kalarepka83
25.01.12, 14:32
Reguralnie co pare miesięcy zmianiają się nam nianie.
Pierwsza pracowała 2 miesiace i zrezygnowała, bo znalazła pracę na etacie, a u nas miała zlecenie.
Druga pracowała 3 miesiace i zdecydowała się na wyjazd do siostry za granicę, bo jej tam pracę załatwiła.
Trzecia tydzień temu powiedziała, że rezygnuje, bo wyjeżdza do innego miasta do faceta. Pracowała 3 miesiące.
Już mam dosć! Wszystkie sa informowane, ze chodzi nam o pracę do sierpnia, wszystkie zawsze zapewniają, ze chcą pracować tak długo. Że nie mają żadnych planów, a potem takie historie...
We wrześniu (miejmy nadzieje) Mała pójdzie do żłobka, ale jakoś do tego września dotrwać musimy... a ja juz nie chce kolejnej opiekunki. Z tej ostatniej byliśmy akurat bardzo zadowoleni. Stawki same określały, więc chyba nie kłamią, z resztą chyba najpierw prosiłyby o podwyżkę... sama nie wiem?
Miałyscie takie problemy???