laskowskaj
12.11.07, 19:15
Witajcie! Od 3 tygodni mój 14-miesięczny synek zaczął na mnie podnosić swoje
małe łapki. Kiedy jest niezadowolony, albo zwyczajnie coś jest nie po jego
myśli bardzo się denerwuje, płacze, bije mnie, męża, różne przedmioty, jak
stół, krzesło. Nie wiem co robić. Nasi znajomi mają podzielone zdania: jedni
mówią, że to taki wiek, inni się dziwią. Co z tym robić? Macie jakieś pomysły.
Czuję się bezradna, bo tłumaczenia są jak grochem o ścianę- dziecko w ogóle
nie reaguje na nie... :o(