Dodaj do ulubionych

Muszę się wyżalić

18.10.09, 09:26
Mam problem seksualny.
Mamy dziecko jestesmy 10 lat ze sobą. początkowo układało się w
seksie i to bardzo.
Po porodzie kilka lat też. Natopewno nie spowodowane jest rodzeniem.
Od jakiegoś rokuczuje ze nie mam ochoty na męza, a on na mnie - ale
nie tak do końca.
Uczuć między nami nie ma. Nie zdradzamy się, chodź ja mam to w
planach...brakuje mi strasznie seksu.
Jeśli dochodzi do stosunku, zaraz go konczymy, przeze mnie.
Ja nie jestem zimna, to wszystko przez męza. Nie potrafii mnie
rozgrzac albo ja mam za duże wymagania.
Kiedys było tak samo wydaje mi się tlyko ja miałam mniej potrzeb np.
ostrych słówek czy coś takiego.
Z wiekiem mi się zmienia. Mąz jest grzecznym chłopcem, mówi ze nie
bedzie mi nic mówił bo go krepuje.
Seks wygląda tak ze on mnei praktycznie nie pieści, dotykamy sie 5
minut i zaraz chce włozyc.
Ja mam potrzebę zeby mnei wypieścił, itd.
On się męczy tym, nie chce mu się. Albo na leząco to robi i
przysypia. Ale jak juz stosunek to ok, podnosi sie itd.
Ja nie mam ochoty na niego poprostu. Mowiłam mu, trabiłam, a on mówi
ze jest ok, zebym sie nie denerwowała.
Zaczęłam sama grę wstępną, bo moze on się odpłaci, ale zawsze jest
tak samo. Nie wiem jak długo wytrzymam tak.
Nie mamy czasu dla siebie. Zapraszam męza co tydzien do kina, podaje
mu obiadki, kupuję rózne prezenty. On natomiast kupi mi jak ja
go "zmuszam" poprostu.
Nic od siebie.
Wieczorami gra na komputerze. poza tym jest przepracowany. Ma mało
czasu dla siebie, ale ja mam tyle samo czasu co on i jakoś mam czas
zając sie dzieckiem, jemu podac. A on?
NIC.
Nie ma kochanki, bo to taki typ mało potrzebujący, znam go na pamięć.
Dzis znów nie wyszło. Dlatego napisałam bo juz mam tego wszystkiego
dość.
Co ja mogę mu jeszcze powiedzieć zeby sie obudził...bo wkoncu nie
bedzie mnie.
Obserwuj wątek
    • hellious Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 09:30
      A maz ile ma lat? Jak tam z jego zdrowiem?
      • mezatka030 Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 09:31
        hellious napisała:

        > A maz ile ma lat? Jak tam z jego zdrowiem?

        ze zdrowiem chyba ok, nie mówi nic. Ma 31 lat.
        • hellious Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 09:36
          Moze ma jakies problemy poza domem? W pracy np? Faceci to takie wrazliwce
          czasem. A moze poprostu zaskoczylas go tymi wymaganiami, moze boi sie, ze nawet
          jak bedzie probowal zaspokoic cie tak, jak bys tego chciala, i tak nie bedzie
          dosc dobrze?
    • kasia_kasia24 Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 09:38
      Przewaznie tak jest ze jesli wchodzi sie w małzenstwo w zbyt
      wczesnym wieku to tak sie zwiazki koncza,szybka nuda. Jak dla mnie
      facet ktory ma 21 lat i juz sie zeni to stanowczo za wczesnie,za
      mało sie wyszalał,ma małe doswiadczenie bo jest byc moze tylko z
      jedna partnerka.Niestety z moich znajomych wszyscy ktorzy brali
      sluby w wieku 20lat teraz sa w trakcie rozwodu.
      Nie szukaj kochanka jesli maz jest dobrym facetem,moze jakas terapia?
      • mezatka030 Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 09:44
        kasia_kasia24 napisała:

        > Przewaznie tak jest ze jesli wchodzi sie w małzenstwo w zbyt
        > wczesnym wieku to tak sie zwiazki koncza,szybka nuda. Jak dla mnie
        > facet ktory ma 21 lat i juz sie zeni to stanowczo za wczesnie,za
        > mało sie wyszalał,ma małe doswiadczenie bo jest byc moze tylko z
        > jedna partnerka.Niestety z moich znajomych wszyscy ktorzy brali
        > sluby w wieku 20lat teraz sa w trakcie rozwodu.
        > Nie szukaj kochanka jesli maz jest dobrym facetem,moze jakas
        terapia?



        przepraszam ale facet miał 24 jak wziął ślub.
        • kasia_kasia24 Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 09:49
          Ale skoro ma 31 lat a 10 jestescie ze soba to zaczal byc z Toba jak
          miał 21.. nadal mysle ze za wczesnie jak za stały zwiazek
          • mezatka030 Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 09:55
            kasia_kasia24 napisała:

            > Ale skoro ma 31 lat a 10 jestescie ze soba to zaczal byc z Toba
            jak
            > miał 21.. nadal mysle ze za wczesnie jak za stały zwiazek

            ja rozumiem. Ale trzeba kogos poznac zeby z kimś wziąsc slub. 21 lat
            to wcale nie jest za mało. Tutaj przesadzasz.
            • verdana Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 09:59
              Hm, a może facet po prostu sie boi. Ja rozumiem , że kazdy ma jakies
              wymagania, ale seks pod dyktando 'rób tak, nie inaczej" to juz nie
              jest przyjemność, tylko obowiązek. Wyobraź sobie odwrotną sytuacje -
              mąż wymaga od Ciebie takich zachowan w łóżku na ktore nie masz
              ochoty, i ktore są dla Ciebie żenujace. Nie sadze, abys miala ochote
              iść z nim do łózka.
              To nie jest tak, ze mąż ma się podporzadkowac, ani Ty. Musicie
              wypracowac kompromis.
              • mezatka030 Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 10:03
                verdana, moze masz rację, to co powinnam zrobić?
                Maż jest ok pod innymi względami. Ale ten seks...
                • kasia_kasia24 Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 10:10
                  I jeszcze jedno,ciesz sie ze masz takiego meza!Taki facet w tych
                  czasach to skarb. Poczytaj sobie jak to niektore sie zala ze ich
                  mezowie maja kochanki,jak dla mnie to te moga sie zalic a nie Ty!
              • kasia_kasia24 Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 10:07
                Moj młodszy brat ma 22lata i jak tylko spyta go ktos o slub to sie
                smieje,jego koledzy tez tak reaguja. Rozumiem ze sa zwiazki od
                czasow liceum az do poznej starosci ale pomysl tak szczerze ile
                znasz takich par? Przewaznie teraz duzo slubow rozpada sie ze
                wzgledu na to ze byli za młodzi,okropna maja monotonie i szukaja
                czegos nowego na boku,tak wlasnie Ty chcesz zrobic piszac ze myslisz
                aby moze miec kochanka..taka prawda. Niestety najgorsze jest to
                jesli jedno chce a drugie mowi nie,a pamietaj,do tanga trzeba
                dwojga wink Porozmawiaj z mezem,nie jak juz znajdziecie sie w łozku
                ale spokojnie usiadzcie i rozmawiajcie. Czasami szczera rozmowa
                czyni cuda,trzymam kciuki za Was!!
                • mezatka030 Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 10:11
                  nuda, masz racje.Nie weim o czym mam rozmawiac, mi sie poprostu nie
                  chce.
                  • kasia_kasia24 Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 10:30
                    To niech Ci sie zachce!! Kurcze masz swietnego meza,a co jesli by
                    przychodzil do domu codziennie pijany,dawał plaskacza na dzien dobry
                    czy chodził na panienki?! Zawsze jest szansa ale trzeba chciec, a
                    moze juz masz kogos na boku? Jesli nie to uwazaj bo jesli sie
                    zdecydujesz na kogos innego to pozniej mozesz tego zalowac..
                    • angazetka Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 10:48
                      > Kurcze masz swietnego meza,a co jesli by
                      > przychodzil do domu codziennie pijany,dawał plaskacza na dzien dobry
                      > czy chodził na panienki?!

                      Uważasz, że tylko te sprawy dają powód do narzekań?
                    • nutka07 Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 10:56
                      kasia_kasia24 napisała:

                      > To niech Ci sie zachce!! Kurcze masz swietnego meza,a co jesli by
                      > przychodzil do domu codziennie pijany,dawał plaskacza na dzien dobry
                      > czy chodził na panienki?!

                      Wtedy nikt specjalnie by sie nie dziwil, dlaczego chce go zostawic albo szuka
                      ukojenia w ramionach innego. Mialaby spoleczne poparcie.
                    • marianna73 Re: Muszę się wyżalić 19.10.09, 18:26
                      Kurcze masz swietnego meza,a co jesli by
                      > przychodzil do domu codziennie pijany,dawał plaskacza na dzien dobry
                      > czy chodził na panienki?!


                      litości, jak już facet nie bije,nie pije i nie chodzi na dziwki to od razu
                      urasta do rangi ideału???...jak to niektórym kobietom niewiele do szczęścia
                      trzeba i potem pełno takich samców naokoło zadowolonych z siebie tylko dlatego
                      ,że są facetami i wymagają oddanie i zachwytu tylko dlatego ,że są
      • kropkacom Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 10:41
        My poznaliśmy się w wieku 18 lat i jakoś w łóżku nudą nie wieje mimo że obecnie
        mamy 33 lata tongue_out
        • nutka07 Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 10:49
          W zyciu jak w jezyku polskim, zawsze jest wyjatek od reguly wink
    • mearuless Re: Muszę się wyżalić 18.10.09, 11:17
      ten typ tak masmile
      moja rada jest taka"szukaj zaspokojenia poza domem" bo w domu chocbys sie
      zesrała to twoj maz z konia pociagowego nie zmieni sie w szalonego ogiera vel
      jurnego byczkawink

      gadki gadkami, sex-terapia- terapia a pan maz ma po prostu male potrzeby
      sexualne i nic tego nie zmieni.
      • zalllogowana odpowiedzcie na pytanie o wczesne zwiazki 19.10.09, 18:35
        dlaczego ludziek torzy sa ze soba od mlodego szybko sie wyczerpuja

        ja znam sowjeg od 16
        r.ż!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Boje sie, że.. mi sie znudzi.. bo juz ostro zaczyna..

        ale slubu nie mamy, tylko ze jestesmy ze soba!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka