kasiask
08.05.09, 20:07
W okolicach 20 maja zaczynają się u nas egzaminy. Poziom strsu
rośnie, co niestety odbija się nagatywnie na jakości granai. Julek
zaczał robić błedy w miejscach, w których do tej pory ich nie robił
i w ogóle zamiast coraz lepiej, to gra coraz gorzej. Do tego przez
zawirowania z konkursem, na który w końcu nie pojechał, gra program
o klase trudniejszy. Obawiam się, że zagra słabo. Byłoby mu dużo
łatwiej, gdyby grał program na poziomie swojej klasy. Teraz juz jest
jednak za późno na zmiany. Co mogę zrobić, żeby stres go całkiem nie
zniszczył i żeby zagrał najlepiej jak potrafi?? Macie jakieś
sprawdzone sposoby na wsparcie dziecka przed egzaminem????