Moja Mała ma 21 miesięcy i ogólnie jest bardzo samodzielna...jednak jeśli chodzi o wieczorne zasypianie muszę trzymać Ją za rączką dopóki nie zaśnie oraz być przy Niej kiedy obudzi się w nocy (wtedy też wystarczy tylko rączka Mamusi

)Śpimy razem w jednym pokoju, Ona w łóżeczku a ja na łóżku i wszystko byłoby ok bo to wcale nie jest dla mnie uciążliwe gdyby nie to, że za pół roku urodzi się drugi Maluszek i chciałabym aby Ala przeniosła się już do dużego łóżka i zaczęła sama zasypiać we własnym pokoju. Pomóżcie więc dziewczyny bo wogóle nie mam pojęcia jak się do tego zabrać. Nie chcę Jej wystraszyć i zamykać samej w pokoju. Mam na to pół roku! będę wdzięczna za wszelkie propozycje