Dodaj do ulubionych

najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi

01.07.11, 15:43
o co wam zwrócono/zwracano uwage ?
chodzi mi o te durne powody, że nie wiadomo czy sie śmiac czy płakac.

Podam moje, oczywiscie to są moi cudowni rodzice:

-stary: jak odbierałam telefon, to mi zwracał uwage, że nie mówi sie halo, tylko słucham

-stara: zwrcała notorycznie uwage, że jak sie usmiecham, to mi dziasła widac, nawet jak mnie komus przesdtawiała i podawałam komus reke usmiechajac sie kurtuazyjne, to rzucała dziąsła, dziąsła

To były przykłady z młodosci kiedy z nimi mieszkałam i byłam uzależniona.
To są przykłady, jak sie od nich wyprowadziłam i wyjechałam zagramanice:

-stara: rozmawiamy o rynku mieszkań, że deweloperzy, to to i tamto. W pewnym monemcie ona, że nie mówi sie diweloper tylko deweloper, bo to słowo jest w jezyku polskim i tak w sejmie mówią.
Za to jak w restauracji w paryżu polska kelnerka ich zapytała skad są i ta odpowiedziała (żeby nie wdawac sie w szczegóły), ze z w-wy, a ojciec za chwile uscislił, ze spod, to jaka była była obrażona, że jej uwage zwrócił

-stara: przyjechałam do nich (do domu) i opowiadam coś, że u nas (czyli w we Fr albo w moim miescie) to to i tamto, na to ona, że mówi sie "u nas", bo tak można mówic, jak sie przebywa z 10 lat co najmniej, bo to tak jakby zapomniec polskiego. Na pytanie gdzie jest/powinno być moje "u nas", odparła, że tutaj (czyt. u nich w domu)

-stara: rozmowa o samochodach, mówie, że Francuzi na toyote avensis mówią "awąsis", zgodnie z francuskimi regułami wymowy i uważam to brzmi zabawnie i też tak czasem powiem żartobliwie, na to matka, tak jakby ja dotkneło do żywego "nie mów awąsis"

-stara: opowiadam, że starsze dziecko (2 i pół roku) jest gwiazdą piekarni w niedziele rano, bo (opowiadam dalej) dziecko wchodzi, mówi dzien dobry, poprosze bagietke i croisanty oraz podaje pieniadze.
Stara na to, a czy ona czy to po francusku i czy ono ma swiadomosc, że mówi po polsku/francusku, bo wiesz jak pójdzie do przedszkola, to dzieci sie moga z niej smiac, jak bedzie mówiła po polsku.
Miałam ochote zabic, tym bardziej, że jest to drugi raz na ten temat i już jej wczesniej odpowiedziałam.
To chyba powinnam dołączyc do wątku znajomi umniejszacze o zabijaczach radosci



Czekam na odzew wraz z krótkim opisem sytuacji.
Posmiejemy sie, a ja musze sobie zafundowac kuracje odruwającą, bo ponad 30 lat musiałam to znosic i ile można. Tym bardziej smieszne jest, że całe życie wysłuchiwałam jak to nie można zwracac uwagi, bo nikt tego nie lubi
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi [...] 01.07.11, 15:55
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • kamelia04.08.2007 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 16:09
        a jednak nie można przescignąć biologii?


        widac, że okres niedługo, bo po pierwsze poznać można po wrednosci i checi dopieprzenia a po drugie rozum ci odbiera, bo wyszło, że w Irlandii mówi sie po francusku (skoro już mnie wyzywasz od wiesniar ze zmywaka irlandzkiego).

        Postaraj sie o nowoczesne srodki antykoncepcyjne, dzieki którym nie trzeba podpasek/tamponów, może wybierz inne tabletki albo załóż implant pod skóre (107 euro). Bedziesz mniej wredna, wtedy i ktos bedzie chciał sie z toba poseksic, bo teraz jest błędne koło.


        Za cienka jestes, śmiac mi sie chce z ciebie, ale dzieci śpią
        • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 18:06
          gazeta to facet, wredny, niespełniony, internetowy onanista, bo tylko na to go stać wink
          • nanuk24 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 21:40
            sperma mu w glowie buzuje, a biedak wciaz nie moze znalesc tak ciasnej szparki, by jego maly wielkosci owsika mogl poczuc ulge. Z onanizmem tez wyskoczylas niefortunnie - jak takie cos malenkie zlapac w reke?
            • totorotot Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 23:50
              >- jak takie cos malenkie zlapac w reke?

              pęsetą
              • nanuk24 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 00:02
                auc! Nie dziwie sie jego frustracji, musi go niezle w portkach szczypac
              • olifra1 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 22:03
                totorotot napisała:

                > >- jak takie cos malenkie zlapac w reke?
                >
                > pęsetą
                >
                boszeee, z krzesła mało nie spadłam big_grinbig_grinbig_grin
      • anorektycznazdzira Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 16:15
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Jaką gwiazdą? To akurat umiejętność nie mniejsza i nie większa dla przeciętnego
        > prawie trzy latka, nie ma czym się podniecać, geniuszem raczej nie jest...

        A ja jestem podniecona.
        • niutaki Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 16:19
          Kamelia ja nie mam swoich, ale Twoj ten jest zajebisty:
          -stary: jak odbierałam telefon, to mi zwracał uwage, że nie mówi sie halo, tylko słucham
          big_grin
          • hotya Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 22:34
            "Dziąsła, dziąsła" są najlepsze!smilesmile
    • naomi19 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 16:45
      Chciałaś się pożalić smile I nie dziwię się Tobie! Tekst z dziąsłami jest najlepszy, mam jednak świadomość, że śmieszne może to być tylko dla osoby stojącej z boku, nie dla Ciebie.
      • kamelia04.08.2007 [...] 01.07.11, 17:07
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • kamelia04.08.2007 prosze moderacje o przywrócenie 01.07.11, 18:11
          tego usunietego postu.

          Słowo nieeleganckie prosze po prostu usunąć, nie obraża ono bowiem żadnego człowieka, jest tylko środkiem wzmocnienia.
          • iwles Re: prosze moderacje o przywrócenie 01.07.11, 19:58

            środki wzmocnienia w postaci wulgryzmow sa na forum zabronione. Nie ma takiej technicznej możliwości, by usunąć z twojego postu jeden wyraz.
            • majenkir Re: prosze moderacje o przywrócenie 03.07.11, 16:09
              Przeciez wulgaryzmy wykropkowuje. O prosze: ku..., ch..., dupa
              • majenkir Re: prosze moderacje o przywrócenie 03.07.11, 16:09
                O! Dupa zostala big_grin
    • minnie_su Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 17:11
      i co z tymi dziaslami? nauczylas sie usmiechac z ukrytymi dziaslami?

      swoja droga, witajac sie z mama pokazywalabym dziasla na ile to tylko mozliwe...
      • kamelia04.08.2007 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 18:05
        otóż dlatego, że elegancka kobieta (facet też) usmiechając sie, albo śmiejąc nie pokazuje dziąseł (tych górnych), bo inaczej wygląda jak głupek/ćwierćinteligentny/nie wychowany na eleganckiego.

        Sama sie tak usmiecha bez dziąseł i jest z siebie dumna, mi też tak kazała sie uśmiechac/śmiac, ćwiczyć oraz zwracała uwage, że znowu dziasła widac, czy to było na zdjęciu, czy na żywo. Nie uważała bynajmniej, że to wygląda nienaturalnie i że już lepiej pokazac kawałek tego dziasła, niż sie sztucznie uśmiechać.

        Jesli o mnie chodzi, to mam taka budowe szczeki, że jak sie wyszczerze tak bez ograniczeń na całego, to dziasła widac z 1/3, a reszta to zęby, ale są też osoby (np. mój mąż), które tak maja, że jak sie usmiechna, to im widac wiecej dziasła niż zebów, ot taka uroda i tyle. Oj, jak nielegancko, oj defekt. Kiedys ogladajac zdjecia ze mną i z nim, skomentowała nas tonem, jakbysmy w nosie dłubali "o, i dziasła na wierzchu".

        No i mamy przykładową sytuacje: wchodzi do niej do pokoju nieznana mi pani, przedstawia mnie tej pani, wyciągam reke, wypowiadam zwrot grzecznosciowy, uśmiecham sie, a ta tonem takim jakbym miała na całego rozpiety rozporek, "dziąsła, dziąsła". Oznaczało to: uważaj, żeby nie pokazac, albo schowaj, bo pokazałaś.


        Widzisz teraz, że to ważne i trzeba na to zwracac uwage. Absurd goni absurd, czepialstwo do potegi entej.
        • an_ni Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 13:02
          nie dziwie sie, konski usmiech czyli z dziaslami na wierzchu jest wyjatkowo nieestetyczny
          • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 20:44
            an_ni napisała:

            > nie dziwie sie, konski usmiech czyli z dziaslami na wierzchu jest wyjatkowo nie
            > estetyczny

            Masz jeszcze jakieś mądrości do powiedzenia? suspicious
    • baltycki Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 17:53
      Podoba mi sie to..
      -stary
      -stara
      -stary
      -stara
      ...
      Chyba po ukonczeniu 14 lat dzieci nie mowia juz na rodzicow -stary.. -stara..
    • sanciasancia Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 17:58
      nie wiem, czy absurdalny, acz zdecydowanie nieśmieszny:
      "mogłabyś już w końcu przestać to tak przeżywać"
      • dziennik-niecodziennik Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 17:21
        > Dziś strzeliła mi focha, bo wyjeżdżam na weekend ze znajomymi, a nie przyjeżdża
        > m do rodzicow, mimo że jej też nie będzie w domu.

        hehe
        a wez zadzwon jutro i zrob awanture ze Ty odwolalas znajomych, pojechalas do rodziców, a tu nikogo w domu! co to ma znaczyc, są niepowazni, wiecej nie przyjedziesz!!... big_grin
    • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 18:05
      Naprawdę masz tak starych rodziców, że inaczej o nich nie możesz napisać?
      Obrzydliwie to brzmi i bardzo źle świadczy o tobie.
      uncertain
      • twins_76_04 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 18:07
        Pisze tak, jakby co najmniej ze sto lat mieli uncertain
      • sarling Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 18:14
        Wygrałaś, nawet ze starymi kamelii. Fajnie jest tak przypieprzać się bez związku z tematem?
        Pewnie od razu poczułaś się taka lepsza.

        uncertain
        • twins_76_04 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 18:16
          Jeżeli to do mnie, to gwarantuję Ci, że NIE, nie poczułam sie lepsza.
          Jednak razi mnie, i to bardzo, jak ktoś w ogóle nie ma szacunku dla swoich rodziców.
          Cos jeszcze?
          • tezee Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 22:45
            Dla mnie ona po prostu komunikuje /manifestuje tym stara stary specyficzny stosunek do swoich rodziców,
            i wcale się temu nie dziwię skoro ci traktują jak ją popychadło i nie mają elementarnego szacunku do jej osoby.
        • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 19:50
          Na poprawę samooceny mam zdecydowanie lepsze sposoby. Za to razi mnie niezmiernie jak ktoś, w dodatku dorosły suspicious tak lekceważąco i obraźliwie wyraża się o swoich rodzicach. Zrozumiałaś? Czy nadal będziesz się doszukiwać jakiegoś głębszego sensu? suspicious
      • poecia1 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 20:09
        Wiesz Rosa, Kamelia nie raz pisała o swoich rodzicach, ile jej krzywdy i bólu wyrządzili i może po prostu nie jest w stanie powiedzieć o nich inaczej. Mnie też nie przechodzi przez gardło powiedzenie "mój ojciec" przy ludziach posługuję się zwrotej "mąż mojej matki", ci którzy wiedzą że to mój biologiczny ojciec czasem patrzą jak na wariatkę, ale dla mnie to jest forma terapii, odcięcia się od sytuacji. Myśli, że u Kamelii jest podobnie.
        • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 20:20
          Nie znam kamelii, więc nie muszę nic wiedzieć o jej stosunkach z rodzicami. Razi mnie forma, jakiej użyła opisując ich.
          I nie widzę tu jakiegoś szczególnego usprawiedliwienia, ja również mam bardzo złe doświadczenia z moją matką, o której często piszę mać (jest to przestarzała, ale na pewno nie obraźliwa forma słowa matka), ale stara nie przeszłoby mi po prostu i strasznie razi. Jak widzę, nie tylko mnie.
          • poecia1 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 20:22
            Owszem mnie też to razi, ale w tym wypadku przynajmniej w moim odczuciu ma prawo tak a nie inaczej mówić.
          • kamelia04.08.2007 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 20:52
            rosapulchra-0 napisała:

            > której często piszę mać (jest to przest
            > arzała, ale na pewno nie obraźliwa forma słowa matka), ale stara
            > nie przeszłoby mi po prostu i strasznie razi. Jak widzę, nie tylko mnie.


            a mi mac, by nie przeszło, z uwagi na wydzwiek jaki jest w okresleniu k... twoja mac. Okreslenie negatywne, niezaleznie od tego , że po staropolsku.

            A starzy to popularne okreslenie rodziców, uzywało sie tego u mnie w szkole, miało wydzwiek nuetralny. Bulwersujesz sie tak, jak bys do szkoły nie chodziła.


            Niczego sensownego nie napisałas, poza zwykłym czepialstwem i strofowaniem
            • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 21:46
              Oczywiście, że chodziłam do szkoły, stąd wiem, że słowo mać nie ma pejoratywnego znaczenia. To, że łączysz go tylko z przekleństwem, świadczy o brakach w podstawowej wiedzy z języka ojczystego. Zaś określenie starzy na rodziców absolutnie nie było i nie jest czymś normalnym w moim środowisku, obraża tych rodziców, a osoby w ten sposób się wypowiadające, nie tylko w moich oczach, są zdecydowanie niekulturalne.
              • alexa0000 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 11:11
                Nie Rosa, to nie tak. Znczenie i wydzwięk danego słowa nie jest mu przypisane na zawsze i jednoznacznie. To, czy jest pejoratywne, lub nie, zalezy w dużej mierze od kontekstu i tego, kto je wypowiada jak i również tego, kto jest odbiorcą komunikatu. Pragmatyka. Więc o ile mać dla CIEBIE nie jest pejoratywne, dla innych może być.
              • braktalentu Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 19:52
                A TWOJE środowisko i TWOI znajomi to jakiś wyznacznik czegokolwiek? Bo ja nie potrzebuję się podpierać znajomymi, ani środowiskiem żeby uważać, że bezwarunkowe "czczenie ojca i matki swojej" w wielu wypadkach jest wynikiem braku refleksji nad własnym życiem rodzinnym i uczuciowym w ogóle.
                Dla mnie osobiście szczerość, prawdziwość i świadomość własnych uczuć jest istotniejsza niż "kultura", nakazująca bezwzględny szacunek dla rodziców. Taka "kultura" jest mnie warta tyle co "elegancja" polegająca na niepokazywaniu dziąseł.
                Dulszczyzna.


                • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 20:51
                  A kto tu mówi o bezwarunkowym czczeniu ojca i matki?? surprised
                  Poza tym można być szczerym i kulturalnym, tylko, że niektórym wydaje się, że jeśli ktoś od ku..rew nie zwyzywa, to znaczy, że szczery nie jest suspicious uncertain
                  Nazewnictwo stary, stara mnie razi i jak widać po wypowiedziach innych osób, nie jestem jedyna suspicious
                  • braktalentu Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 12:43
                    Wielu wydaje się, że jeżeli poprą swoje stanowisko tłumem, to nabierze ono mocy prawdy. Wielu ludzi kradnie. Wielu wyłudza świadczenia z różnych instytucji. To, że jakaś grupa, czyjeś środowisko uważa jakieś postępowanie za słuszne/ nie słuszne nie znaczy, że ono takie jest.
                    Dlatego argument, "nie jestem jedyna" uważam za nieistotny w dyskusji.

                    Można być i szczerym i kulturalnym, tak jak można skorzystać z soczystej "ku..." i nie być chamem. Dyskutujemy tu o zasadności użycia przez autorkę wątku określenia "starzy" wobec rodziców. Twierdzisz, że takie nazewnictwo razi Cię, bo jest oznaką braku szacunku. A ja twierdzę, że zdarzają się sytuacje, w których brak tegoż szacunku jest zupełnie zasadny i podkreślenie tego faktu (braku czci) określeniem "mać", "stara", "toksyczna matka" czy jakkolwiek razić może tylko tych, dla których forma ma większe znaczenie niż treść. Przerost zaś formy nad treścią to nic innego jak dulszczyzna, występująca również w postaci folkowej pod pseudonimem "zastaw się, a postaw się". Podepcz cudze uczucia, wyszydź, zasłoń własnym pawim ogonkiem, bo zostały "nie elegancko" przedstawione - tak rozumiem brak kultury.
                    • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 12:53
                      Dziwne teorie wysnuwasz.
                      Ja opisałam swoje osobiste wrażenia po przeczytaniu tego posta i mam do tego prawo. Nikogo nie obraziłam, nie oszukałam i nie wyszydzałam. Ale ty, oczywiście, wiesz lepiej ode mnie, gdzie mnie swędzi. Gratuluję.
                      Razi mnie nazewnictwo stary, stara (mać i toksyczna matka już nie), MOIM ZDANIEM, jest nie tylko oznaką braku szacunku, ale niedojrzałości emocjonalnej. Rozumiem młodzież, która tak się wyraża, ale nie dorosła kobietasuspicious
                      • braktalentu Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 15:17
                        Ależ masz, masz prawo manifestować na forum swoją odrazę (od "razi mnie") do autorki wątku. Ale ja również mam prawo manifestować swoją do Twoich prób wywyższenia się przy pomocy "środowiska" i reprezentowanej "kultury".
                        To, że zdanie "tylko cham mówi o swoich rodzicach per "starzy"", opakowałaś w tani papierek po cukierku nie oznacza, że nikogo nie obraziłaś.
                        Jak się wychodzi z pożaru to się jest pogorzelcem. Jak się wychodzi z rodziny dysfunkcyjnej to się jest niedojrzałym emocjonalnie i to dojrzewanie może zająć wiele, wiele lat bez względu na wiek metrykalny. Pisanie z przyganą, że autorka wątku jest niedojrzała emocjonalnie, jest w tym konkretnym wypadku co najmniej nietaktem.
                        • poecia1 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 17:00
                          Pisanie z przyganą, że autorka
                          > wątku jest niedojrzała emocjonalnie, jest w tym konkretnym wypadku co najmniej
                          > nietaktem.

                          To trochę tak, jakby wypomnieć z wyższością garbatemu, że jest garbaty.
                        • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 19:17
                          Widzę, że cały czas na siłę mi jakieś łatki przyklejasz, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. I póki co, twoje przyganianie mi jest jak kulą w płot. Szukasz dziury w całym, tylko, że słabo ci to wychodzi. Nie zabłysłaś tym razem. Znowu.
                • hakeldama Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 00:35
                  braktalentu - pozwolisz, że ten cytat ukradnę jako sygnaturkę?

                  "bezwarunkowe "czczenie ojca i matki swojej" w wielu wypadkach jest wynikiem braku refleksji
                  nad własnym życiem rodzinnym i uczuciowym w ogóle."

                  Boskie i prawdziwe!
          • totorotot Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 23:48
            I stary nie ma pejoratywnego wydzwiękui mać też nie. Z dwojgazlego wolałabym jednak użyc slowa 'stara' w okresleniu mojej matki, bo to znaczy takie tam lekcewazace w miare/zartobliwe/mlodziezowe okreslenie. Natomiast jakby jakas pani o swej rodzicielce mowila przy mnie 'mać', to od razu bym strzygła uszami w poszukiwaniu tego podmiotu domyślnego w postaci ka ur wy
    • kozica111 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 18:48
      Brzydko piszesz o rodzicach /są dziwaczni to prawda ale jakoś tak razi.../ chyba ich nienawidzisz...sad
    • 18_lipcowa1 ty masz cos nie halo z tymi starymi? 01.07.11, 20:10
      • kamelia04.08.2007 Re: ty masz cos nie halo z tymi starymi? 01.07.11, 20:42
        niestety tak, szkoda, bo każdy by wolał miec halo, niż nie-halo.

        Oni sa jak dr. Jekryll i pan Hyde

      • agusiah Re: ty masz cos nie halo z tymi starymi? 01.07.11, 23:35
        ona ma nie słucham
        • sueellen Re: ty masz cos nie halo z tymi starymi? 02.07.11, 21:19
          big_grin
        • olifra1 Re: ty masz cos nie halo z tymi starymi? 02.07.11, 22:07
          agusiah napisała:

          > ona ma nie słucham
          big_grinbig_grinbig_grin
          no nie mogę, powalacie mnie (z każdym postem coraz bardziej)
          • ciocia_ala Re: ty masz cos nie halo z tymi starymi? 03.07.11, 13:00
            No nie moge smilesmilesmile
    • nanuk24 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 21:47
      Moja rodzicielka zwracala uwage mojemu psu, by nie machal ogonem bo siersc i kurz roznosi
      • aquuaa Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 22:08
        nanuk24 napisała:
        > Moja rodzicielka zwracala uwage mojemu psu, by nie machal ogonem bo siersc i ku
        > rz roznosi

        O i mamy juz pretendentke do tytulu mistrza big_grin big_grin big_grin
        Pozdrow mamusie - BOSKA !!!
      • dziennik-niecodziennik Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 17:22
        wygrałas big_grin big_grin big_grin
    • aquuaa Wybacz ale... 01.07.11, 22:04
      kliknelam bo sadzilam, ze naprawde bedzie fajny watek o dziwnych sytuacjach a tu maluje sie jakis konflikt miedzypokoleniowy...

      W temacie konfliktu - moj tata doprowadzal mnie do szalu w dwoch kwestiach:
      - mialam nie siedziec w oknie (czasem siadalam na krzesle, opieralam lokcie na parapecie i obserowalam sobie swiat z wysoka) - no NIJAK nie moglam pojac o co chodzi a on sie ciskal
      - telefonowanie: jak ja gdzies dzwonilam to nie wolno bo szkoda kasy a jak juz ktos znajomy do mnie dzwonil to mialam nie gadac bo zajmuje linie i ktos moze chciec zadzwonic

      W temacie absurdalnego zwracania uwagi.
      Pojechalam kiedys na osiedlowy bazarek na rolkach, wstapilam po wedlinke a pani, ze na rolkach do sklepu nie wolno wjezdzac! Eeee, ze co? A gdzie tak jest napisane? A pani, ze nie wolno i juz...
      • wrednadziewucha Re: 01.07.11, 23:38
        heheh, z oknem to miałam podobnie, matka mojego chłopaka powiedziała mu żebym nie rozglądała się przez okno w kuchni, bo to "wiejski zwyczaj".

        W obronie wiejskich zwyczajów za każdym razem kiedy u niego jestem wchodzę do kuchni, kłądę ręce na parapecie i mówię: "Zobaczę, co tam na dzielni słychać".

        Nie wiem co jest "wiejskiego" lub "miastowego" w patrzeniu przez okno, moze mi to ktoś wytłumaczyć?smile
        • aquuaa Re: 02.07.11, 09:20
          wrednadziewucha napisała:
          > heheh, z oknem to miałam podobnie, matka mojego chłopaka powiedziała mu żebym n
          > ie rozglądała się przez okno w kuchni, bo to "wiejski zwyczaj".

          Powiedzmy, ze moznaby sie zgodzic z teza, ze kwoczka wysiadujaca w oknie wyglada prowincjonalnie ale chyba pod warunkiem, ze nie jest dziewczynka 12-13 letnia i nie mieszka w BLOKU na Xp (nie przypominam sobie na wsiach takich wysokich zabudowan tongue_out)

          Z drugiej strony mam rodzine na wsi i ciotka nie ma czasu na takie siedzenie w oknie (moze za mloda jeszcze smile )
      • aquuaa Re: Wybacz ale... 02.07.11, 13:22
        O to mi sie przypomnialy jeszcze trzy smile

        Podstawowka.
        1. Kolezanki zartowaly i laskotaly sie (na przerwie). Bylo im wesolo.
        Jedna otrzymala uwage do dzienniczka:
        panstwa corka atakuje kolezanke cala powierzchnia ciala

        2. Pojechalismy na wycieczke takim starym autokarem - mowilo sie na takie: ogorek, zartowalismy z tego.
        Wychowawczyni wyciela sobie cos z kontekstu (nie doslyszala widac o czym gadamy) i mowi przerazona: nie jedzcie ogorkow w podrozy bo bedziecie wymiotowac!!!

        3. Na tej samej wycieczce zwiedzalismy jakas baszte.
        Nie wiem czy pamietacie ale kiedys jak sie ktos zawstydzil mowilo sie, ze 'spuscil cegle' (w znaczeniu zarumienil sie). No i smielismy sie, ze Tomek spuscil cegle (a Tomek to pospolity lobuziak byl) a wychowawczyni: co takiego???!!! Tomek spuscil cegle z baszty???
        • dziennik-niecodziennik Re: Wybacz ale... 02.07.11, 17:29
          > 1. Kolezanki zartowaly i laskotaly sie (na przerwie). Bylo im wesolo.
          > Jedna otrzymala uwage do dzienniczka:
          > panstwa corka atakuje kolezanke cala powierzchnia ciala

          kiedys na przerwie w liceum siedziałam sobie na ziemi obok mojego ówczesnego chłopaka. on mnie obejmował za ramiona, a ja położyłam głowę na jego ramieniu. nie całowaliśmy sie i nie obmacywaliśmy. brzmi niewinnie?
          przechodząca obok moja wychowawczyni nie omieszkała wpisac mi w dzienniczku uwagi ze "prowokuje seksualnie w czasie przerwy"...
          a poniewaz u nas był obowiązek przyniesienia i okazania podpisu rodziców pod uwagą - oj, nieźle się w domu natłumaczyłam big_grin
    • damajah Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 22:24
      no nie mogę się powstrzymać: stara, stary - ile ty masz lat?
    • i_love_my_babies Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 23:25
      ja ostatnio jechałam autem z młodszym synkiem i dolizywałam po nim lizaka, w związku z czym (jedna ręka na kierownicy, drugą przerzucałam bieg) z paszczy wystawał mi kawałek białego patyczka

      zatrzymałam się kulturalnie, aby przepuścić pana z dzieckiem, a on zwyzywał mnie od "nienapalonych wariatek" big_grin big_grin
    • wrednadziewucha Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 23:49
      Fajny wątek, ciekawie poczytać o historiach innych osób!

      W pierwszej klasie gimnazjum usłyszałam od koleżanki ze mam przestać żartować i "zachowywać się jak gimnazjalistka".

      Według rodziców źle się patrzę.

      Moja mama zawsze ma coś do powiedzenia w kwestii moich włosów i tego, ze wstyd że taka jestem nieopalona.

      Żona wujka za każdym razem gdy się spotykamy próbuje mnie zbojkotowac, bo "za głośno mówię". Kiedy odpowiadam że taka moja uroda i maniera, ona odpowiada że zaraz nasra na stół i też powie że ona tak ma. głośno mówię, fakt. Zawsze mówię że to przez dwa miesiące śpiewania w chórze i od używania przepony!

      Szwagrowi mojego chłopaka bardzo się nie spodobał mój głos (podobno za piskliwy z kolei), i śmiech nie taki. Ten sam facet skomentował jedną znajomą, że okropnych perfum używa i on tego znieść nie może!


      Na zajęciach kiedys wykładowczyni stwierdziła, że któś mógłby powiedzieć "że śmiejesz się jak Doda". To akurat zabawne było i na pewno kobieta nie chciała mnie urazić, a wtedy akurat wybitnie głupkowato się zaśmiałam (zdarza się częstosmile)

      Na obecnych studiach usłyszałam że używam nie tego akcentu mówiąc po angielsku (wolę brytyjską wymowę od amerykańskiej). Co komu do tego?


      • k.techniczna Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 20:36
        oj, mi wszyscy dookoła zwracają uwagę, że ja taka nieopalona.
        Cóż zrobić - taka karnacja, wolę się nie opalać w ogóle niż na czerwono (jak kolor czerwony zniknie, skóra jest znów taka, jaka była przed "opalaniem")

        zawsze odpowiadam, że ja to taka blada jestem, że promienie słoneczne się ode mnie odbijają zamiast opalaćsmile


        a propos innych uwag:
        kiedyś, chora i okropnie źle się czująca, poszłam do lekarza i siedziałam na ławeczce czekając grzecznie na swoją kolej, a starsze panie czekające w tej samej kolejce zaczęły się wykłócać, która bardziej chora i która powinna wejść teraz już poza kolejką. Ja nie miałam siły brać udziału w dyskusji i siedziałam taka zabiedzona i osłabiona. Na co jedna z pań zwróciła mi uwagę: "a pani co tak siedzi jakby pani miała umrzeć zaraz?! my to jesteśmy starsze osoby, schorowane, a pani młoda, zdrowa!"
        ostatkiem sił odpowiedziałam: "przepraszam najmocniej, postaram się wyglądać zdrowiej" smile
      • mgla_jedwabna Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 00:15
        Moja mama za każdym razem, gdy mnie widzi (co kilka miesięcy), stwierdza z pewnym żalem w głosie "o, schudłaś". Dowcip polega na tym, że moja waga nie zmienia się od kilkunastu lat, poza jednym epizodem przytycia o kilka kg, których nabrałam i zrzuciłam za granicą, zanim je kiedykoliwiek zobaczyła na żywo. Doszłam do wniosku, że ona ma chyba w głowie obraz grubej baby i za każdym razem, gdy widzi na żywo chudą osóbkę, którą jestem, zamiast dojść do wniosku, że jej wyobrażenia są z d... wzięte, mówi, że "schudłam" i to tak, jakbym powinna była wrócić do poprzedniej wagi.

        Ostatnio podczas pobytu u mamy zdarzyło mi się zachorować na tyle poważnie, że pofatygowałam się do lekarza. Mama przed wyjściem poinstruowała mnie tonem jak do siedmiolatka: "kiedy przyjdziesz, to najpierw idź wyciągnąć kartę w rejestracji, a potem jak przyjdziesz do poczekalni, to zapytaj, kto jest ostatni". Co ona myślała, że pójdę na dzień dobry, dajmy na to do zabiegowego, wywalę się na leżankę i zażądam konsylium?

        Dodam, że gdy byłam mała i pewnego razu zachorowałam, wysłała mnie do przychodni samą bez jakiejkolwiek instrukcji. Po prostu stwierdziła, że jestem odpowiednio duża (miałam 9 lat) i mam chodzić sama. Tylko że dotąd, włącznie z poprzednim razem, chodziła ze mną i załatwiała sama wszystkie formalności, nie tłumacząc mi, co się w tej sytuacji robi i dlaczego, nieraz nawet nie dając mi popatrzeć, co ona robi (sadzała dziecko na krześle pod gabinetem i szła załatwiać). Skończyło się na tym, że poinstruowały mnie pielęgniarki, tonem "ty mała idiotko, dlaczego jeszcze nie wiesz takich rzeczy, skoro przyłazisz sama". No i mamusia, z dwudziestoletnim opóźnieniem.

        Kiedy jako nastolatka miałam jej za złe wątpliwą jakość posiłków w domu (jako przyczynę mego wtedy kiepskiej kondycji - naprawdę były niezbyt wartościowe), odpowiadała pretensjami. Za to teraz, kiedy utrzymuję się sama, truje troskliwym głosikiem "pamiętaj, jedz dużo zdrowych rzeczy, z witaminkami" itd.

        Za każdym razem, gdy mam jakieś dolegliwości żołądkowe, mówi "tylko dobrze gryź i wolno przeżuwaj". Jakby przestawiała roczniaka ze słoiczków na normalne jedzenie.

        Nie dość, że mnie - osobie otwarcie niereligijnej - truje ciągle o religii, to jeszcze koszmarnie infantylnym językiem. "Westchnij za mnie do Bozi" "może pójdziesz do kościółka" i takie tam.

        Dialogów typu "wymoczyć w kiblu" było tyle, że nie zapamiętuję, są na porządku dziennym.

        Na deser dialog koleżanki z jej mamą, przez telefon, więc słyszałam połowę. U koleżanki miałam nocować w Wwie, w drodze z Londynu do ówczesnego miejsca zamieszkania.

        (...)
        Cześć mamo.
        (...)
        Tak, przyjechała.
        (...)
        Nie, trzymam ją o głodzie, bo chcę sprawdzić ile wytrzyma.

        Omal nie zakrztusiłam się wtedy herbatą...
    • liberata Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 23:52
      Po przyjściu ze szkoły kładłam plecak w przedpokoju i zdejmowałam buty. Wtedy moja mama mówiła:
      - Nie rzucaj plecaka w przedpokoju!
      Kiedy pomna tej nauki zanosiłam plecak do pokoju, zanim zdjęłam buty, słyszałam:
      - Nie chodź w butach po domu!
      Moja mama jakoś nie mogła zrozumieć ze plecak był okropnie ciężki i trudno było mi się gimnastykować zdejmując buty. Niestety te uwagi słyszałam przez kilka lat i ta powtarzalność była upierdliwa.
    • mathiola Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 01.07.11, 23:56
      nie wiem, nie wiem... ja mam rodziców, a nie starych... i nawet jak czasami sobie podziałamy na nerwy to nie wpływa to nijak na mój stan psychiczny. Ot, kolejna niezgodność poglądów, trwająca góra 10 minut.
      Resztę mam generalnie w de i nie zaprzątam sobie głowy jakimiś półsłówkami, potencjalnie mogącymi być powodem do rozdrażnienia.
      Mnie wkurzają KONKRETNE sytuacje, a nie takie.... wydumane.
      I nigdy nie zamierzam być starą. Mam nadzieję pozostać MAMĄ.
    • melmire Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 10:15
      Moj ojciec zaciagnal mnie do ortopedy kiedy bylam w wieku lat nastu. Nie wiedzialam specjalnie po co, ale czemu nie.
      Byl obecny przy badaniu, bo po pierwsze ciekawy jak diabli, a oficjalnym powodem bylo to ze moge sobie z jezykiem nie poradzic (lekarz Francuz).
      No to lekarz cos tam bada, kaze mi sie przespacerowac boso po gabinecie, i wtedy ojciec wypala z "bulwersem" w glosie:
      - widzi pan? widzi? czemu ona tak chodzi nieelegancko, czemu najpierw stawia piete a nie palce???
      Lekarz popatrzyl sie na niego jak na debila, i powiedzial ze poki nie jestem w rosyjskim balecie nie ma powodu zebym chodzila na palcach smile)
    • czarnaalineczka Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 20:03
      moi rodzice maja jakies natrectwo zwiazane z moimi wlosami

      numer jeden to powtarzane zawsze i w kazdej sytuacji - uczesz sie
      nie wazne czy wlasnie wstalam , wlasnie wrocilam od fryzjera, czy wlasnie do nich przyjechalam
      big_grin
      drugie to ( glownie w wykonaniu ojca ale matce tez sie zdarza ) - wyjmij wlosy( z kurtki, bluzy itp)
      wystarczy ze wzielam kurtke czy bluze do reki to juz slyszalam " wyjmij wlosy"
      i nie przestali nawet jak mialam wlosy sciete na zapalke albo upiete w koka big_grin
    • madame_edith Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 21:51
      Moja mama ma piętro niżej sąsiadów z wiecznymi problemami takiej oto natury:
      - że niby za głośno tupie chodząc po domu - matka chodzi w crocsach - nijak się w tym tupać nie da
      - że za późno ścieli łóżko o u nich to słychać???
      - że chodzi siku po 22:00 i spuszcza wodę
      - że w zlewie w kuchni ma coś nie tak z rurami i słychać wodę i ma coś z tym zrobić??? - sprawę badał ktoś ze spółdzielni - nie doszukał się dodatkowych decybeli
      I generalnie w związku z tym moi rodzice są nie do wytrzymania i zakłócają mir domowy, o czym sąsiedzi przypominają oburzonym waleniem w rury. Co ciekawe jak tam jeszcze mieszkałam to co niedziela państwo celebrowali każde wydanie disco relaksu dyskoteką na cały blok i to nikomu nic nie zakłócało oczywiście big_grin
      • ciocia_ala Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 13:55
        To mi przypomina moja sasiadke, ktora zwrocila uwage, ze budzi ja swiatlo zapalane u moich rodzicow w toalecie. Razem z swiatlem wlacza sie wywietrznik, czy jak to sie tam nazywa, i to ja budzi smile Wiec jak jestem u rodzicow, to swiatlo musze wlaczac w przedpokoju, zeby trafic ...
    • olifra1 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 22:31
      mi rodzice to wyluzowani ludzie, nie bardzo mam co napisać, ale teściowa to inna bajka big_grin
      1)zagotowałam kiedyś wodę na mleko dla córy, wyłączyłam i...
      ona: przegotowała się
      ja: tak
      ona: - a bąbelki były? big_grin
      2) po porodzie córy (oj dawno to było) poczuła się w obowiązku nauczenia mnie bycia matką smile
      przystawiam młodą do cyca:
      ona: pamiętaj, brodawki przemywaj spirytusem przed karmieniem, żeby bakterie wszystkie zabić big_grin
      3) młody czasem usypia u nas w łóżku (właściwie śpią dzieciaki kiedy chcą)
      ona: w ogóle nie zależy wam na tym dziecku, jest wam obojętne co się z nim dzieje
      my: ???
      ona: proszę natychmiast zabrać go z sypialni, bo nie może spać w waszych potach big_grin
      4) ona: umyłaś dzieciom ręce, po przyjściu do domu?
      ja: ???
      ona: wodą z mydłem ?
      ja: bez szaleństw, wymoczyły w kiblu wink
      5) zima
      ona dzwoni: ciepło dzieci na dwór ubrałaś?
      ja: ???
      ona: mają odpowiednie czapki, kurtki, buty...?
      ja: kurde, nie zauważyłam, że jest grudzień, w kostiumach kąpielowych wyszły wink

      mogłabym książkę napisać
      • czarnaalineczka Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 02.07.11, 22:42
        big_grin
        z kiblem mistrzostwo
    • bozena775 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 12:32
      Ciekawe jak twoje dziecko będzie mówiło o tobie. Mama czy STARA!!!!
      • braktalentu Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 17:26
        To pewnie zależy od tego jaką więź uda Jej się z tym dzieckiem zbudować.
    • q_fla Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 13:09
      Mogę zrozumieć, że takie uwagi rodziców są wkurzające, ale nazywanie rodziców starymi jest poniżej poziomu. Kij zawsze ma dwa końce.
    • masafiu Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 14:27
      Kamelia smile Ci wszystcy,ktorych tak razi 'stara,stary' to moze po prostu maja misje i na biezaco tworza przyklady do twojego postu smile
    • sadosia75 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 16:11
      stary i stara? yyyy... no może ja staroświecka jestem ale ja to mam Tate i miałam Mamę.
      • braktalentu Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 17:21
        To masz wyjątkowe szczęście, które wielu ludziom nie było dane.
        Gdyby ojciec gwałcił Cię, lub lał za cichym przyzwoleniem matki, nadal uważałabyś, że określenie "starzy" jest yyyyy?
        Czy gwałt emocjonalny, którego dopuszczają się rodzice z wielu rodzin dysfunkcyjnych jest jakimś "mniej istotnym" gwałtem? Bo nie zostawia siniaków?

        To święte oburzenie dotyczące języka autorki wątku, jest dla mnie dowodem na trwale wyryte na żywej tkance ludzkości czwarte przykazanie chrześcijańskiego dekalogu. I jeżeli ktoś postąpił wbrew regułom należy wytknąć go palcem. Bez zastanowienia (czytaj: bezmyślnie). I w tym wytykaniu można śmiało zapomnieć o trzeciej cnocie głównej - tak po chrześcijańsku.

        To nie kwestia staroświeckości, ale bezmyślność w podążaniu za tłumem. Niby nie rzucam kamieniem, ale dobrze się czuję trzymając go w ręku. I pogrożę nim chętnie dzieciakowi kradnącemu bułkę w sklepie i dziewczynie, która ośmiela się nie czcić ojca swego i matki swojej. Nie ważne, że głód i brak szacunku wynieśli z domu. W dekalogu nie było nic o wyjątkach, a rozdziału o wolnej woli nikt żelazem nie wypalił.
        • sadosia75 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 17:31
          Co?
          W ogóle o co chodzi? czy ja gdzieś pisałam, że gwałt rodzinny jest mniej istotny ?


          > To święte oburzenie dotyczące języka autorki wątku, jest dla mnie dowodem na tr
          > wale wyryte na żywej tkance ludzkości czwarte przykazanie chrześcijańskiego dek
          > alogu. I jeżeli ktoś postąpił wbrew regułom należy wytknąć go palcem. Bez zasta
          > nowienia (czytaj: bezmyślnie). I w tym wytykaniu można śmiało zapomnieć o trzec
          > iej cnocie głównej - tak po chrześcijańsku.

          a to niby do czego?


          Bożiu albo ja jestem tępa albo za mało kawy wypiłam bo się delikatnie nie włapałam w temat.
          • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 19:53
            Jesteś tępa suspicious Nie widzisz, że pani_ma_misję doszukiwania się czegoś co nigdy nie zrodziło się w Twoim mózgu, następnie ubrać to w słowa potępienia dla Ciebie i całej reszty, która odważyła się zwrócić uwagę autorce wątku lub zdziwić z powodu użycia tę autorkę słów stary, stara?? suspicious No i wyszło, że przez Twój ostracyzm, niezrozumienie, bezmyślność dołożyłaś do kolejnego gwałtu na przedstawicielu ludzkim w postaci autorki wątku, ale nie rozumiesz przekazania pani_z_misją! suspicious Stanowczo za mało kawy wypiłaś!

            big_grinbig_grinbig_grin
            • sadosia75 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 20:04
              rosapulchra-0 napisała:

              > Jesteś tępa suspicious


              Chociaż jedna uczciwa big_grin
          • braktalentu Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 19:53
            To tak ogólnie na temat mojej dzisiejszej jazdy-smile
            Pardon, że na Ciebie trafiło-smile.
            • sadosia75 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 20:03
              Nie no ok... Co nie zmienia faktu, że trochę jak guma z majtek wyskoczyłaś. Wiesz nie moja wina, że ktoś nie miał czy nie ma takich rodziców jakich ja miałam i jakich mam. I jednak mam prawo wyrazić zdziwienie, że ktoś na swoich rodziców mówi per stary lub stara bo mnie to dziwi. Bo mnie by przez gardło takie określenie nie przeszło. A, że nie posiadam doświadczeń takich jakie opisałaś nie upoważnia nikogo do tego, żeby zarzucać mi cokolwiek bo nie zgadzam się z danym określeniem.
      • czarnaalineczka Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 17:35
        nie kazdy mial szczescie miec mame i tate
        • sadosia75 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 17:36
          racja. ale zawsze mnie gryzło to stwierdzenie "stara" albo "stary"
      • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 19:36
        Sadosia, Ty uważaj, bo zaraz przyjdzie jedna z drugą i Cię opie.. rdolą jak psa, że się wywyższasz suspicious
        • braktalentu Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 20:00
          Jak tam Rosa? Zbieramy popleczników? W tłumie bezpieczniej, co? Nie ma to jak się za "środowisko" schować.
          • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 20:10
            Posreczników suspicious Tak lubię!
            big_grinbig_grinbig_grin
        • sadosia75 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 20:01
          A czy istnieje możliwość opie..lenia jak sukę? ja przepraszam bardzo ale ja jestem dziefcynkom smile więc na psa się nie załapuję smile
          • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 20:09
            Może być jak burą sukę? Jakby co, chętnie służę big_grin
            • sadosia75 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 20:15
              Aż jak burą sukę? Oszalałaś? aż tyle radości w jeden wieczór? czy ja udźwignę aż tyle? czy ja dam radę? czy Ty dasz radę? czy sobie poradzimy?
              • rosapulchra-0 Re: najbardziej absurdalny powód zwrócenia uwagi 03.07.11, 20:17
                Kawy się napijemy, dostaniemy kopa na rozpęd od kofeiny. Będzie dobrze! smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka