jjod 26.09.11, 16:04 Pytanie, które teraz zadam jest raczej głupie, ale czy: myśli samobójcze czasami mogą być ,,normalne''? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jjod Re: myśli samobójcze 26.09.11, 16:09 Nie potrafiw ytłumaczyc o co mi chodzi za bardzo, dlatego dałam słowo normalne w cudzysłów. No nie wiem, czy istnieje na to odpowiednie określenie. Czy mogą być tak jakby ,,naturalne'' (też źle), w określenej sytuacji? Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: myśli samobójcze 26.09.11, 16:11 dla stanu depresyjnego sa jak najbardziej normalne - czytaj typowe Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: myśli samobójcze 26.09.11, 16:15 tak. są naturalne dla złej sytuacji życiowej, dla stanów depresyjnych, niekotrych stanów hormonalnych, przy sporych burzach życiowych, w pewnym wieku (znakomita wiekszosc nastolatków przechodzi okres rozmyslan tego typu, podobnie czesto występuje to u osob doroslych w wieku "kryzysowym"). dopóki nie są obsesyjne i dominujące, trzeba zachowac czujnośc ale niekoniecznie JUŻ się leczyc. aczkolwiek porozmawiac z lekarzem zawsze warto, jesli mialoby to zainteresowaną osobę uspokoic. Odpowiedz Link Zgłoś
minnie_su Re: myśli samobójcze 26.09.11, 16:13 nie. maszeruje sie z nimi do lekarza. ja dziekuje ja za taka "normalnosc". Odpowiedz Link Zgłoś
tosterowa Re: myśli samobójcze 26.09.11, 17:21 są typowym objawem niektórych kryzysów. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: myśli samobójcze 26.09.11, 17:24 Chodzi ci o to, czy normalną reakcją na zaistniałą sytuację, w której znalazł się myślący o samobójstwie? Odpowiedz Link Zgłoś
imogen0 Re: myśli samobójcze 26.09.11, 17:29 Jak miałam naście lat zdarzało mi się myśleć,że życie nie ma sensu...dzisiaj chce mi się śmiać,że powodem mojej samobójczej smierci miał być pryszczaty Paweł z piątej b...w dorosłym zyciu NIGDY o tym nie pomyslałam...i pojawianie się ich nie jest dla mnie normalne,jest ZAWSZE objawem,że coś jest nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: myśli samobójcze 26.09.11, 17:51 Byłam wielu stabulacjach kryzysowych ale jakoś nie pomyślałam ani przez chwilę że chce odejść z tego świata Wiesz co cie nie zabije to cię wzmocni ,głowa w gorę idź do lekarza i miej wywalone na ludzi podłych Cale życie zawsze jakaś menda się znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: myśli samobójcze 26.09.11, 18:27 To, ze sie w okreslonych sytuacjach pojawiaja, jest jak najbardziej "normalne" podobnie jak chec/mysli ZABICIA tesciowej/szefa/sasiada/meza/zony/"wstretnego bachora" etc. Wazne co sie dalej z takimi myslami robi ... Odpowiedz Link Zgłoś
redheadfreaq Re: myśli samobójcze 26.09.11, 18:54 bi_scotti napisała: > To, ze sie w okreslonych sytuacjach pojawiaja, jest jak najbardziej "normalne" > podobnie jak chec/mysli ZABICIA tesciowej/szefa/sasiada/meza/zony/"wstretnego b > achora" etc. Wazne co sie dalej z takimi myslami robi ... Proszę Cię, westchnięcie "No ja się zabiję" w chwili frustracji to nie są "myśli samobójcze". Rozważanie, czy podcięcie się ostrzem maszynki w wannie pełnej wody bardzo boli skłania już do niepokoju. Myśli samobójcze, nawet "bez chęci realizacji", jak określają je psychiatrzy, są objawem generalnie niedobrym. Odpowiedz Link Zgłoś
eva1357 Re: myśli samobójcze 26.09.11, 19:00 Ciężko powiedzieć, że myśli samobójcze są ,,normalne'', ale też nie zawsze są niepokojące, nie muszą od razu oznaczać zaburzeń, np. depresji. Podobno zdarza się to większości ludzi. Zazwyczaj właśnie w ciężkich sytuacjach życiowych. Jeśli nie są one dominujące, są krótkotrwałe, i przede wszystkim nie idą za tym zamiary samobójcze to prawdopodobnie jest to jeszcze w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: myśli samobójcze 26.09.11, 19:15 Nie, nie mam próby samobójczej za sobą, ani żadnych samookaleczań. Mało tego - do niedawna byłam wrogiem takiego sposobu na rozwiązywanie problemu. Ale osatnio mnie zycie niemiło doświadcza, i czasem myśle o tym. Ale to bardziej myslenie, do czynów daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: myśli samobójcze 26.09.11, 19:42 tak myslałam. to normalne. dasz sobie rade Odpowiedz Link Zgłoś
eva1357 Re: myśli samobójcze 26.09.11, 19:56 Prawdopodobnie jest to po prostu reakcją na trudną sytuację. Powinny zatem minąć kiedy sytuacja zacznie się poprawiać. Pamiętaj jednak, że granica jest bardzo śliska. Ciężko zatem ocenić na podstawie kilku postów. Ale na pewno dasz sobie z tym radę;* Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: myśli samobójcze 26.09.11, 20:26 Sytuacja się nie poprawi w ciągu kilku najbliższych miesięcy, to pewne. Może chociaż troche sie poprawi, jak uda mi się zmienić pracę na mniej stresująca i odpowiedzialną. Zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
eva1357 Re: myśli samobójcze 26.09.11, 20:45 To praca aż tak na Ciebie działa? Najlepiej, jakbyś miała możliwość ją zmienić. Zacznij szukaj innej pracy. Dobrze też, jeśli masz jakiś sposób na ,,rozładowanie'' negatywnych emocji. I oczywiście wsparcie kogoś bliskiego może Ci pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: myśli samobójcze 26.09.11, 21:20 Parca mnie wykańcza, to fakt, nie dogaduję się w niej z ludźmi i asystentem, ale są jeszcze znacznie poważniejsze problemy. I ich się nie da ot tak rozwiązać. Odpowiedz Link Zgłoś
troll_only Re: myśli samobójcze 26.09.11, 21:31 z czystej ciekawosci pytam w jakiej branzy pracujesz ? robisz cos dla swojej psyche - chociazby jakis aerobic, baseny czy popołudnie w SPA Odpowiedz Link Zgłoś