Dodaj do ulubionych

w jakim wieku do zlobka/przedszkola?

19.01.07, 06:20
Dziewczyny, podzielcie sie swoimi doswiadczeniami z pierwszych dni/tygodni
zlobkach czy przedszkolach. Chcialabym wyslac moja coreczke 2x w tygodniu na
2 godziny do przeszkola, maja taki specjalny program dla dwulatkow. Mieszkamy
za granica, bez rodziny, niewielu znajomych bo to nowa miejscowosc. Mala
nigdy nie byla z nikim innym poza mna i tata, jest lekowa przy obcych, placze
albo ucieka jak inne dziecko zbyt sie zblizy. Ale jednoczesnie widze ze
zaczyna ja ciagnac do dzieci, wrecz ja fascynuja. Mam wrazenie ze takie pare
godzin by jej dobrze zrobilo na te leki. chce tez aby podszkolila angielski,
bo rozumie prawie wszysstko po polsku, ale po angielsku raczej nie - i wydaje
mi sie ze to jest tez czesc jej stresu gdy jest w grupie, bo nie ma pojecia
co inni mowia.

Kiedy wasze dzieci poszly w swiat? jak to zniosly?
Obserwuj wątek
    • sweet.joan Re: w jakim wieku do zlobka/przedszkola? 19.01.07, 11:36
      Mój poszedł do żłobka, gdy miał 2 lata z haczykiem. Wtedy był strasznym
      dzikuskiem. Jako tako tolerował jedynie sąsiada z dołu, którego dobrze znał. A i
      tak wolała na spacery chodzić sam i nie lubił chodzić do niego w odwiedziny.
      Trudno go było wyciągnąć - zawsze używałam jakiegos podstępu, że ja muszę do
      sąsiadki, bo mam sprawę. A na miejscu po chwili dawał się wciągać w zabawę.
      W żłobku trafił do grupy młodszej, takiej ok. półtora roku. I z perspektywy
      czasu uważam, że to było złe rozwiązanie. Bał się tak małych i nieobliczalnych
      do końca dzieci. Praktycznie cały rok przesiedział na krzesełku koło cioć.
      Wychodził tylko na wyraźne zaproszenie, na rytmikę i do zabaw grupowych
      prowadzonych przez opiekunki.
      Poza żłobkiem dzieci zaczął unikać jeszcze bardziej, na co mu pozwalałam, żeby
      sobie odpoczął po żłobku.
      Potem w przedszkolu już było o niebo lepiej. Po dwu pierwszych dniach niemal
      tragicznych wink
      Myślę, że spróbować zawsze warto. Nawet mój teraz żłobek wspomina miło. Aż
      dziwne, ale tak jest. Lubił panie, lubił zajęcia. Tylko dzieci były za małe. Tak
      myślę, że gdyby się dostał do grupy rówieśniczej, szybciej by się rozkręcił.
      Pozdrawiam
      • cyborgus Re: w jakim wieku do zlobka/przedszkola? 19.01.07, 19:07
        mysle ze masz racje, ze lepiej z rowiesnikami albo nieco starszymi dziecmi.
        Moja Sara tez zle reaguje na grupe takich nieobliczalnych maluchow. Mysle ze
        sprobuje, teraz jest kwestia znalezienia odpowiedzniego miejsca. mam pare
        poleconych przez znajomych. Niestety niektore z nich robia cos czego nie jestem
        w stanie sobie wyobrazic w wypadku mojej corki - rodzic nie zegna sie z
        dzieckiem w srodku, tylko przedszkolanki wychodza i same zabieraja je z
        samochodu. to samo przy odbieraniu. obca osoba wyjmujaca ja z samochodu i
        zabierajaca gdzies - to bylaby taka histeria i panika, ze nawet nie chce o tym
        myslec. na wszysktie zajecia na ktore chodzimy przychodze zawsze wczesniej zeby
        mala mogla sie oswoic z miejscem, wtedy duzo aktywniej uczestniczy. a tu chca
        to tak na zimno, nie podoba mi sie to. bede musial znalezc takie miejsce gdzie
        robi sie to w "normalny" sposobsmile

        Dzieki za odpowiedz!
        • sweet.joan Re: w jakim wieku do zlobka/przedszkola? 21.01.07, 10:46
          Hm, jeszcze się nie spotkałam z takim zwyczajem, żeby dziecko z samochodu zabierać.
          Powiem, jak to było u nas z pożegnaniami.
          Akurat jest taka "moda", żeby pozwalać na obecność rodzica podczas adapatacji. W
          naszym żłobku tak nie było. Najpierw mnie to zmartwiło, że jak to, że on tak sam
          do zupełnie obcych ludzi? Byłam przerażona. I pierwszego dnia to ja chyba więcej
          płakałam niż Młody. Oczywiście, jak już mnie nie widział, bo to bardzo ważne,
          żeby przy dziecku zachować spokój.
          Zauważyłam z czasem, że faktycznie, im krótsze pożegnanie, tym spokojniejsze.
          Pamiętam jedno dziecko, które odprowadzała do żłobka babcia - przesiadywała z
          nim w szatni naprawdę długo, chłopiec płakał i adaptacja przeciągała się w
          nieskończoność.
          W przedszkolu natomiast nauczycielka pozwoliła na chwilę wejść z dzieckiem na
          salę. No to ja się ucieszyłam i weszłam smile Młody niestety był już świadomy tego,
          co go czeka, jak się uczepił mojej szyi, jak się zaczął drzeć w niebogłosy...
          takiej histerii chyba dotychczas nie widziałam u swojego syna. Panią, która
          chciał go ode mnie wziąć, skopał (takie zachowanie tez było po raz pierwszy).
          Dziecka swojego nie poznałam.
          Następnego dnia byłam "mądrzejsza". W szatni buziak, szybko na salę i pa. Młody
          tylko podkówkę zdążył złożyć.
          Trzeciego dnia poszedł za rączkę, a od poniedziałku normalnie bez żadnych
          smutków. Było po adaptacji.
          To nie jest oczywiście żadna sugestia i sposób na daptację, tylko opis, jak to u
          nas było. Żeby zwrócić uwagę, że nie koniecznie szybkie pożegnanie i odstawienie
          do opiekunki/nauczycielki jest złe i bezduszne, i na odwrót - nie zawsze
          możliwość siedzenia na sali z dzieckiem się sprawdza.
          Pozdrawiam
          • cyborgus Re: w jakim wieku do zlobka/przedszkola? 21.01.07, 19:55
            zgadzam sie ze dlugie i przeciagniete pozegnania to nie jest dobresmile) na
            szczescie wczoraj zgadalam sie ze znajoma mama, ktorej corka chodzi do tego
            przedszkola, i na poczatku w okresie adaptacyjnym jak najbardziej mogla ja
            wprowadzic i pozegnac sie w szatni. zanim tez semestr sie zacznie to sa tzw.
            zajecia adaptacyjne dla calej nowej grupy z rodzicami i paniami
            przedszkolankami. Znajoma ta potwierdzial co piszesz - pozegnania w samochodzie
            okazaly sie potem latwiejszesmile)
    • viviana_o Re: w jakim wieku do zlobka/przedszkola? 17.03.07, 20:48
      Moje 3latnie dziecko bardzo przezywalo pierwszy rok w przedszkolu ,ale nie
      mialam wyboru.Mysle ze dobry wiek na pobyt w przedszkolu to 5lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka