gabi683 27.07.11, 11:54 www.facebook.com/amynawawelu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niutaki [...] 27.07.11, 12:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: :( 27.07.11, 12:15 Obrzydlistwo, tyle w temacie, napiszcie do Facebooka aby zdjęli. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: :( 27.07.11, 12:23 Jak znajdujecie takie fajne strony na fejsie. Kliknęłam lubie to Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: :( 27.07.11, 12:35 No może będę kontrowersyjna ale mierzi mnie ta histeria. Utalentowana była to fakt i nawet lubiłam jej muzykę. Ale te szlochanie o straszliwej stracie dla kultury i o klubie 27 i podobne są żenujące IMHO. Uważam, że nic tak nie detonuje patosu i histerii jak porządne obśmianie. Jej śmierć to tragedia jej bliskich dla reszty świata była tylko zaćpaną wirtualną postacią z telewizji. Cały ten szał potwierdza teorie znaną w historii kultury - jak ci kiepsko idzie sprzedaż albo jesteś nieznanym malarzem najlepsze co możesz zrobić dla kariery to umrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: :( 27.07.11, 12:39 Komentowanie czyjejs smierci nawet 'zacpanej' wirtualnej postaci z telewizji jest ponizej wszelkiej krytyki. tak po prostu - tak jak twoj post, reprezentujesz poziom zenujacy, chociaz w twoim przypadku samo slowo 'poziom' jest juz nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: :( 27.07.11, 12:41 mantha napisała: > Komentowanie czyjejs smierci nawet 'zacpanej' wirtualnej postaci z telewizji je > st ponizej wszelkiej krytyki. Może uściślijmy - komentowanie śmierci osoby, która na ematce sie poważa jest poniżej krytyki. Rzesza tych niepoważanych komentowana była, tudzież żałobami różnymi matki "rzygały", ale to było wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: :( 27.07.11, 12:47 No i? Napisałam ze jej śmierć jest tragedią dla jej bliskich. Dla innych jest/była postacią wirtualną takie jest życie. To przykre że umarła jak umarła i że nie potrafiła pomóc sobie bądź nie znalazła nikogo by jej pomógł. Ale fakty są jakie są. Choć są okrutne. Była narkomanką (nie wnikam dlaczego tak sie stało) i była nam znana z szeroko pojętych mediów - była więc dla nas postacią bardziej wirtualną niż bezdomny narkoman z dworca. I tak naprawdę zanim tak medialnie zeszła dokładnie tyle nas obchodziła. Ale teraz jest tak trendy i cool słuchać jej płyt i wyrażać szczery żal jak po śmierci najbliższej przyjaciółki. Każdej osoby która umarła bezsensownie żal i jej żal dokładnie tak samo - ale nie bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: :( 27.07.11, 13:03 uroki internetu - kazda smierc osoby publicznej jest krytykowana na przeróżne sposoby. Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki beataj1 27.07.11, 12:46 kontrowersyjna? nie, jestes chamska i pusta po prostu. Ja tak na dobre dowiedzialam sie o Amy jak umarla, nie bylam jej fanka, nie znalam jej piosenek. Nie poddaje sie zadnej histerii, po prostu to okropne smiac sie i szydzic i nie wiem co jeszcze, na temat czyjejs smierci. To po prostu zwykle ku.....o i tyle. Zadna tam kontrowersja. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: beataj1 27.07.11, 12:55 Ale widzisz ja odbieram to inaczej. Absolutnie nie szydzę z jej śmierci - bo każda śmierć jest przykra i ktoś po odejściu bliskiej osoby cierpi. Nie ważne czy to Amy czy to Zdzisiek z Mrągowa. Zawsze ktoś cierpi po odejściu bliskich. Tyle wiemy o jej życiu ile przeczytaliśmy na Pudelku (albo innym serwisie/stronie). Ta strona obnaża moim zdaniem histerie pod tytułem - teraz wszyscy cierpimy a kto nie cierpi ten zły. A to bzdura. Możemy poczuć żal i może nam sie zrobić smutno ale za 15 sekund o tym zapomnimy bo to tylko (albo aż) pani z telewizora. Nie chodzi o nabijanie się ze śmierci chodzi o spojrzenie na śmierć artystki (nie znanej nam osobiście) z odpowiedniej perspektywy. A nie misja teraz wszyscy płaczemy bo tak wypada. Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki Re: beataj1 27.07.11, 13:03 ale ta banda cepow na fb wlasnie szydzi... a ty radosnie klikasz lubie to... zastanow sie chwile, czy nie ma psrzecznosci w tym co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: beataj1 27.07.11, 13:12 Nie szydzą z jej śmierci tylko z niewspółmiernego zadęcia dokładnie takiego samego jakie miało miejsce w stosunku do sp. Kaczyńskiego. A co do szydzenia ze śmierci jako takiej - każdemu z nas czasem sie coś takiego zdarza - choćby na przykład nagroda Darwina. W czym śmierć Amy ma byc lepsza od laureatów tej nagrody? A z nich zdarza nam się śmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki Re: beataj1 27.07.11, 13:15 >>choćby na przykład nagroda Darwina. W czym śmierć Amy ma byc lepsza o > d laureatów tej nagrody? A z nich zdarza nam się śmiać.<< ale o sobie mówisz chyba teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: beataj1 27.07.11, 13:23 Rozumiem że teraz wszyscy z powagą i zadumą o każdym zgonie zawsze i wszędzie. Z siło i godnościo osobisto. Prawda jest taka że śmiejemy sie czasem ze śmierci i to nie dlatego że tacy nieuczuciowi jesteśmy albo niewrażliwi tylko dlatego że śmierć jest straszna i musimy jakoś zmniejszyć nasz strach umniejszając jednocześnie "straszność śmierci". Tak to już z nami ludźmi jest. Fakt że nie śmiejemy sie nigdy ze śmierci bliskich ale jakiś anonimowych odległych osób których śmierć nas nie dotyka osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki Re: beataj1 27.07.11, 13:38 beataj1 napisała: > Rozumiem że teraz wszyscy z powagą i zadumą o każdym zgonie zawsze i wszędzie. > Z siło i godnościo osobisto. no wlasnie k...a zle rozumiesz i drugi raz Ci to powtarzam. Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
tosterowa Re: beataj1 27.07.11, 14:05 dobrze się czujesz? na tej stronie nie chodzi o nabijanie się z amy tylko z czegoś naszego, bardzo polskiego Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielle76 Re: beataj1 27.07.11, 14:38 mnie ten profil nie oburzył raczej rozbawił, to tylko inteligentne wysmianie pochówku L.K na Wawelu, bo fakt ze na to nie zasłuzył i rzeczywiście mogli tam Amy pochowac skoro L.K mogli Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 ponoć bardzo szuka pracy ,,, 27.07.11, 14:54 spadajcie z tą ćpunką i alkoholiczką, żaden przykład do naśladowania! Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: :( 27.07.11, 18:43 Po lewej stronie jest "zgłoś". Podajcie przyczynę i wyślijcie. Odpowiedz Link Zgłoś