu jakimś cudem się
            zregenerowała. A jak wychodziłam ze szpitala usłyszałam jak lekarze rozmawiali
            o tym dziecku i mówili, że to cud ale to dziecko będzie miało zupełnie zdrowy
            mózg. Chcieli to nawet wysłać na jakąś konferencję.
    • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 11.04.07, 17:43
      Byłam dziś u mojego maluszka i rozmawiałam z lekarzem. Dowiedziałam się, że to
      krwawienie jest tylko do lewego płata i że wcale nie oznacza że nie będzie
      widziała. No i to zakażenie powolutku też się cofa.
    • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 12.04.07, 10:29
      Jeszcze nie napisałam o jednej rzeczy, na usg okazało się że obraz mózgu jest
      zamazany i nie wiadomo w jakim kierunku to pójdzie. Nasza p. doktor mówi, że
      może to się cofnąć bo malutka jest bardzo małym wcześniaczkiem i może jeszcze po
      prostu mózg nie nabrał prawidłowego obrazu albo będzie coś nie tak.
      • u_brzoska Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 12.04.07, 11:19
        Monia,
        sprobuj na razie nie martwic sie tym. U nas bylo podobnie - corcia urodzila sie
        w 24 tygodniu, ale lekarze informowali nas o tym i uznawali to za stan normalny
        w jej sytuacji, ze mozg jest niedojrzaly - mowiac doslownie, kora mozgowa byla
        jeszcze niepofaldowana. Za niedojrzaloscia ida inne rzeczy - bezdechy, brak
        odruchhow itd - po prostu dzieciatko musi do wszystkiego dojrzec. U nas okolo
        1,2 mies po urodzeniu ustaly bezdechy i juz nigdy sie nie powtorzyly - po
        prostu mozg corci dojrzal.
        Twoje dzieciatko ma prawo do tych wszystkich nieprawidlowosci, do niedojrzalego
        mozgu. A lekarze beda straszyc, ale na pewno bardzo wiele z tych "strachow" nie
        bedzie was dotyczyc. Oby jak najwiecej.

        Pozdrawiam
    • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 13.04.07, 16:52
      Byłam dziś u malutkiej i właściwie jest bez zmian, nawet posiewy ma jałowe ale
      jest oczywiście jakieś ale, okazało się że lekko rozeszły jej się szwy na
      czaszce i albo jest to efekt niedoboru wit D albo gromadzenia się płynu. W
      poniedziałek będzie miała ponownie usg, chociaż lekarka pociesza, że robiła jej
      w środę usg i nic takiego nie wykazało (a to przecież raptem 2 dni temu) ale kto
      to wie.
      • mamaemmy Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 13.04.07, 20:51
        Ojej ależ mnie wkurzaja tacy lekarze..
        Jest dobrze to jest dobrze,a to,że może się stac jest takie samo jak to ,że może
        się nic złego nie wydarzyc!
        Co do mózgu,powoooli się wykształca-moja Emka np najpierw nie miała..zakrętów w
        mózgusmile

        Wszystko bdzie dobrze,to przeciez silna dziewczynka!
      • bzet Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 13.04.07, 21:14
        Witaj,
        mojemu synowi (waga uredzeniowa 940 g) rozeszły się szwy na czaszce w momencie
        gdy juz bylismy przygotowywani do wyjście i zaczęło się... podejrzenie
        wodogłowia, czekanie na usg, podejrzenie krzywicy i tydzień dłużej w szpitalu.
        I w efekcie okzało się, że nic z tego co sądzili i po wszystkich badaniach
        wyszliśmy do domu. W domu po tygodniu główka zrobiła się idealna!
    • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 14.04.07, 19:05
      Dobrze jest przeczytać takie dobre wieści mam nadzieję i wierzę, że u nas będzie
      tak samo. Dziś moja malutka kończy 1 miesiąc życia. Przenieśli ją do innej sali
      dla dzieci bardziej stabilnych, no ale nie zapeszajmy. Nadal najbardziej boję
      się co będzie z jej mózgiem a potem z rozwojem. To jeszcze taka kruszynka, przez
      to zakażenie krwi mało co przybrała na wadze nawet nie wiem ile dokładnie teraz
      waży, bo woleli jej nie wyjmować z inkubatora żeby dodatkowo nie stresować. W
      poniedziałek ma mieć pierwsze badanie oczek, oby było w porządku.
      • ciesia Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 14.04.07, 20:39
        Czyli wszystko zmierza ku lepszemusmile
        Moj synek tez jest hipotrofikiem, u mnie tez stwierdzili iugr.Nasz maly wczoraj
        skonczyl 6 tygodni i juz ladnie zaczal przybierac, niedawno mial wirusa i
        infekcje do tego,byl slabiutki, tez slabo rosl, teraz juz jest ok i widac ze
        zaczal rosnac, zobaczysz tylko sie obejrzysz a Wiktorka bedzie miala wymarzone
        2 kg!!!(na poczateksmile
        A tak wogole Monia to uwazaj, zebys sie nie zdziwila jak ja jutro zwaza, mozesz
        sie milo rozczarowac, tego Ci zycze z calego serca i trzymam kciuki.
        Wiktoria to przeciez zwyciestwo i inaczej byc nie moze!!!smile
    • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 16.04.07, 21:36
      Niestety dziś moja Malutka wróciła na respirator, ma za dużo wydzieliny i bardzo
      się męczyła a dodatkowo coś szwankuje jej jedno płucko. Zawsze coś! Dziś też
      miała badane oczka i jak na razie jest ok. Będzie miała badanie co tydzień. Usg
      główki dopiero lekarka zrobi jej w nocy bo wcześniej nie miała czasu (ma nowe
      przyjęcia), więc dowiem się dopiero jutro, czyli kolejna noc z głowy. Strasznie
      boję się o tę jej główkę. Od dziś Malutka ma też nową p. doktor (dr Nowak).
      • marta.bartek Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 16.04.07, 21:53
        Będzie dobrze.
        Jak jesteś wierząca, to dobry okres, żeby pomodlić się do Miłosierdzia Bożego.
        Jak nie, pomodlę się za Ciebie.
        Ja wiem, że będzie dobrze.
        Ale zanim będzie dobrze, zawsze będzie coś.
        Śpij spokojnie.
      • ania290679 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 16.04.07, 21:59
        Życzę z całego serduszka by usg było ok i wszystkie inne badania także.

        my (Madziula z 26t.t.c. 820g.)dla odmiany czekamy na operację oczek-bo dopadła nas retinopatia.Jutro powinna być,ale nie wiadomo,bo brakuje na oddziale(w Łodzi)respiratorów.Kurcze jak to mnie wkurza,czekają dzieci na operacje ratujące im życie i zdrowie bo na odziale nie ma sprzętu -szkoda słów.

      • ebacki Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 16.04.07, 22:04
        Juz to pisalam, ale dr Nowak to naprawde wspanialy lekarz, a to bardzo wazne.
        Jakos szczegolnie przezywam wasza historie, bo przechodzilismy to samo w tym
        samym miejscu, ciagle mam przed oczami ten korytarz, pokoj lekarski, te salki z
        dziecmi...a teraz ten sam lekarz prowadzacy.

        oby wasza historia miala podobne zakonczenie...
        trzymam kciuki!
      • firanka1243 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 16.04.07, 22:17
        Witaj,
        mocno trzymamy kciuki i modlimy sie za Was.A dr Nowak jest jak lew kiedy walczy
        o zdrowie swoich podopiecznych nam pomogla nie raz.Będzie dobrze.Jeśli możesz
        bądź dużo przy Wiktorii pomoze to i Tobie i Córce.
        Mój Piotrus był właśnie przez dr Nowak prowadzony a początek był nieciekawy i
        tez 29 tc i 600gram -01.maja skonczy dwa latka i jest łobuziakiem.
        Karolina mama Piotrusia
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,471393,2,6.html
        • tartulina Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 17.04.07, 06:28
          Będzie dobrze, bo Maleńka radzi sobie, ale jest jeszcze malutka(ma dopiero miesiąc). Te najmniejsze wcześniaczki tak mają, że co jakiś czas muszą sobie chwilkę odpocząć ku przerażeniu swoich rodziców. Ale potem idą jak burza do przodu. A Twoja Wiktoria jest dzielna i ma bardzo silne imię, więc ze wszystkim sobie poradzi. Pozdrawiam
    • monia721 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 23.04.07, 08:48
      Trochę nie pisałam ale nie mam już siły, u mojej Malutkiej jest źle. Usg
      wykazało, że w mózgu tworzą się dziurki i te zmiany są liczne a podobno będą się
      na 99% pogłębiać do tego stopnia, że uszkodzą centralny ośrodek nerwowy.
      Lekarka, która robiła usg powiedziała, że lepiej dla niej i dla nas byłoby gdyby
      nie przeżyła i na pocieszenie powiedziała, że mała ma mniej niż 50% szans. Ale
      jeżeli nie daj Boże przeżyje (to też słowa lekarki) to będzie bardzo źle
      neurologicznie i to że nie może zejść z respiratora to właśnie skutek tych zmian
      w mózgu. To tak boli, już nie daje rady.
      • damian107 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 23.04.07, 09:49
        Monia bardzo ci współczuje, niewiem czy mi się uda, ale spróbuje cie pocieszyć.
        Mi lekarz mówił to samo, dlatego wiem co czujesz. Synek 32 tydz 950g miał wylew
        III/IV st jego główka w pewnym momencie zaczęła przybierać od0,5 do 1cm na
        dobę. Zrobiło mu się wodołowie pokrwotoczne. ale samo się zatrzymało i nie
        potrzebna była zastawka, natomiast z usg wychodziło ze ma dużo dziurek,
        dokładnie nie było widać ile. na następnym usg było ich pięć. została mu
        tylko jedna w płacie czołowym. jedynie kto mnie pocieszał to pani radiolog, że
        jeszcze nie wiadomo jak będzie z jego rozwojem że wszystko może być ok i zacząć
        jak najszybciej rehabilitację Mały obecnie ma 19 misięcy prawie chodzi już
        samodzielnie trochę ma zaburzoną równowagę i koordynację wzrokowo- ruchową ale
        poza tym est ok wszystko rozumie co się mówi do niego mówi pojedyńcze wyrazy.
        lekarz przy wyjściu e szpitala utrzymywał dalej swoją tezę że będzie jak
        roślina. także bądź dobrej myśli bo tylko taka cię utrzyma aby nie zwariować
        trzymam kciuki za Wiki Monika
      • mamaigora1 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 23.04.07, 10:19
        tu na forum przewinęło sie już wiele mam, które usłyszały druzgoczące diagnozy
        od lekarzy prowadzących i... diagnozy te jak pokazało zycie nie sprawdzły się...

        Moniko, miej nadzieję w sercu, mózg jest bardzo plastycznym i nie do końca
        poznanym - tu wszystko jest możliwe...
      • ania.silenter Monia 23.04.07, 10:40
        Tak naprawdę żaden z lekarzy nie wie jak te zmiany wpłyną na rozwój dziecka.
        Podobno mózg tak małego dziecka jest bardzo plastyczny - zdrowe części
        przejmują funkcje chorych.
        Trzymamy kciuki aby było jak najlepiej!!!
        • tolka11 Re: Monia 23.04.07, 12:10
          Szukałam cię, sprawdzałam pocztę. Jesteś. To dobrze, to znaczy, że mimo, że nie
          masz siły, jakoś się trzymasz. Kochaj swojego maluszka. Miłość czyni cuda.
      • jolantusia1 Re: Wiktoria 29 tc, 600gram 23.04.07, 13:31
        monia dziewczyny juz napisały wszystko. Pamietaj jestem z Tobą i wierzę że
        lekarze się mylą. Przecież mózg jest bardzo plastyczny a poza tym nie wiedzą o
        nim wszystkiego. Tu już było trochę dzieci z wielkimi problemami i jakoś z tego
        powychodziły. Trzymam mocno kciuki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka