Dodaj do ulubionych

18 miesięcy i cycuś

27.01.09, 11:40
nasz mały ma 18 miesięcy i doi cyca w dzień i w nocy jak mam go od uczyć
skutecznie.chodzi przytula się i puka mnie w cyca i mówi dać.obiady je
normalnie i reszte posiłków też a co wy dajecie przed snem żeby był na jedzony?
Obserwuj wątek
    • ebenark Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 12:17
      U nas też tak jest, momo,ze dostaje kolację to i tak potem woła
      cyca. Otatnio wręcz ilość karmien się podwoiła, dziecko odrzuciło
      smoczka i zaspokoaja się cycusiem. (ma 17 m-cy) myślę, ze odstawię
      na wiosne lub lato, chyba że sama się odstwi jak ze smoczkiem
      • alamateuszek Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 12:24
        ja już sama nie wiem co robić i tak myślę że chyba potraktuje to wszystko bardzo
        strasznie po prostu nie dam i będę razem z małym płakać a muszę go od uczyć bo
        za miesiąc wracam do pracy sad((
        • kaeira Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 12:58
          alamateuszek napisała:
          > po prostu nie dam i będę razem z małym płakać a muszę go od uczyć bo
          > za miesiąc wracam do pracy sad((

          Ale no to co że wracasz?? A ile mam wraca do pracy jak dziecko ma 5 czy 8 miesięcy i dalej karmi.

          Tak duże dziecko spokojnie je inne rzeczy podczas nieobecności mamy, nawet mieszanki nie potrzebuje, a kiedy mama jest w domu, może mieć pierś. (Dwa karmienia plus np. jakiś ser czy jogurt zaspokajają potrzebę mleka w diecie.)

          Co innego, gdybyś ogólnie miała dosyć i chciała odstawić - ale jak nie chcesz, naprawdę nie musisz. Prawie zawsze nawet największy "cycoholik" zupelnie spokojnie znosi nieobecność mamy i jej piersi i ładnie je to co dają mu inni opiekunowie.

          Polecam forum Karmienie piersią:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570

          oraz Długie karmienie piersią:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21000
          • kadom Re: 18 miesięcy i cycuś 28.01.09, 09:43
            Ja mówiłam, że cycuś jest chory, raz go posmarowalam musztardą i
            dałam małej do powąchania, żeby widziała, że coś jest nie tak i
            poskutkowalo, oczywiście za kilka tygodni znowu jej sie przypomnialo
            ale zrobiłm ten sam myk i poskutkowalo. Teraz tylko przychodzi i
            chce się przytulać do cycuśia i go caluje ale do buzi nie chce bracsmile
            Miala też 18 miesięcy jak zrobiłam drastyczny kroksmileŻycze powodzenia
        • malunia_pl Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 20:59
          Mój synek miał 12 miesięcy kiedy wróciłam do pracy.
          Dopóki byłam z nim w domu, miał mnie pod ręką, to też bardzo często
          ssał pierś i bałam się że będzie płakał i tęsknił za tym. Ale nic z
          tego-wytrzymuje, nie marudzi i czeka aż będę w domu.
    • krolowanocy Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 12:22
      alamateuszek napisała:

      > chodzi przytula się i puka mnie w cyca i mówi dać

      nie dawać. powiedzieć że mleczko z cyca jest dla malutkich dzieci, a
      on już jest duży.
      • alamateuszek Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 12:29
        > nie dawać.
        dzięki za wsparcie malutkie ale wsparcie od dziś nie dam!!!napisze jak to
        przechodzimy pozdrowionka
        • krolowanocy Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 12:33
          no bo co można innego napisać? kobieto, to Ty rządzisz, a nie
          odwrotnie. To Ty jesteś dorosła i podejmujesz decyzje. ie ma tak że
          dziecko ci rozkazuje: "dać", a Ty dajesz, bo to ono się ma Ciebie
          słuchać, a nie odwrotnie. On sobie spokojnie poradzi bez Twojego
          mleka, tylko Ty sobie musisz uświadomić to, że wszystko zależy od
          Ciebie. powodzenia.
    • agnieszka_z-d Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 12:44
      Ale... Ty chcesz zrezygnować z karmień nocnych czy w ogóle odstawić?
      • alamateuszek Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 14:18
        całkowicie go odstawić!
    • habina Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 12:50
      Moj ma 19, a cycal jeszcze tydzien temu.
      Stopniowo ograniczalam, karmilam jedynie w nocy.
      Az okazalo sie, ze pokarmu tworzy sie coraz mniej, przyszedl i czas
      na koniec.
      Kilka razy szarpnal za koszule, zawolal 'cycy' , ale powiedzialam,
      ze cycy śpią i jakos poszlo, bezbolesnie.
      Nie mowie, ze mi nie szkoda...
      A na kolacje dawalam miske kaszki, ktore uwielbia, potem butelka
      mleka bezposrednio przed snem i spi ladnie bo brzusio pelny smile
      wczesniej bywalo roznie...
      Powodzenia!
    • deela Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 12:56
      nie daj i tyle
      co to znaczy "> skutecznie.chodzi przytula się i puka mnie w cyca i mówi dać"
      dziecku odmowic nie umiesz?
      • kasulka79 Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 14:07
        Ja tam mięknę od razu, jak mój 16 miesięczny synuś przychodzi i tak na mnie
        patrzy i patrzy i wywala: "mamuniu cukuniaaaaa" i jeszcze załaduje milion
        siarczystych buziaków, no poprostu nie umiem powiedzieć "nie".
        • deela Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 14:53
          indifferent
          sory gregory ale dla mnie to nie do pomyslenia zeby dzieciak zarzadzal MOIM cialem
    • kra123snal Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 14:03
      "doi cyca, puka mnie w cyca "

      Gdyby krowy umiały pisać na pewno tak by to ujęły. Masz się za
      krowę? Mam wrażenie, ze tak, więc nie wróżę powodzenia, bo krowa
      dojna cały czas jest!
      • deela Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 14:06
        > Gdyby krowy umiały pisać na pewno tak by to ujęły. Masz się za
        > krowę? Mam wrażenie, ze tak, więc nie wróżę powodzenia, bo krowa
        > dojna cały czas jest!
        kobieta tez by byla gdyby ktos ja caly czas doil, wiec to srednie porownanie
        • kra123snal Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 14:21
          kobiety się nie doi, no chyba, że się tego nie widzi, to i
          porównanie wtedy nie trafia... Cycem też określano wymiona, zanim
          ludzie na kobiece piersi tego nie przenieśli...
          • deela Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 14:57
            kiedys slowo "kobieta" bylo obrazliwe i oznaczalo plec zenska szalenie niskiego
            stanu
            kobiete sie doi krowe sie doi, znaczy kobieta doi sie sama jesli ma laktator,
            chociaz sa takie co reka portrafia sie same wydoic i maja duzo pokarmu
            natomiast w okresie karmienia zarowno kobieta jak i krowa podaa piers/wymie (to
            ostatnie do mnie nie trafia - jak mozna podac piers na talerzu?????) karmia
            dziecko itd
            nie ma sie o co oburzac wszyscy jestesmy zwierzetami, zremy sramy rodzimy i umieramy
            jakkolwiek by tego wszystkiego slicznie nie nazwac sprowadza sie to do tego samego
            ja tam w przeciwienstwie do wielu ludzi nie czuje sie lepsza od krowy, za to
            paradoksalnie czuje sie lepsza od wielu ludzi :o
            • kra123snal Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 16:33
              > ostatnie do mnie nie trafia - jak mozna podac piers na talerzu?????

              tak jak butelkę się podaje lub na talerzu, jak pierś kurczaka

              > nie ma sie o co oburzac wszyscy jestesmy zwierzetami, zremy sramy
              rodzimy i umi
              > eramy

              Nie chodzi o poczucie wyższości, tylko o nazewnictwo. Krowa ma
              wymiona a kobieta piersi. Dla mnie zawsze "cycki" były może nie
              obraźliwe a wyśmiewcze.

              Dziwię się, że jeszcze normalnie używasz słowa "rodzić". Nie ma
              jeszcze zamiennika w typie "jaka jestem wyluzowana"?
              • deela Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 16:52
                matko jaka ty jestes sztywna
                • kra123snal Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 17:20
                  W tym temacie bardzo, bo ja zawsze byłam śmiertelnie poważna w
                  sprawach dotyczących kobiet i uwłaczaniu im. Wspomniane słownictwo
                  jest dla mnie podążaniem tą męską ścieżką budowaną od wieków, na
                  której dowiadywano się, że wszystko co kobiece jest złe lub
                  wstydliwe. Nie rozumiem dlaczego kobiety też się do tego od wieków
                  włączają. Najgorsze jest to, że współcześnie mają się za wyluzowane
                  i znajdują w tym jakąś wartość. Wolę być świadoma i wyluzowana kiedy
                  mi to odpowiada a nie ku uciesze gawiedzi tongue_out
                  • deela Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 19:02
                    jesu nie traktuj sie zbyt powaznie bo czasem szczezniesz od tego :o
                    • kra123snal Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 20:25
                      Sczeznę, ale nigdy wydojona tongue_out

                      > jesu nie traktuj sie zbyt powaznie

                      Się nie.
                      • deela Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 20:36
                        > Sczeznę, ale nigdy wydojona tongue_out
                        lepiej z mleka jak z kasy smile
                        • kra123snal Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 20:47
                          Zażyłaś mnie, tylko się brechtam teraz tongue_out
    • ik_ecc Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 14:12
      18 mies ma pelne prawo chciec piers, rowniez w nocy. Swiatowa
      Organizacja Zdrowia zaleca karmienie piersia prznajmniej do 2 roku
      zycia. Ja corke karmilam 3 lata - odstawila sie sama.
    • mureczek1 Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 14:57
      Witaj,
      mój synek ma już skonczone 2 latka i też był strasznie cycusiowym
      dzieckiem (teraz pochodzi i sobie trzymasmile) Meczylo mnie juz tak
      dlugie karmienie..zwłaszcza w nocy. Ostawilam go całkowicie pare dni
      przed ukonczeniem 2 lat. Najpierw zakonczylam karmienie w
      dzien...TŁUMACZYŁAM że jest duży itd....gorzej było z nocą...dla
      świętego spokoju (swojego też) dawałam mu w nocy jeszcze długo...do
      momentu aż po którejś całkowicie nieprzespanej powiedzialam
      DOŚĆ...Ciężko było bo w nocy marudzil...i też tłumaczylam w nocy i
      NI DAŁAM...najgorsze były dwie pierwsze noce....koszmar, też
      nieprzspane ale już bez cycusia - trzymał sobie w
      rączce...powiedzialam ze jest duży i je parówki z ketchupemsmile))) a
      cycuś jest dla maluchów. Sentyment do cycusia został...pochodzi i
      trzyma a mnie czasem to już też wpienia....smile
      • alamateuszek Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 15:34
        mureczek1 dziękuje Tobie bardzo za swoją historie poradę oraz że dodałaś mi
        otuchy iż nie jestem samasmilepozdrawiam
        • bluemadlen Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 15:39
          ja przestałam karmić własnie jak mały miał 18 msc. najpierw ograniczałam w dzień
          kupowałam wode w atrakcyjnych kolorowych butelkach potem dawałam w nocy ale
          niczym dałam mówiłam że tylko na chwilke i tak po 2 tygodniach sam przestał i
          wołac i ssać.Poczułam wielka ulgeeeee musisz rozmawiać mówić maluszkowi że tylko
          na chwile sam maluch zrozumie.Powodzenia
        • mureczek1 Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 20:39
          uwierz mi ja byłam załamana...wszystkie moje koleżanki
          odstawiły..dość szybko a ja karmilam, karmilam, karmilamsmile)) i wiesz
          co mi sie wydaje że to ja byłam troche leniwasmile poprostu było mi
          wygodnie tak - zwłąszcza w nocy...a prawda jest też taka że ja to
          ogromnie lubiłamsmile i brakuje mi tego...
          Dziś np moj synek (ma prawie 26 m-cy) w drodze do sklepu tak
          mówi :"mamusiu a czy cycusie też z nami idą?"smile)) no i co..ręce
          opadająsmile Pozdrawiam
    • angel-marta Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 16:39
      Moja 21 mc na kolacje je kanapke z serkiem, wędliną, paróweczkę,
      jajko na twardo, kluseczki z serka, naleśniki, jest mnóstwo rzeczy
      jakie możesz dać tak dużemu dzieciaczkowi. Pozdrawiam
      • moniqep Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 19:01
        Zastanawiam sie czy krolowanocy byla w takiej sytuacji?
        Kazde dziecko jest inne . Starsza corka byla strasznie cycowa, zastanawialam sie
        jak to bedzie jak przyjdzie ja odzwyczaic. Ona sama sie odstawila jak miala 10
        mies. Bez placzu i bolu.
        Teraz mam mlodsa 15 mies.corke ktora nadal ciagnie cycusia i w dzien i co gorsza
        w nocy.Starsza przesypiala noce od 3mies. Nie rozumialam jak mozna karmic roczne
        dziecko w nocy.
        Nie jest tak latwo powiedziec nie dam ci to koniec. Dziecko potrafi tak
        plakac,marudzic i szantazowac emocjonalnie ,ze najzwyczajniej w swiecie mozna
        nie miec na to sily. Osobiscie wole w nocy dac cycka prawie przez sen i spac
        dalej nic przez godzine albo dluzej sluchac wycia.
        Poczekam do wiosny z nadzieja ze sama zrezygnuje.
        • basiasopinska Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 19:30
          Z dziennego karmienia zrezygnowaliśmy jak młody miał ok 15 mies, i
          to raczej nie było problemem gdyż dużo czasu spedzaliśmy na
          dworzu.Nie mówie ze sie nie domagał, bo i owszem, ale zawsze
          starałam sie odwrócić jego uwagę od cycunia i zapomniał.Uspiałam go
          w południe na rekach przy muzyce i udało się.Z nockami był problem,
          bo ja sama nie mogłam sie zdecydowac kiedy ma nastąpić moment
          definitywnego rzstania z cycem tam upragnionym.I postanowiłam,
          wiedziałam ze musze być konsekwentna.Długo trwało zanim sie
          odzwyczaił, i zanim przestał płakać w nocy ale osiągnęliśmy
          sukces.Gdy mały budził sie w nocy z płaczem, domagając sie cyca,
          pioprostu go tuliłam i rozmawaiłam z nim, tłumacząc ze bardzo go
          kocham, spiewałam, opowiadałam coś i zasypiał.Teraz przesypia ładnie
          całe nocki i jestem szczęśliwa, że udało mi sie nie ulec naleganiom
          synka.Powodzenia zyczę, jedno radzę jak sie zdecydujesz na
          odstawianie to bądź konsekwentna, powodzeniasmile
    • kra123snal Re: 18 miesięcy i pierś 27.01.09, 20:46
      A teraz coś na temat ode mnie smile Nie karmiłam tak długo, ale też
      długo. Po kolei schodziłam z karmień w dzień zastępując je czymś
      innym. Udawałam, że nie rozumiem o co chodzi kiedy w jakiś sposób
      się do mnie dziecko dobierało i np. dawałam wodę (której nie
      chciało, bo w momencie odstawiania prawie nic nie piło). Kluczem
      było odwracanie uwagi. Po kolei, aż zeszłam do jednego. W
      międzyczasie miałam jeden dzień jazdy, bo oduczałam zasypiania przy
      piersi (sama nauczyłam, bo wygodna jestem, durna ja). I pewnego dnia
      przestałam karmić, gdy byłam tego pewna na 100% (później się
      okazało, że byłam bardziej przywiązana do tych karmień niż dziecko,
      bo jednak szkoda mi było, tylko nie wiem czego smile ). Co do nocy, to
      nie poradzę, bo miałam niewymagające dziecko pod tym względem, a
      poza tym za niekarmienie z powodu płaczu wzięliśmy się szybciej.
      Nigdy nie uspokajałam piersią, karmiłam tylko. W momentach
      przebudzeń w nocy dzieckiem zajmował się ojciec smile

      Z własnego doświadczenia powiem, że trzeba mieć całkowitą pewność,
      że chce się nie karmić. Matka też człowiek i się uzależnia smile
    • ila79 Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 23:01
      Jeśli chcesz naprawdę odstawić, to polecam artykuł o w miarę
      humanitarnym odstawianiu
      www.abcrodzica.info/Bycie-Mama/Pozegnanie-z-matczyna-piersia.html
      Niestety prawda jest taka, że 18 miesięcy to fatalny czas na to,
      ponieważ dziecko przeżywa wtedy szczyt przywiązania do matki, a tym
      samym do ssania. Przeżywa również wiele emocji i napieć, których nie
      potrafi wyrazić. Zastanów się tylko, czy to nie jest tak, że czujesz
      ogromną presję otoczenia, że to już czas. Ja karmię synka 29 miesiąc
      i też miałam poważne kryzysy. Pomogło mi forum "długie karmienie
      piersią"
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21000
      A co do "prawa do swojego ciała" jak to niektóre forumowiczki
      nazywają, to straciłyśmy je na pewien czas od momentu zagnieżdżenia
      się w nim zarodka...Zalecenia są takie, że należy dawać dziecku
      mleko do 3 roku życia. Dlaczego mam synkowi nie użyczyć na ten czas
      cząstki swojego ciała, skoro powołałam małego na świat i obok męża
      jest dla mnie najważniejszy?
    • mloda_kobitka2 Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 23:40
      Witaj
      Ja karmiłam córkę równe 18 miesięcy. Z tym,że byłam już bardzo
      zmęczona i powiedziałam dość!!! Uwierz mi,że moja córka była
      prawdziwą cycocholiczką i opóźniałam ten moment odstawienia, bo
      bałam się jej reakcji. W rzeczywistości było inaczej niż myślałam.
      Odstawiłam ją odrazu, bez zmniejszania ilości karmień itp...
      poprostu wzięłam małą sposobem smile
      Jestem teraz baaaaardzo szczęśliwa i baaaaaardzo wyspana!!!!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=89040422&a=89040422
      • kra123snal Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 23:52
        Powolne zmniejszanie ilości karmień zapobiega późniejszym problemom
        z nadmierną produkcją mleka.
    • alamateuszek Re: 18 miesięcy i cycuś 27.01.09, 23:57
      dziękujemy za rady i porady.bądź tu mądry człowiekusmilepozdrawiamy
      • asia0212 Re: 18 miesięcy i cycuś 28.01.09, 12:00
        Karmiłam córkę piersią 26 miesięcy. Najgorsze były noce, nieprzespane z wołaniem
        o cycy. U mnie pomogło mówienie i jeszcze raz mówienie, że cycy są dla małych
        dzidzi. Pokazywałam gazety gdzie mama karmi piersią niemowlaczka. Moja kuzynka
        urodziła właśnie córkę i gdy pojechałyśmy do niej w odwiedziny moja mała mogła
        zobaczyć na własne oczy , że piersią karmi się małe dzidzie. Któregoś dnia gdy
        obudziła się rano i zawołała-daj cycy ja po prostu wstałam z łóżka i
        zignorowałam wołanie mówiąc-taka duża dziewczynka nie pije mleczka z cycy. O
        dziwo nie protestowała. Nadmieniam, iż przedtem zmniejszałam ilość karmień w
        ciągu dnia i tylko w nocy podawałam pierś. Przykre były pytania rodziny,
        znajomych-a ty jeszcze karmisz? Musisz zapytać siebie czy chcesz jeszcze karmić,
        nie kieruj się uwagami, przytykami innych. To jest Twoje dziecko i Twoja
        decyzja. Lubię ten wątek, przeczytaj:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=67265614&a=67265614
        • moniqep Re: 18 miesięcy i cycuś 28.01.09, 17:27
          Wydaje mi sie ,ze ma takze znaczenie pora roku. Wiosna ,latem mozna spedzac
          wiecej czasu na dworzu,lepiej zorganizowac czas by odwrocic uwage. Jesienia lub
          zima dzieci czesto choruja wiec sa marudne i ciazko je narazac na kolejny stres.
          Teraz corka ma 15 miesiacy a od miesiaca jest chora. Zapalenie
          ucha,oskrzeli,inne infekcje,rosnace zeby. Nie ma apetytu wiec chociaz cycka
          sobie possie. W nocy budzi ja kaszel czy katar wiec nie mam sumienia nie dac jej
          piersi (dodatkowy powod do placzu i zlego samopoczucia).
    • indiunia Re: 18 miesięcy i cycuś 28.01.09, 20:05
      Ja karmilam corcie ponad 20 miesiecy , kiedy Mialam juz dosc posmarowalam sutek
      cytryna , na drugi dzien curry , i cycek wink byl juz bleblesmile od razu w mgnieniu
      oka butla poszla w ruch a zaraz po niej kubeczek smile Powodzenia :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka