witajcie,
wczoraj rozbiłam w kuchni termometr. Pozbierałam delikatnie kulki
papierkiem i zamknelam w sloiku. Kuchnia wietrzy się od wczoraj.
Niby ok, ale... mam obawy, że część rtęci jest pod szafką, której
nie mozna przesunąć
W związku z tym mam pytanie do tych z was, które dotknął ten
problem: ile jest rtęci w termometrze?? Ja zebrałam jakieś 4 główki
od zapałki - m/w taka ilość. Czy to m/w wszystko?????
Czy boicie się rtęci z termometru, czy ja może przesadzam???