kwoka na studiach

17.07.10, 21:11
Tydzień temu złożyłam papiery na uczelni, dziś sprawdziłam wyniki rekrutacji na stronie internetowej, jestem przyjęta.
Niby nic dziwnego ale maturę pisałam 11 lat temu, mam trzydziechę na karku, zajmuję się głównie dziecmi i pomagam mężowi we firmie, ale nie jest to praca.

Wszyscy pozytywnie reagują na to że w końcu się zdecydowałam studiowac, ale jedna osoba mnie jakoś zdołowała, stwierdzając że w sumie to jest mi to do niczego nie potrzebne, szkoda na to kasy (bo to zaocznie oczywiście), i takie tam.
Oczywiście jej wyłożyłam swoje argumenty ale i tak podcięła mi skrzydełka.
O dziwo najbardziej namawiał mnie do tego mój M, który nie ma studiów, a propos innego wątku.

Pracowac normalnie nie mam szans, tzn, nie mam w okolicy żadnej babci chętnej do opieki nad dziecmi, stwierdziłam że jeszcze trochę poczekam aż młodsza pójdzie do przedszkola, a tymczasem zrobię to co odkładałam ten kawałek czasu.
No ale po tamtej osobie mam jakiś niesmak i mieszane uczuciauncertain
    • kawka74 Re: kwoka na studiach 17.07.10, 21:21
      I tą jedną osobą będziesz się przejmować? Nie warto, szkoda Twojej energii,
      dostałaś się na studia - ciesz się z tego i nie daj sobie zatruć tej radości.
      powodzenia smile
    • miska_malcova Re: kwoka na studiach 17.07.10, 22:02
      dziewczyno, chcesz studiować? Studiuj. Olej złośliwości zawistników
    • kannama Re: kwoka na studiach 17.07.10, 22:37
      jak to Ci do niczego niepotrzebne? poszerzysz horyzonty, zmusisz mózg do innej
      aktywności niż na codzien, dasz dzieciakom przykład że w życiu nie zawsze chodzi
      o to by coś "było potrzebne", ale by się rozwijać. A to czy Ci się kiedyś studia
      przydadzą czas pokaże. Lepiej mieć niepotrzebne niż za kilka lat żałować, że się
      nie spróbowało. Skoro Cie wspiera w tej decyzji Twój mąz to co sie kimś
      "obcym"przejmujesz? Czasem z zazdrości ktoś tak rzuci....
    • wieczna-gosia Re: kwoka na studiach 17.07.10, 22:41
      nie ma nieprzydatnych umiejetnosci. Olej madrale TY potrzebujesz, TY
      idziesz TWOJA rodzina ponosi konsekwencje i ich sie pytaj o zdanie.
      Maz wspiera? no i git.


      Tez ide na studia smileCi ktorzy maja cos przeciw siedza cicho reszta
      jednym glosem powtarza ze bardzo dobrze smile
    • czar_bajry Re: kwoka na studiach 17.07.10, 22:43
      joana nie poddawaj się, tak trzymaj i powodzeniasmile
      • verdana Re: kwoka na studiach 17.07.10, 23:07
        Gratulacje!
        U mnie na uczelni studiuja nie tylko trzydziestolatki, ale i
        piedziesięciolatki. nawet sporo.
        Tylko na poprawkowych ludzi powyżej trzydziestki brak. Zdają w 90% w
        pierwszym terminie.
        • joana.com Re: kwoka na studiach 18.07.10, 00:54
          Dzięki dziewczyny, poprawiłyście mi humorsmile
          Obiektywna opinia zawsze w ceniewink
          • my-azi Re: kwoka na studiach 18.07.10, 01:19
            No to witam kolezankę, bo ja podobną informację niedawno odebrałam.
            Nie studia, ale College smile

            Takie czasy, trzeba się ciagle dokształcać i zmieniać CV wink

            ****
            A moja mama- emerytka po wakacjach idzie na Uniwersytet Trzeciego
            Wieku. Baaardzo dumna z niej jestem!
            • kosjanka Re: kwoka na studiach 18.07.10, 07:44
              Mam za sobą rok studiowania jako kwoka. Niby pracuję, ale kierunek zupełnie niezgodny z zawodem. Jestem od Ciebie starsza i mam na roku starsze koleżanki. Na dzień dzisiejszy stwierdzam, że nic lepszego nie mogło mi się w życiu przytrafić. To jest mój pierwszy raz, matura 16 lat temuwink Powodzenia!
              • magi104 Re: kwoka na studiach 18.07.10, 14:56
                Eeeee..... głupie uwagi to na pewno od zazdrośnika, co boi się zrobić coś
                niestandardowego ze swoim życiem wink
                Ja jestem starsza, a mam nadzieję, że we wrześniu też zacznę studia (drugie, po
                11 latach przerwy w nauce).
    • magdakingaklara olej "dobrych" doradcow 18.07.10, 18:50
      idziesz na studia dla siebie czy dla innych??
      olej wrednych ludzi oni poprostu zazdroszcza Ci pewnie ze masz
      odwage isc na studia po dlugie przerwie.
      Glowa do gory bedzie oki wink
      • mwiktorianka Re: olej "dobrych" doradcow 18.07.10, 19:02
        Gratuluję!I zazdroszczę Ci bardzo.Tez bym chciala,ale nie wiem jak pogodzic
        pracę,wychowanie dzieci i naukę.Ale przymierzam sie.Jestem starsza od
        Ciebie.Pozdrawiam.
    • marianna72 Re: kwoka na studiach 18.07.10, 22:12
      Tez w zeszlym roku zapisalam sie na studia , dzienne i zagranica.
      Mam 38 lat ,trojke dzieci i od 7 lat nie pracuje. Ten ostatni rok
      duzo mi dal , minal szybko pozostaly mi juz tylko 3 egzaminy i od
      pazdziernika zaczynam nastepny rok.Bylam pelna obaw jak sobie dam
      rade (obcy jezyk , wiek ) a jestem jedna z lepszych moze dlatego ,ze
      nauka sprawia mi naprawde radosc.
      Trzymam kciuki
    • marghe_72 Re: kwoka na studiach 18.07.10, 22:23
      A dlaczego przejęłaś się tą jedną jedyną negatywną opinią, skoro
      wszyscy inni popierają Twoją decyzję?
    • jkl13 Re: kwoka na studiach 19.07.10, 09:26
      Moja ciocia ukończyła studia tuż przed 50-tką. I była jedną z
      najlepszych studentek na roku. I tobie też na pewno się uda.
      Powodzenia!
      • joana.com Re: kwoka na studiach 19.07.10, 10:10
        Dzięki za wszystkie dobre słowasmile

        Ja już mam taką wadę fabryczną, że chocby na tysiąc opinii jedna była krytyczna
        to właśnie ją wezmę sobie do serca. Zależy oczywiście od kogo ją słyszę.
        Nie jest też tak do końca, że wszyscy mnie w tym popierają. Moja mama się jakoś
        skrzywiła na wieści o studiach, sugerowała że może jeszcze ten rok mogłabym
        sobie to odłożyc, starszy będzie teraz w drugiej klasie, przygotowania do
        komunii, mała jest mała itp...

        Na szczęście mąż mnie zmobilizował, twierdząc, że przecież przez weekendy jest w
        domu, to jakoś to zorganizujemy.

        Poza wszystkim, to te studia są mi potrzebne żeby się przewentylowac, zmienic
        otoczenie.


        Jakiś czas temu byłam u dawno niewidzianej koleżanki z podstawówki, której mama
        całe życie była, jak to sama nazywała, gospodynią domową.
        Nie pracowała, bo też nie musiała, wychowywała trójkę dzieci.
        Teraz ma ok 50 lat, dzieci odchowane, właśnie skończyła zaocznie PRAWO!!! W
        ciężkim szoku byłam.

        Ja mniej ambitnie, poszłam na filologię angielskąwink
    • lilka69 Re: kwoka na studiach 19.07.10, 10:11
      a to na zaoczne sa egzaminy?!

      poza tym uwielbiam takie wpisy-pracowac nie mam szans. a co robia inne kobiety w
      twojej miejscowosci?

      • joana.com Re: kwoka na studiach 19.07.10, 10:29
        Chyba nie przeczytałaś zdania do końca lilka.
        Nie chodzi o to że nie mam gdzie pracowac, tylko o to że nie mam co zrobic z dziecmi, a właściwie z mniejszą córką, bo starszy to już chodzi do szkoły.
        Kobiety w mojej miejscowości mają tu całe rodziny do pomocy, bo albo tu się urodziły, albo mąż, są więc ciotki, kuzynki, szwagierki i kij wie kto jeszcze. Ja nie mam nikogo. No mam sąsiadów, ale nie będę kogoś obciążac. Mąż wraca jak dzieci śpią.
        Córa cały rok choruje, naprawdę łapie co się da. No i jak mam iśc sobie do pracy jak wiem że po tygodniu przedszkola 3 tygodnie będzie w domu?
        Niani nawet nie biorę pod uwagę, mieszkam na wsi, w ogóle mam jakieś opory, poza tym jak pisałam bez problemu poczekam jeszcze trochę, mam inne plany z tym związane.
        W ogóle to doczepiłaś się marginalnej sprawy. Nie o pracę tu chodzi.
        • joana.com Re: kwoka na studiach 19.07.10, 10:30
          Aha, na zaoczne nie ma egzaminów oczywiście, ale jest konkurs świadectw. Jakaś
          selekcja musi byc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja