Dodaj do ulubionych

cudze foto na NK a zgoda

22.12.10, 14:02
Czesc. jak do tego podchodzicie:
Siostra mojego bylego, a ciocia dla mojego dziecka zamieszcza od czasu do czasu foto mojego dziecka na NK. Nie podoba mi sie to bardzo, po ktoryms razie grzecznie zwrocilam uwage by mnie pytala o zdanie. a Ona stwierdzila ze nie musi,bo dziecko nie jest tylko moje. moj byly zgodzil sie na te fotki,ale spytala go wtedy jak juz jej zwrocilam uwage,ze tak sie nie robi. no i oczywisice Ona uwaza,ze ma takie prawo, a ja uwazam,ze nie ma,bo to ja jestem matka i ja mam wychodzuje dziecko,owszem ojciec tez ma prawa rodzicielskie,ale to ze mna jest dziecko. Mysle wiec,ze chyba moj glos powinien byc decydujacy.
Jak myslicie??
Obserwuj wątek
    • anntonina Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 14:03
      PS: nie chodzi o wprowadzanie zamentu w bylej rodzinie,bo jakby foto zamiescila moja siostra tez bym ja poprosila o usuniecie.
      • gryzelda71 Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 14:18
        A ojcu dziecka tez zwróciłabyś uwagę?
        • nutka07 Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 16:08
          Ja bym zwrocila.
          Swojemu powiedzialam, zeby nie wstawial zdjec naszych dzieci i moich.
          • miliwati Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 10:11
            nutka07 napisała:

            > Ja bym zwrocila.
            > Swojemu powiedzialam, zeby nie wstawial zdjec naszych dzieci i moich.

            Bo pospólstwo nie zasługuje na spoglądanie w oblicze Jaśnie Pani i Paniczątek?
            • nutka07 Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 16:54
              Dokladnie.
      • damajah Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 12:51
        "bo to ja jestem matka i ja mam wychodzuje dziecko,owszem ojciec tez ma prawa rodzicielskie,ale to ze mna jest dziecko. Mysle wiec,ze chyba moj glos powinien byc decydujacy.
        Jak myslicie?? "

        A ciekawe czemu Twój głos ma być decydujący?? Jakie to ma znaczenie z kim dziecko mieszka?
        Tak szczerze to myślę że robisz problem z niczego. I po prostu się czepiasz.
    • jowita771 Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 14:19
      Moim zdaniem, ojciec ma takie samo prawo do decydowania.
      • anntonina Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 14:30
        ale on tez nie zdecydowal, nie rozumiesz??? zapytala go kilka miesiecy po wstanwieniu 1zdjecia. a potem to wiadomo raczka raczke myje. nie ojcu bym nie zabraniala.
        • nowi-jka Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 14:35
          moze nie przyszło jej do głowy ze bedziesz miec cos przeciwko, mi by nie przyszło, ja pomyslałabym głupio ze zrobi sie komus przyjemnie ze jego dziecko jest mi tak bliskie ze chce miec jego fote na nk
          • anntonina Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 14:46
            a dla mnie wlasnie to naruszenie cudzych praw.ja nie wstawiam cudzych zdjec,niewazne jak kogos lubie,szanuje.jak taka doba ciocia jest to niech kupi tabliczke czekolady i przyjdzie do dziecka a nie bedzie szopki na NK odstawiala jaka to rodzinna jestuncertain
            • matsuda to nie jest obca osoba, ale ciocia Twego dziecka, 22.12.10, 14:54
              a poza tym jak jest reakcja ojca na taką galerię?
              • come_back Re: to nie jest obca osoba, ale ciocia Twego dzie 22.12.10, 15:33
                Chwileczke, to jest tylko ciocia, a ONA jest matka.
                Tak na logike, ciocia zbyt ambitna chyba nie jest, skoro nie rozumie,ze ktos sobie nie zyczy.
                Poza tym, mysle,ze mozna tak zamieszczac zdjecia zeby nie ranic uczuc zadnej z osob. Na prawde mozna. No chyba,ze pani ciocia ma to gdzies. Ogolnie takie max uzewnetrznianie sie, lacznie z pokazywaniem calej rodziny, srednio madre jest.
                • miliwati Re: to nie jest obca osoba, ale ciocia Twego dzie 22.12.10, 15:45
                  come_back napisała:

                  > Tak na logike, ciocia zbyt ambitna chyba nie jest, skoro nie rozumie,ze ktos so
                  > bie nie zyczy.

                  > uzewnetrznianie sie, lacznie z pokazywaniem calej rodziny, srednio madre jest.

                  Na pewno mądrzejsze niż używanie słowa "ambitna" bez zrozumienia co ono znaczy.
                  • come_back miliwati 22.12.10, 19:57
                    No coz, kara cie nie spotka za to,ze nie potrafisz czytac ze zrozumieniem.
                    Jednak moglabys sie troche postarac, zanim napiszesz cokolwiek.
                    Nie dosc,ze komentarz swiadczacy o braku rozumienia prostego kontekstu, to jeszcze wypowiedz niezbyt przydatna. Nic nie wnioslas do sprawy. Zapewniam Cie.
                    Milego wieczoru wink
                    • come_back Uzupelnie jeszcze, zeby miec pewnosc... 22.12.10, 20:01
                      ze zrozumialas, wszak odpowiadam poniekad za Twoje rozumienie big_grin. Mialam na mysli to,ze nie chodzi o to, aby powiedziec cokolwiek. Czasami lepiej sie nie odzywac. Nawet wtedy gdy masz zly dzien i musisz sie wyzloscic.
                      Ad. tematu: zwyczajnie brak babie ambicji i honoru. Jakby mi ktos powiedzial,ze nie zyczy sobie abym zamieszczala zdjecie czyjegos dziecka/meza/tesciowej/a nawet kota, to wlasnie tak bym postapila. Bo jestem honorowa,a ktos ma prawo sobie nie zyczyc. No, teraz chyba klarownie. Najmocniej cie przepraszam wink
                      • miliwati Re: Uzupelnie jeszcze, zeby miec pewnosc... 23.12.10, 10:14
                        come_back napisała:

                        > Ad. tematu: zwyczajnie brak babie ambicji i honoru. Jakby mi ktos powiedzial,ze
                        > nie zyczy sobie abym zamieszczala zdjecie czyjegos dziecka/meza/tesciowej/a na
                        > wet kota, to wlasnie tak bym postapila. Bo jestem honorowa,a ktos ma prawo sobi
                        > e nie zyczyc. No, teraz chyba klarownie. Najmocniej cie przepraszam wink

                        Ależ wyrażasz się najzupełniej klarownie. jasno i wyraźnie widać, że nie masz zielonego pojęcia co znaczą słowa "ambicja" i "honor". Używasz ich bowiem w kompletnie odczapowym kontekście, przez co Twoja wypowiedź wygląda głupawo.
                        • come_back Miliwati 23.12.10, 12:01
                          A ja mysle,ze tracisz czas, bo nie jestes w stanie nic konstruktywnego wiecej powiedziec, wiec zajmij sie moze piernikami na swieta, albo karpia sobie spraw, to podniesie Ci nastroj big_grin
                          Nie dosc,ze masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem to jeszcze na domiar zlego, nie rozumiesz zupelnie, ze.... nie rozumiesz wlasnie wink.
                          Wez sie w grasc.
                          Nie naduzywaj pojec "jasno" i "klarownie", bo mozesz sie przeforsowac stosowaniem nieadekwatnych sformulowan. Bo 5 latek by zauwazyl, ze jednak nie czaisz.
                      • rosapulchra-0 Re: Uzupelnie jeszcze, zeby miec pewnosc... 23.12.10, 17:13
                        no dobrze, ale co ma do tego ambicja?
                        z tym honorem to też jest dla mnie naciągane..
            • nowi-jka Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 14:56
              nie no bo widzisz gdybys mi powiedziała ze se nie zyczysz to bym cie przeprosiła i usuneła ale do głowy by mi nie przyszlo ze bedziesz miec ale
              bo naruszanie narszaniem ale co ci to szkodzi własciwie
              • matsuda o tabliczkę czekolady przecież n/t 22.12.10, 14:59
                nie gadaj, że o Ciebie chodzi?
    • miliwati Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 15:11
      anntonina napisała:

      > Czesc. jak do tego podchodzicie:

      Podchodzimy do tego tak, jak do każdej innej rozwódki która za wszelką cenę chce przys*ać eksowi, nawet idiotycznymi metodami i z głupich powodów. Szkoda Twojego dziecka. Bo nic mu nie ubędzie od tego, że ciocia wystawi jego zdjęcie, za to może bardzo wiele stracić jak będziesz pod byle pretekstem antagonizować połowę jego rodziny.

      A jakby ciocia przyszła z czekoladą, to byś zaraz przyleciała na forum i zapytała co myślimy o skandalicznym wtrącaniu się siostry eksa w Twoje prywatne życie i przekupywaniu dziecka słodyczami, od których nota bene zaraz mu się zepsują zęby.


    • matsuda fragmenty, które Ciebie demaskują: 22.12.10, 15:20
      " Siostra mojego bylego,(...) bo to ja jestem matka i ja mam wychodz
      > uje dziecko,owszem ojciec tez ma prawa rodzicielskie,ale to ze mna jest dziecko
      > . Mysle wiec,ze chyba moj glos powinien byc decydujacy.
      " i pokazują, że dziecko jest najmniej ważne.
      • miliwati Re: fragmenty, które Ciebie demaskują: 22.12.10, 15:28
        matsuda napisała:

        > " Siostra mojego bylego,(...) bo to ja jestem matka i ja mam wychodz
        > > uje dziecko,owszem ojciec tez ma prawa rodzicielskie,ale to ze mna jest d
        > ziecko
        > > . Mysle wiec,ze chyba moj glos powinien byc decydujacy.
        > " i pokazują, że dziecko jest najmniej ważne.

        To by było ciekawe badanie psychologiczne - sprawdzić ile rozwódek tak naprawdę nienawidzi swojego dziecka jako przedłużenia "tego łajdaka co mi zmarnował życie". To by tłumaczyło dlaczego tak dużo jest przypadków grania dzieckiem przeciwko ojcu.
      • come_back Wszystko wszystkim, ale... 22.12.10, 15:29
        Nie gadajcie, ze matka nie ma prawa zdecydowac czy ktokolkwiek, ciocia, wujek etc. beda zamieszczac zdjecie dziecka na portalu publicznym. Owszem ma.
        Nalezy tu jednak rozgraniczcy dwie sprawy: czy chodzi o to,ze jest to upublicznianie zdjec dziecka czy o to,ze robi to rodzina bylego meza.
        Bo jesli chodzi o to drugie, to juz insza inszosc wink
    • niya Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 15:34
      Moja siostra kiedyś z wielką radością umieszczała zdjęcia mojego dziecka na NK, a dowiedziałam się o tym od koleżanki która ma ją w znajomych, zabroniłam jej tego robić, ja sama nie mam tam konta, nie wystawiam na widok publiczny swojego dziecka i nie pozwalam tego robić nikomu innemu. Raz zignorowała, drugi raz też, aż w końcu powiedziałam jej ostro dlaczego sobie tak nie życzę, mąż mnie poparł i zdjęcia zostały usunięte, obraza została wielka bo przeciez moje dziecko jest takie słodkie że wszyscy muszą je obejrzeć prawda? otóż nie, nie muszą.
      • miliwati Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 15:51
        niya napisała:

        > tego robić, ja sama nie mam tam konta, nie wystawiam na widok publiczny swojeg
        > o dziecka i nie pozwalam tego robić nikomu innemu. Raz zignorowała, drugi raz t

        ...a na spacery wyprowadzam je w papierowej torbie na głowie.
        • niya Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 16:02
          Wyobraź sobie, że nie smile.
          • miliwati Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 10:15
            niya napisała:

            > Wyobraź sobie, że nie smile.

            Cóż za niekonsekwencja. Przecież na spacerze to dziecko może zobaczyć wielokrotnie więcej ludzi niż na NK.
        • come_back Miliwati ;-) 22.12.10, 20:03
          Widze ze takie durniaste pomysly to Twoja specjalnosc. Coz, warto miec jakies zainteresowania.

    • mona_mayfair Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 15:40
      Ja kiedyś opierdzieliłam teściową za kopiowanie zdjęć z mojego profilu i wrzucanie bez słowa na swój. A teraz mi głupio... Nie miałam jakoś okazji jej za to przeprosić, mimo, że to dawno było, więc teraz okazja akuratna będziesmile
    • aniorek Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 16:48
      Publikowanie zdjec dziecka w Internecie jest idiotyzmem, krotkowzrocznoscia i lekkomyslnoscia, ta panna powinna zostac przeszkolona w tym temacie. Juz nie mowiac o tym, ze dziecko rowniez nie wyrazilo na to zgody. A jesli jest to niemowle i nie moze wyrazic swojego zdania, to po prostu zdjecia nie zamieszczac, tylko prywatnie wyslac na adres osoby zainteresowanej.

      Jesli choc jedno z rodzicow sie nie zgadza, to sprawa jest dla mnie oczywista. To nie jest jakas sprawa zycia i smierci w koncu.
      • kosher_ninja Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 18:05
        No cóż, niektórzy pewnie zapomnieli o bardzo długim wątku na tym forum. Wątku o kradzieży dziecięcych zdjęć z nk i robienia z nich profili pedofilskich.
        • miliwati Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 10:19
          kosher_ninja napisała:

          > No cóż, niektórzy pewnie zapomnieli o bardzo długim wątku na tym forum. Wątku o
          > kradzieży dziecięcych zdjęć z nk i robienia z nich profili pedofilskich.

          I o wątku o dziecku przebranym i ogolonym na łyso wTesco.
          I o wątku o czarnej wołdze.
          I o wątku o tym że obcięcie kołtuna powoduje śmierć.
          • kosher_ninja Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 10:43
            Czarnej wołgi, ogolonych na łyso dzieci w Tesco i śmierci kołtunowych nie widziałam, a profile pedofilskie jak najbardziej. Nie tak dawno to było, na pewno mnóstwo ematek to dobrze pamięta.
            • miliwati Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 11:51
              kosher_ninja napisała:

              > Czarnej wołgi, ogolonych na łyso dzieci w Tesco i śmierci kołtunowych nie widzi
              > ałam, a profile pedofilskie jak najbardziej. Nie tak dawno to było, na pewno mn
              > óstwo ematek to dobrze pamięta.

              I pewnie były pełne zdjęć dzieci jadących na rowerkach albo bawiących się w piaskownicy.
      • nutka07 Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 18:16
        Nawet tu na forum sa matki, ktore publikuja zdjecia wlasnych dzieci a swoich juz nie.
        Ciekawe dlaczego.
        • gazeta_mi_placi Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 20:04
          Może są szpetne?
        • matsuda bo dzieci po mężu urodę oddziedziczyły n/t 23.12.10, 10:38
        • aniorek Re: cudze foto na NK a zgoda 24.12.10, 01:50
          nutka07 napisała:

          > Nawet tu na forum sa matki, ktore publikuja zdjecia wlasnych dzieci a swoich ju
          > z nie.
          > Ciekawe dlaczego.

          Masz racje. O ile latwiej jest rozporzadzac cudzym wizerunkiem...
      • come_back Absolutnie zgadzam sie! 22.12.10, 20:14
        Oto wlasnie sedno calej sprawy. Przeciez to jasne, jedno z rodzicow nie zgadza sie, wiec to powinien byc glowny argument.
      • miliwati Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 10:18
        aniorek napisała:

        > Publikowanie zdjec dziecka w Internecie jest idiotyzmem, krotkowzrocznoscia i l
        > ekkomyslnoscia, ta panna powinna zostac przeszkolona w tym temacie.

        A możesz mnie tak szybciutko przeszkolić? Co się dzieje od takiej publikacji? Pochodzisz może z tych Murzynów co uważają że zrobienie zdjęcia odbiera kawałek duszy? A może chodzi Ci o to pierwsze (czy drugie?) przykazanie co zakazywało robienia podobizn istot żywych?
        • kosher_ninja Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 10:41
          Ja ci wytłumaczę - istnieje coś takiego, jak kradzież zdjęć dziecięcych. Jakieś dwa lata temu była słynna historia o tym, jak to jakaś panna założyła bloga z takimi ukradzionymi zdjęciami dziecka - przedstawiała je jako swoje. Blog pewnie dawno zlikwidowany, ale matka, która to odkryła, raczej nie była zachwycona.
          Moja dalsza znajoma odkryła kiedyś, że zdjęcie jej dziecka jest wykorzystywane do fałszywych zbiórek pieniędzy na chore dzieci. Była założona cała strona ze zdjęciami jej córki i historią długiej, wymyślonej choroby.
          O tych profilach pedofilskich na nk już pisałam. Były obrzydliwe. A to było tylko nk...

          A co ładniejsze zdjęcia mogą być kradzione przez firmy i wykorzystywane w reklamach.

          Oczywiście niby w każdej chwili ktoś może zrobić zdjęcie dziecku i je wrzucić do internetu, ale po co robić aż takie zabiegi, jeśli można to mieć za pomocą jednego kliknięcia bez żadnego wysiłku. I niby nie jest to jakoś bezpośrednio krzywdzące, jednak ja nie chciałabym, żeby mój wizerunek był wykorzystywany gdziekolwiek. Umieszczając gdziekolwiek moje zdjęcie zawsze muszę się liczyć z tym, że może skończyć jako np. na portalu towarzyskim z fałszywym opisem. Są osoby, których to nie obchodzi, a sa też takie, które jednak wolałyby tego uniknąć. Ja nie chciałabym, żeby zdjęcie mojego dziecka było przez kogoś w przykry dla mnie sposób wykorzystane. Oczywiście - nie mam możliwości tego uniknąć zupełnie, jednak mogę chociaż zminimalizować ryzyko.
          • matsuda a wiesz, że można tak zapisać zdjęcie, że nie da 23.12.10, 10:46
            się skopiować, przynajmniej dla zwykłego "pirata"? Wystarczy trochę poczytać, pouczyć się i można chwalić się do woli .
            • kosher_ninja Re: a wiesz, że można tak zapisać zdjęcie, że nie 23.12.10, 10:49
              I to specjalne zapisanie zdjęcia blokuje funkcję print screena?
              • kosher_ninja Re: a wiesz, że można tak zapisać zdjęcie, że nie 23.12.10, 10:50
                I link to słynnego wątku:
                forum.gazeta.pl/forum/w,567,87885578,,Pedofilia_na_NK_.html?v=2
              • matsuda Re: a wiesz, że można tak zapisać zdjęcie, że nie 23.12.10, 11:01
                oczywiście, że nie, ale zakładam, że szwagierka bardziej z laików. poza tym jeśli zabezpieczysz zdjęcie własnym logo to nikt się na nie skusi. Poza tym wstawiając własne zdjęcie też można trafić na pornostr.
                • kosher_ninja Re: a wiesz, że można tak zapisać zdjęcie, że nie 23.12.10, 11:13
                  Własne logo jestem w stanie wykasować bardzo szybko tak, że nikt nie zauważy, że kiedykolwiek tam było. Naprawdę - podstawy gimpa czy photoshopa to nie jest wiedza tajemna. Sama się czasami ściągam sobie tak niesamowicie zabezpieczone zdjęcia i robię z nich tapetę na pulpicie.

                  I wiem, że jak się wstawia własne zdjęcie, to można trafić na pornostronę, dlatego ja swoich zdjęć w necie nie umieszczam. Wiem też, że niestety nie mam całkowitej władzy nad moim wizerunkiem i jeśli ktoś będzie chciał zrobić krzywdę mi lub mojego dziecku, to to zrobi. Ale nie muszę nikomu tego ułatwiać.
                  • matsuda Ciekawi mnie ile emam zlikfiduje swoje sygnatury 23.12.10, 11:20
                    wiedząć o zagrożeniu. Tutaj się zgodzę -każdy kto wie jak złamać zabezpieczenie nie wstawi sam ani swego ani żadnego zdjęcia o jakiejś tam wartości.
                    • kosher_ninja Re: Ciekawi mnie ile emam zlikfiduje swoje sygnat 23.12.10, 11:35
                      Myślę, że żadna nie zlikwiduje. Jak to mówią - mądry Polak po szkodzie.

            • anntonina Re: a wiesz, że można tak zapisać zdjęcie, że nie 23.12.10, 11:38
              nie wiedzialam o tym,ale prozny moj trud. ciotka wstawia zdjecia ze spotkan z moim dzieckiem. mnie przy tym nie ma wiec potem dowiaduje sie z NK co robily itd
          • miliwati Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 12:02
            kosher_ninja napisała:

            > Ja ci wytłumaczę - istnieje coś takiego, jak kradzież zdjęć dziecięcych. Jakieś
            > dwa lata temu była słynna historia o tym, jak to jakaś panna założyła bloga z
            > takimi ukradzionymi zdjęciami dziecka - przedstawiała je jako swoje. Blog pewni

            Straszne. Przerażające. Normalnie masakra. I jakie powszechne! Aż jedna panna na dziesiątki milionów panien używających internetu. Tak, to rzeczywiście jest zagrożenie. I to była słynna historia, oczywiście. Z całą pewnością wiarygodna, jak wszystko w Internecie.

            > e dawno zlikwidowany, ale matka, która to odkryła, raczej nie była zachwycona.
            > Moja dalsza znajoma odkryła kiedyś, że zdjęcie jej dziecka jest wykorzystywane
            > do fałszywych zbiórek pieniędzy na chore dzieci. Była założona cała strona ze z
            > djęciami jej córki i historią długiej, wymyślonej choroby.

            Ach, a więc aż drugi przypadek na grube miliony dzieci. I to jak wiarygodnie potwierdzony przez daleką znajomą.

            > O tych profilach pedofilskich na nk już pisałam. Były obrzydliwe. A to było tyl
            > ko nk...

            Taaaak, pedofile śliniący się do erotycznych zdjęć dzieci w piaskownicy. Pewnie szczególnie kręcą ich wiaderka.

            > A co ładniejsze zdjęcia mogą być kradzione przez firmy i wykorzystywane w rekla
            > mach.

            Dobra, koniec żartów. Jakość zdjęć wystawianych w Internecie jest dla poligrafii kompletnie żadna. Ze wszystkich zacytowanych przez Ciebie legend ta jest chyba najbardziej absurdalna. Zwłaszcza że reklamę z definicji się wystawia publicznie, więc zostałoby to natychmiast wykryte i taka firma byłaby uglebiona.

            > Oczywiście niby w każdej chwili ktoś może zrobić zdjęcie dziecku i je wrzucić d
            > o internetu, ale po co robić aż takie zabiegi, jeśli można to mieć za pomocą je
            > dnego kliknięcia bez żadnego wysiłku. I niby nie jest to jakoś bezpośrednio krz

            "Takie zabiegi" to właśnie raczej szukanie po Internecie jakiegoś wartego uwagi zdjęcia wśród terabajtów chłamu z cyklu "uśmiechnij się, mama zrobi zdjęcie". Jak ktoś będzie chciał wykorzystać wizerunek dziecka to najwygodniej mu to będzie zrobić własnym aparatem. Co prowadzi nas znowu do konieczności wyprowadzania dzieci w papierowych torbach na głowach.

            > ywdzące, jednak ja nie chciałabym, żeby mój wizerunek był wykorzystywany gdziek
            > olwiek. Umieszczając gdziekolwiek moje zdjęcie zawsze muszę się liczyć z tym, ż
            > e może skończyć jako np. na portalu towarzyskim z fałszywym opisem. Są osoby, k
            > tórych to nie obchodzi, a sa też takie, które jednak wolałyby tego uniknąć. Ja
            > nie chciałabym, żeby zdjęcie mojego dziecka było przez kogoś w przykry dla mnie
            > sposób wykorzystane. Oczywiście - nie mam możliwości tego uniknąć zupełnie, je
            > dnak mogę chociaż zminimalizować ryzyko.

            Ono i tak jest praktycznie żadne.

    • come_back Do autorki 22.12.10, 20:19
      Jasne, ze masz prawo sie nie zgadzac! Dla mnie to oczywiste. Ciekawe czy ciotunia blaby szczesliwa gdybys jej dziecie gdzies w necie zamieszczala bez jej zgody.
      Dla mnie to niedopuszczalne.
      Nie sluchaj pitolenia tych, ktore mowia, ze nie masz racji,bo ja masz. Masz prawo,a wiec masz racje. Masz prawo, ba masz obowiazek cos z tym zrobic, skoro uwazasz,ze to jest nie fair.
      Pozdrawiam, odwagi
    • sueellen Re: cudze foto na NK a zgoda 22.12.10, 21:54
      Moje zdanie na ten temat opisalam w tym watku:

      Ostatnimi czasy zdjecia mojego dziecka robia swoistą furrorę w
      rodzinie. Czy się cieszę? Pewnie, że tak! Czy łechce to moje ego?
      Oczywiście! Tyle, że... ja zdjeć swojego dziecka nie zamieszczam na
      portalach spolecznościowych, blogach itp. Nie, bo nie, cenie swoja
      prywatnosc - chcę miec wpływ na to kto to zdjecie ogląda, jak
      komentuje i co z nim dalej robi. Mam konto na facebooku ale zdjęcie
      mam jedno swoje i koniec. Ostatnio odkrylam, że rodzina i znajomi
      zamieszczają na facebooku fotki mojego dziecka, zarowno te ktore ja
      zrobilam i wyslalam im mailem jak i te, ktore sami zrobili przy
      okazji różnych imprez. Tu kilka zdjeć z wujkiem, tam z ciotka, ktoś
      ze znajomych cyknął w przelocie dziecku jak siedziala u mnie w
      chuscie podczas sobotniego grilla i natychmiast umieścił na
      facebooku. Cześć zdjec zostala przyszpilona do mojego profilu, a
      cześć nie. Wkurza mnie to, bo zupełnie nad tym nie panuję.
      Najbardziej mnie irytuje kiedy zdjecia oglądane i komentowane sa
      przez osoby do których nie mam zaufania lub tez żywie niezbyt
      pozytywne uczucia (np ex).

      Im dlużej sie nad tym zastanawiam, tym bardziej mi się to nie podoba.
      Wolałabym miec kontrolę nad tym co na temat mnie, mojego dziecka i
      mojej rodziny znajduje sie w necie. Postanowiłam, że bede tworzyła
      wyłącznie albumy jak za starych dobrych czasów z wklejanymi
      zdjęciami, nikomu już nie przeslę zdjecia mailem. Te, ktore już są w
      necie oleję, jednak będę skutecznie zapobiegać pojawianiu się
      kolejnych.

      Moj facet uważa, że przesadzam, choc sam ani swoich, ani dziecka ani
      niczyich innych zdjec nigdy nie wkleja ani nie wklejal. Czy jestem
      odosobniona?

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,111704376,111704376,facebook_Nasza_klasa_i_inne_portale_.html
    • anntonina Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 08:09
      Dla jasnosci, ciocia zamieszczala zdjecia mojego dziecka jeszcze jak bylam partnerka jej brata i wtedy tak samo mi sie to nie podobalo!!! natomiast on to olal wiec ugryzlam sie w jezyk.
      to mi szkodzi,ze ja CUDZYCH ZDJEC NIE ZAMIESZCZAM, nie wazne kogo. siostry, brata, sasiada, listonosza, taty, mamy-nikogo i dlatego sobie nie zycze zeby ktos zamieszczal moje zdjecia lub mojego dziecka bez mojej zgody!
      to nie jest przysranie bylemu, bo z nim mam dobry kontakt i on sie w ta sprawe nie miesza wcale.
      mysle ze bardziej bym sie ucieszyla jakby ciotka przyszla i pogadala o dupie maryni niz udawala dobra ciocie w sieci!!! nie jestem falszywa,czemu nie mialabym pogadac, tematow do rozmowy by nie braklo (np dzieci)i wcale nie uznalabym to za wtracanie sie w moje zycie. na prawde nie jestem pepkiem swiata i nie musimy o mnie gadac. nie przekreslam rodziny bylego, ale nie bede znosic traktowania mnie jak powietrze.
      moje dziecko w tym wszystkim jest NAJBARDZIEJ WAZNE. szkoda ze niektorzy tego nie rozumieja. przeciez to jest tak: skoro ktos mnie nie szanuje (lub ojca dziecka i nie liczy sie z moim zdaniem,mimo moich prozb i sprzeciwu; zaprasza do siebie moje dziecko bez rodzicow! itd) to jak do licha ma szanowac moje dziecko i dawac mu dobry przyklad zdrowych relacji rodzinnych???????????????? wydaje sie byc logiczne, ze skoro ktos nie szanuje moich zasad,to ja z taka osoba nie chce miec do czynienia. ja sie nikomu w zycie nie wcinam i nie udaje madrzejszej niz jestem.
      poza tym nie wyobrazam sobie zapraszac kilkuletnie dziecko brata czy siostry a byla partnerke/partnera zostawic za drzwiami i nie zaprosic. w koncu to jest rodzic, nie wazne ze po rozwodzie, ale rodzic mojego bratanka/bratanicy. wiezy krwi wiezami, ale odrobine kultury wymaga sie nawet od kogos po podstawowce. tutaj wyczucia zabraklo. niesmak
    • gazeta_mi_placi Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 11:19
      Jesteś pieniaczką.
      • mamakasienki1 Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 12:32
        A ja popieram autorkę, sama zlikwidowałam profil na NK, po wcześniejszym usunięciu wszystkich zdjęć i nie przychodzi mi nawet do głowy umieszczanie jakichkolwiek zdjęć mojej rodziny w sieci.
        Gdybym dowiedziała się, że ktoś to zrobił bez mojej wiedzy to byłby ostry dym.
        Nie chcę i nie życzę sobie zdjęć moich dzieci w internecie, koniec i kropka. Mój mąż mnie w całości popiera zresztą wcześniej zmądrzał ode mnie.
    • kotbehemot6 Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 12:43
      Powinnaś porozmawiac ze swoim byłym-skoro ma również prawa rodzicielskie. Ale wydaje mi sie w sprawach biżących to ty podejmujesz decyzje i skoro uznałaś,że nie życzysz sobie upubliczniania wizerunku swojego dziecka to ciocia powinna do tego się zastosowac. Nawiasem za wykorzystywanie cudzego wizerunku bez zgody zaintersowanego ponosi sie odpowiedzialność karną o czym ciocię możesz poinfrmować.
      Nie każdy ma potrzebe obwieszczaniu światu co sie dzieje u niego w domu i jak wyglądaja i co robia poszczególni członkowie rodziny, Dla mnie debilizmem jest takie upublicznianie swojego życia. Skoro maja takie życzenie niech sobie obwieszcaja swiatu(po co ?) ale od mojego życia prywatnego wara. Jak matka podjęła taka decyzję,ze sobie nie życzy publikowania zdjęc dziecka, to osoby nieuprawnione do dysponowania wizerunkiem dziecka powinny sie zastosowac bez szemrania
      • gabrielle76 Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 12:51
        nie wklejam zdjęć moich dzieci na Nk i wsciekłabym sie gdyby ktoś to zrobił, niewazne czy to byłby mąz czy były facet
    • kota_marcowa Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 12:58
      Myślimy, że ojciec dziecka, ma takie samo prawo decydowania o dziecku jak i ty i nie ma znaczenia, że dziecko mieszka z tobą jeżeli ojciec nie ma ograniczonych praw. Zrobiłaś aferę, siostra spytała ojca dziecka, jemu to nie przeszkadza i tyle w temacie.
      Ciebie nie wkurza, ze te zdjęcia wystawiła, tylko to, że się z eksem nie podporządkowali.
      • anntonina Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 13:25
        Ty czegos nie rozumiesz. nie chodzi o posluszenstwo,a zwlaszcza wobec eksa! Ja nie mam nic przeciwko temu zeby on wstawial zdjecia naszego dziecka (ma kilka zdjec sprzed 2lat),ale ciotka jakim prawem to robi??
        Skoro ma zgode jednego rodzica i niezgadza sie drugi to inteligentna osoba darowalaby sobie ten rodzinny ekshibicjonizm czyz nie??
        to teraz ja namowie jej meza zebysmy przebili dziecku uszy,albo obcieli wlosy i jako dobra ciocia zaprowadze jej corki do kosmetyczki, fryzjera i ja uszczesliwie na sile. tak jak ona chce uszczesliwic mnie.
        dysponowanie czyims wizerunkiem jest zabronione i scigane. teraz taka ciocia mysli ze jest wazniejsza ode mnie i nie musi sie mnie pytac o zdanie, a co bedzie nastepnym krokiem? zlamanie zasad diety mojego dziecka,bo ja nie widze?przebieranie dziecka w ciuchy jej dzieci, moze przeklucie uszu i zawsze bedzie sie tlumaczyla "chcialam dobrze, chcialam sie pochwalic twoim dzieckiem;w tym jej ladniej"???
        uwazam,ze nie wcinanie sie do czyjegos zycia, zwlaszcza w takiej sytuacji (nie jestesmy juz rodzina) jest gleboce nieetyczne i nieeleganckie. ja po prostu bym nie wkladala palca miedzy drzwi. mozemy sie spotkac,pogadac, ale sorry albo szanuje moje zasady albo nara.
        • miliwati Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 13:39
          anntonina napisała:

          > Ty czegos nie rozumiesz. nie chodzi o posluszenstwo,a zwlaszcza wobec eksa! Ja
          > nie mam nic przeciwko temu zeby on wstawial zdjecia naszego dziecka (ma kilka z
          > djec sprzed 2lat),ale ciotka jakim prawem to robi??

          A takim że to dziecko jej brata. Nie widzę w tym nic dziwnego. A zdjęcie wystawione przez ojca nie różni się absolutnie niczym od zdjęcia wystawionego przez ciotkę, więc wyraźnie masz jakieś żałosne motywy "ja im pokażę kto tu rządzi". Nawet tymi głupawymi fobiami "na pedofila" nie możesz się w tej sytuacji tłumaczyć.

          > Skoro ma zgode jednego rodzica i niezgadza sie drugi to inteligentna osoba daro
          > walaby sobie ten rodzinny ekshibicjonizm czyz nie??

          Oczywiście że nie. Inteligentna osoba oleje bezsensowne pretensje byłej bratowej z odpałami i skoro zgadza się brat - to wystawi.

          > to teraz ja namowie jej meza zebysmy przebili dziecku uszy,albo obcieli wlosy i
          > jako dobra ciocia zaprowadze jej corki do kosmetyczki, fryzjera i ja uszczesli
          > wie na sile. tak jak ona chce uszczesliwic mnie.

          Ale to nie ona chce uszczęśliwić ciebie, tylko ty chcesz jej przys*ać. I ona nie robi nic twojemu dziecku. Chyba że wierzysz w to tracenie kawałka duszy przez zdjęcia.

          > dysponowanie czyims wizerunkiem jest zabronione i scigane. teraz taka ciocia my

          No jest. I formalnoprawnie masz jakieś tam podstawy do protestowania. Co nie zmienia faktu że się głupio pienisz.

          > sli ze jest wazniejsza ode mnie i nie musi sie mnie pytac o zdanie, a co bedzie
          > nastepnym krokiem? zlamanie zasad diety mojego dziecka,bo ja nie widze?przebie

          Dieta ma wpływ na zdrowie dziecka. Zdjęcie - nie. Chyba że się boisz jakichś sieciowych czarowników co ci zauroczą dzieciaka przez Naszą Klasę.

          > ranie dziecka w ciuchy jej dzieci, moze przeklucie uszu i zawsze bedzie sie tlu
          > maczyla "chcialam dobrze, chcialam sie pochwalic twoim dzieckiem;w tym jej ladn
          > iej"???

          Przekłucie uszu to konkretna ingerencja, w odróżnieniu od zdjęcia. A jak cię przeraża że dziecko się przebierze w inne ubranie, to zalecam terapię.

          > uwazam,ze nie wcinanie sie do czyjegos zycia, zwlaszcza w takiej sytuacji (nie
          > jestesmy juz rodzina) jest gleboce nieetyczne i nieeleganckie. ja po prostu bym

          Ty nie jestes rodziną, ale twoje dziecko jest. Chcesz go dla własnej chorej satysfakcji pozbawić kontaktu z rodziną ojca. To podłe.

          > nie wkladala palca miedzy drzwi. mozemy sie spotkac,pogadac, ale sorry albo sz
          > anuje moje zasady albo nara.

          To może ty dasz dobry przykład i uszanujesz jej zasady? A jej zasady pozwalają wystawić zdjęcie bratanicy.
          • skanke chciałabym zauważyć, że wrzucając zdjęcia na NK 23.12.10, 14:11
            tracimy do nich prawa, ich właścicielem staje się administrator. Jeśli macie konta na NK musieliście podpisać nowy regulam, w którym wszystko jest napisane. Poza zdjęciami dotyczy to wszelkich naszych danych jakie tam umieszczamy. Pytanie teraz- po kiego... wśród tych małolatów i lustrzanych rybich usteczek trzymać swój profil?
            • aniorek Re: chciałabym zauważyć, że wrzucając zdjęcia na 24.12.10, 01:56
              skanke napisała:

              > tracimy do nich prawa, ich właścicielem staje się administrator. Jeśli macie ko
              > nta na NK musieliście podpisać nowy regulam, w którym wszystko jest napisane. P

              To samo sie tyczy facebooka. Po umieszczeniu zdjec na tym portalu, FB moze zrobic z nimi co chce, rowniez sprzedac.
          • anntonina Re: cudze foto na NK a zgoda 23.12.10, 14:30
            Masz racje pienie sie bo ktos bez zgody, wiedzy i z moim wyraznym sprzeciwem rzadzi sie zdjeciami mojego dziecka!!!!! a ona nie ma do dziecka zadnego prawa. nadal nie kumasz??
            wiesz co to sa wizy krwi? bo wg Ciebie wiezy krwi uprawniaja do lamania moich zasad? co z tego ze ona jest siostra mojego bylego a ja jestem dla niej nikim. a wiesz kim ona jest dla wlasnego brata? zacytuje go: "zlodziejka, blachara, a jej maz to ci...pa bo nie mozna sie z nim napic". w trakcie naszego zwiazku odwiedzilismy ja 2 razy na chrzcinach,bo jak namawialam bylego na odwiedziny u rodziny to mowil: nie lubie jej. teraz bedzie za nia bo wiadomo,ja jestem obca,a z nia maja jedna matke.
            oczywiscie ona o tym nie wie i zyje w blogim przekonaniu ze sa swietna rodzina. niech jej bedzie, dlatego wkurza mnie,granie takiej rodzinki na NK. stad moj bunt. nie jest dobra ciocia, nie widuje mojego dziecka systematycznie, nie widuje swojego brata,nie odwiedzaja sie,widuja sie czasem u matki wiec smiesznascia jest powolywanie sie na te jakze silne wiezy krwi zeby mnie tylko wkurzyc i zrobic na przekor mnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka