magadan1
14.05.08, 09:18
mam dość poważny problem z moją dwulatką...jakieś dwa tygodnie temu Mężowi się wyrwało no i od tamtej pory nasza Mała przy każdej okazji powtarza tak właśnie jak w tytule...nie mam pojęcia co robić przez te dwa tygodnie nie reaguję wogóle tzn nie mówię, że nie wolno albo coś w tym stylu poprostu udaję, że nic nie usłyszałam. Co robić dziewczyny aby zapomniała? Idziemy np do sklepu a moja córcia wydaje okrzyk: " o jabluszka KUTA MAĆ!" a ja mam ochotę się zapaść pod ziemię. Dajcie jakieś pomysły