Dodaj do ulubionych

Niektórzy ludzie to mają pomysly.

17.05.11, 20:41
A wlaściwie to pewna pani.
Dzisiaj w lubelskim trojlebusie przewozila kota.
Nie byloby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że kot byl w torbie zamiast transporterze.
Torba byla taka jak to ruscy mają- plastikowa- wiecie o co chodzi?
A kotek miauczal niby placzące dziecko.
Obserwuj wątek
    • baltycki Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 20:52
      pina_colada88 napisała:

      > A wlaściwie to pewna pani.
      > Dzisiaj w lubelskim trojlebusie przewozila kota.
      To w Lublinie sa trojlebusy?

      • pina_colada88 Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 20:57
        Ups- to się popisalam- literki się poprzestawialy.
        Trolejbusy są smile
        • asia_i_p Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 20:59
          I tak ci się niewinnie przestawiły, mogło być gorzej.
        • baltycki Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 21:55
          Trojlebus jest dosc popularny.. pewnie sklonowanie trolejbusa i trajtka smile
          • baltycki Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 21:57
            "sklonowanie".. ha, ha ,ha..
    • rosapulchra-0 Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 20:52
      Może nie miała transportera i kasy na kupno takowego?
    • kawka74 Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 21:13
      Moje koty miauczałyby nawet wtedy, gdybym je przewoziła specjalnie projektowanym dla nich transporterem wysadzanym diamentami, z firankami w oknach i z towarzyszeniem muzyki relaksacyjnej skomponowanej dla znerwicowanych kotów.
      Torba może nie mieć tu nic do rzeczy.
      • gemmavera Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 18.05.11, 09:50
        kawka74 napisała:

        > Moje koty miauczałyby nawet wtedy, gdybym je przewoziła specjalnie projektowany
        > m dla nich transporterem wysadzanym diamentami, z firankami w oknach i z towarz
        > yszeniem muzyki relaksacyjnej skomponowanej dla znerwicowanych kotów.

        O to to.
        Mogłabym jeszcze do tych firanek i muzyki relaksacyjnej dołożyć spryskanie transportera Feliway'em. wink Wsio ryba - miauczą i tak.
    • pitahaya1 Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 21:23
      Mają, mają. Swojego psiaka przewoziłam w pudełku po pantoflachsmile Pojechaliśmy psiaka tylko obejrzeć ale nie dało sięsmile) Wiem, głupio zrobiłam ale psinka była taka fajna. Pudełko chyba jej nie przeszkadzałosmile Malutka była.
    • broceliande Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 21:23
      Wydaje mi się, że kotek był incydentalnie przewożony, a więc w czymkolwiek, do czego zechciał wejść.
      Mój kumpel żyje z kotem, kot musi być zadowolony - mieszkanie jest pod niego i w ogóle i miauczy. Chyba to miauczenie nie oznacza niewygódsmile
    • hrabina_murzyna Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 21:24
      No i? Co w tym dziwnego, kota nie zgubiła, a że miauczał? A szczekać miał? Ja swoją jaszczurkę ostatnio wiozłam do weta w pudełku po butach i jakoś przeżyła, a zwierzę o wiele bardziej wymagające od kota.
      • loganmylove Re: do hrabiny OT 17.05.11, 21:30
        Hrabina a z jakiego miasta jesteś? Bo ja szukam weta dla swojej jaszczurki i w W-wie gdzie mieszkam podobno tylko do zoo warto jechać a to dla mnie drugi koniec miasta
        • hrabina_murzyna Re: do hrabiny OT 17.05.11, 21:42
          Z Lublina. W Wawie masz weta od gadów. Moja zwichnęła łapę i dzwoniłam do Wawy, bo myślałam, że tylko tam ją poskładają, ot w google wpisałam weterynarz od gadów. Wejdź na terrarystyka.pl, tam znajdziesz co potrzeba. Ja ze swoją gadziną byłam na Akademii Rolniczej, spróbuj u siebie, powinni przyjąć bez problemu. A co hodujesz?
    • cherry.coke Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 21:27
      Nic by mnie w tym nie zdziwilo specjalnie - moja kolezanka zabierala kiedys kota do weterynarza w torbie turystycznej, bo w transporterze kot dostawal kompletnego swira z odbijaniem sie od scian, a w torbie tylko pomiaukiwal. No a jakos zaniesc go trzeba bylo, na niezbedne zabiegi. Chodzilysmy tak z ta ruszajaca sie torba na rekach jedna z glownych ulic Warszawy smile
    • katia.seitz Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 22:50
      No cóż... dwa z trzech kotów moich rodziców, wożone w wyściełanym kocykiem transporterze, miauczą tak, jakby ktoś je właśnie ze skóry obdzierał - głośno i żałośnie. Całe szczęście, że wozimy je samochodem, bo w przypadku transportu komunikacją miejską pół autobusu by się popłakało, a drugie pół nas zwymyślało wink
    • beataj1 Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 17.05.11, 22:52
      Sama mam 3 koty i absolutnego hyzia na ich punkcie (potrafię im włączyć filmik o rybkach albo o tygrysach by sobie pooglądały). Mnie szokneło kiedyś na cmentarzu widok pani z kotem na rękach. Kot był na smyczy dla bezpieczeństwa i był naprawdę grzeczny. Szacun.
    • echtom Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 18.05.11, 07:42
      Też parę razy przewiozłam kota w torbie (150 km pociągiem), zanim kupiłam transporter. Kot w podróży płacze raczej ze stresu niż z niewygody.
    • czarnaalineczka Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 18.05.11, 09:14
      no i co w tym dziwnego ?
      moj kot w transporterze drze sie jakby go ze skory obdzierali
      jezdzi spokojnie tylko u mnie na rekach i musi przy tym wygladac przez okno
    • poppy_pi Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 18.05.11, 09:21
      Moją starsza kotkę do weterynarza wozimy w dużej sportowej torbie. Nie ma mowy o transporterze-jak zobaczy weterzynarza zmienia się w zdziczałego tygrysa wink Siedzi sobie więc u weterynarza w tej torbie, warczy bardzo groźnie i tylko wystawia się jej kawałek dupki do zastrzyku ;P Inaczej nie przejdzie.
    • lola211 Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 18.05.11, 09:57
      Moze to byla kocia znajda i transportowala ja do domu?
    • morgen_stern Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 18.05.11, 10:11
      Szukasz problemu, gdzie go nie ma. Może nie miała transportera pod ręką. Moje przewożę w transporterze i co z tego? Kocur całą drogę miauczy tak żałośnie, jakbym go już na uśpienie wiozła tongue_out zawsze się wstydu najem, bo drze się naprawdę głośno i przeraźliwie. Czasem też rzyga ze stresu.
    • olakociak Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 18.05.11, 10:38
      Ja pierwszego kota przewoziłam na rękach ze schroniska, bardzo grzeczna była i nie miauczałasmile a teraz - piękny duży transporter i zawsze skarży się rozpaczliwie, łapki wyciąga w gestach rozpaczy przez kratki i w ogóle wstyd mi robismile a ostatni to już ją dobiłam - otóż mam w domu piec i to jest jej ulubione miejsce. Jedziemy sobie, ona dramaty uskutecznia a ja uspokajającym głosem: " Spokojnie, jak wrócisz to do pieca pójdziesztongue_out".
      • aniela_z_gazowni Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 18.05.11, 10:49
        > Ja pierwszego kota przewoziłam na rękach ze schroniska, bardzo grzeczna była i
        > nie miauczałasmile a teraz - piękny duży transporter i zawsze skarży się rozpaczliwie,
        > łapki wyciąga w gestach rozpaczy przez kratki i w ogóle wstyd mi robismile

        Z tego dobrobytu się kotom w łebkach poprzewracało wink
        Mój kocur też siedział cichutko jak mysz pod miotłą jak go do domu pierwszy raz wiozłam.
        Grzecznie siedział mi na kolanach i nawet nie próbował spacerować po aucie (prowadzenie samochodu z kocią znajdą na kolanach to nie był rozsądny wyczyn, więc kot chyba wyczuł, że nie należy przeginać).
        Za to teraz - jedna wielka żałość i wstyd na cały czteropiętrowy blok, kiedy schodzę z nim do samochodu.
        W samochodzie to samo - miauk na miauku miaukiem poganiany.
    • sadosia75 Re: Niektórzy ludzie to mają pomysly. 18.05.11, 10:43
      Choćbym moje koty wsadziła do małych willi kocich, pełnych tuńczyka, zabawek, kocimiętki to i tak by miauczały żalośnie i skarżyły się na swój los...
      Koty to takie zdradzieckie są. przy ludziach udają, że im się krzywda dzieje a w domu to luksusy mają takie, że aż wstyd czasem człowiekowi co może wyprawiać dla kota.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka