Dodaj do ulubionych

nic mi się nie chce

28.08.10, 12:19
Nie twierdzę, ze tak jest codziennie. Są dni, gdy latam jak fryga,
praca wre, wszystko niemal robi się samo, dziecko czyściutkie,
podłogi wymyte, obiad się gotuje itp. ale mam takie dni, że po
prostu się wyłączam.
Nic mi się nie chce i sama nie wiem jak się to dzieje, ze dzień
pędzi jak szalony, a ja nie zostawiam na nim żadnego śladu...
Chce mi się tylko np. pić kawkę, jeść ciastka (bo nie chce mi się
gotować) i mam wrażenie, ze bałagan sam się robi. Mam potem
wyrzuty sumienia i to jeszcze bardziej psuje mi nastrój. Czuję się
beznadziejna i wychodzę z założenia, ze wszystkie, absolutnie
wszystkie kobiety doskonale sobie radzą przy dziecku już od
pierwszych dni, a moje jest skazane na matkę-lenia.
Boję się, bo wkrótce wracam do pracy, jak wtedy wszystkiemu
podołam? Nie umiem chyba organizować sobie czasu. Organizowanie
czasu w domu kojarzy mi się z eliminowaniem wszystkiego co jeszcze
sprawia mi przyjemność (np. picie kawki przy forum). Tv nie
oglądam już od miesięcy, książek nie czytam, nawet gazety
odstawiłam i nic. A kiedy szykuję się na spacer z dzieckiem
przygotowania wydają się trwać godzinami.
Może trochę przesadzam, może nie jest aż tak źle, ale musiałam się
wyżalić. Może znajdzie się jeszcze jakaś mama, która nie zawsze
jest super-mamą? Ehhh....
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 12:33
      Każda kobieta od czasu do czasu nie jest super mamą.
    • morgianna Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 12:38

      Za bardzo się "zoomujesz" na bycie idealną matką i gospodynią. Daj spokójwink Ja
      np dziś nie pościeliłam łożka ,nałożyłam sobie grubą warstwę treściwej maści pod
      oczy ( co sprawia że wyglądam jak wyglądam) i zamierzam sączyć cały dzień
      ziołowe herbaty przy kompie, bo tego własnie dziś potrzebuje ,dnia konia wink
      • pferbe Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 13:00
        Dzień Konia!! Brzmi bosko! Jeśli pozwolisz zapożyczę sobie to
        określenie i natychmiast ogłoszę u siebie taki dzieńbig_grinD!!
        • alexi81 Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 13:38
          Średnio raz w tygodniu robie sobie dzień lenia,ot tak z wygody.Drzemka z córka,potem siup do autka i wiooo do knajpki na pyszny obiadek,oczywiście włączając równie pyszny deser...Nie wiem,która bardziej lubi takie dni,ale chyba obie tak samo.Dni kiedy nic sie nie chce nalezy celebrowac...
    • niezwykladziewczyna Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 12:50
      yegua-ha napisała:
      Może znajdzie się jeszcze jakaś mama, która nie zawsze
      > jest super-mamą?

      Pewnie że się znajdzie, to ja.
      Mam takie dni że mogłabym góry przenosić i takie w których nawet palcem
      nie chce mi się kiwnąć.
      • edor67 Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 12:58
        Ufff, ale ulga. Nie jestem sama w swoim lenistwie. Też mam dni, ze zupełnie nic
        nie robię, na obiad wysyłam chłopaków do teściowejsmile
        • ponis1990 Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 14:05
          Ja też. I też miewałam wyrzuty sumienia a jednak nie jestem odosobnionasmile
    • wieczna-gosia Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 14:40
      jezu jak to nie czytasz ksiazek???????
    • szyszunia11 Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 14:50
      owszem, jestem leniwa i jakoś specjalnie tego nie przezywam. Jak trzeba, to się
      potrafię zmobilizowac, ale ogólnie jestem dość rozlazła czasowo i kiepsko
      zorganizowana. Nie spedza mi to snu z powiek.
      • aretahebanowska Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 17:22
        O to, to właśnie!!!
    • yegua-ha Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 15:29
      Trochę mnie pociesza, ze inne panie też tak mają. Ja mam tak dziś,
      jestem niewyspana, wszystko mi z rąk wypada, a stresa mam nie tyle
      dlatego, że chcę być perfekcyjną panią domu i mamą, tylko dlatego,
      ze tych dni Konia ( wink)) ) mam chyba za dużo. Patrząc na inne mamy
      zawsze mam poczucie, ze one sobie radzą, a ja nie. Pewnie wątek
      powinien być na forum: psychologia.kompleksy kobietwink
      Poza tym uwielbiam wysprzątane domostwa, czyściutkie łazienki,
      wyprane, wyprasowane ubranka i smuci mnie, że oglądam to tylko u
      innych, a nigdy u siebie. Jestem smutnym przypadkiem Leniasad
      • echtom Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 16:41
        > Patrząc na inne mamy zawsze mam poczucie, ze one sobie radzą, a ja nie.

        Ja też mam od 20 lat takie poczucie. Trudno, taka karma widać. Dołuje mnie tylko, że mimo innych osiągnięć i tak będę zawsze oceniana według tego, czy mam chatę na błysk. Cóż, taki los kobiety wink
        • alanis11 Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 17:24
          Wy chyba żartujecie ? Kto wam wtłacza do głów takie pierdy o ocenie kobiety
          przez pryzmat czystości jej chaty ? Skąd się bierze ten terror perfekcyjna pani
          domu ? Nie kumam.
          • echtom Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 22:25
            Otoczenie. Co rusz dochodzą do mnie takie komentarze od osób w różnym wieku.
    • majenkir Re: 28.08.10, 16:27

      yegua-ha napisała:
      > Nic mi się nie chce i sama nie wiem jak się to dzieje, ze dzień
      > pędzi jak szalony, a ja nie zostawiam na nim żadnego śladu...
      > Chce mi się tylko np. pić kawkę, jeść ciastka (bo nie chce mi się
      > gotować) i mam wrażenie, ze bałagan sam się robi. Mam potem
      > wyrzuty sumienia i to jeszcze bardziej psuje mi nastrój.

      Pieknie mnie opisalas smile smile smile.
      • yegua-ha Re: 28.08.10, 16:32
        Kurczę, to może naprawdę NAS jest więcej?? Ale fajniesmilesmilesmilesmile
      • carbonka Re: 28.08.10, 16:36
        to jeszcze ja się znajdę smile
    • szironna Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 17:02
      chyba każda zdrowa psychicznie osoba to miewa ;-p. ja to nazywma przejściem na 2 poziom. posiedzę sobie na nim, pozajmuje sobą, a potem wracam na linię wroga wink a tak na serio to należę raczej do pedantek. ale zycia bez level 2 sobie nie wyobrażam wink
      • alanis11 Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 17:27
        Pozostaje się zacząć biczować bo nie wypastowałam z lenistwa podłogi ,serio
        zastanawia mnie skad sie bierze to ciśnienie na idealne prowadzenie domu ,a to
        w PL coraz częstsze.
    • mamola-online Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 19:54
      Ja dzis mam taki dzien...lezalam na kanapie pod kocem, dziecko na
      szczescie sie jakos soba zajelo. Po poludniu sie zwleklam i wzielam
      malego do lasu na spacer - tyle dzis zrobilam! Na obiad zjadlam
      ciastka, popilam woda i zyje. od wrzesnia zaczynam prace i korzystam
      jak na razie z wolnego czasu. Pozdrawiam mamy lekkoleniwe.
      • mamola-online Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 19:55
        Ach, zapomnialam dodac, ze w takie dni takze sie nie maluje i laze w
        dresie i tlustych wlosach. Jak sie bawic to sie bawic.
    • joanekjoanek Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 20:53

      No to piosenka z dedykacją dla tej pani
    • mika_p Re: nic mi się nie chce 28.08.10, 23:37
      yegua-ha napisała:
      > i mam wrażenie, ze bałagan sam się robi.

      Nie masz wrażenia, to jest fakt. Bałagan sam się robi i wynika to z zasad
      termodynamiki. Entropia rośnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka