Dodaj do ulubionych

małpka przed pracą

01.11.26, 10:07
W ustawie o zakazie sprzedaży alkoholu jest zakaz tylko do 6 godziny rano - czy to jet ukłon w stronę tych, którzy lubią sobie wypić małpkę przed pracą?
Czy ematka byłaby za zakazem do np. godziny 9? Czy jednak wolicie aby zakaz był tylko do godziny 6 bo sami z tego korzystacie przed stresująca pracą?
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:09
      Musisz pić, żeby pisać te głupoty, prawda?
      • ontheroadagain Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:17
        Troll trollem ale mnie od początku dziwią tak wybrane godziny. Znam mnóstwo normalnych ludzi, nie pijaków, którzy o 22 chcieliby kupić butelkę wina, za to o 6 rano pod monopolowym stoi tylko menelstwo, nikt normalny o tej porze nie leci po alkohol. To jest pora na zakupy alkoholowe dla pijaków tylko (oraz tej jednej ematki która zaraz napisze, że o 6 rano idzie po butelkę bo właśnie zapragnęła doda. Wino do wołowiny w sosie)
        • angazetka Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:23
          To są godziny otwarcia Żabek smile
        • awf-33 Re: małpka przed pracą 02.11.26, 09:08
          ontheroadagain napisała:

          > Troll trollem ale mnie od początku dziwią tak wybrane godziny. Znam mnóstwo nor
          > malnych ludzi, nie pijaków, którzy o 22 chcieliby kupić butelkę wina, za to o 6
          > rano pod monopolowym stoi tylko menelstwo, nikt normalny o tej porze nie leci


          Menelstwo i tej porze śpi. Małpki kupują ludzie pracujący .


          > po alkohol. To jest pora na zakupy alkoholowe dla pijaków tylko (oraz tej jedne
          > j ematki która zaraz napisze, że o 6 rano idzie po butelkę bo właśnie zapragnęł
          > a doda. Wino do wołowiny w sosie)
    • profes79 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:11
      Piłaś - nie pisz wink
    • gryzelda71 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:11
      Sądzę, ze osoba ktora musi doskonale sobie poradzi z zakazami. No chyba,ze troszkę ograniczona jak ty?
    • ontheroadagain Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:12
      Mnie by wystarczyło żeby w przypadku złamania prawa (sprzedaż alkoholu osobom niepełnoletnim lub pijanym) właściciel sklepu miał dożywotni zakaz posiadania koncesji i karę w wysokości 100 tysięcy. Od razu by połowa monopolowy zniknęła z rynku i skończyłaby się patologia. Ale to pod warunkiem, żeby dozwolone były prowokacje w celu sprawdzenia, czy sklep przestrzega prawa.
      • nangaparbat3 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:16
        No na pewno skończyłaby się patologia.
        • ontheroadagain Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:20
          W dużej mierze by się zmniejszyła bo te sklepy działając legalnie nie mają racji bytu
          • gryzelda71 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:26
            Tak. Byłoby tak jak poszesz hehe.
      • mia_mia Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:06
        Niepełnoletnim to rozumiem, ale jak sklep może wiarygodnie weryfikować czy ktoś jest pijany, poza tymi całkiem oczywistymi sytuacjami?
        • ontheroadagain Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:42
          Nie ma obowiązku posiadania alkoholu w asortymencie, jak nie umiesz prowadzić biznesu legalnie to nie musisz tego robić.
          • gryzelda71 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:45
            Co znaczy pijany klient?
          • mia_mia Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:53
            Należałoby każdego na wszelki wypadek podejrzewać o promile, bo nigdy nie ma pewności, że ktoś jest trzeźwy.
            • gryzelda71 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:55
              Ale ze alkomat?
      • m_incubo Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:56
        Od razu by połowa monopolowy zniknęła z rynku i skończyłaby się patologia.

        Tak by było, dokładnie tak jak piszesz.
        Gorączka też znika od stłuczenia termometru.
        • ontheroadagain Re: małpka przed pracą 01.11.26, 19:11
          Przyzwolenie na łamanie prawa demoralizuje i powoduje więcej łamania prawa
      • pursuedbyabear Re: małpka przed pracą 01.11.26, 12:27
        Z pewnością tak właśnie by było.
      • mayoliijka Re: małpka przed pracą 01.11.26, 15:06
        A co z odpowiedzialnością za fałszywe aplikacje mObywatel? A reszta co, ma obowiązkowo dmuchać w alkomat?
    • mava12 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:30
      ale że co?
      ubolewasz? przeciwnie? że ci małpki zabraknie, z rana ?
      • furiatka_wariatka Re: małpka przed pracą 01.11.26, 12:06
        mava12 napisała:

        > ale że co?
        > ubolewasz? przeciwnie? że ci małpki zabraknie, z rana ?


        W России?
    • sattwaguna Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:39
      Jeżeli mnie czegoś nauczyło forum to tego ze małpki kupuje sie do ciasta. Jak ktoś sie rano obudzi i okaże sie ze nagle mu zabrakło ciasta to jak sobie poradzi? Chcesz brać na siebie konsekwencje?
      • gryzelda71 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:44
        Znaczy, ze nie ma zapasów? Na ematce?????
      • alpepe Re: małpka przed pracą 02.11.26, 08:38
        Faktycznie, ja mam obecnie dwie lub trzy małpki, jakieś koniaki, jakiś advocat, do gotowania/ciasta, stoi już ze dwa lata, bo potrzebowałam mało, i nie zużyłam. Ale nie wyobrażam sobie sytuacji, by wcześnie rano lecieć po taką małpkę do pieczenia/gotowania.
        • afro.ninja Re: małpka przed pracą 02.11.26, 08:41
          A w tłusty czwartek?
          • alpepe Re: małpka przed pracą 02.11.26, 09:16
            Robię faworki, ale to zwykle na śledzika, czyli przed środą popielcową i w przepisie jest ocet, a nie alkohol.
            • mia_mia Re: małpka przed pracą 02.11.26, 09:22
              W moim, który dostałam od mamy jest spirytus, a w teściowej piwo, o occie do faworków nie słyszałam
              • alpepe Re: małpka przed pracą 02.11.26, 09:44
                1 porcja, ja robię dwie, jak już robię: 1 szkl. mąki, łyżka masła, łyżka odctu, kwaśnej śmietany tyle by ciasto miało ścisłość ciasta na makaron. Potem do garna i zamrażalnika na pół- do godziny. Wyjąć, rozwałkować, wykroić i do oleju. Jak się smaży, to daje octem, ale spirytusem też by dawało. Zwróć uwagę, że w moim przepisie nie ma jajka.
                • mia_mia Re: małpka przed pracą 02.11.26, 09:55
                  Plotka/przesąd głosi, że alkohol zapobiega wchłanianiu tłuszczu.
                  • alpepe Re: małpka przed pracą 02.11.26, 12:36
                    To samo robi ocet
        • mia_mia Re: małpka przed pracą 02.11.26, 09:21
          Każdemu w życiu może zdarzyć się dziwna potrzeba, ale nie oszukujmy się to są skrajnie rzadkie sytuacje. My kiedyś o 6 rano kupowaliśmy w Żabce spirytus, bo wyjeżdżaliśmy i miał nam być potrzebny na wyjeździe, nawet jeszcze 6 nie było chyba, bo pani system blokował.
    • demodee2 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:46
      > W ustawie o zakazie sprzedaży alkoholu jest zakaz tylko do 6 godziny rano

      Serio tak jest? Bo za PRLu zakaz sprzedaży alkoholu był do godz. 13.00. O tej porze otwierały się budki z piwem.
      • angazetka Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:48
        PRL się skończył 37 lat temu.
        • demodee2 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:50
          A przez te 37 lat o której zaczynała się legalna sprzedaż alkoholu?
          • angazetka Re: małpka przed pracą 01.11.26, 10:52
            Od otwarcia sklepów.
            • demodee2 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:00
              A w przypadku sklepów całodobowych?
              • gryzelda71 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:04
                Cala dobę.
    • mia_mia Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:10
      Jeśli ktoś musi wypić małpkę przed pracą zadba o nią wieczorem, więcej sensu miałby zakaz sprzedaży pojemności mieszczących się w kieszeni.
      • demodee2 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:22
        > Jeśli ktoś musi wypić małpkę przed pracą zadba o nią wieczorem

        Jeśli ktoś jest w stanie się powstrzymać i nie wypić alkoholu od razu, tylko zachować go na potem, to raczej nie będzie go pił przed pracą.
        • iwles Re: małpka przed pracą 01.11.26, 20:03

          Skąd wiesz, że nie wypił od razu, ale np. 0,5, a małpka to na drugi dzień na kaca?
    • trampki-w-kwiatki Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:29
      To jest ukłon w stronę pracowników biurowych, bo gdy jeździłam na 8:30 do pracy i kupowałam w Żabce po drodze mleko i produkty na kanapkę, to 9 na 10 osób w kolejce trzymało w ręku właśnie małpkę.
      • mia_mia Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:36
        Przecież małpki podaje sprzedawca, ludzie nie stoją z nimi w kolejce.
        • gryzelda71 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:46
          W biedronce???
          • mia_mia Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:51
            Tu jest wyraźnie mowa o Żabce, wierzę, że rano dużo osób kupuje tam alkohol, ale muszą o niego poprosić przy kasie, a nie stoją z nim w kolejce.
            • gryzelda71 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:56
              No tak. faktycznie w żabkach alkohol podaje sprzedawca.
        • trampki-w-kwiatki Re: małpka przed pracą 01.11.26, 12:19
          Wszystko jedno czy stali z nimi czy po nie, pamiętam jak za każdym razem obserwowałam ze zdziwieniem, że poranną małpkę kupują zupełnie przeciętni ludzie, w tym ci bardzo młodzi. Zjełczali żule stali za to po tanie piwo.
    • eufrozyna2020 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:51
      Oczywiście, ze ematki korzystają z małpek przed pracą! Im bardziej stresująca, tym więcej alkoholu! Dobrze, ze zaczynam o 7, spokojnie zakupię.
      Normalna jestes? Nie, nie musisz odpowiadać, przygłupie.
    • lauren6 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 11:54
      O której wypiłaś swoją małpkę?
    • demodee2 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 12:00
      Ale dlaczego sprzedaż alkoholu nie może się zaczynać o 13.00? Wtedy kupi i pierwsza zmiana, która kończy o 14.00, i pracownicy biurowi, którzy pracę kończą o 17.00.

      Druga zmiana będzie mogła kupić alkohol w drodze do pracy na 14.00. i zostawić go w pracowej szatni, a wypić po 22.00, w domu przed snem.
      • abria Re: małpka przed pracą 01.11.26, 12:32
        bo nie
    • ga-ti Re: małpka przed pracą 01.11.26, 12:49
      Do 13, przed drugą zmianą zdążę kupić.

      A serio, gdy wprowadzali zakaz między 22 a 6 w mojej gminie, argumentowali nocnym spokojem, ograniczeniem rozbojów, napaści i kradzieży w nocy.
      Ja jestem za wolnością.
      • demodee2 Re: małpka przed pracą 01.11.26, 12:54
        > Ja jestem za wolnością.

        Ja też, ale nie nieograniczoną
        • angazetka Re: małpka przed pracą 01.11.26, 13:21
          O, czyli plodziarze nie mogą wrzeszczeć pod szpitalami?
    • superematka Re: małpka przed pracą 01.11.26, 13:00
      Wcale nie powinno być zakazu.
    • furiatka_wariatka Re: małpka przed pracą 01.11.26, 13:19
      Żanetko, nic się nie martw. W rosji nikt zadnych zakazów wprowadzać nie będzie, i nikt się w zadne małpki u was nie chrzani.
    • kropkaa Re: małpka przed pracą 01.11.26, 13:20
      > Czy jednak wolicie aby zakaz był tylko do godziny 6 bo sami z tego korzystacie przed stresująca pracą?

      No cymbał.
      O 6 to ja śpię, a nie małpki kupuję.
    • buldog2 Re: małpka przed pracą 02.11.26, 12:16
      A to należałby zapytać Lecha Kaczyńskiego, który nie wyobrażał sobie życia bez małpek. Na małpki wydał ponad 400 tysięcy złotych, a jeszcze 28 barków alkoholowych, bez nich kancelaria prezydenta IV RP PIS nie może działać.
      Lech Kaczyński nie żyje, ale żyje jego otoczenie. Martusia ze wszystkimi mężami i potomstwem, niezlikwidowana część personelu itd.
      • iwles Re: małpka przed pracą 02.11.26, 12:40

        Te 400 tysięcy to było w dwa miesiące, bodajże.
    • pitupitt Re: małpka przed pracą 02.11.26, 12:35
      Ja pier...ę, żanetka, to że chlasz przed robotą nie znaczy, że wszyscy tak robią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka