08.05.09, 20:07
W okolicach 20 maja zaczynają się u nas egzaminy. Poziom strsu
rośnie, co niestety odbija się nagatywnie na jakości granai. Julek
zaczał robić błedy w miejscach, w których do tej pory ich nie robił
i w ogóle zamiast coraz lepiej, to gra coraz gorzej. Do tego przez
zawirowania z konkursem, na który w końcu nie pojechał, gra program
o klase trudniejszy. Obawiam się, że zagra słabo. Byłoby mu dużo
łatwiej, gdyby grał program na poziomie swojej klasy. Teraz juz jest
jednak za późno na zmiany. Co mogę zrobić, żeby stres go całkiem nie
zniszczył i żeby zagrał najlepiej jak potrafi?? Macie jakieś
sprawdzone sposoby na wsparcie dziecka przed egzaminem????
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Egzaminy. 08.05.09, 23:06
      Ja to zawsze roztrzesiony zajac przed egzaminami bylamsad Na
      studiach jedyne, co mi pomagalo, to cwiczenie programu pomalutku, na
      luzie i nie myslenie o ocenie. Jak cwiczylam bardzo wolno z
      metronomem a dopiero kilka dni przed egzaminem zwiekszalam tempo, to
      slily nie bylo, nawet jak mnie nerwy zzeraly, to paluchy graly
      automatycznie. Raz gralam preludium Bacha, zabojcze tempo, utwor
      trwajacy 10min z haczykiem. Nawet nie pamietam jak go zagralam, samo
      poszlowink Ludzie czatujacy pod drzwiami twierdzili, ze dalam
      popalic, a i ocena byla wowczas najwyzsza jaka kiedykolwiek z
      fortepianu dostalam. Potem mialam juz tylko jeden egzamin, cwiczylam
      w ten sam sposob i zaglalam dobrze i bez nerwow. Teraz jak zaczelam
      ciut ambtniejsze rzeczy na wiolonczeli grac, to pojechalam kupic
      metronom, bez tego u mnie ani rusz, pomalutku w jednym rytmie, na
      tyle, zeby sie ze smyczkiem zmiescic (na poczatku dziele dluzsze
      luki), ale to daje u mnie najlepsze rezultaty, inaczej odrobina
      stresu i leci intonacja, tak sie spinam, ze smyczkiem jezdze po
      gryfie i paluchy za blisko stawiam, grac sie tak nie dasad U nas na
      szczescie nie ma egzaminow, za tydzien mamy popis, ale w razach
      relaksu kupilam dzisiaj czarny kapelusz(taki z wysokim czubem) i
      peruke, gram z nauczycielka duet "Lot czarownic", same dwudzwieki
      mam, sekundy, trytony i septymy, duzo w szerokich chwytach i ciagle
      zmiany pozycji, ale kawalek jest kapitalny, tyle, ze musi byc
      idealnie czysto zagrany. Metronom sie nie nudziwink
    • jankomama Re: Egzaminy. 10.05.09, 11:37
      mam pytanie odnośnie egzaminów: na ile przed egzaminem Wasze dzieciątka znają
      program na pamięć? mój syn ma przesłuchanie 27 maja, program na pamięć jako
      tako, są momenty, w których musi spojrzeć, jeśli gra całość na pamięć to i tak
      nuty muszą być , nauczycielka bije na alarm,że od dwóch tygodni nie powinien
      rozkładać nut, jak jest u Was?
      • kasiask Re: Egzaminy. 10.05.09, 22:00
        Julek gra swój program na pamięc mniej więcej od dwóch tygodni. W
        domu nie rozkładała własciwie nut, bo wydawało mi się, że powinien
        grac z pamięci. Okazało się, że byłam w błedzie. Nauczycielka
        złapała sięza głowę, bo Julek sobie utwór pozmieniał - z triolek
        zrobił szesnastki i coś tam jeszcze grał po swojemu. Powiedziala, że
        w domu powien grać z nut. I bądź tu człowieku mądry.sad(((
        • skarolina Re: Egzaminy. 11.05.09, 14:44
          Ćwiczyć powinien głównie z nut, na koniec ćwiczenia zagrać raz albo dwa razy
          całość na pamięć.

          Ja w kwestii grania na pamięć wolę się nie wypowiadać - sama uczyłam się w trzy
          dni, znaczy samo się uczyło i teraz mi aż zęby zgrzytają, jak widzę, że Gabryśka
          się musi faktycznie "uczyć" na pamięć. Nie mogę tego pojąć jakoś, nie rozumiem
          mechanizmu. Młoda na egzaminie gra tylko dwa utwory, bo gamę i etiudę zaliczyła
          na ocenę na egzaminie technicznym, a utwór dowolny na konkursie miniatur dwa
          tygodnie temu (laureaci nie muszą grać już dowolnego na egzaminie) - została
          sonatina i Bach, Bacha umie, sonatiny się dopiero uczy, niestety - egzamin 1
          czerwa, a po drodze 5 dni na zielonej szkole, coś to czarno widzę sad
          • jankomama Re: Egzaminy. 11.05.09, 17:26
            ja szczerze mówiąc wolę i intuicja podpowiada mi, że jest lepiej, gdy gra prawie
            do samego egzaminu z nut (pomimo, że pani argumentuje, że nie czuje się utworu,
            jak go solidnie nie pogra się na pamięći), bo zwyczajnie ''dorabia '' sobie
            dynamikę i artykulację, a i wstawki własnej melodii się pojawiająsmile. Chciałam
            usłyszeć Wasze opinie, ale okazuje się, że różnie to jest w różnych szkołach.

            Mój syn gra wszystko, to znaczy 4 utwory, bo egzamin techniczny z etiudą był w
            pierwszym semestrze, a duety nie mają nic do egzaminu, konkurs? owszem był
            proponowany, ale moje dziecko powiedziało pani, że na konkurs musiałby wyćwiczyć
            a to już ponad jego siły ( tzn. chęcismile )
    • ccleo Re: Egzaminy. 14.05.09, 00:16
      Kasiasmile
      u Was pewnie inaczej, bo on sie nasluchal i napatrzyl na egzmiany
      braci. Michasia podeszla do tego jak do czegos nieznanego, bo nie
      znala dotad nikogo na zywo, kto byl na takich egzmainach To raczej
      mnei te nerwy zżerały, ale JEJ przedstawialam to jako fajne
      spotkanie, zabawę, atrakcję itd. Że zobaczy prawdziwą szkołę w
      srodku itp. Kazdy dzien egzminow łaczyl sie do tego z jakas
      przyjemnoscia dodatkową (cukiernia, plac zbaaw, gazetka itp.), no i
      to byl taki czas dla nas dwóch wylacznie, wiec tez byla zadowolona -
      taki skupieniem uwagi tylko na niej samej/jednej...
      powodzenia!
      cleo
    • ccleo Re: Egzaminy. 14.05.09, 00:18
      O rany- przepraszam! ja o wstepnych,a ty o tych do nastepnej
      klasy!!smile no, to wycofuję sie z dyskusji.
      Moze tylko poradzę- podkreslac, ze suepr mu idzie, ze jestes dumna
      itd?
      cleo
    • grazbed Re: Egzaminy. 14.05.09, 06:02
      Egzaminy też 20 maja. Poziom stresu w tym semestrze spadł prawie do zera. Od
      dawna nie grała z taką przyjemnością jak teraz podczas przygotowań. Ale myślę,że
      to kwestia doboru programu, te utworki są po prostu miłe dla ucha.
      U nas nauczycielka prosi o dość wczesne granie utworów z pamięci. Ale w
      przypadku powtarzających się przeoczeń czy przeinaczeń córka wraca też do grania
      z nut.
      Jeśli nie zje ją trema podczas egzaminu (a raczej nie ma z tym problemu) powinno
      być w porządku.
    • kasiask Jutro, czyli 20-stego maja egazamin z wiolonczeli, 19.05.09, 16:52
      a we czwartek gitara. Uprasza się o trzymanie kciuków.smile
      • anmanika Re: Jutro, czyli 20-stego maja egazamin z wiolonc 21.05.09, 09:05
        Dyplom zagrany na 4. Jak na poziom zaangażowania młodej w grę jest to bardzo
        wysoki stopień. Ostatni utwór wyszedł średnio bo na salę weszła pani dyrektorwink
        • ivovita Re: Jutro, czyli 20-stego maja egazamin z wiolonc 22.05.09, 21:42
          Victoria miała egzamin ze skrzypiec też 2o. Stresujące to było. Egzamin kończył
          4 -letni cykl nauki.Poszło Na bdb z gratulacjami komisji.16-go miała egzamin z
          pianina i też na bdb zdała... Niestety jeszcze czekają ją egzaminy z solfeżu i
          deszyfrażu, a póżniej tylko koncerty na zkończenie roku szkolnego...
          Jak ja to przeżyję...?
          • tijgertje Re: Jutro, czyli 20-stego maja egazamin z wiolonc 22.05.09, 22:04
            Ja sie dopytalam jak to u nas jest z egzaminami. Sa za miesiac, ale
            ze nauczycielka uznala,ze na razie do niczego mi niepotrzebny, to
            lepiej jak podejde za rok. Na razie musze doszlifowac co nieco, ale
            w zasadzie uznala,ze powinnam zdac teraz na poziomie B, czyli to co
            normalnie zaliczaja po 5-6 latach nauki, jupiiismile Cwiczyc jednak
            musze, bo dowiedzialam sie, ze za 2 tygodnie jest popis i mam grac
            zupelnie nowy kawalek. W zasadzie go z grubsza rozczytalam, ale tyle
            sie w nim dzieje... Na szczescie to duet z nauczycielka i moge grac
            z nut, bo 3 czesci to za 2 miesiace bym chyba nie wkula. Pod koniec
            czerwca jeszcze jeden popis i warjacje,nad ktorymi juz teraz zeby
            lamie, ale sa piekne wiec nie odpuszczesmile
            Ciesze sie, ze u was egzaminy dobrze ida i wcale nie zazdroszcze, bo
            gra na ocene to istny koszmaruncertain
    • mg-34 Re: Egzaminy. 24.05.09, 14:10
      U nas tez już po pierwszym egzaminie z fortepianu , jeszcze w
      przyszłym tygodniu coś praktycznego i wakacje.Oby na wakacje nie
      zadali ,bo mi uszy zwiędną od tego grania. Chyba odpoczynek od
      fortepianu mnie sie bardziej należy niż córce hahahasmile
      • bb12 Re: Egzaminy. 27.05.09, 17:58
        Zazdroszczę wszystkim, którzy są po egzaminach.
        Moje dziecko wróciło wczoraj do szkoły po dłuższej nieobecności [
        chorowała] i okazało się, że egzamin z wiolonczeli 4 czerwca [
        jeszcze ani razu nie grała ze swoim akompaniatorem] a z fortepianu
        ma już w piątek. Mógły być przełożony, ale ponoć gra dobrze.
        Tak więc trzymajcie kciuki za piątek i czwartek!!
        • bb12 Egzamin - fortepian-Kaja 30.05.09, 08:53

          Egzamin z fortepianu za młodą smile piąteczka smile

          Dzisiaj idziemy poćwiczyć z akompaniatorem grę na wiolonczeli, w
          poniedziałek popis, w czwartek egzamin.
          • kasiask Re: Egzamin - fortepian-Kaja 30.05.09, 09:57
            Gratulacje!! smile)
          • tijgertje Re: Egzamin - fortepian-Kaja 30.05.09, 10:58
            Super! Ogromne gratulacje!
            • mg-34 Re: Egzamin - fortepian-Kaja 30.05.09, 11:34
              Gratulacje.Musiało się udać. To zdolniacha! haha.
          • mama_dorota Re: Egzamin - fortepian-Kaja 30.05.09, 18:42
            Gratulacje!
            Mam nadzieję, że moje dziecko też będzie miało tyle zapału i miłości do muzyki,
            co Twoje! Wspaniała dziewczynka!
            • bb12 Re: Egzamin wiolonczela-Kaja 04.06.09, 16:33

              Dziękuję Dorotko i życzę sukcesów Twoim dzieciaczkom!

              Mamy luzik. Ostatni egzamin zdany. Piątka.
              Idziemy w nagrodę do kina smile
              • mg-34 Re: Egzamin wiolonczela-Kaja 05.06.09, 11:09
                Gratulacje !!!! Zasłużyła na wypoczynek
    • sylwia32 Re: Egzaminy. 07.06.09, 11:37
      magdusia zaliczyła granie na 20 punktów co daje 4. brakło jej 1 punktu do
      piątki. z teorii 5, a więc teraz czas na odpoczynek i naładowanie akumulatorów,
      bo przed nami piąta klasa.
      • mama_dorota Re: Egzaminy. 08.06.09, 08:43
        Jak dla mnie to nieźle. Odpoczywajcie, my wyjeżdżamy na urlop już w sobotę, oby
        pogoda dopisała. Też odpoczywamy, nie po egzaminach, ale po wszystkich
        przygotowaniach do SM.
        • tyska_edziecko Re: Egzaminy. 09.06.09, 18:02
          Hej
          U nas porządnie wypracowana 4 smile.
          A więc całkiem nieźle!
          • bb12 Re: Egzaminy. 09.06.09, 23:48
            Gratuluję wszystkim i życzę udanych, zasłużonych wakacji smile
            Mamom też!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka