Gość: Kasia
IP: *.pwpw.pl
16.06.08, 12:09
Dzień Dobry. Poprosiłam naszego pediatre o skierowanie do dietetyka
i oczywiście dostałam, ale terminy sa takie...że oczekiwanie mnie
przerasta, więc postanowiłam napisać tutaj.
- Tak jak w tytule, mam sześcioltniego syna i mimo tego, ze jest
cudownym dzieckiem a ja mamuśką w niego zapatrzoną, to widzę ze ma
dość znaczną nadwagę i chcę z tym walczyć. W chwili obecnej wiem już
że sama sobie z tym nie poradzę (do tej pory tak myślałam)
Mając 138 cm wzrostu waży 44 kg. Jest ogólnie dość dużym dzieckiem,
postawnym, ale jednak z nadwagą. Powstała ona rownież przez 3
miesiące : luty,marzec i kwiecień, kiedy to miał bardzo poważnie
złamaną rękę, nie chodził do przedszkola i za bardzo dużo zajęć
ruchowych też nie było. Teraz jest już trochę lepiej, ruchu
zdecydowanie więcej, ale do zgubienia jest około 6-7 kg i nie wiem
jak się do tego zabrać.
Mimo zajęć tanecznych w przedszkolu, zajęć tanecznych 2xtyg poza
przedszkolem, chodzenia na gimnastykę, waga się nie zmniejsza.
Owszem, ta jego nadwaga jest również spowodowana moją miłością
do gotowania. Ale ja przez ostatnie 14 m-cy schudłam 34 kg , a z
jego tuszą nie potrafię sobie poradzić. On po prostu również kocha
jeść. Gdzie mam szukać przykłądowych jadłospisów, jak obliczyć dla
niego dzienny limit kalorii poza przedszkolem? W przedszkolu są
oczywiście posiłki zbilansowane, ale wychodząc z niego zawsze
słyszę : mamo jestem głodny.
Ze względów stomatolgicznych ( zmiana zębów na stałe) wogóle
nei dostaje ŻADNYCH napojów gazowanych i słodkich. Odbierajac go z
przedszkola mam zawsze utelkę wody mineralnej niegazowanej i to
dostaje, jeśli mu się chce pić. Jednak potem idziemy do domu po
rower, lub inne niezbędne akcesoria , przeważnie bierzemy kanapkę na
później, którą zjada w trakcie zabawy. Ale po powrocie do domu
(obecnie około 20.00 on chce jeść). W chwili kiedy dostaje owoce,
owszem zjada, ale zachwilę zaczyna się szukanie podgryzaczy.
Zdaję sobie sprawę, ze dużym błędem jest dawanie mu tych
kanapek na bułkach, tym bardziej, że lubi pieczywo ciemne i staram
się o tym pamiętać i kupować. Ale generalnie chcę zmienić mu cały
jadłospis - wyeliminować ziemniaki z sosem i tego typu rzeczy. Jak
zacząć i od czego , zeby go przestawić na inny tryb i żeby
oczywiście kilka kilogramów zgubił ?