Mam kolege prawie 40letniego któremu 16latka sama wskoczyła na imprezie do łozka, nie była dziewica, sama zainicjowała to był tylko
seks, jednonocna przygoda, teraz juz kontaktu ze soba nie maja. Tak apropo watku ponizej i tych "niewinnych"15latek

. Sama majac 16lat byłam niezłym ziolkiem, wprawdzie byłam szalenczo zakochana w rowiesniku ale co ja sklonna bylam dla niego zrobic, to lepiej pozostawie dla siebie

ja wiem, ze matki bronia ze dziewczynki w tym wieku slodkie, niewinne, dzieci ale czasy sie zmieniaja, zmieniaja na gorsze. W gimnazjum jest wszechobecny seks, sama chodziłam do gimnazjum więc wiem co sie działo na wycieczkach klasowych....a dziewczeta potrafia byc bardziej przebiegłe niz chłopcy i czesto to wlasnie one, a nie rowiesnicy inicjuja zachowania seksualne