Dodaj do ulubionych

Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.)

IP: GBLOND* / 194.203.201.* 08.08.02, 14:53
No i dobrnelismy do 20.
Piekny wiek to i trzeba swietowac!!!

Jak zwykle zachecamy wszystkich do rozmowy!
Nie ma sie co krepowac - im wiecej tym weselej.

Dla tych ktorzy marudza, ze nigdy nie wiedza kiedy jest to spotkanie:

KOMUNIKAT

Spotykamy sie w nastepny piatek (16 sierpnia) w Auberge na Mark Lane o
godzinie 17:30-18:00. Zapraszamy!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ds errata (znowu) IP: GBLOND* / 194.203.201.* 08.08.02, 14:55
      > Spotykamy sie w nastepny piatek (16 sierpnia) w Auberge na Mark Lane o
      > godzinie 17:30-18:00. Zapraszamy!!!

      Znaczy zaczynamy gdzies tak 17:30-18:00.
      Siedzimy zwykle dluuuuuuuuuuuuuuuuugo (czesto az nas wyrzuca)
      • Gość: Xiv flaga? IP: 62.189.123.* 08.08.02, 15:03
        mogę przynieść flagę, ale i tak jej nikt nie zauważy...

        Xiv
        • Gość: Ania Re: flaga? IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 08.08.02, 15:06
          To juz lepiej skrzydla husarskie i szopke krakowska (moze ktos kupi....)
        • Gość: ds Re: flaga? IP: GBLOND* / 194.203.201.* 08.08.02, 15:06
          > mogę przynieść flagę, ale i tak jej nikt nie zauważy...

          Jakis Angol zauwazyl...
          Co on tam krzyczal: "Lubanski"?
          • Gość: Ania Re: flaga? IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 08.08.02, 15:09
            My przynieslismy kiedys polska flage do pubu na mecz Polska-Anglia, eliminacje
            do ME2000, mielismy ja wyciagac przy 'kazdej' polskiej bramce, bramka dla
            Polski byla tylko jedna, i jak wyciagnelismy to sie zrobilo tak jakos cicho na
            chwile, nasi panowie mysleli ze juz sie im przyjdzie bic z Angolami, ale i tak
            Anglicy wygrali, i potem wszyscy nas obludnie pocieszali......
            • Gość: Mags Re: flaga? IP: *.moodys.com / *.moodys.com 08.08.02, 16:11
              Xiv przeciez przyniosl polska flage na ktores ze spotkan. Byla zatknieta w
              butelke wina.
              Spotkanie z PGNiG sie skonczylo. Delegacja odleciala do Polski - tzn jest w
              drodze na Heathrow i nic z tego spotkania nie wyniklo. Za to dostalismy bardzo
              smaczny lunch...smile
    • Gość: ds Odpowiedz dla "niesmialka" IP: GBLOND* / 194.203.201.* 08.08.02, 16:16
      Pytanie bylo (na starym watku) jaka jest roznica miedzy domicile a resident.

      Tu mozna znalezc troche informacji:

      www.inlandrevenue.gov.uk/cnr/residencedomicile.htm
      • Gość: Mags Pytanie do ds IP: *.moodys.com / 12.15.226.* 08.08.02, 16:50
        Czy mozesz mi powiedziec an ktorym forum udziela sie Twoja malzonka? Cos mi
        wczoraj Prezes mowil, ze ona od czasu do czasu komentuje "nasz" watek gdzie
        indziej. Ale gdzie??? Czy cos o tym wiesz?
        • Gość: ds Re: Pytanie do ds IP: GBLOND* / 194.203.201.* 08.08.02, 16:53
          > Czy mozesz mi powiedziec an ktorym forum udziela sie Twoja malzonka? Cos mi
          > wczoraj Prezes mowil, ze ona od czasu do czasu komentuje "nasz" watek gdzie
          > indziej. Ale gdzie??? Czy cos o tym wiesz?

          Bardzo watpie, zeby sie moja malzonka sie tutaj gdzies udzielala.
          Raz, ze ma za duzo pracy a dwa, ze juz pare razy mowila, ze nie bedzie pisac i
          koniec. Ale czyta.

          Chyba sie Prezesowi pomylilo...
          • Gość: Mags Re: Pytanie do ds IP: *.moodys.com / *.moodys.com 08.08.02, 17:10
            >
            > Chyba sie Prezesowi pomylilo...

            Najprawdopodobniej (kurcze co za slowo). Albo po prostu probowal mnie
            zmylisc. Wiem, ze i on nasze forum czytuje ale sie nie udziela...przynajmniej
            oficjalnie!

            PREZESIE - jesli to czytasz, to co za bajki mi o pani ds'owej opowiadales smile))
          • Gość: e Re: Pytanie do ds IP: warspite.ch.u* 08.08.02, 17:10
            Chyba sie Prezesowi pomylilo...


            Albo o czyms nie wiesz....wink)))
      • Gość: niesmialek Re: Odpowiedz dla 'niesmialka' IP: *.dsl1.easynet.co.uk 08.08.02, 17:14
        Ta roznica jest tylko ukazana z punktu widzenia Tax Office
        ale jest ta druga strona - Immiagration !
        i tu ta roznaica opiera sie na:
        - pochodzeniu / korzeniach - domicile
        - czas pobytu w UK ( jesli jestes krocej niz 3 lata to nie podlegasz pod UK
        residence )
        Taka informacje podaje Inland Rev ( telefonicznie )
    • canadian Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) 08.08.02, 21:56
      up
      • Gość: Mags Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: *.moodys.com / *.moodys.com 09.08.02, 09:54
        Witam wszystkich w ten "piekny", mokry londysnski poranek. Witam i od razu sie
        zegnam, bo tone w robocie a za trzy godziny juz stad wychodze, wiec chyba
        raczej dzisiaj wiecej nie bede sie udzielac...Jesli sie juz nie odezwe, to
        milego weekendu!
    • Gość: theend Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: 213.78.96.* 09.08.02, 10:13
      Gość portalu: ds napisał(a):

      > No i dobrnelismy do 20.
      > Piekny wiek to i trzeba swietowac!!!
      >
      > Jak zwykle zachecamy wszystkich do rozmowy!
      > Nie ma sie co krepowac - im wiecej tym weselej.
      >
      jeszcze niedawno twierdziles mdly kolezko ,ze nie wazna jest ilosc tylko
      jakos..tak sobie przypomnialem..
      ..ten wasz wateczek jest naprawde poteznie dretwy..
      jak wygladaja spotkania?..chyba jednak wybiore sie by sie przekonac sie ..
      jak tylko dam rade .. cu then ..
      ach dziewczeta- bez emocji.. jestem zajety ..jak uda mi sie namowic ..poznacie
      takze krolowa..
      • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 10:40
        > jeszcze niedawno twierdziles mdly kolezko ,ze nie wazna jest ilosc tylko
        > jakos..tak sobie przypomnialem..

        Dlatego z toba dyskusji nie prowadzimy
        • Gość: theend Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: 213.78.96.* 09.08.02, 10:46
          Gość portalu: ds napisał(a):

          > > jeszcze niedawno twierdziles mdly kolezko ,ze nie wazna jest ilosc tylko
          > > jakos..tak sobie przypomnialem..
          >
          > Dlatego z toba dyskusji nie prowadzimy

          czy chciales przez to powiedziec..ze wszyscy sa zaproszeni oprocz mnie?..
          kto ustala rules.?.
          • Gość: marcin Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: 213.78.96.* 09.08.02, 11:07
            Gość portalu: theend napisał(a):

            > Gość portalu: ds napisał(a):
            >
            > > > jeszcze niedawno twierdziles mdly kolezko ,ze nie wazna jest ilosc ty
            > lko
            > > > jakos..tak sobie przypomnialem..
            > >
            > > Dlatego z toba dyskusji nie prowadzimy
            >
            > czy chciales przez to powiedziec..ze wszyscy sa zaproszeni oprocz mnie?..
            > kto ustala rules.?.

            hej ds..odpowiedz..tak czy nie..jak tak to tak- bede mogl wam udowodnic ,ze
            jestem normalnym , swietnie zbudowanym , inteligentym , mlodym Polakiem .. ze
            swietna kochajaca i kochana na ile sie da polowka u boku..
            jak nie to nie..nie lubie sie wpraszac
    • Gość: Xiv Zdjęcie dnia (9 Sierpnia 2002) IP: 62.189.123.* 09.08.02, 10:27

      tym razem smutno... tytuł mówi sam za siebie

      www.worldpressphoto.nl/contest/story.jsp?category=193&prize=208
      po prawej stronie opcje pokazania w większej skali...

      Xiv
    • Gość: Ania Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 10:29
      Fajnie sie z wami gada, o lodowkach, zabach na lotnisku, o wszystkim, ale jak
      otwieram strone forum i widze watek 'Kto dmuchal Luize, palec w gore', to sie
      zastanawiam, czy na to nie ma rady. Przeciez w tak zwanym realu, zreszta nie
      wiem czy ktos naprawde uzywa tego slowa, przenioslabym sie i to dawno do innego
      stolika, albo w gole do innego lokalu......
      • Gość: Mags Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: *.moodys.com / *.moodys.com 09.08.02, 10:36
        > Fajnie sie z wami gada, o lodowkach, zabach na lotnisku, o wszystkim, ale jak
        > otwieram strone forum i widze watek 'Kto dmuchal Luize, palec w gore', to sie
        > zastanawiam, czy na to nie ma rady. Przeciez w tak zwanym realu, zreszta nie
        > wiem czy ktos naprawde uzywa tego slowa, przenioslabym sie i to dawno do
        innego
        >
        > stolika, albo w gole do innego lokalu......

        Aboslutnie sie z Toba zgadzam. Mnie rozmowy o lodowkach, samochodach z
        charakterem (co pradwa zlosliwym) czy tez polskich zabach na export wcale nie
        przeszkadzaja ale widocznie inni wola bardziej "inteligentne" tematy. Zawsze
        wszedzie tacy sie znajda. Ja juz poza naszym watkiem prawie wcale nigdzie
        indziej nie zagladam...szkoda czasu.
        • Gość: ds Powinnismy sie cieszyc... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 10:46
          ... ze udalo nam sie "uwic" takie dosc przytulne gniazdko, gdzie sie czujemy
          jak w domu.

          A to co sie dzieje na glownym forum ... - niech sie dzieci powyzywaja. Lepiej
          tak niz zeby mialy biegac po ulicach i krasc babciom torebki. Albo dobierac sie
          do malolat. A tak sobie napisza co im slina na jezyk przyniesie, w drugim
          okienku otworza sobie zdjecie Pameli A., pojda do lazienki, sciagna dresik i sa
          szczesliwi. I dobrze...
      • Gość: e Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: warspite.ch.u* 09.08.02, 10:46
        Jedyna metoda to ignorowac i niedyskutowac a watek uschnie. Zawsze zastanawiam
        sie dlaczego ludzie odpisuja na idiotyzmy.

        Samochod naprawiony!!! I tak go sprzedamwink
        • Gość: the-end Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: 213.78.96.* 09.08.02, 10:49
          Gość portalu: e napisał(a):

          > Jedyna metoda to ignorowac i niedyskutowac a watek uschnie. Zawsze
          zastanawiam
          > sie dlaczego ludzie odpisuja na idiotyzmy.
          >
          > Samochod naprawiony!!! I tak go sprzedamwink

          ja szukam pojazdu..jaka jest Twoja oferta?
        • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 10:52
          > Samochod naprawiony!!! I tak go sprzedamwink

          Gratulacje!!!

          Ja powoli odchodze od pomyslu kupienia nowego samochodu (a chcialem)... Jednak
          50% "depreciation" po 3 latach to troche za duzo jak za radosc "ze mam nowy". 3-
          letni niemiecki samochod to chyba najlepszy wybor...

          • Gość: Mags Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: *.moodys.com / *.moodys.com 09.08.02, 11:04
            Moj niemiecki bedzie w pazdzierniku mial 2 lata. Chcesz???
            • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 11:22
              > Moj niemiecki bedzie w pazdzierniku mial 2 lata. Chcesz???

              Niestety musze miec wiekszy (wiesz - jak to u facetow wink
            • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 11:23
              > Moj niemiecki bedzie w pazdzierniku mial 2 lata. Chcesz???

              A jaki chcesz kupic nowy?
              • Gość: Mags Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: *.moodys.com / *.moodys.com 09.08.02, 11:40
                > A jaki chcesz kupic nowy?

                Jeszcze nie wiem. Pewnie tez cos niemieckiego tylko troche wiekszego. Ale
                jescze mi sie nie spieszy. To co mam absolutnie mi wystarcza.
                • Gość: ds Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 12:03
                  > Jeszcze nie wiem. Pewnie tez cos niemieckiego tylko troche wiekszego.

                  Nie kupuj nic wiekszego!!! Bo wtedy zeby Cie "przebic" bede musial kupic
                  autobus wink
        • Gość: Xiv Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: 62.189.123.* 09.08.02, 11:02

          a co było Twemu samochodowi?

          Xiv
          • Gość: ds nie o samochodzie IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 11:41
            Xiv - chyba kupie w koncu to DVD.
            Jakie filmy posiadasz do ewentualnego pozyczenia?

            Jak jest tutaj z polskimi filmami (ew. polskimi napisami) - ma tutaj przyjechac
            moj ojciec i wiem, ze bedzie sie troche nudzil...
            • Gość: dorota26 Re: nie o samochodzie IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.08.02, 11:49
              DS ja mam pare filmow na video moge ci przyniesc w piatek. Panna nikt,
              Historie Milosne, Trzy Kolory i Dlug. I ksiazki ewentualnie...
              • Gość: Ania Wiecej filmow IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 11:58
                Jak chcesz to ja mam tez po polsku Mulan, Kopciuszka, Pszczolke Maje, Koziolka
                Matolka, Ogniem i Mieczem, Kilera i Pana Tadeusza.
                A z ksiazek to Co slonko widzialo i Byli zolnierzami Parasola....
                • Gość: ds Re: Wiecej filmow IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 12:02
                  > Jak chcesz to ja mam tez po polsku Mulan, Kopciuszka, Pszczolke Maje,
                  Koziolka
                  > Matolka, Ogniem i Mieczem, Kilera i Pana Tadeusza.

                  Moj ojciec to chyba nie czyta za duzo.
                  Mysle tez, ze na Kopciuszka nie bedzie mial za bardzo ochoty...
                  Za to moja zona na pewno chetnie pozyczy wszystko (szczegolnie Koziolka,
                  pszczolke i Kopciuszka wink
                  • Gość: Ania Re: Wiecej filmow IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 12:13
                    No to polecam sie. Mateusz juz z nich wyrosl, a zanim baby do nich dorosnie, to
                    ho ho....
              • Gość: ds Re: nie o samochodzie IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 11:58
                > DS ja mam pare filmow na video moge ci przyniesc w piatek. Panna nikt,
                > Historie Milosne, Trzy Kolory i Dlug. I ksiazki ewentualnie...

                Wielkie dzieki!!!
                Ale jezeli mozna to skorzystam dopiero jak moj ojciec przyjedzie (chyba nie
                chcesz zebym je trzymal przez dwa miesiace wink
                • Gość: izabelski Re: nie o samochodzie IP: *.uk.fid-intl.com 09.08.02, 12:11
                  Ja mam troche ksiazek po polsku (nie liczac oczywiscie bajek Andersena etc)
                  CZy ksiazki tez cie interesuja?

                  izabelski
              • Gość: Xiv filmy na video IP: 62.189.123.* 09.08.02, 12:07
                ja bym chętnie pożyczył... najchętniej z video smile

                Xiv
          • Gość: e O samochodzie;-) IP: warspite.ch.u* 09.08.02, 12:14
            Samochod mial chory alternator i w zwiazku z tym musial miec transplantacje
            nowego.
            Sprzedaje go dealerowi w ramach rozliczenia. Kupuje nowke bo ma 3 lata
            gwarancji (Toyota). Do samochodu mam podejscie "typowo kobiece" ma jedzic, a ja
            mam tylko dolewac paliwo itp. reszta mnie nie interesuje. Naprawy w UK sa
            drogie, a na gwarancji musza mi to robic za darmowink) A jest jeszcze jeden
            warunek ma miec 5 drzwi...
            • Gość: Xiv Re: O samochodzie;-) IP: 62.189.123.* 09.08.02, 12:18
              typowa kobieta ma jeszcze wyraźne zdanie na temat koloru... berberys często
              mówi - "tylko nie srebrny!!!"

              Xiv
              • Gość: e Re: O samochodzie;-) IP: warspite.ch.u* 09.08.02, 12:20
                Ja chcialam perlowo-rozowy bo takich malo i troche w ramach dowcipu, ale byl
                tylko srebrny....
    • Gość: izabelski re:przytulne gniazdko IP: *.uk.fid-intl.com 09.08.02, 11:50
      Zgadzam sie, nie nalezy komentowac glupawych wypowiedzi, zwlaszcza, ze ludzie z
      tego typu nastawieniem najprawdopodobniej maja powazne problemy emocjonalne.
      A osobiscie mam wystarczajaco dramatow w swoim zyciu i nie mam ochoty, zeby
      angazowac sie w te wirtualne.

      izabelski
      • Gość: Xiv Re: re:przytulne gniazdko IP: 62.189.123.* 09.08.02, 12:06

        rozumiem, że dziesiejsze zdjęcie było na tyle nieciekawe, że nikt nie zechaciał
        skomentować, chlip, chlip...

        Jak się komuś nudzi, to mogę mu dać namiary na swoją stronkę ze zdjęciami z
        Teksasu smile

        Xiv
        • Gość: Ania Re: re:przytulne gniazdko IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 12:15
          A czy ty widzisz jaka jest pogoda za oknem? I ty nas jeszcze bardziej chcesz
          zdolowac zdjeciami zdechlych jagniatek? I jeszcze chcesz zebysmy to
          komentowali??? Moze masz jakies usmiechniete zlote rybki albo brykajace
          beztrosko slimaki, to wtedy sie podziel!
    • Gość: ds Wielkie dzieki wszystkim... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 12:05
      ... za oferty filmow.

      Na dodatek jeszcze na czas jego pobytu wezme wszystkie programy sportowe na
      Sky.
      Wydaje mi, sie ze ojciec powinien byc szczesliwy.
      • Gość: Ania Re: Wielkie dzieki wszystkim... IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 12:17
        To znaczy ze ojciec ma twardy plan nieruszania sie sprzed telewizora, tak?
        A moze moglby cos zrobic w ogrodku, albo ci meble poskladac, no nie wiem, tak w
        trosce o syna na wygnaniu na przyklad
        • Gość: e Re: Wielkie dzieki wszystkim... IP: warspite.ch.u* 09.08.02, 12:24
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > To znaczy ze ojciec ma twardy plan nieruszania sie sprzed telewizora, tak?

          Jak wakacje to wakacjewink)

          > A moze moglby cos zrobic w ogrodku, albo ci meble poskladac, no nie wiem, tak
          w
          >
          > trosce o syna na wygnaniu na przyklad

          Albo jakies szybkie malowanie domu, he, he. Maja mama np. bardzo mi podciaga
          srednia spozywanych posilkow...ale ostatnio sie zmartwila, ze nie zdarzylam
          wykonczyc przez 3 miesiace od jej wyjazdu 2,5 kg ziemniakowwink)
        • Gość: ds Re: Wielkie dzieki wszystkim... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 12:24
          > To znaczy ze ojciec ma twardy plan nieruszania sie sprzed telewizora, tak?

          Hmmm... jakby Ci to powiedziec...

          > A moze moglby cos zrobic w ogrodku, albo ci meble poskladac, no nie wiem, tak
          w
          > trosce o syna na wygnaniu na przyklad

          No widzisz - wcale nie musialem mowic wink
          Celem wycieczki mojego ojca sa:
          1. Schody (duuuuzo roboty)
          2. Skirting boards
          3. troche malowania
          4. mala naprawa grilla
          5. pewnie i w ogrodku cos sie znajdzie

          Dlatego tez chce mu troche "uatrakcyjnic pobyt" zeby za bardzo nie narzekal
          (nie bedzie narzekal i tak ale zawsze chce pokazac, ze doceniam wink
      • Gość: Xiv filmy DVD IP: 62.189.123.* 09.08.02, 12:21

        ponieważ UK jest w tym samym regione co Polska, wiele angielskich filmów ma
        inne, prócz angielskiego napisy, a czasem i dubbing... przeglądając półki
        szacuję, że około 25% ma polskie napisy - jest parę filmów które mają
        bardzo 'egzotyczne' języki (Arabski, Bułgarski) ale polskiego nie mają sad

        Xiv
        • Gość: Ania Re: filmy DVD IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 12:26
          Patrzac w skali swiatowej, to polski jest chyba o wiele bardziej egzotyczny niz
          arabski....
          • Gość: Jaga Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: 212.36.38.* 09.08.02, 12:48
            >A czy ty widzisz jaka jest pogoda za oknem? I ty nas jeszcze bardziej chcesz
            >zdolowac zdjeciami zdechlych jagniatek? I jeszcze chcesz zebysmy to
            >komentowali??? Moze masz jakies usmiechniete zlote rybki albo brykajace
            >beztrosko slimaki, to wtedy sie podziel!


            Czesc Ania, tak tylko na chwile sie wtrace, te jagniatka chyba nie sa zdechle,
            po prostu tak sie nosi jagnieta za nogi, ich to wcale nie boli smile Mysle, ze
            artysta chcial przez to zdjecie wyrazic odwieczna harmonie czlowieka z
            natura... smile

            Tak czy siak, ja i tak bardzo lubie jagniecine, mniaam, zwlaszcza 'lamb rogan
            josh'
            • Gość: Ania Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 12:52
              Oops. Bylam pewna ze sa niezywe, wszystko przez tytul 'foot and mouth disease',
              ale jak one zyja, to zwracam honor.
              • Gość: Jaga Re: Spotkanie w Londynie nr 20 (c.d.) IP: 212.36.38.* 09.08.02, 13:06
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Oops. Bylam pewna ze sa niezywe, wszystko przez tytul 'foot and mouth
                disease',
                >
                > ale jak one zyja, to zwracam honor.

                Hmm, a moze jednak niezywe... sama juz nie wiem
                • Gość: Ania Do Xiva: czy one zyja? IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 13:11
                  Od tego zalezy caly nastroj zdjecia.....
                  • Gość: Jaga Re: Do Xiva: czy one zyja? IP: 212.36.38.* 09.08.02, 13:16
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Od tego zalezy caly nastroj zdjecia.....

                    Mi sie wydaje, ze one chyba zyja, no bo jak by nie zyly, to by im glowki
                    bardziej zwisaly, a tak to sie trzymaja calkiem prosto. A na pewno sie
                    jagnieta nosi tak za nogi, bo widzialam kiedys w programie z serii 'Vets in
                    practice'
                    No ale niech Xiv sie wypowie lepiej
                    • Gość: Ania Re: Do Xiva: czy one zyja? IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 13:19
                      W koncu Xiv to doswiadczony weterynarz....
                      • Gość: Xiv Re: Do Xiva: czy one zyja? IP: 62.189.123.* 09.08.02, 13:44

                        taki doświadczony, że się krowy boi smile))

                        poważniej to nie wiem... myślałem, że żyją...

                        Xiv
    • Gość: Ania Jeszcze tylko dzisiaj a..... IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 12:49
      Od poniedzialku przez nastepne 3 tygodnie mozecie wszyscy wspominac mnie z
      tesknota jako ze mnie bede na urlopie!
      • Gość: ds Re: Jeszcze tylko dzisiaj a..... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 12:56
        A przyjdziesz za tydzien na spotkanie?

        Czy urlop gdzies daleko?
        • Gość: Ania Re: Jeszcze tylko dzisiaj a..... IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 13:03
          Urlop w Polsce a potem w Kornwalii, wiec raczej nie przyjde. Ale ciagle wierze,
          ze jednak kiedys w koncu was poznam.
          • Gość: Xiv Do Ani IP: 62.189.123.* 09.08.02, 13:42

            bedziesz jutro w miescie, czy sie pakujesz?

            Xiv
            • Gość: Ania Do Xiva IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 14:03
              A co rozumiesz przez miasto?
              Pakowac to sie bede jak ktos w domu sie zlituje i pojdzie do laundrette, jak na
              razie to nie mam co pakowac.
    • baloo1 Do XIV-a 09.08.02, 13:29
      Na chwilke wyjde z krzakow, zza ktorych was podgladam.
      Ladne zdjecie, XIV. Wlasnie mialem sie upomniec , bo juz dawno nic nie
      przesylales. Mam tylko pretensje, ze przez Ciebie uzaleznilem sie od
      codziennej (a raczej cowieczornej) porcji photonetu ;oD
      Moglbys podac namiar na te texanskie zdjecia ?
      Dzieki from the mountain

      Baloo

      pozdrowienia dla wszystkich
      • Gość: Xiv Re: Do XIV-a IP: 62.189.123.* 09.08.02, 13:41
        odpowiedz poszla na adres 'gazetowy'

        Xiv
        • baloo1 Re: Do XIV-a 09.08.02, 14:10
          Dzieki. Dlugo nie odpisywalem, bo bladzilem po bezdrozach USA. Sa piekne.
          Odpisalem na Berdyczow.

          Pozdrowienia.
          • Gość: ds Re: Do Baloo IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 14:27
            a propos zdjec (innych):
            Jeszcze nie wywolalismy...
            Wstyd...
            wink
            • baloo1 Re: Do DS-a 09.08.02, 14:55
              Gość portalu: ds napisał(a):

              > a propos zdjec (innych):
              > Jeszcze nie wywolalismy...
              > Wstyd...
              > wink

              Wstyd. A ja wreszcie dostalem slajdy - sa tam m.in jakies landszafciki z G.
              Chcesz ?
              Aha. zapomnialem juz. Czy te poprzednie zdjecia byly OK, czy przeslac w innych
              rozmiarach ? Jesli tak, to pisz teraz, bo jutro wybywam na tydzien lapac deszcz
              w gorach.

              Na zrazie.
              • Gość: ds Re: Do DS-a IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 15:00
                > Wstyd. A ja wreszcie dostalem slajdy - sa tam m.in jakies landszafciki z G.
                > Chcesz ?

                Pewnie (najlepiej w malych rozmiarach emailem)

                > Aha. zapomnialem juz. Czy te poprzednie zdjecia byly OK, czy przeslac w
                innych
                > rozmiarach ? Jesli tak, to pisz teraz, bo jutro wybywam na tydzien lapac
                deszcz

                Nie ma pospiechu. Ja jak na razie jestesm zakopany w pisaniu i na nic nie mam
                czasu. Ale za to koncze w tym miesiacu (!).

                Zycze milego pobytu w krainie deszczowcow.
                • baloo1 Re: Do DS-a 09.08.02, 15:13
                  OK.

                  Uklony dla malzowinki.
    • Gość: e Ania IP: warspite.ch.u* 09.08.02, 13:50
      A gdzie bedziesz w PL? Pytam bo ja jade (do W-wy) 16/08 na 2 tyg. a potem tez
      planuje Kornwalie ale to chyba dopiero na poczatku pazdziernika.
      • Gość: Ania Re: Ania IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 09.08.02, 14:05
        Kilka dni w Lodzi, kilka dni w Olsztynie, a w Kornwalii, w St.Ives od 24
        sierpnia.
    • Gość: ds a jakie DVD kupic? IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 15:13
      Ciekawy jestem waszych opinii bo ja juz sie w sumie zdecydowalem jakie (na
      razie tajemnica wink
      • Gość: e Re: a jakie DVD kupic? IP: warspite.ch.u* 09.08.02, 15:20
        No wlasnie jakie bo ja sie na tym znam jak (za przeproszeniem) swinia na
        pieprzu, a moze bym nabyla w nastepnej kolejnosc. Te Bolki i Lolki, Mulan i
        inne na kasetach zajmuja straszna ilosc miejsca.
        Co jest naprawde wazne w takim urzadzeniu? Tzn. jak dla mnie nie musi mrugac na
        powitanie i gadac ludzkim glosemwink
        • Gość: ds Re: a jakie DVD kupic? IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 15:25
          > No wlasnie jakie bo ja sie na tym znam jak (za przeproszeniem) swinia na
          > pieprzu, a moze bym nabyla w nastepnej kolejnosc. Te Bolki i Lolki, Mulan i
          > inne na kasetach zajmuja straszna ilosc miejsca.

          Ja sie troche interesowalem i nawet dzisiaj mi znajomy przyniosl kopie WHICH
          gdzie to DVD co juz wczesniej wybralem dostalo BEST BUY.
          Najwazniejsze zeby byl dobry obraz i dzwiek (to pozostawiam do oceny fachowcom).
          Poza tym zeby czytalo rozne formaty (wlacznie z recordable DVD i rozne takie)
          Z tego co czytalem wieszkosc bajerow (jak np. wbudowany dekoder Dolby Digital)
          to strata pieniedzy. Dobrze jakby mialo optyczne wyjscie i moze jescze S-VHS.

          No i zeby ladnie wygladalo wink
          • Gość: Xiv Re: a jakie DVD kupic? IP: 62.189.123.* 09.08.02, 15:42

            well... wbudowny Dolby to strata pieniedzy... wiec pronujesz e kupienie
            dekodera/przedwzmacniacza/wzmacniacza... bo chyba nie chcesz kupic wzmacniacza
            z wbudownym dolby? to bedzie tez strata pieniedzy...

            Xiv
            • Gość: ds Re: a jakie DVD kupic? IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 16:06
              > well... wbudowny Dolby to strata pieniedzy...

              Proste - masz wbudowany Dolby Digital w DVD wiec potrzebujesz podlaczyc
              glosniki bezposrednio do DVD - wiecej kabelkow, etc. No i masz surround sound z
              DVD. Ale na przyklad ze Sky juz nie... Ze starego video stereo tez juz nie...
              Troche bez sensu, nie?
              Lepiej kupic osobny wzmacniacz - mozesz podlaczyc kilka "zrodel".
        • Gość: Xiv Re: a jakie DVD kupic? (do e) IP: 62.189.123.* 09.08.02, 15:48
          kilka pytan (tak/nie):

          1. mam telewizor z glosnikami, ktore chce uzywac (nie polecam, ale mozna)
          2. mam wzmacniacz z kolumnami i chce to wykorzystac
          3. chce kupic maly zestaw kina domowego na raz (dvd plus piec kolumn)
          4. chce miec mozliwosc odtwarzania nagranych plyt (CD-R, CR-RW - wiekszosc
          nowszych dvd-players to ma)
          5. chce miec mozliwosc odtwarzania mp3
          6. chce miec mozliwosc nagrywania plyt DVD (to jest droga zabawa, ale mozliwa)
          7. chce miec mozliwosc odtwarzania plyt ze stanow

          Xiv
          • Gość: ds Re: do e IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 16:00
            Co tam bedziesz odpowiadac na tyle pytan...

            Kup Toshiba SD220E.
            £135, multiregion, S-VHS output, optical output, etc.

            Jak chcesz wydac troche mniej to:

            Toshiba SD110E
            £99, multiregion, S-VHS output, etc.

            • Gość: Xiv Re: do e IP: 62.189.123.* 09.08.02, 16:10

              ds, nie wiedzialem, ze preferujesz proste rozwiazania... oczywiscie te
              odtwarzacze przychodza z glosnikami, nie?

              Xiv
              • Gość: ds Re: do e IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 16:15
                > ds, nie wiedzialem, ze preferujesz proste rozwiazania... oczywiscie te
                > odtwarzacze przychodza z glosnikami, nie?

                Odtwarzacze z glosnikami??????
                tego jeszcze nie slyszalem...
                • Gość: Xiv Re: do e IP: 62.189.123.* 09.08.02, 16:21

                  sa takie zestawy Pioneera i Sony, ze kupujesz DVD-player plus glosniki...

                  Xiv
                  • Gość: ds Re: do e IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 16:39
                    > sa takie zestawy Pioneera i Sony, ze kupujesz DVD-player plus glosniki...

                    Sorry - jak sie troche zastanowilem to zrozumialem.
                    Te glosniki to zwykle sa jak masz wbudowany dekoder Dolby.
                    Ale tak jak mowilem - nie jestem fanem dekoderow w DVD.

                    A te Toshiby o ktorych pisalem nie maja ani glosnikow ani dekodera.
                    • Gość: Xiv Re: do e IP: 62.189.123.* 09.08.02, 16:44
                      hurra... doszliśmy w końcu do porozumienia smile ja też nie jestem fanem dekodera
                      w odtwarzaczu DVD, ale myślę, ze takie rozwiązanie jest najlepsze dla kogoś,
                      kto chce mieć DVD szybko i tanio - ty masz dobre glośniki i dobry wzmacniacz z
                      tego co pamiętam... a co ma e? nie wiadomo smile

                      Xiv
                      • Gość: ds Re: do e IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 17:02
                        Nie mam dobrych glosnikow ale te co mam mi wystarczaja. Wzmaczniacz (w
                        telewizorze) tez mam tylko Dolby ProLogic a nie Digital.
                        Kupno telewizora z Dolby to chyba dobry pomysl ale DVD juz nie.

                        Szczerze mowiac ja wiecej uwagi przykladam do muzyki niz do filmow. Ale to moze
                        dlatego, ze w sumie nigdy nie bylem u nikogo kto mialby Dolby Digital + dobre
                        glosniki.

                        Niedlugo (nooo za pare miesiecy - moze na swieta) bede chcial kupic wzmacniacz,
                        CD player, tuner i glosniki. Jak na razie nie mam zadnych preferencji. Moja
                        zona ma dwie: zeby wszystko (oprocz glosnikow) bylo tej samej firmy i ladnie
                        wygladalo wink. Moze ktos z was zna kogos kto sie tym interesuje?
                      • Gość: e Re: do ds i Xiv IP: warspite.ch.u* 09.08.02, 17:04
                        To okropne teraz to naprawde namieszaliscie mi w glowiewink)
                        Ja chyba jak juz bede tuz przed zakupem to poprosze o podanie raczej
                        rozwiazania typu kup ten za tyle.

                        A na co Ty ds sie zdecydowales?? Bo ja widzialam ostatnio jakies DVD z
                        nagrywaniem za ok. 500£, ale ta kwote chetniej bym na szmaty przepuscilawink

                        • Gość: ds Re: do ds i Xiv IP: GBLOND* / 194.203.201.* 09.08.02, 17:27
                          > A na co Ty ds sie zdecydowales?? Bo ja widzialam ostatnio jakies DVD z
                          > nagrywaniem za ok. 500£, ale ta kwote chetniej bym na szmaty przepuscila;
                          > -)

                          Ja kupuje Toshiba SD220E. Wszyscy bardzo chwala (wlacznie z gazetami).
                          Po drugie cena bardzo mila (135)
                          Po trzecie mam telewizor Toshiba.

                          Tak wiec jakby nie mam wyboru...

                          Nie radze kupowac tych z nagrywaniem: jeszcze nie teraz (trwa ciagle wojna
                          formatow DVD RW). Ceny jeszcze spadna. A tak w ogole to po co Ci taka dobra
                          jakosc zapisu, potrzebujesz wtedy niezle "zrodlo"? Niedlugo sie pojawia
                          nagrywarki "combo" - nagrywarka DVD z twardym dyskiem w srodku. To moze byc
                          fajne - nagrywasz programy na biezaco na dysku (te co sa pozno w nocy/jak Cie
                          nie ma w domu/jak ogladasz cos innego) a te ktore chcesz zachowac na dluzej
                          nagrywasz na DVD. Pewnie bedzie tez mozna wyciac reklamy/itp. przed nagraniem.
                          Ale zeby sie bawic tymi wszystkimi gadzetami to trzeba chyba byc na
                          emeryturze... wink

                          • Gość: e Re: do ds i Xiv IP: warspite.ch.u* 09.08.02, 17:50
                            Hym, jam mam wszystko od sasa do lasa, tak wiec obejrze rekomendowana Toshibe

                            Zycze wszystkim milego weekendu, bez deszczu!! i ide sobie precz, no bo ilez
                            mozna sie gapic w cyfry i wyciagac wnioskiwink)
                          • Gość: Xiv Re: do ds i Xiv IP: 62.189.123.* 09.08.02, 18:18

                            ds,

                            nagrywarka combo - miła sprawa, ale nie spodziwaj się niskiej ceny - aby
                            zapewnić odpowiednią jakość, dysk twardy musi mieć prędkość teraźniejszych
                            dysków SCSI

                            wieża i te sprawy,
                            mam tu paru kumpli, którzy namiętnie kupują WhatHiFi i poodbne, mają
                            wzmacniacze Cambridge, które wyglądają raczej nieciekawie, więc wątpię aby
                            małżowince się spodobały smile z drugiej strony wszyscy wiedzą, że fachowcy
                            zbierają sprzęt z różnych firm, wybierając najlepszą jakość...

                            IMHO powinieneć zrobić tak: ustalić ile chcesz wydać; odliczyć 10% z tego co
                            postanowiłeś na kable; idziesz do Richer Sound albo do SuperHiFi na Holloway
                            (to jest mój ulubiony, także gdzieś chwalony) i mówisz - złóżcie mi wieżę za
                            tyle forsy, ma mieć (właściwie to co mam mieć?) i do pokoju odsłuchu (przynieś
                            swoje płyty, takie jakie słuchasz i do jakich jesteś przyzwyczajony); myśmy tak
                            z Anką wybierali miniwieżę - może nie ma wielkich bajerów (pojedynczy CD,
                            radio) ale za to brzmienie ma ładne smile

                            Xiv
                          • Gość: Ania Re: do ds i Xiv IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.08.02, 18:41
                            A Toshiba SD100E?
                            • joszka powrot corki marnotrawnej... 11.08.02, 16:34
                              ...ale wspaniale opalonej!
                              wlasnie przebrnelam przez kilka watkow, w ramach przerwy miedzy praniem
                              ogroooomnej gory ciuchow i rozpakowaywaniem...
                              taaaaa..w porownaniu w glownym forum nasz watek jest wrecz arystokratyczno-
                              intelektualnie-elokwentny.
                              Portugalia jest urocza, portugalczycy okropni, chyba sie rozpiescilam na
                              tutejszym "customer care standards" albo paniusie co robia ci laskie ze ci
                              sprzedadza cos w sklepie sa ogolnie nie do zaakceptowania...chyba bede spalona
                              na stosie za to co powiem, ale siup: portugalski sposob podejscia do klienta
                              jako chama co im smie przeszkadzac w pracy jest jeszcze gorszy niz sposob
                              polski...o!
                              ale wszystko to sie nie liczy, jak ma sie slonce, plaze, morze i piekne dlugie
                              spacery i szczesliwe bachorki...no, bo gdyby nie bachorki to bym byla w
                              gorkach smile aha, no i fakt, ze orgazmiczne calamari, cala miska, za ...£3!
                              ok, ide sie opierac
                              do uslyszeniasmile
    • Gość: Xiv Raport.. IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 11.08.02, 19:42

      ... z Camden Town. Prezesowi idzie co raz lepiej - dzisiaj sprzedał cały zapas
      przygotowanego żarcia. Po raz drugi posilałem sie u niego i myślę, ze jedzenie
      też się robi co raz lepsze... Berberysowi także smakowało...

      Xiv
    • emigrantka Prawo Jazdy 12.08.02, 01:07
      Czy ktos ostatnio robil prawo jazdy w Londynie?

      Wlasnie mnie uswiadomiono ze "przydaloby mi sie" prawko w mojej nowej pracy...
      A ja sie tyle rat bronilam..

      Dzwonilam do BSM - £21 za godzine lekcji (!!!!)

      Czy ktos zna jakiegos instruktora (o stalowych nerwach heheheh) we wschodnim
      Londynie?
      • Gość: Xiv Re: Prawo Jazdy IP: 62.189.123.* 12.08.02, 10:39
        przyznam szczerze, że nie znam, ale jeśli masz już prawo jazdy, a potrzebujesz
        tylko 'przejeżdżenia' to na stacjach obsługi czy benzynowych można znaleźć
        oferty BSM - trzy pierwsze lekcje za pół ceny.

        Xiv
    • Gość: ds Witam w poniedzialek IP: GBLOND* / 194.203.201.* 12.08.02, 10:53
      Fajnie, ze juz sie ten weekend skoczyl i wszyscy jestesmy znowu w pracy - jak
      to milo,nie? wink))

      Nasza lodowka w koncu umarla kompletnie. Cos belkocze po swojemu i nie chlodzi.
      Jutro przychodzi facet i ma ja znowu naprawiac. Podobno ta czesc co jest
      potrzebna (chyba) juz przyszla. Trzymam kciuki...

      Poza tym przez duza czesc weekendu ogladalem DVD - jak na razie mam chyba
      dosyc... wink
      • xiv Re: Witam w poniedzialek 12.08.02, 12:39
        > Poza tym przez duza czesc weekendu ogladalem DVD - jak na razie mam chyba
        > dosyc... wink

        Kupiłeś DVD? Czy ty je oglądałeś?
        • Gość: ds Re: Witam w poniedzialek IP: GBLOND* / 194.203.201.* 12.08.02, 12:49
          > > Poza tym przez duza czesc weekendu ogladalem DVD - jak na razie mam chyba
          > > dosyc... wink
          >
          > Kupiłeś DVD? Czy ty je oglądałeś?


          Skrot myslowy, sorry.

          DVD kupilem a ogladalem oczywiscie filmy.
          Po raz drugi "American Beauty" - i jeszcze raz musze powiedziec SWIETNY FILM!
          Poza tym "Bandits" - bardzo sympatyczny rozrywkowy film z dobra obsad.
          No i "Gosford Park" - niezly film ale chyba troche za inteligentny jak dla
          mnie wink. Berberysowi by sie pewnie bardzo podobal.

          Poza tym pozyczylem tez (bo mi ostatnio przypomniales) "The Hitchhiker's Guide
          to the Galaxy" ale nie ukrywam, ze jako serial to troche mnie rozczarowalo...
          Zreszta zmeczylem tylko dwa odcinki. Ksiazka lepsza...
          • Gość: Xiv Re: Witam w poniedzialek IP: 62.189.123.* 12.08.02, 13:01

            > DVD kupilem a ogladalem oczywiscie filmy.
            a kupiłeś jakieś, czy tylko pożyczyłeś?

            > Po raz drugi "American Beauty" - i jeszcze raz musze powiedziec SWIETNY FILM!
            mi się tak sobie podoba

            > Poza tym "Bandits" - bardzo sympatyczny rozrywkowy film z dobra obsad.
            nie znam

            > No i "Gosford Park" - niezly film ale chyba troche za inteligentny jak dla
            > mnie wink. Berberysowi by sie pewnie bardzo podobal.
            Strasznie jej się podobał - byliśmy na tym w kinie... a jest na tyl
            inteligentny, że połowa ludzi z którymi byliśmy nie wiedziała, kto zabił smile

            W tym klimacie polecam 'Okruchy dnia' z Hopkinsem - właśnie czytam ksiażkę smile


            Xiv
            • Gość: ds Re: Witam w poniedzialek IP: GBLOND* / 194.203.201.* 12.08.02, 13:44
              > > DVD kupilem a ogladalem oczywiscie filmy.
              > a kupiłeś jakieś, czy tylko pożyczyłeś?

              Pozyczylem. Kupowanie filmow uwazam za troche dziwne... OK - moze kilka warto
              jest miec ale robic sobie kolekcje... Ile mozna ogladac jeden i ten sam film?

              > > Po raz drugi "American Beauty" - i jeszcze raz musze powiedziec SWIETNY FI
              > LM!
              > mi się tak sobie podoba

              Dla mnie to jeden z kilku najlepszych filmow jakie kiedykolwiek widzialem.

              > > Poza tym "Bandits" - bardzo sympatyczny rozrywkowy film z dobra obsad.
              > nie znam

              Bruce Willis, Cate Blanchet i jeszcze jakis koles. Fajny i nie wymagajacy zbyt
              duzo wysilku intelektualnego.

              > W tym klimacie polecam 'Okruchy dnia' z Hopkinsem - właśnie czytam ksiażkę smile

              Chyba czytalem - o lokaju ktory jedzie samochodem prze Anglie? Ksiazka OK ale
              bez rewelacji.

              A propos ksiazek - to juz w nowym poscie.
    • Gość: ds kacik literacki ;-) IP: GBLOND* / 194.203.201.* 12.08.02, 14:08
      Czytaliscie cos ciekawego ostatnio?

      Ja wlasnie skonczylem "man and a boy" (czy jakos podobnie ale nie mylic
      z "About a boy") - calkiem, calkiem niezle.

      Cos mozecie polecic?
      • Gość: Xiv Re: kacik literacki ;-) IP: 62.189.123.* 12.08.02, 14:35

        Berberys poleca 'Doktorzy' Segala - lektura prosta i przyjemna, jakkolwiek
        wciągająca... Nie tak ostatnio zachwycaliśmy się 'The Prodigy' by Hess

        Xiv
    • Gość: ds cicho tu jak w grobie... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 12.08.02, 15:12
      Gdziescie sie podziali?
      • Gość: Xiv Re: cicho tu jak w grobie... IP: 62.189.123.* 12.08.02, 15:18
        ale Ci się nudzi smile))

        Xiv
        • Gość: ds Re: cicho tu jak w grobie... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 12.08.02, 15:38
          bo nie mam nic ciekawego do roboty...
          ...
          ...
          • joszka Re: cicho tu jak w grobie... 12.08.02, 16:05
            czesc
            ano wlasnie, dochodzi trzecia a tu tylko z dziesiec poscikow...sezon ogorkowy
            czy co?
            ja na wakacje wzielam; Ben Elton: Dead Famous- suuper whodunit, Fry: Star's
            tennis balls-przerazajace ale dobre, The Best of Sherlock Holmes: niezawodne smile
            i Road to McCarthy, by Mccarthy, dorownujacy Brysonowi travel writer. A teraz
            znowu zaczelam polowanie w charity shops, gdzie mozna swietne ksiazki kupic
            za...np 69p, serio! Wszystkie powyzsze ksiazki, oprocz Mcarthy sa z charity
            shop. Wyszlo okolo poltora funta!
            Ok, po-wakacyjna gora prania jeszcze nie zwyciezona, do uslyszeniasmile
            • Gość: Xiv Re: cicho tu jak w grobie... IP: 62.189.123.* 12.08.02, 16:30

              to nie oddawaj tych dobrych książek spowrotem smile - chętnie pożyczę... mi się
              kiedyś udało kupić Asimova po 50p (w antkwariacie SF - 3.00), a Berberys
              wytrzasnął Historię Wielkiej Brytanii za 1.50 - to jest ogromna cegła smile

              Xiv
              • Gość: ds do Joszki IP: GBLOND* / 194.203.201.* 12.08.02, 16:34
                A przychodzisz na nasze spotkanie w ten piatek?
                Czas juz najwyzszy!!!
                wink
                • joszka Re: do Joszki 13.08.02, 00:49
                  bardzo chetnie, poniewaz odbiore u kogos child-minding favour i bede mogla, jak
                  Kopciuszek, byc do polnocy na wolnosci, heh. Ale poniewaz to bedzie moj
                  piewrszy raz, to chcialam sie zapytac: czy ktos moglby spotkac mnie na stacji
                  metra? czy Monument jest najblizej?
    • Gość: ds Kto wie, moze nasze dzieci... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 12.08.02, 17:18
      ... (albo ich dzieci) juz sie nie beda truly spalinami samochodowymi:

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/popo_020812/popo_a_1.html
      I tym optymistycznym akcentem...
      Czas niedlugo do domu. Musze jeszcze kupic kabel do DVD wink
      • Gość: e Do zobaczenia IP: warspite.ch.u* 12.08.02, 17:35
        Faktycznie lenilam sie dzisiaj caly dzien z pisaniem na forum, ale za to ile
        pracy wykonalam w pracy ,ze ho, ho...oczywiscie wszystko chce skonczyc przed
        wyjazdem.
        Jutro mnie nie ma bo mam podroz sluzbowa i jade az do Nottingham.

        Moglabym wam cos polecic to kacika literackiego ale ja mam wiekszosc ksiazek
        przywleczonych z ojczyzny wiec pewnie tutaj nie do dostania.

        Do usyszenia w srode.
        • joszka Re: Do zobaczenia 13.08.02, 00:59
          > Moglabym wam cos polecic to kacika literackiego ale ja mam wiekszosc ksiazek
          > przywleczonych z ojczyzny wiec pewnie tutaj nie do dostania.
          >
          > Do usyszenia w srode.

          O, a ja wyje za ksiazkami po polsku...jakos tak glupio, bo tak: jak pojade do
          mamy, to zawsze mam taka walowe ze jakbym wziela ksiazki, to wiadomo, nadwage
          na locie trzeba przez nos placic! a jeszcze nigdy nie odwazylam sie autem ani
          autokarem jechac....tu, w POSK'u na przyklad, to czasem kupie, ale to nie to
          samo, co w domu, gdzie cale regaly ksiazek...ostatnio po polsku czytalam Lolite
          Nabokova, i mimo perwu i specyficznego smaczku, to mi sie baaardzo podobala...a
          moze by tak sie wymienic, cus za cus, hm? xiv, ja ci moge przyniesc Eltona albo
          Fry'a za Asimova, bo uwielbiam sci-fi, no chyba ze jestes z tej rozsadnej
          brygady co ksiazek nie pozycza, bo zazwyczaj nie wracaja....hehe, ja nie
          strasze cie, bo ja to jestem porzadna, ale tez, tak jak ds (chyba) nie widze
          sensu w zbieractwie....naprawde niewiele jest ksiazek/filmow ktore chcialabym
          obejrzec po kilka razy...
          prrrrr, nazad, o czym to ja..ooo, jak ktos ma polskie ksiazki na wymiane, to
          ustawiam sie w kolejce...
          smile
    • Gość: ds Pobudka!!! IP: GBLOND* / 194.203.201.* 13.08.02, 10:29
      Czas wstawac - powitac wtorek.
      Dzisiaj maja mi naprawic lodowke. Ale pewnie (jestem pesymista po tych
      wszystkich przebojach) i tak sie nie uda...
      Wiecie jak to jest: "all day call". Maja zadzwonic godzine wczesniej ale
      cholera wie czy zadzwonia... Po za tym zona ma jakies wazne spotkanier o 14:00
      tak wiec jak nie przyjda do 13:00 to moga spadac...
      Nastepny termin zeby ktos byl blisko domu to piatek...
      K...a! Ja juz nie mam co jesc!
      • Gość: ds Re: Pobudka!!! IP: GBLOND* / 194.203.201.* 13.08.02, 10:58
        > Dzisiaj maja mi naprawic lodowke. Ale pewnie (jestem pesymista po tych
        > wszystkich przebojach) i tak sie nie uda...

        Zaczynam byc "ostroznym optymista"... wlasnie dzwonil facet od lodowki. Ma
        przyjsc o 10:45. Nie jest zle... Oby tylko naprawil!!!

        • Gość: Xiv Re: Pobudka!!! IP: 62.189.123.* 13.08.02, 11:09

          Ludu pracujący miast i wsi! Praca tak bardzo nie przeszkadza, dopóki nie musisz
          czegoś kupić albo załatwić! To się nazywa burżuazyjny wyzysk!

          Xiv
          • Gość: ds Re: Pobudka!!! IP: GBLOND* / 194.203.201.* 13.08.02, 11:13
            > Ludu pracujący miast i wsi! Praca tak bardzo nie przeszkadza, dopóki nie
            musisz
            >
            > czegoś kupić albo załatwić! To się nazywa burżuazyjny wyzysk!

            wink
            Tyz prawda.
            Dzisiaj musze sie np. urwac na ponad godzine zeby cos zalatwic w miescie...
            Ale na szczescie nie mam z tym problemu...
            • Gość: Mags Re: Pobudka!!! IP: *.moodys.com / *.moodys.com 13.08.02, 11:20
              Melduje sie po dlugim weekendzie w "sunny Spain". Bylo bardzo slonecznie, wiec
              moge teraz irytowac wszystkich w pracy moja opalenizna. Za to zasypiam przy
              biurku jako, ze chodzilismy spac po 6 a.m. a na plazy bylismy juz o 10 a.m.
              Ale warto bylo...ja chce znowu na plaze wink
              • Gość: Xiv Re: Pobudka!!! IP: 62.189.123.* 13.08.02, 12:57

                a co się na takiej plaży robi? czyta książki? ogląda DVD?

                Xiv
                • Gość: ds Re: Pobudka!!! IP: GBLOND* / 194.203.201.* 13.08.02, 13:00
                  > a co się na takiej plaży robi? czyta książki? ogląda DVD?

                  Ja np. zwykle ogladam kobiety opalajace sie topless (jak zona nie patrzy wink
                  Ale co Mags robi to nie wiem...
                  wink))
    • Gość: Xiv Wymiany i pożyczanie... IP: 62.189.123.* 13.08.02, 11:12

      ja jestem jak najbardziej za... jak już pisałem mam parę DVD, które mogę
      pożyczyć (część ma polskie napisy); co do książek to ja je sukcesywnie wywożę
      do kraju, bo nie mam za bardzo miejsca w domu. Asimov jest także tam sad. Po
      polsku mam biografię Tischnera i 'Bóg rzeczy małych'. Po angielsku mam więcej
      (na przykład 'Greka Zorbę'). Czy mam już przygotowywać listę tytułów?

      Xiv
      • Gość: pyza Re: Wymiany i pożyczanie... IP: 57.66.12.* 13.08.02, 11:28
        Czesc wszystkim - ja mam sporo polskich ksiazek, glownie "babskich", w tym
        kilka goracych, dopiero co wydanych tytulow; sprobuje zrobic liste, jak sie do
        nich dokopie, bo u mnie w domu wielki remont; jesli chodzi o polskie DVD to
        sluze - "czesc Tereska", "mis", "dlug", "nie ma
        rozy...", "seksmisja", "poszukiwany, poszukiwana", no i jeszcze sporo filmow
        angielskich z polskimi napisami; chetnie sie podziele, jesli jestescie
        zainteresowani!
        • Gość: ds Zamawiam Seksmisje!!! IP: GBLOND* / 194.203.201.* 13.08.02, 12:46
          Mozesz przyniesc na spotkanie, prosze (moge zostawic depozyt wink? Mam seksmisje
          na wideo ale nagranie BARDZO kiepskiej jakosci. To jeden z niewielu filmow
          ktore akurat chce kupic.

          Chetnie tez natomiast pozycze "Tereske" i "Dlug"


          • Gość: pyza Re: Zamawiam Seksmisje!!! IP: 57.66.12.* 13.08.02, 13:02
            Nie ma sprawy; mam nadzieje, ze uda mi sie wykopac wszystkie 3 filmy! no to do
            piatku...
        • joszka Wymiany i pożyczanie...i spotkanie 13.08.02, 15:52
          Hello!
          Xiv, przynies Boga rzeczy malych, ok? a chcesz Lolite? hehe, na serio sie
          pyam....a z polskich filmow to mam ...ksiedza Popieluszke...brrrrrr!
          Ponawiam pytanie, czy ktos moze mnie, sierote ze wsi, spotkac na stacji metra
          przed naszym piatkowym bibendum?
          a propos ogladania toplessowych pan, to zadziwiajaco malo bylo w Portugalii i
          widzialam jak jeden facio "celowal" w nie lornetka! hahaha
    • Gość: ds Naprawili mi lodowke... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 13.08.02, 12:44
      ... teraz tylko musze sie modlic zeby sie znowu nie zepsula wink

      Ale sobie dzisiaj nakupie jedzenia!
      • Gość: Mags Plaza IP: *.moodys.com / *.moodys.com 13.08.02, 14:00
        > Ja np. zwykle ogladam kobiety opalajace sie topless (jak zona nie patrzy wink
        > Ale co Mags robi to nie wiem...wink))

        I nie powiem!!!! Ten top secret znaja tylko moi znajomi, ja, plaza oraz
        dziesiatki innych ludzi, ktorzy tam byli wink))))
        A podobaloby Ci sie ds bo topless bylo bardzo duzo kobiet - w koncu Roses to
        wrecz, ze "francuska" kolonia a francuski lubia opalanie topless...
    • Gość: ds Ufff.... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 13.08.02, 16:11
      troche mnie nie bylo.
      Zalatwialem wize do pewnego kraju... To dopiero historia - jak z misia. Ale
      opowiem na spotkaniu (bo duzo by bylo tlumaczenia/pisania)

      Co do plazy:

      Juz wiem, ze nie ma po co jechac do Portugalii. We Francji chyba sobie kupie
      dom przy plazy. Tylko wysoki, zeby mi drzewa nie przeszkadzaly wink

      Co do spotkania na Monument (dla Joszki):

      Nie ma problemu, moge zaczekac na Ciebie na Monument (i tak bede tam czekal na
      zone). Szczegoly dogramy jeszcze w tygodniu.

      • Gość: Mags Re: Ufff.... IP: *.moodys.com / *.moodys.com 13.08.02, 16:40
        >a propos ogladania toplessowych pan, to zadziwiajaco malo bylo w Portugalii i
        >widzialam jak jeden facio "celowal" w nie lornetka! hahaha

        W Roses nie trzeba bylo na nie polowac z lornetka. Tyle tego towaru topless
        bylo, ze z lornetka trzeba by bylo szukac obiektow ktore nie byly topless. To
        wlasnie chyba my ze Stephanie wygladalysmy "inaczej", bo mialysmy "cale" bikini
        na sobie. Poza nami nie topless wystepowaly tez male dziewczynki tj takie co
        mialy po kilka lat...wink

      • joszka Re: Ufff.... 13.08.02, 23:22
        ok, swietnie, to do zobaczenia na Monument, godzina do domowienia.


        ironia losu, ze te male dziolszki koniecznie chca bikini na te
        swoje "krosteczki" (moja osmiolatka czerwienila sie na sama mysl, ze mogla by
        bez!), za to te duze dziolchy ktore na codzien uzywaja drogich i wyszukanych
        kosmetykow przeciwzmarszczkowych-wystawiaja swoje...te..no...delikatna skore na
        sloneczko...
        mowie wam, za pare lat to plaze naturystow beda wszedzie...niezaleznie od
        estetyki, hehe
        bouncy bouncy...flop flop...lol
    • Gość: dorota na litość boską IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.02, 18:28
      jak dojechać z Heathrow do Birmingham? Czy się wyrobię w 3 godziny?
      • Gość: Xiv Re: na litość boską IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 13.08.02, 20:12

        Jak?
        1. pożyczyć samochód
        2. pociąg/metro do Euston, a później pociąg

        Czy zdążę w trzy godziny?
        1. masz sznase
        2. nie masz szans

        ad2.
        www.thetrainline.com/
        from: Heathrow
        to: Birmingham

        Xiv

        • Gość: dorota dzięki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.02, 20:22
          pociągiem zdążę - 2,5h.
          Samochód, no coś Ty. Ja spolski umiem jeździć tylko po prawej - co to by się
          działo. Masakra II.
          • Gość: Xiv Re: dzięki IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 13.08.02, 20:29

            ad.1
            problem jest tylko ze zmianą biegów - pożycz z autoamtyczną skrzynią smile

            ad.2
            pociągiem nie zdążysz w 2.5h niezależnie od tego co napisane jest w
            rozkładzie smile dzisiaj Piccadily Line, która odjeżdża z Heathrow miała ogromną
            czkawkę - może Heathrow Express jest lepszy, ale Virgin Trians (pociąg na
            północ do Birminghma) są słynne z niepunktualności

            Xiv
            • izabelski Re: dzięki 13.08.02, 23:14
              a jak dobrze jezdza te expresy-autobusy z lotniska do Londynu?
              nigdy nie musialam z nich korzystac.
              Proponowalabym jednak - jesli jest samolot do Birmingham.

              izabelski
              • Gość: Xiv Re: dzięki IP: 62.189.123.* 14.08.02, 10:45

                Miałem na myśli Heathrow Express - pociąg. Wiem, że są autobusy, ale akurat z
                nich bym nie korzystał wiedząc co się dzieje na Euston Road o normalnych porach.

                Xiv
          • Gość: e Re: dzięki IP: warspite.ch.u* 14.08.02, 11:40
            Ha, ha, samochodem do Birmingham. Od razu Ci powiem wez pociag, tam sa takie korki, ze mozna utknac na wieki.
            Pociag zgodnie z porada Xiv-a wzielabym taki z duzym zapasem czasowym. Tu nie NIemcy i punktualnosc mozesz
            miedzy bajki wlozyc.
    • Gość: izabelski no to ja daje zdjecie IP: *.uk.fid-intl.com 14.08.02, 11:19
      wyborcza.gazeta.pl/info/ni.jsp?tablica=DOCUMENT&orderby=a.data_od+desc&where=+a.typ_document+in+%285%2C6%
      29+and+sysdate+%3E+a.data_od+-2+and+a.kod%3D%27011905%
      27&kryt=&ile=12&str=1&dzial=011905&dzlosuj=&zdj=0&rze=/rze/document/indZdj.jsp&i
      =6
      • Gość: Xiv Re: no to ja daje zdjecie IP: 62.189.123.* 14.08.02, 11:52