Dodaj do ulubionych

mama w domu, dziecko do przedszkola?

01.04.10, 11:18
Powiedzcie, jakie jest Wasze zdanie? Otóż - jestem w 14tc. Czujeś
się średnio dobrze. Ciągle boli mnie głowa, jestem apatyczna,
wiecznie zmęczona i usypiam już w południe. W pracy nie mogę się
jeszcze zdradzić, więc robię dobrą minę do złej gry. Rano wiozę
dziecko (4 latka) do przedszkola i po pracy odbieram. Wracam do domu
padnięta. Wymyśliłam, że przed Świętami wezmę dwa dni urlopu. Jeden
dzień wyślę dzieciątko do przedszkola i sobie odpocznę, wyśpię się -
może przejdzie ból głowy. Mąż był bardzo przeciwny. Jak to? Mama w
domu a dziecko zrywać rano do przedszkola?? Uparłam się. Rano
wstałam, by budzić malucha. Usłyszałam od męża, że "jestem bez
serca". Jejku, jak byście zrobiły??? Mam teraz wyrzuty sumienia,
może żeczywiście postąpiłam nie tak??
Obserwuj wątek
    • mamapodziomka Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 11:23
      Zaproponuj mezowei, zeby wzial urlop i zajal sie dzieckiem, a ty sobie odpoczniesz.

      Co jakis czas robilam sobie wlasnie taki dzien matki - dziecko do przedszkola, a
      ja sie byczylam, czasem nawet z niemalzem sobie robilismy wypad we dwoje,
      wiekszosc znajomych tez tak robi, i nie przypominam sobie wyrzutow sumienia.
      Ciesz sie dniem, a dziecko w przedszkolu tez przeciez nie na ciezkich robotach wink wink
      • gabrielle76 Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 11:28
        a co w tym złego?? ja nigdy nie pracowałam a moi synowie jak skonczyli 4 latka
        poszli do przedszkola, córka tez pójdzie, ile dziecko moze siedzieć z mamą w
        domu?? potrzebuje równiesników wink
    • mniemanologia Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 11:27
      Oczywiście, że tak.
      Ja teraz "dobiegam" (hue hue) końca ciąży, ale na początku
      przynajmniej wmawiałam synkowi, że przecież nie może ze mną zostać w
      domu, bo ide do pracy, a on musi do przedszkola.
      Jak chorował, to oczywiście siedział ze mną w domu.

      A, jeszcze lepiej - jak mieliśmy rocznice ślubu, to braliśmy urlop,
      o którym nie mówiliśmy teściom, oddawaliśmy im synka rano normalnie,
      a potem szliśmy na miasto na śniadanko, spacery, melanż, kręgle,
      piwo... A potem jak gdyby nigdy nic odbieraliśmy od nich Młodego.

      Masz prawo do odpoczynku.
      A dziecka nie ma co wybijać z przedszkolnego rytmu.
    • sanrio Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 11:31
      Dupek z Twojego męża. Oczywiście, że zawieź dziecko do przedszkola a sama
      odpocznij i jeszcze odbierz je później niż zwykle! Masz prawo myśleć o sobie, a
      dziecku w przedszkolu jest super, ma tam kolegów, zabawy, naukę...Nawet nie
      powinnaś się zastanawiać.
    • izabellaz1 Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 11:31
      Dziwnego to Ty masz, ale męża.
      • joxanna Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 11:37
        Pokaż mężowi ten wątek.

        Mój mąż sam proponował mi urlop. A było gorzej - bo jedno do przedszkola, a
        drugie z nianią. Niania sama widziała jak się czuję i zabierała synka na długie
        godziny, żebym mogła odpocząć.

        To jest normalne. W pierwszej ciąży też potrzebowałaś odpoczynku.

        poza tym tak naprawdę, większa krzywda, jaką możesz przedszkolakowi wyrządzić to
        przekonać go, że jak nie trzeba, to lepiej do przedszkola nie chodzić. RAczej
        starajcie mu się wmówić, że przedszkole jest fajne, żeby chciał tam chodzić!
    • ania_silenter Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 11:32
      monika-wit napisała:

      > Mam teraz wyrzuty sumienia,

      Żartujesz, prawda? Jesteś wielofunkcyjnym robotem czy człowiekiem? Otóż,
      człowiek ma prawo być zmęczony od czasu do czasu nawet nie będąc w ciąży.
      Sama zastanawiałam się nad takim rozwiązaniem, w końcu jednak dzieci zostaną
      jutro ze mną ale 1)ja nie jestem w ciąży,
      2)do przedszkola jest naprawdę daleko - 25 km w jedną stronę.
      Twój mąż jest beznadziejny.
      • agamamaoli Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 11:40
        Ja ten tydzień jestem w domu, ale córkę puszczałam do przedszkola do środy. Dziś
        i jutro zostaje ze mną i młodszym synkiem, bo nie ma żadnych zajęć w
        przedszkolu, tylko dyżur. Ale już żałuję - dzieciaki wariują, jedno chore więc
        nie wychodzimy z domu, bałaganią, więc sprzątanie przedświąteczne bezcelowe
        chyba. Może lepiej jakby była w przedszkolu, przynajmniej na świeżym powietrzu
        poganiałaby z koleżankami. Ale ja właśnie nie chciałam jej zrywać, a obudziła
        się jak zwykle.

        Generalnie nie miej wyrzutów sumienia. [i] nie przejmuj się mężowskimi
        mądrościami. Czasem trzeba być egoistą i zrobić coś tylko dla siebie.
    • yenna_m Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 11:44
      masz prawo odpoczac - nie widze w tym niczego zlego.
      a mala mozna po prostu odebrac troche wczesniej i juz.
    • truscaveczka Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 11:46
      Monika, mężowi uświadom, że jak tylko zajdzie w ciążę, tez będzie
      mógł powypoczywać tongue_out
      Dla mnie to jest oczywiste, ze dziecko idzie do Placówki
      Edukacyjnej nawet jak ktoś jest w domu. Do szkoły też nie będzie
      puszczał, jak Ty będziesz w domu?

      No i pytanie zasadnicze: czy jeśli on ma wolne, to dziecko z nim
      zostaje?
    • anihania jak będziesz na macierzyńskim,to też ze starszym?? 01.04.10, 11:50
      Tak się zastanawiam, czy jak już urodzi się drugie dzieciątko, to wtedy starszak
      też przestanie chodzić do przedszkola, bo przecież mama w domu??
    • miminko Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 11:50
      widze, ze maz z tych, ktorzy lubia swoja kobiete utrzymywac w poczuciu winy?
      kurde, jego zachowanie nie rokuje dobrze, ciekawe czy i jak bedzie cie wspieral
      przy dwojce.

      powiedz, ze skoro on ma takie wielkie serce niech wezmie dzien urlopu i zajmie
      sie dzieckiem.

      ja spedzam sporo czasu w domu, taka mam prace, ale nawet jesli mam luzniejszy
      dzien, dziecko wedruje do przedszkola, a ja mam czas na ogarniecie domu,
      zrobienie sobie panokci czy po prostu pobycie samej ze swoimi myslami. z
      czterolatkiem nie udaje mi sie w domu zrobic NIC, w czasie gdy ja sprzatam po
      sniadaniu, ono pieknie zabalagania salon, kiedy probuje ogarnac salon, juz jest
      jakas akcja grana w lazience, zreszta wiadomo jak to jest. dla dziecka sa
      poranki, popoludnia, weekendy i swieta. czas w ciagu dnia jest MÓJ i nikt nie ma
      mi go prawa odbierać. wystarczy, ze kibluje w domu z chorutkiem (czyli srednio
      jakies 2 miechy zima).
    • joanna_poz Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 11:58
      nie będąc w ciąży, za to bedąc w pełni sił i zdrowia zdarza mi się
      wziąć dzień urlopu i odstawić dziecko do przedszkola.

      nie zrywam wtedy dziecka rano, odstawiam do przedszkola prosto na
      śniadanie na 9 i co najwyżej ustalam, czy chce być odebrany
      wcześniej (nieraz nie chce).
      wyrzutów sumienia nie mam. wychodzę z założenia że spędzi tam
      owocniej dzień niż ze mną na zakupach czy przy sprzataniu.
    • marghe_72 Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 12:09
      Zero wyrzutów
      Jestem Kurą Domową co to pisklaka od 3 roku życia wysyła do
      przedszkola.
      Pisklak reklamacji nie składał smile

      A Ty na dodatek jesteś w ciązy i kiepsko się czujesz..
    • triss_merigold6 Palant 01.04.10, 12:23
      Masz prawo odpocząć. Jeśli mąż ma focha to niech sam weźmie urlop i
      zajmie się dzieckiem.
      Nie jestem w ciąży, ani bardzo przemęczona, a zdarza mi się wziąć
      dzień urlopu, odstawić dziecko na 7:30 do przedszkola, po to, żeby
      spokojnie iść do fryzjera/kosmetyczki/dentysy albo zwyczajnie wrócić
      do domu i SPAĆ.
    • bsl Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 12:33
      "usłyszałam ze jestem bez serca "

      powiedz męzowi zeby sie wypchał tongue_out
    • powerextension Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 12:38
      Straszny burak wylazł z Twojego męża. Jak jest taki dobry, niech weźmie urlop i
      się zajmie dzieckiem.
      • marghe_72 Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 12:41
        I zapytaj dlaczego jesteś bez serca.. czyżby przedszkole było karą ?
        • elske Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 12:46
          Jestem z dwuletnim synem w domu, córka od roku chodzi do przedszkola.Od sierpnia
          syn tez pójdzie do przedszkola.
    • tiuia Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 12:48
      Mąż sam jest bez serca. Albo empatii mu bardzo brakuje.
      Ja tak robiłam i dzięki temu mogłam odetchnąć.
    • wuika Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 13:56
      Przedszkole to nie kolonia karna, gdzie się dzieci zsyła za karę, więc w ogóle
      nie rozumiem tematu. Obecność rodzica w domu nie implikuje obecności dzieci w
      tym czasie. Jak będą starsze (już z właśnie rosnącym smile ) to jak będziesz miała
      wolne, to nie pójdą do szkoły?
      • 3-mamuska Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 14:03
        Nie martw sie,jak dziecko pojdzie do szkoly a ty bedziesz na
        macierzynskim/wychowawczym to tez bedziesz bez serca?bo dziecko w szkole ty w
        domu.Masz prawo odpoczac a maluchowi lepiej w przedszkolu miedzy dziecmi niz z
        mama ktora sie do niczego nie nadaje.
        A maz gada jak ktos kto nigdy w ciazy nie byl i nie rozumie do konca jak sie
        czujesz.
    • anel_ma Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 14:01
      hi hi dziś tak mam - młoda w złobku, ja na chorobowym, ale już
      prawie zdrowa, wiec sprzątanie i zakupy, pisanki i książka
      wyluzuj, ty też masz prawo odpocząć
    • lila1974 Bez serca to jest on 01.04.10, 14:21
      Mógł sam obudzić malucha i zawieźć go do przedszkola tongue_out
    • pola.cocci Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 14:25
      Szkoda, ze maz wcale cie nie rozumie... A ty wypoczywaj i nie miej
      zadnych wyrzutow sumienia, z malym dzieckiem w domu nie masz szans
      na wypoczynek. Musisz o siebie tez zadbac, a dziecku krzywda sie nie
      dzieje.
    • pasikonik10 Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 14:28
      jestem w 25tc na zwolnieniu.
      Dziś wysłałam mloda do przedszkola. Zresztą dla niej byłaby to kara gdyby do
      niego nie poszła.
      Musiałaby ze mną w domu sie kisić a tak szaleje na placu zabaw.
    • najma78 Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 14:28
      Nie jestem w ciazy, ale wysylam dziecko do przedszkola w moj dzien wolny w
      tygodniu bo taki mam oprocz weekendow po to aby wykorzystac ten dzien na wlasne
      przyjemnosci. Maly jest wtedy w przedszkolu od 8 do ok.17, nie mam zadnych
      wyrzutow sumienia.
    • iwoniaw Twój mąż to się dobrze czuje? 01.04.10, 14:44
      Mój zawozi starsze dziecię do przedszkola po drodze do pracy nawet
      jeśli ja się nigdzie z domu nie wybieram, czuję się dobrze i nie jestem
      w ciąży i nie uważa tego za dziwowisko.
      • iwoniaw Właściwie to powinnam była napisać 01.04.10, 14:47
        nie "nawet" jeśli zostaję w domu, a zwłaszcza wtedy - żebym się
        nie musiała przedwcześnie zrywać i szykować do wyjścia.
    • gaskama Mąż ma depresje? 01.04.10, 14:50
      Lub jakieś inne problemy?

      Oczywiście, że postąpiłaś słusznie. To tak oczywista oczywistość, że
      aż nie wiem, co pisać.

      P.S. Jesteś nader uczciwą osobą. Zamiast se załatwić zwolnionko na
      całą ciąże, jak wiele chorych na ciążę pań praktykuje, to Ty
      bierzesz urlop. Jesteś w ciąży, pracujesz, odwozisz drugie dziecię.
      A maż strzela focha, bo chcesz miec jeden dzień dla siebie???
      Powiedz, że to prima aprilis!
    • cas_sie Re: mama w domu, dziecko do przedszkola? 01.04.10, 14:56

      Nie rozumiem problemu... może dlatego , ze pracuję specyficznie i 2
      dni w tygodniu jestem w domu adzieci w przedszkolu , więc dla mnie
      to raczej normalka.Poza tym to nietwojego męża boli głowa i ma
      dolegliwosci ciąży wiec jego zdanie w tej kwestii nie wydaje mi się
      kluczowe. Masz prawo wypocząć , tylko nie przeznacz tego urlopu na
      wzmożone porządki przedswiateczne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka