Dodaj do ulubionych

wyzwanie:)

19.10.10, 09:16
Muszę zorganizować chrzciny na ok.60 osób. Restauracja odpada. Czy ktoś posiada przepisy na dania dla takiej ilości osób(chodzi o proporcje). Chcę zrobić obiad i kolacje na ciepło. Pomoc będę miała i chciałabym spróbować bez kucharki. Będę wdzięczna także za pomysły, bo nie wiem, co ugotować. Może znacie jakieś strony, fora, z których mogę czerpać inspiracjewink?
ps.dla tych, co komentować lubią...
Czasem się zdarza,że 60 osób, to naprawdę najbliższa i na szczęście życzliwa rodzina
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: wyzwanie:) 19.10.10, 09:28
      To nic nie skomentuję.
    • ladyann77 Re: wyzwanie:) 19.10.10, 09:29
      Łomatko, gratuluję najbliższych!

      Na 60 osób to spore wyzwanie. Proporcje można sobie przeliczyć - praktycznie każdy przepis podaje informacje, na ile osób danie jest przeznaczone. Warto jednak skorzystać z porady (niekoniecznie pomocy) kucharki, która ma doświadczenie w przygotowywaniu wesel, chrzcin i innych tego typu imprez. One znają kruczki i mają milion sposobów.

      Co do menu, to do głowy przychodzą mi jakieś standardowe dania: Strogonoff, fasolka po bretońsku, jakieś makarony... Smażenie kotletów na 60 osób to kilka godzin na stojaka przy patelni...

      Udka pieczone? Łatwo przeliczyć ilość.

      Kieszonki schabowe zapiekane z serem lub owocami?

      Zajrzyj na forum Kuchnia, tam chyba łatwiej znaleźć fachowców.

      Życzę powodzenia i daj znać, jak poszło wink
    • tacomabelle Re: wyzwanie:) 19.10.10, 09:35
      Rodziny mozna rzeczywiście tylko pogratulować.

      Co do reszty, czy dysponujesz pałacem z salą jadalną, aby ich pomiescić?

      I dlaczego "restauracja odpada"?
    • drzewozaoknem Re: wyzwanie:) 19.10.10, 14:25
      Dziękuję za życzliwośćsmile troche bałam się linczuwink Restauracja odpada ze względów finansowych. Lokal mam, dom teścia budowany w czasach, gdy duże się pomieszczenia robiło. Czekam na propozycjesmile
      • nowi-jka Re: wyzwanie:) 19.10.10, 14:37
        a ty sobei zdajesz spare ile to jest 60os?
        Moja tesciowa ma kuchnie z salonem łacznie 55m2 otwartej pzrestrzeni ale 60ludzi bym tam nie zmiesciła przy jedny stole,
        Bez pomocy kelnerki tez ich nie obsłuszysz,a wielkosc garnków, 4 zastawy stolowe to dopiero na raz a jak chcesz zmienić zaraz mycie. I nwet przy dobrej woli cioc bedziesz miec zamieszanie tylko a nie pomoc.
        Moje wesele było na 69 osób i 3 osoby donoszace obiad nie daly rady i czesc czekala na drugie danie zbyt długo w moim mniemaniu.
        Przemysl jeszcze raz na co sie porywasz.
      • kajmanik Re: wyzwanie:) 19.10.10, 14:48
        zrób sobie zdjęcie ,,po" imprezie. to raz na zawsze odechce ci się robienia takich imprez w domu i własnoręcznie.
    • majenkir Re: 19.10.10, 14:52
      Catering.
      Oczywiscie, ze wszystko sie da samemu, ale w imie czego na pysk upadac?
    • chloe30 Re: wyzwanie:) 19.10.10, 14:52
      Proporcje i ew. menu to jedno, a co z: zastawą, garami, sztućcami??? A pomieszczenie w jakimkolwiek zwykłym domu oprócz wiili Kulczyka i pałacu które pomieści 60 osób ciężko mi sobie wyobrazić.
    • lubie.garfielda Re: wyzwanie:) 19.10.10, 15:05
      zatrudnienie kucharki czy podkuchennej byłoby dobrym pomysłem. Czy teściowa ma zmywarkę? A może bez kolacji tylko obiad + deser? Coś mi mówi, że wykorzystacie krzesła z całej ulicy. Chłopa zagoń do porządków (taka impreza to sajgon w domu. Najpierw trzeba sprzątnąć "środowisko życia" by było gdzie gości przyjąć potem trzeba je przywrócić...

      Współczuję.
      A nie możesz rozbić tego na dwa razy?
    • deyani Re: wyzwanie:) 19.10.10, 15:05
      Jakies niegramotne osoby miałas na tym weselu nowijka. Moje dzieci tez mialy chrzciny na około 50 osób i wszystko zorganizowały i ogarnęły teściowa ze szwagierką. Fakt, zamiast pobawic się i odpocząc niezle sie nazapierdzielały ale one swietnie gotują i sa obrotne, poszło im jak z płatka. Na dodatek wszyscy zmiescili się przy jednym stole w salonie (ale teściowa to ma dom jak trzy domy smile). Jedzenia było po uszy ale ja niestety przepisów nie znam sad
      Wiadomo, że były gołąbki, kotlety mielone i schabowe, rosół, pełno sałatek, jakies zrazy,bigos. Słowem takie dania, które można przygotowac wcześniej.
      Jak masz chęci, to uda Ci się. Powodzenia!
      • panna.w.paski Re: wyzwanie:) 19.10.10, 15:49
        Zerknij na forum Kuchnia na gazecie, tam forumowicze na pewno Ci pomogą.
        Było już kilka takich wątków, choć nie wiem, czy na 60 osób.
        Powodzenia!
    • drzewozaoknem Re: wyzwanie:) 19.10.10, 16:03
      To moje drugie chrzciny, więc wiem,że miejsca wystarczysmile Różnica polega na tym,że wtedy była kucharka, a teraz nie wiem. Poza tym chciałabym sama ułożyć menu, bo wtedy Pani Kucharka miała fantazję jak Magda Gessler i praktycznie zrobiła wesele, a nie chrzciny. Wiem też ile jest pracy. Mąż pomocnysmile Nawet bardzosmile Naczynia wypożyczamy, krzesła z zaprzyjaźnionej remizy strażackiej, stoły teżsmile
      • agnk31 Re: wyzwanie:) 19.10.10, 17:29
        bigos,rosół albo zupa meksykańska,różne sałatki,śledzie na ileś tam sposobów,zapiekane ziemniaczki
    • eilian Re: wyzwanie:) 19.10.10, 16:24
      o Jezu, ja robiłam dla 10 os. i miałam dość... Cóż, powodzenia życzę.
      • kamyk_81 Re: wyzwanie:) 19.10.10, 17:19
        Polecam to forum.

        www.kuchnia.tv/forum/?forum/wydajemy-przyjecie_2
        i w ogóle stronę kuchnia.tv
        • japanunieprzerywalempanieposle Re: wyzwanie:) 19.10.10, 17:46
          leczo z cukinia i papryka jeszcze mozna kupic w miare tanio skladniki. o ile oczywiscie twoja rodzina to nie totalni kotleciarze, dla ktorych rosolek, kotlecik z ziemnialami i surowka to mus.
    • klubgogo Re: wyzwanie:) 19.10.10, 17:57
      Muszę? NIc nie musisz, zastanów się o co chodzi, o sakrament, czy o gości?
    • esr-esr Re: wyzwanie:) 19.10.10, 19:06
      a może tak zamówić pieczonego świniaka/dzika? to na ogół nie jest jakiś niesamowity wydatek (rzędu kilkaset złotych - zależy od wielkości i dodatków). moi znajomi często urządzają tego typu "przyjęcia" smile i właśnie pieczony śwniak/dzik z kaszą gryczaną i kapustką jest bardzo dobrym rozwiązaniem jeśli chodzi o danie główne - przyjeżdża na okreśoloną godzinę, jest ciepły (odpada podgrzewanie) i naprawdę jeszcze zostanie na śniadanie. do tego jest to coś niecodziennego i podkreśli wyjątkowość obiadu.
      do tego kilka garów zupy, np. barszczyk, gulaszowa/gulasz. i masę różnych sałatek, przekąsek na zimno.
      pomyśl nad czymś co w miarę łatwo podgrzać - zgaduję że masz do dyspozycji jedną standardową kuchenkę.

      moje pytanie jest inne - skąd weźmiesz tyle naczyń? i widelców i łyżeczek??? i kto to będzie mył smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka