leokadiaxx
23.11.11, 10:05
Okazało się własnie że jestem miękka i nie radzę sobie z samotnością , a jest tylko czasowa tj. mąż na kilkumiesięcznym wyjeździe.
Czuje pustkę , jałowość i przytłoczenie obowiązkami , bo muszę liczyć tylko na siebie.
Samotne mamy to jest sort kobiet ktore najbardziej podziwiam ,za to że samotnie niosą rzeczywitość na barach bo ja wiem że bym się szybko złamała gdyby tak miało już zostać.
Jestem ciekawa jak to robicie samotne mamy ? Jak udaje Wam się wykrzesać z siebie chęci i nie popadać w zwątpienie/depresje ?