Dodaj do ulubionych

jak ją przekonać ?

15.07.09, 12:11
chodzi mi o kanapki smile Nie zależnie od pory dnia kanapek rzadnych nie chce,
sucha bułka/kromka-nie ma problemu, chodzi i mamle, a jak tylko dam kawałek
szynki, sera czy czymś posmaruje to wyrzuca i pozostaje przy opcji suchy
chleb/bułka ew gdy nie da się zdjąć wogóle nie je. Jak pokroje na malutkie
kawałki to samo, jak wepchne do środka bułki, żeby nie widziała-zawsze wywęszy
choćby najmniejszy kawałeczek big_grin No wielkie babsko jest a tak wybrzydza.
Jajecznicy troszeczke zje od świeta...kulki z mlekiem-jak już widzi co robie
to macha głową, że nie i koniec... Już nie raz mówie-dopuki nie zjesz nie
dostaniesz nic innego, ale qrde ona potrafi tak pół dnia, ani się nie upomni o
jedzenie, a przecież nie zależy mi, żeby dziecko głodne chodziło. Dodam, że
zawsze staramy się jeść razem, ale to nie znmienia sytuacji, albo chce albo
jej nie pasuje, ryk, płacz i koniec. Co wasze dzieciaki jedzą np. na śniadania
co by moglo mojej królewnie przypasić?
Obserwuj wątek
    • aannaa6 Re: jak ją przekonać ? 15.07.09, 12:36
      omlet owocami, syropem klonowym
      tosty z bananami - naprawdę pyszne
      jeżeli płatki to tylko na sucho
      a wędliny w ogóle nie tknie? mój zjada najpierw plasterek wędliny a potem bułkę
      z masłem (ścisłej część bułki bo tez nie przepada za jedzeniem)
      u mnie metoda przegłodzenia małego w ogóle się nie sprawdziła, daję mu jedzenie
      co 2-3h w małych ilościach

    • martusia_25 Re: jak ją przekonać ? 15.07.09, 13:10
      Mój syn zjada składowe kanapki oddzielnie (ja też tak robiłam jako
      dziecko, myśl o tym, że chleb mógłby się w ustach pomieszać z
      wędliną wydawała mi się odrażająca). Może spróbuj w ten właśnie
      sposób? Daj jej kromkę do ręki a potem wędlinę lub plasterek sera
      do ręki, na koniec jakieś warzywo - spróbuj też poeksperymentować z
      kolejnością, ta może też mieć dla dziecka ogromne znaczenie (mówię
      z własnego doświadczenia). Nie ma sensu jej zmuszać do jedzenia
      wszystkiego razem, szczególnie, że prawodpodobnie kiedyś z tego
      wyrośnie (a nawet jeśli nie, to ponoć zdrowiej nie łączyć
      węglowodanów z białkiem i tłuszczami).
    • deela Re: jak ją przekonać ? 15.07.09, 13:45
      moj tak samo ma a stary kon juz jest
      czasami laskawca ug
      • annalalik Re: jak ją przekonać ? 15.07.09, 21:11
        moj tez nie jadl kanapek, co gorsza sałatek tez unikal -
        jakichkolwiek. "Przekonała" go Pani doktor. Mały po kolejnej
        chorobie i serii zastrzykow pediatra mowila mu ze musi jesc
        witaminki. on na to powiedzial lekarce ze nie lubi kanapeczek a
        sałatki sa be. No to ona mu powiedziala ze jesli nie bedzie jadl
        witaminek, kanapek i sałatek to znow bedzie chory i dostanie
        zastrzyki. To go przekonało ostatecznie i teraz wcina az milo
        patrzec.
    • szarsz Re: jak ją przekonać ? 15.07.09, 16:52
      Mój w tym wieku jadł wszystko osobno, chleb, masło (łyżeczką albo
      brał całą kostkę w łapy, tak, robiło mi się słabo na ten widok),
      mięso, pomidora etc.

      Teraz ma 4 lata i od jakiegoś roku - pół roku je normalne kanapki,
      które sam sobie robi.
      • mol_sc Re: jak ją przekonać ? 15.07.09, 19:08
        próbowałam i osobno i razem, za każdym razem wendlina/ser/cokolwiek jest feeeee.
        Próbowałam wtedy kiedy wiem, że na 100% jest głodna i że tak powiem z "jana"
        smileale Maja zawsze była sprytniejsza...nie pomaga, że pyszne i tatuś z mamusią
        jedzą, wtedy wręcz dzielnie i dumnie oddaje nam swoją porcje...skoro nam tak
        smakuje big_grin no nie wiem już sama "czym to zjeść". Problem nie jest z obiadami- te
        je ładnie, i zupy i 2gie dania. Owoce też chętnie wcina, tylko problem jest w
        śniadaniach i kolacjach.
      • dg2604 Re: jak ją przekonać ? 19.07.09, 12:04
        Boze,dziewczyny,ale mnie pocieszylyscie!!!
        Moja corcia 14 miechow,straszny niejadek,alergik,od drugiego miesica zycia
        robila cyrki przy jedzeniu,trzy-miesieczne dziecko nie jadlo po1 0h i nie
        PLAKALO ani nie WOLALO o jedzenie...aktualnie wazy 9kgsad duzo chorowala,i w
        zwiazku z tym mamusia dawala wszystko butla,kleik na wodzie z owocami,zupke,ale
        codziennie wytrwale probuje Jej cos podac lyzeczka,nawet buzi nie otworzy!!!
        Czasami miesko z sosem z ziemniaczkami no to tak 5 razy gebe otworzy i
        koniec...o kanapkach moge zapomniec,nie i juz! kreci glowa,mowi ńiieee i
        dowidzenia...karmienie jej to koszmar,na prozno moje starania,wymyslania
        dan,testowania,z gory zaklada ze nie i koniec...A mi juz cirpliwosci
        brakuje...co zrobicsad
    • kawusia111 Re: jak ją przekonać ? 15.07.09, 19:21
      to może przyrządź jakąś pastę na kanapki np: jajeczną, rybną lub
      twarogową? Może jej zasmakuje.
      • mol_sc Re: jak ją przekonać ? 15.07.09, 22:11
        jajeczna byla dokładnie wczoraj- o jak pluła! rybnej nie probowalam smile ale
        spróbujemy smile
    • joanna1981.pl Re: jak ją przekonać ? 15.07.09, 21:15
      Moja córka też ostatnio nie chce jeść kanapek. Posmakowały jej za to
      tosty z żółtym serem i szynką. Tylko trzeba wspólnie z nią wyjąć
      toster z szafki, na jej oczach włożyć tosty do tostera i od czasu do
      czasu otworzyć go, by jej pokazać jak się chlebek piecze smile
    • karolina33.0 Re: jak ją przekonać ? 15.07.09, 22:03
      Moja córeczka ma 2,5 roku i dopieru od niedawna zje kanapkę z białym
      serem lub pasztetem. Nie zmuszałam jej do jedzenia chleba dawałam od
      czasu do czasu a na śniadanie zazwyczaj jadła serki danio,bakusie
      lub budyń.
    • mruwa9 Re: jak ją przekonać ? 16.07.09, 00:45
      A jaki problem w tym, ze dziecko zje suche pieczywo? Na obiad
      dostanie mieso i surowke, na podwieczorek owoce, na kolacje serek..
      W dobowym rozrachunku i tak bedzie ok.
      BTW probowals wycinac kanapki foremkami do piernikow? U nas bardzo
      popularny sposob uatrakcyjnienia kanapek (gdy dziecko dostanie na
      talerz serduszko, gwiazdke czy motylka.
    • daga_j Re: jak ją przekonać ? 16.07.09, 15:19
      A mój synek na odwrót hi hi, chleba nie tyka, choć zachęcam go nieustannie, tzn.
      kładę mu na talerzyk koło wędlinki, albo kładę plasterek szybki na cieniutką
      kromeczkę z miękkiej bułki bez skórki, ale on szynkę zdejmie i zje, a pieczywa
      nie chce! Ale wyobraź sobie raz mnie zaskoczył, wziął normalną kromkę z masłem,
      nie wiem na jakimś talerzu leżała niewykorzystana czy co jak robiłam widocznie
      kanapki i zjadł całą kromkę zadowolony - to był jednorazowy wyskok smile
      Ale ja to mam dopiero z dziećmi, młodszy tylko szynka, córka tylko dżem, z
      obiadu on wyjada mięso, ona ziemniaki - uzupełniają się smile
    • night_irbis Re: jak ją przekonać ? 16.07.09, 23:09
      Uffff - to mi ulżyło, że nie moja jedna taka "wydziwialska"...
      Choć napewno nie pocieszyło, bo mnie Pani dziś w żłobku poskarżyła się, że młoda
      kanapek nie tknie i mają z nią problem sad
      Dziś podobnież były do wyboru - z jajkiem, z wędliną, z serem, z ogórkiem, z
      masłem... Kategorycznie odmawia czegokolwiek
      innego niż kaszka. No i dostaje w końcu tą kaszkę. Nie chcę nic co nie ma
      gładkiej konsystencji. Trochę mnie to dziwi - bo w domu chleb je, banana np.
      również, ale rzeczywiście za normalnym jedzeniem nie przepada... Podsuwam,
      karmię z własnego talerza, namawiam - ucieka sad Ech... Pani mi powiedziała, że
      uczyć, uczyć i uczyć... Bo od września idzie do grupy "średniaków" i tam już
      jest normalne jedzenie - kaszki są udziałem "maluszków"...
      Ech....
    • mol_sc chwale się 17.07.09, 11:25
      wczoraj zjadła kawałek sera żółtego w wielkości na oko 3x3cm big_grin mały krok dla
      Mai wielki dla mamusi smile może jesteśmy na dobrej drodze i zaczynamy się
      przekonywać do tej formy jedzenia smile
    • olimpia_b81 Re: jak ją przekonać ? 17.07.09, 19:09
      dieta nielaczenia jest najzdrowszasmile
    • koza_w_rajtuzach Re: jak ją przekonać ? 18.07.09, 15:19
      Moja córka też nie uznaje kanapek. Na kanapce zje tylko serek Almette i pasztet
      Profi, ale tylko ten pomidorowy.
      Natomiast moje dziecko uwielbia jajka. Uwielbia gotowane, jajecznicę, omlet.
      Uwielbia też jak kupuję takie bułeczki mleczne (sprzedają je chyba w każdych
      dyskontach spożywczych i supermarketach tak po 10 sztuk pakowanych w workach),
      następnie wezmę jajka, roztrzepię je w misce, obtoczę w nich te bułki
      przekrojone na pół i usmażę tak na oliwie na patelni. Jest to naprawdę fajne
      jedzenie i z tymi bułkami to danie po prostu wymiata.
      A jak już córka naprawdę wybrzydza, to smażę jej na śniadanie naleśniki. Nie
      cierpi dżemu i je suche lub z cukrem pudrem.
      • koza_w_rajtuzach Re: jak ją przekonać ? 18.07.09, 15:25
        Aha, u nas jeszcze jest jedna rzecz, którą córka uwielbia. Jakaś wędlina do
        rączki, ale nie pokrojona maszyną na cienkie plasterki, bo tego nie zje (lepiej
        zresztą tak nie kroić, bo wtedy wędlina szybciej się psuje i traci smak,
        ponieważ powietrze się do niej dostaje), tylko taka w nieco grubszym kawałku.
        Ale też oczywiście nie każda. Córa akurat uwielbia kiełbasę żywiecką. A jak
        pierw dam jej takiej kiełbasy do rączki, a później wcisnę jej bułkę, to prawie
        jakby kanapkę zjadła wink.
        A poza tym lubi kaszki i jogurty z płatkami.
        • ola_motocyklistka Re: jak ją przekonać ? 18.07.09, 21:29
          rano wstaje je kaszkę, pije kawę zbożową.
          Na 2 śnaidanie: tosty, jajecznica, kanapka-ale tylko z ogórkiem, od jakichś 2
          mcy. napierw je ogórka a na końcu chleb z masłem, a czasami tylko samego
          ogórka.zależy od dnia. nie chce? niech nie je.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka