27.11.03, 19:44
Basia będzie mieć 16 miesięcy. Od kiedy Wasze dzieci zaczęły wypowiadać
zdania ? Basia jeszcze więcej mówi po swojemu , ale wszystko rozumie co się
do niej mówi.
Obserwuj wątek
    • gosia.mama.wojtusia Re: mówienie 27.11.03, 19:49
      absolutnie nie masz się czym przejmować,mój synek w sierpiu skonczył 3 lata a
      dopiero teraz puszcza mu mowa po polskusmilewczesniej mówil tylko po
      swojemu,,zaznaczę ,że siedzę z synkiem w domku,uzo rozmwiamy,czytamy a on mimo
      to ani mrumru,dopiero teraz...na wszystko musi przyjść czas
      • umargos Re: mówienie 27.11.03, 21:06
        Moje dziecko jest jeszcze małe, ma 9 miesięcy, więc "mówienie" nie jest jej
        mocną stroną, ale przekaz rodzinny głosi, że ja pierwsze zdanie (niezbyt
        gramatyczne, ale z podmiotem i orzeczeniem) wygłosiłam w wieku 16 miesiecy. I
        był to rodzinny ewenement. Zasada jest taka, że jeżeli dziecko jest
        komunikatywne, duzo mówi, po swojemu, to na pewno zacznie mówic. A
        podobno "moment" poczatku mówienia jest sprawą indywidualną. I zazwyczaj jest
        tak, że dziecko zaczyna mówić nagle poprawnie. Bo podobno musi dojrzeć do tego
        jakaś część mózgu. Powód do niepokoju pojawia się jeżeli dziecko, które
        skończyło 3 lata (czyli w czwartym roku zycia) nie zacznie mówić.
        Pozdrawiam
        Ula
        • umargos Re: mówienie 27.11.03, 21:08
          Aha, zazwyczaj chłopcy zaczynaja mówić później...ale to statystyka.
    • zuzmaj Re: mówienie 28.11.03, 11:53
      Moja Zuzka 16 miesięcy skończy 16 grudnia. Mówi jak na sówj wiek bardzo duzo,
      powtórzy w zasadzie wszystko, oczywiscie trudne wyrazy po swojemu. Zdania
      powolutku jakies tam wypowiada, ale sa one króciutkie. ma to po ojcu, który
      podono zaczął bardzo wczesnie mówić. Ale nie ma reguły, jej sasiadeczka (pół
      roku starsza) mówi może połowę tego co Zuzka....
      p.s. a mój kuzyn zaczął mówic dopiero w wieku 3 lat. a wczesniej nic
    • matrasza Re: mówienie 28.11.03, 13:58
      I znowu zanim zaczniemy się martwić przypomnijmy sobie, że każde dziecko
      inaczej się rozwija i tak naprawdę, czy dużo czytamy i z nim rozmawiamy (a
      raczej do niego mówimy) nie ma wielkiego na to wpływu.
      Mój skarb za 2 tygodnie skończy 2 latka i od jakiegoś miesiąca zaczął budować
      całkiem spore zdanka składające się z 3, 4 lub nawet 5 słówek. Wiadomo
      stylistycznie są to kombinacje niesamowite ale przez to bardzo często śmieszne.
      Postępy robi dosłownie z dnia na dzień więc nauka mowy mogę powiedzieć idzie
      jak burza. Tak to z dziećmi jest. Moej koleżanki synek do 2 roku życia
      wypowiadał zaledwie kilka słów w stylu mama, tata, tak, nie i nagle dosłownie z
      dnia na dzień zaczął po prostu gadać - to było niesamowite.
      Pozdrawiam wszystkie mamy (szczególnie te zniecierpliwione) smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka