Dodaj do ulubionych

szaleje grypa

27.01.09, 15:49
czy nie przeszkadza Wam zwłaszcza teraz kiedy szaleje grypa jak przechodzą
dorosli obok dzieciaczka w wózku czy spacerującego sobie i kaszlą bez
zatykania buzi kszakają właśnie nad wózkiem??(nie da sie zakryć buzi albo
odwrócić głowe od strony wózka)kurcze mnie to doprowadza do szału
Obserwuj wątek
    • krolowanocy Re: szaleje grypa 27.01.09, 15:56
      ludzie w ogóle przeszkadzają. we wszystkim.
    • mama2chlopakow Re: szaleje grypa 27.01.09, 16:18
      i pewnie robia to specjalnie tzn kaszla w stronę wózka z Twoim
      maluchem...wink
      kobieto ja byłam dzis w przychodni z 2 chorych dzieci i wiesz co
      najbardziej chorzy to byli rodzice tych dzieci ze mna
      włacznie.Kaszlom pochrzakiwaniom i innym dżwiękom nie było końca.
      A grypa jak świat stary jest była i będzie.No smile
      • bluemadlen Re: szaleje grypa 27.01.09, 16:21
        a to teraz jasne to ty kaszlesz nad wózkiem bo sama chora to obowiązek zaraziż
        innych no no.
        Twoja sygnatura adekwatna do wypowiedzi twojej
    • virtual-m Re: szaleje grypa 27.01.09, 16:22
      no tak mogliby pomyslec, mnie tez to wkurza jak np. stoi za mna w kolejce jakis
      dziad, małą mam na rekach a on jej prosto w twarz kaszle.
    • mama2chlopakow Re: szaleje grypa 27.01.09, 16:24
      ja swoja odpowiedzia nie obrażam Cie kobieto!! a Ty to robisz!!!
      zastanów się zanim odpowiesz a moja sygnaturka tez bardzo mi się
      podobasmile
      • moniqep Re: szaleje grypa 27.01.09, 18:49
        Jest to spowodowane ludzka bezmyslnoscia. Ludzie po prostu nie mysla. Nie
        przejmuja sie tym ,ze ty drżysz o zdrowie swojego dziecka.
        Mnie takze denerwuje,jak na place zabaw przyprowadzane sa dzieci kaszlace z
        zielonym glutem pod nosem. Jak ktos najpierw wycieral sobie nos,kaszlal w garsc
        a potem brudnymi rekami dotyka mojego dziecka (bo takie slodziutkie)
        Chyba trzeba nauczyc sie zwracac uwage.
        • malgosi_a Re: szaleje grypa 27.01.09, 21:46
          Mnie też to denerwuje.Nawet rodzina , która przylezie kaszląca
          wiecznie moją córkę całują i głaszczą jak pieska.Zwracam im uwagę
          ale pomaga na krótko,za to szybko się obrażają.Nie rozumieją
          mnie.Dla mnie byłoby najlepiej jakby jej nikt nie całował oprócz
          oczywiście domowników.Może jak będzie starsza to się odczepią ma
          teraz rok i cztery miesiące.Pozdrawiam
          • moonnika1 Re: szaleje grypa 27.01.09, 22:29
            Myślę, że nikt nie robi teko specjalnie,po prostu nikt z tych ludzi
            sie nad tym nie zastanawia, że kaszle, smarka itd, ale oczywiście
            jestem jak najbardziej za, żeby zatykać usta kaszląc, ale czy
            odwracać głowę przechodząc ulicą, akurat koło twojego wózka, hmm,
            czy ja wiem (oczywiście super byłoby, gdyby tak było), nie oczekujmy
            rzeczy niemożliwych, bo tak naprawde nikt nawet pewnie nie zwraca
            uwagi, że akurat kaszle koło wózka..
    • mama-osama Re: szaleje grypa 27.01.09, 23:24
      Ale w sumie co to da że usta zasłonią? Grypsko jest tak zaraźliwe że
      wystarczy że ktoś chory oddycha obok ciebie. Jedyne wyjście -
      spacerować tam gdzie nie ma zbyt wielu ludzi. A smarkająca rodzina
      sama powinna byc na tyle inteligentna żeby sie do dzieci nie
      zbliżać. A jak rodzinie inteligencji brak to trzeba obrazowo
      wyjaśnic co znaczy zagrypiony dzieć. Niech sie obrażają - to ty
      potem będziesz wstawać w nocy bo ma gorączkę i po lekarzach latać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka