25.01.12, 10:03
Czy wasze zarobki was satysfakcjonuja?
Jesli nie, dlaczego nie zmienicie pracy na lepiej platna?
Obserwuj wątek
    • empirical Re: Zarobki 25.01.12, 10:05
      mnie satysfakcjonuja.
      • andaba Re: Zarobki 25.01.12, 10:09
        A masz do zaoferowania dobrze płatną pracę?
        Napisz adres, niejeden skorzysta.
        Bo mam wrażenie że raczej jest deficyt satysfakcjonujących ofert.

        Mnie to nie dotyczy, bo jestem usatysfakcjonowana smile
      • ceide.fields Re: Zarobki 25.01.12, 10:10
        Jak wiadomo "zmiana pracy na lepiej płatna" w naszych realiach jest tak prosta i łatwa jak TVN-owski serial jest adekwatny do rzeczywistości big_grin
    • zlotarybka_1 Re: Zarobki 25.01.12, 10:11
      zarobki mnie bardzo satysfakcjonują, niestety praca nie.
      Zgodziłabym się na sporo niższą pensję w zamian za bardziej rozwojową posadę.
      • ceide.fields Re: Zarobki 25.01.12, 10:15
        Co to jest "rozwojowa posada"? Czy twoja rodzina z rownym entuzjazmem przyjmie znaczne obniżenie twoich zarobków?
        • zlotarybka_1 Re: Zarobki 25.01.12, 10:19
          ceide.fields napisała:

          > Co to jest "rozwojowa posada"? Czy twoja rodzina z rownym entuzjazmem przyjmie
          > znaczne obniżenie twoich zarobków?

          przyjmie to słowo na wyrost, póki co szukam, na razie nic.
          Rozwojowa posada to taka, którą sprawując można się czegoś nauczyć. Ja się uwsteczniam.
          Na obniżenie moich zarobków stać mnie i męża, jesteśmy zgodni co do tego, że mogę rozważyć pracę mniej dochodową w zamian za ciekawsze zajęcie.
          • ceide.fields Re: Zarobki 25.01.12, 10:21
            A po co nauczyć?
            • zlotarybka_1 Re: Zarobki 25.01.12, 10:23
              ceide.fields napisała:

              > A po co nauczyć?

              taka już jestem, że nie lubię stać w miejscu smile
            • nabakier Re: Zarobki 25.01.12, 10:38
              Ceide, po co kpisz?
              • zlotarybka_1 Re: Zarobki 25.01.12, 10:42
                czy ja wiem czy to kpina?
                Są ludzie, którym zależy na świętym spokoju i od pracy nie wymagają nic więcej niż przyjść, zrobić swoje i do domu. Mi to nie wystarcza, ale rozwój i nauka to nie przymus.
                • nabakier Re: Zarobki 25.01.12, 11:35
                  Może i są, masz rację...tym niemniej chwalenie się tym po forach jest nie bardzo.
                  • zlotarybka_1 Re: Zarobki 25.01.12, 11:44
                    nabakier napisała:

                    > Może i są, masz rację...tym niemniej chwalenie się tym po forach jest nie bardz
                    > o.
                    dlaczego?
          • elf1977 Re: Zarobki 25.01.12, 12:40
            To co piszesz jest niepopularne, ja też wybrałam gorzej płatną pracę ze względu na lepsze warunki w miejscu pracy i milsze układy między mną o przełożoną.
            • dziennik-niecodziennik Re: Zarobki 25.01.12, 12:53
              tylko wiesz, tak to mozna jak sie ma albo i tę niższą pensję odpowiednią, albo jakies inne zabezpieczenie rodziny.
              jakbyś miala sie w imie lepszej atmosfery przerzucić z 2500 na 1300 to nie sądze żeby to było zdroworozsądkowe...
              • chipsi Re: Zarobki 25.01.12, 13:35
                Hm, teoretycznie może być zdroworozsądkowe. Jeśli np. koszty dojazdu + inne koszty są wysokie w pracy za 2500 do tego czas dojazdu i w tym czasie trzeba dłużej opłacać opiekę dla dziecka.Wychodzi się "na czysto" jakieś 300zł więcej a za to niema czasu dla rodziny ani dla siebie i przypłaca sie to zdrowiem...
    • chipsi Re: Zarobki 25.01.12, 10:14
      1. Nie
      2... Hahahahaha
    • lelija05 Re: Zarobki 25.01.12, 10:20
      Ty to musisz mieć jakąś straszną marudę w otoczeniu, bo to kolejny wątek o zmianie pracy.
    • bea.bea Re: Zarobki 25.01.12, 10:25
      ile by nie było zawsze za mało smile surprised
      apetyt rośnie w miarę jedzenia smile
    • irima2 Re: Zarobki 25.01.12, 10:33
      Mnie zarobki subiektywnie rzecz biorąc nie satysfakcjonują -> chciałabym zarabiac więcej. Ale kto by nie chciał? smile
      Obiektywnie rzecz biorąc zarabiam dobrze i zmiana pracy nic by nie zmieniła.
    • nabakier Re: Zarobki 25.01.12, 10:37
      O matkobosko, co za pytanie...dlaczego nie zmienicie...bo nie możemy? nikt w tej branży nie płaci lepiej, a lubimy swoją pracę?
      • to_ja_tola Re: Zarobki 25.01.12, 11:29
        nabakier napisała:

        > O matkobosko, co za pytanie...dlaczego nie zmienicie...bo nie możemy? nikt w te
        > j branży nie płaci lepiej, a lubimy swoją pracę?


        No co ty?Przecież ematka pstryka palcami i już....zostawia męża,bo śmierdzących skarpetek nie wkłada do kosza na brudy,urywają długoletnią przyjaźń,bo przyjaciółka zapomniała o ich imieninach,no i wreszcie zmienia pracę,bo to...jak pstryknięcie palcami.Zero pojęcia o prawdziwym życiuwink
        • nabakier Re: Zarobki 25.01.12, 11:39
          Hehehe...ja tam wprawdzie zostawiłam męża, bo był dla mnie za dobry tongue_out Ale pracy mojej ukochanej nie zostawię dobrowolnie, o nie! (choć mi płacą, co kot napłakał).
      • echtom Re: Zarobki 25.01.12, 15:46
        > nikt w tej branży nie płaci lepiej, a lubimy swoją pracę?

        Dokładnie.
    • drinkit Re: Zarobki 25.01.12, 10:40
      Moje zarobki specjalnie mnie nie satysfakcjonują, za to praca bardzo - zgodna z wykształceniem, bardzo interesująca i rozwijająca intelektualnie. Dorabiam fuchami związanymi z zawodem.
    • kitty4 Re: Zarobki 25.01.12, 10:56
      Bo socjal w tej pracy wynagradza małość płacy i mam (jako taką) gwarancję zatrudnienia. Bo wiem że danego dnia miesiąca będą pieniądze w banku a nie chcę się zastanawiać czy w tym miesiącu szef zapłaci czy nie, czy się spóźni, czy zapłaci w częściach etc.
      • to_ja_tola Re: Zarobki 25.01.12, 11:31
        Zarobki słabo mnie satysfakcjonują,ale cieszę się,że w ogóle mam pracę.Praca zadowala mnie w miaręwinkNie czuję niechęci idąc do niej,ale nie zalewa mnie też fala szczęściawink
        Nie zmieniam,bo mam na prawdę dobrego i wyrozumiałego szefa i dobrą atmosferę w pracy.
    • melancho_lia Re: Zarobki 25.01.12, 13:38
      Nie satysfakcjonują. Niestety moja branża jest jedną z pierwszych w której kryzys jest bardzo mocno odczuwalny. U nas zwalnia się ludzi, bo zwyczajnie kryzys oznacza brak inwestycji.
    • figrut Re: Zarobki 25.01.12, 17:21
      > Czy wasze zarobki was satysfakcjonuja?
      Nie.
      > Jesli nie, dlaczego nie zmienicie pracy na lepiej platna?
      Podaj namiary na takie w okolicach Inowrocławia, albo nie pisz bzdur o zmianie na lepiej płatną. Lepiej płatną dostają szczęściarze którzy mają "plecy" i jest to 12zł. na godzinę.
    • milenka_net Re: Zarobki 25.01.12, 17:30
      Ja zmieniłam.
    • triss_merigold6 Re: Zarobki 25.01.12, 17:36
      Nie.
      Po co? Lepiej wysłać do pracy faceta. wink
    • mruwa9 Re: Zarobki 25.01.12, 18:05
      Satysfakcjonuja. Nie mam zamiaru zmieniac pracy (ani zawodu).
    • klubgogo Re: Zarobki 25.01.12, 18:20
      NIe są najgorsze, wolałabym kwotę brutto mieć na rękę, ale wiem też, że to takie błędne koło, ciągle byłoby mało.
      • marzeka1 Re: Zarobki 25.01.12, 18:30
        prawda o zarobkach niektórych
    • kali_pso Re: Zarobki 25.01.12, 18:32

      Obecnie- nie narzekam, gdyby jeszcze nie pożyczka, to hohohohosmile
      Co będzie dalej? Nie wiem, na razie jest ok.
      • marzeka1 Re: Zarobki 25.01.12, 18:38
        I też: nie narzekam, oby tak było dalej; tym bardziej, że nie mam złotówki pożyczki, kredytu itp.
    • rainbow.rainbow Re: Zarobki 25.01.12, 20:06
      mnie nie satysfakcjonują, ale:
      pracy nie zmienię (na razie), bo po pierwsze mogę w niej zdobyć duże doświadczenie, po drugie jest rozwojowa, a po trzecie mam b. blisko do domu (5 min spacerkiem), co przy małym dziecku jest nie do przecenienia
      • grzalka Re: Zarobki 26.01.12, 13:42
        Satysfakcjonują. Rozważam zamianę pracy na lepiej płatną (zawsze lepiej zarabiać więcej niż mniej) ale w pracy nie tylko płaca jest ważna, dlatego jeszcze się nie zdecydowałam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka