Gość: label IP: *.mw.mil.pl 22.02.02, 20:08 jestescie? jak wam sie żyje? czekam na relacje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jojo Re: Polacy w Norwegii IP: *.chello.no 22.02.02, 22:19 Jestesmy. Znosnie nam. A co Cie interesuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: label Re: Polacy w Norwegii IP: *.mw.mil.pl 23.02.02, 00:59 jak bylo wam na poczatku strosunek Norwegów do Polaków, Możliwosci znalezienia pracy, itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Polacy w Norwegii IP: *.chello.no 23.02.02, 13:47 Coz, mozesz poczytac watek "Norwegia" z mieszanka rozmaitych opinii o Norwegii i Norwegach. Moje doswiadczenia sa wciaz nie za dlugie - jestem tu od 1999 i wciaz jeszcze "daje Norwegii szanse". Ale jest OK. Stosunek Norwegow do Polakow wyglada rozmaicie. Nasz obraz w mediach jest na ogol niekorzystny - o Polakach pisze sie w zwiazku z nielegalna praca, kradziezami, aferami itp. Pozytywne wzmianki trafiaja sie dosc rzadko. Mozna sie domyslac, ze ma to wplyw na opinie tzw. ogolu. Tymczasem okazuje sie, ze w srodowiskach, ktore mialy z Polakami troche do czynienia, opinia o nas jest calkiem dobra. Docenia sie nasze wyksztalcenie, fachowosc, latwosc w opanowaniu jezyka, szybkosc uczenia sie nowych rzeczy itd. Ciekawi mnie, ktora z tych opinii bedzie z czasem powszechniejsza... Ze znalezieniem pracy - interesujacej i zgodnej z wyksztalceniem - nie mialam osobiscie zadnych problemow. Zalezy pewnie, gdzie i czego sie szuka - w duzych miastach, szczegolnie w Oslo, jest o prace najlatwiej; znajomosc norweskiego jest na ogol niezbedna. Istnieja rowniez instytucje i programy wspierajace w szukaniu zatrudnienia - te zajmuja sie nawet calkiem beznadziejnymi przypadkami (czytaj: ludzie bez wyksztalcenia, lub z wyksztalceniem nieprzystajacym do rzeczywistosci - np. prawnik z Etiopii). Na poczatek mozesz zajrzec na strone www.aetat.no Wybierasz sie do Norwegii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Polacy w Norwegii IP: *.p.lodz.pl 04.04.02, 12:58 Poszukuje pracy w Norwegii na wakacje (01.06-01.11.2002).Jesli masz jakies informacje, które bylyby mi pomocne, to napisz.Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
jo_jo Student - praca w N. 16.04.02, 23:30 Pod tym adresem znajdziesz pare innych, z rozmaitymi informacjami o pracy w Norwegii. Pod niektorymi z nich istnieje mozliwosc umieszczenia swojego CV, czy tez adresu pod ktory moglyby byc nadsylane ewentualne oferty etc. Jesli chodzi o tegoroczne wakacje, to obawiam sie, ze moze byc juz troche za pozno na szukanie pracy - formalnosci wizowe (pozwolenie na prace) moga potrwac min. ok. miesiaca od momentu znalezienia pracodawcy. Zajrzyj na strone norweskiego urzedu imigracyjnego - znajdziesz tam wiele cennych informacji: www.udi.no Radzilabym rowniez sprawdzic oferty dostepne w polskich urzedach - zdaje sie, ze pisala o tym nie tak dawno "Wyborcza". Z trudem zauwazylam Twoje pytanie wsrod tych poczatkowych postow. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
jo_jo Re: Student - praca w N. 16.04.02, 23:33 Zapomnialam wpisac adres: kvasir.sol.no/c/biz/jobs/app/ Pozno juz, no i wciaz nie moge przestac sie smiac z tego "koczmolucha"... ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Polacy w Norwegii IP: *.dd.nextgentel.com 23.02.02, 14:41 Hei! Pozdrawiam. Przeczytalam list JOJO i podpisuje sie pod nim, a takze pod jej listami z watku "Norwegia". Wedlug mnie bardzo trafnie napisane. Ja mieszkam w Norwegi od 16 lat i bardzo sobie ten kraj chwale. Moje dzieciaczki mnie wolaja, musze isc, ale wroce tu pozniej. Narazie Tula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma myseost IP: *.ppp.get2net.dk 23.02.02, 15:49 napiszcie o tym dziwnym serze norweskim-slodkim,brazowym i dosyc drogim ,z czego oni go robia?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Glebokie zadupie Europy - Norwegia IP: *.sympatico.ca 22.05.02, 14:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol w. Re: myseost IP: *.sympatico.ca 23.02.02, 21:36 selma - z mojego roku w norwegii pozostala mi ochota na ichni gjetost, czy ser kozi. jest miekki, ciemno-brazowy i slodkawy. jedza go masowo na chlebie i krakersach, ale takze robia pyszny sos do miesa. kupowalem go do niedawna tutaj w kanadzie, ale ostatnio musialem zarzucic wszelkie sery bo lekarka mnie straszy cholesterolem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Brun ost / Selma IP: *.chello.no 23.02.02, 22:07 Witaj znowu, Mysost/brun ost wyrabia sie i z mleka koziego, i z krowiego. Sa tez wersje mieszane. Nie jestem pewna czy zawsze jest slodki - przyznam sie, ze jak dotad nie probowalam ani brun ost, ani lutefisk - oba specjaly uchodza za kwintesencje norweskosci. Kiedys sie przemoge. Pozdrawiam J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Norweskie specjalki IP: *.dd.nextgentel.com 23.02.02, 22:40 A probowalas rakfisk i smalahove. Brunost mozna polubic. Uwazam ze jest pyszny na swiezym chlebie i waflach czyli polskich gofrach. Lutefisk ze smazonym boczkiem jest bardzo dobra, albo byla bo przestalam jesc mieso zwierzece wiec w moim przypadku boczek odpada, ale pozatym potrawe polecam. Norwegowie jedza ja w zwiazku ze Swietami Bozonarodzeniowymi i mowia dlatego ze powinna byc podawana z ich specjalnym trunkiem "Jule Aquavit". Smakuje ona nie najgorzej, ziolowo i szlachetnie. Jest taka tradycja ze beczki Aqavit maja przeplynac statkiem dookola ziemi zanim zostana rozlane w butelki. Rakfisk i lutefisk maja bardzo specyficzny zapach. Lutefisk to dorsz(torsk) ktory lezal w lugu, a rakfisk...? ups! nie wiem. Pytalam sie mojego pana, ktory tez nie wie, musze wiec zadzwonic do tescia, bo to on ma zwyczaj serwowania tego w wigilijny wieczor. Ale obie te rybne potrawy pachnal/smierdza(?) duzo gorzej niz smakuja. Studiujac w Bergen skosztowalam zachodnionorweskiego "smakolyku" - smalahove, czyli wedzona glowe owcy. Podaja ja przekrojana na pol, zawiera mozg,oczy itd. Ci bardziej odwazni uwazaja ze mozg jest super. Æsj! ja jadlam "tylko" miesko z policzkow. Smakuje ok, ale nie za tym najbardziej tesknie gdy wspominam Bergen. Pozdrawiam T.B Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Norweskie specjalki IP: *.chello.no 23.02.02, 23:48 Nie probowalam. Nie probowalam nawet pinekjøtt. Moj maz jest Szwedem i strasznie sie krzywi na te specjalki (z brazowym serem wlacznie). Szwedzkie specjalki w rodzaju surströmming tez omija z daleka... Rakfisk to gorska odmiana ørret wprowadzona umiejetnie w stan gnicia - znalazlam przepis: www.nrk.no/kanal/nrk1/antikviteter_og_snurrepiperier/1246130.html Kolega z pracy polecal mi inny delikates (nazwy nie pamietam): sroke, ktora w stan gnicia wprowadza sie w plazowym piasku. Bleeee... To specjalnosc islandzka. Ponoc zaden z norweskich i szwedzkich specjalkow nie jest w stanie dorownac specjalom tamtejszym... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma Re: Norweskie specjalki-hihi IP: *.ppp.get2net.dk 23.02.02, 23:59 dzieki za informacje,musialam sie napic wody ,bo az mnie zemdlilo od tych Waszych specjalkow.myseost kiedys kupilam w Szwecji bo mowili ze pyszny i tanszy ,niz w Danii.wiec kupilam wielki kawal ,najpierw jadlam ,ale szybko mi zbrzydl no bo i slodki i slony a jednoczesnie b.sycacy.ciekawe ze tu w Dani oprocz kaszany z ananasem i rodzynkami jakos nie ma innych specjalkow...... takze chleb ze smalcem na to slodki sledz -nie umywa sie do Waszych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Brun ost / Selma IP: *.daxnet.no 24.02.02, 11:07 Sadzac po smaku, konsystencji i kolorze wyrob ten przypomina g..., kto wie moze go robia z koziego g... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Brun ost - do Rodaka IP: *.dd.nextgentel.com 24.02.02, 13:28 Alez ty jestes cholernie negatywnie do tej Norwegi nastawiony! Czytalam twoje posty w watku "Norwegia" i tam tez nic dobrego nie bylo. Norwegowie sa durni, ich kultura do bani, klimat do d..., no i teraz jedzenie... Czemu tyle niezadowolenia? Nie slyszalam o przymusowym wywozie Polakow (RODAKOW) do tej paskudnej krainy sniegow. Ale moze przeoczylam twoj przypadek? Dlaczego jak ci sie TU az tak NIE PODOBA nie wrocisz do Polski? Teraz juz nie ma komuny, a zreszta droga "do Polski" zawsze byla otwarta. Tam nie musialbys sie tak meczyc. Tam i ogorki kiszone i dobre warzywka maja. Az mi ciebie szkoda gdy mysle o twoim potwornym losie w tym potwornym Stawanger. Pocieszam sie tylko ze masz mozliwosc zagryzc swoj bol tymi "20zl za sloik ogoreczkami". Ja nie twierdze ze Norwegia jest super, sama wsciekam sie na wiele rzeczy tutaj, ale zeby az TAK BYLO ZLE to nie powiem. Przez te moje 16 lat, zmienilo sie raczej na plus, nie biorac moze pod uwage wzrostu kryminalnosci. Moja rada, drogi Rodaku, wroc do domu. Ale moze tam PENSJA bedzie nie ta SAMA niz tu w tej durnej, zimnej, kozim serem smierdzacej, ale BOGATEJ Norwegi. Hilsen Tulka Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Ja tam sie usmialem 25.02.02, 10:01 smiejemy sie ze wszystkiego na forum, nie wiem czy zostal ktokolwiek czy cokolwiek nieruszone. Rodaka lubie za jego pisarstwo. Ciebie tez. A wnioski? Kazdy wyciaga i tak swoje, a przynajmniej powinien. Ja wyciagnalem jeden: moj wyjazd do Norwegii jeszcze troche poczeka. Ta sroka i wedzona glowa przebijaja wszystko co widzialem na Filipinach i w Etiopii. Jest to dosyc INNE. A gdybym tam wyladowal? To tez bym tam siedzial i psioczyl u swoich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Brun ost - do Rodaka IP: 212.187.240.* 25.02.02, 15:23 Gość portalu: Tula napisał(a): Droga Tulu, Siedze tu, tak jak i tysiace Anglikow, Amerykanow, Francuzow, Holendrow itp. bo mam niezla prace i place. Porozmawiaj z cudzoziemcami pracujacymi tutaj i poytaj sie co sadza o Norwegach i Norwegii. Jeszcze sa bardziej cieci ode mnie. Zreszta znam Norwegow, ktorzy sa bardzo krytycznie nastawieni do swoich rodakow i norweskiej rzeczywistosci. Wszsyscy tu siedza tylko i wylacznie ze wzgledu na prace i zarobki, a nie z milosci do Norwegii. Jak sie praca skonczy, a na to sie nie zanosi, albo znudzi, bede rozgldal sie za innymi miejscami do pracy i zycia. Zeby wychwalac kuchnie norweska naprawde trzeba miec zboczony gust. Jedyne co mi naprawde smakuje to ich wedzony lub marynowany losos. To jest rzeczywiscie swietne. Lapskaus, lutefisk, pinekjøt, wedzone glowy baranie, brunost, slodki sledz itp przyprwaiaja wiekszosc ludzi o mdlosci i nic wiecej. Twoj norweski entuzjazm jest charakterystyczny dla wiekszosci Polek, ktore tu mieszkaja i wyszly z ogloszenia za maz za Norwegow. Bylem kiedys swiadkiem takiej rozmowy, gdzie jedna z takich Polek twierdzila, ze jak jedzie do Polski to nie moze zalozyc bialej bluzki, po po godzinie jest brudna i nie ma jej w czym uprac, bo w Polsce nie ma dobrych proszkow do prania. Tak jakby wybor proszkow w Polsce nie byl kilkukrotnie lepszy niz tu. To samo sie tyczy innych rzeczy. Nie rozumiem co ci przeszkadza, ze tesknie za polskim jedzeniem w tym za ogorkami. W wiekszosci krajow europejskich kupno tych produktow nie stanowi przeszkod i nikt w tym nie widzi nic zlego. Jezdze czesto sluzbowo do Szkocji i tam moge kupic np. wedline z praktycznie wszystkich krajow Europy w tym i z Polski. Jest polskie piwo, polskie ogorki, kapusta kiszona i to nie w polskich sklepikach, a w supermarketach. Przywoze zawsze stamtad i polskie zarcie, ale takze i mydlo i paste do zebow, bo gatunki, ktore lubimy sa tu niedostepne. Sa oczywiscie i pozytywy, przyroda, spokoj, wzgledne bezpieczenstwo. Ale, zebym mial popadac w zachwyt tylko dla tego, ze tu mieszkam......... Masz racje, ja moge, w przeciwienstwie do ciebie, zawsze sie stad wyniesc albo do Polski, albo do innego kraju. I pewno niedlugo to zrobie. Jesli twierdzisz, ze klimat zachodniego wybrzeza jest wspanialy to zapraszam. Od 1-go stycznia byly tylko 2-3 dni bez deszczu....... > Alez ty jestes cholernie negatywnie do tej Norwegi nastawiony! > Czytalam twoje posty w watku "Norwegia" i tam tez nic dobrego nie bylo. > Norwegowie sa durni, ich kultura do bani, klimat do d..., no i teraz jedzenie.. > . > > Czemu tyle niezadowolenia? Nie slyszalam o przymusowym wywozie Polakow > (RODAKOW) do tej paskudnej krainy sniegow. Ale moze przeoczylam twoj przypadek? > > Dlaczego jak ci sie TU az tak NIE PODOBA nie wrocisz do Polski? Teraz juz nie > ma komuny, a zreszta droga "do Polski" zawsze byla otwarta. > Tam nie musialbys sie tak meczyc. Tam i ogorki kiszone i dobre warzywka maja. > > Az mi ciebie szkoda gdy mysle o twoim potwornym losie w tym potwornym > Stawanger. Pocieszam sie tylko ze masz mozliwosc zagryzc swoj bol tymi "20zl za > > sloik ogoreczkami". > > Ja nie twierdze ze Norwegia jest super, sama wsciekam sie na wiele rzeczy > tutaj, ale zeby az TAK BYLO ZLE to nie powiem. > Przez te moje 16 lat, zmienilo sie raczej na plus, nie biorac moze pod uwage > wzrostu kryminalnosci. > > Moja rada, drogi Rodaku, wroc do domu. Ale moze tam PENSJA bedzie nie ta SAMA > niz tu w tej durnej, zimnej, kozim serem smierdzacej, ale BOGATEJ Norwegi. > > Hilsen Tulka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: DO RODAKA IP: *.dd.nextgentel.com 25.02.02, 21:17 Gość portalu: Rodak napisał(a): ) Gość portalu: Tula napisał(a): ) Droga Tulu, ) Siedze tu, tak jak i tysiace Anglikow, Amerykanow, Francuzow, Holendrow itp. bo ) ) mam niezla prace i place. Porozmawiaj z cudzoziemcami pracujacymi tutaj i poyta ) j ) sie co sadza o Norwegach i Norwegii. Jeszcze sa bardziej cieci ode mnie. Zreszt ) a ) znam Norwegow, ktorzy sa bardzo krytycznie nastawieni do swoich rodakow i ) norweskiej rzeczywistosci. Wszsyscy tu siedza tylko i wylacznie ze wzgledu na ) prace i zarobki, a nie z milosci do Norwegii. ZNAM WIELU CUDZOZIEMCOW MIESZKAJACYCH I PRACUJACYCH W NORWEGI. ABSOLUTNIE NIE WYMAGAM OD NICH, A WIEC I OD CIEBIE "MILOSCI" DO NORWEGI, BO TEGO NIE DA SIE NIKOMU NARZUCIC. ZAUWAZYLAM W TWOICH POSTACH TYLKO NIEZADOWOLENIE Z TEGO KRAJU. DLATEGO POMYSLALAM SOBIE DLACZEGO SIE MECZYSZ, JEDZ DO DOMU I OSZCZEDZ SOBIE TEGO WSZYSTKIEGO. JAK ZGADLAM PIENIADZE SA POWODEM DLA KTORYCH TU JESTES. TYPOWE. NORWEGIA SOBIE NAPEWNO BEZ CIEBIE PORADZI LEPIEJ NIZ TY BEZ NIEJ. ALE ZEBY BYC CALKIEM SZCZERA TO SZANUJE ZE POTRAFILES WPROST PRZYZNAC TEN EKONOMICZNY POWOD, TAK BEZ OWIJANIA W BAWELNE. TY STRASZNIE UOGOLNIASZ. JA ZNAM WIELU NAPRAWDE OK NORWEGOW, KTORZY CALKIEM NIE PASUJA DO TWOJEGO SCHEMATU. NIE ZAPRZECZAM ZE NIE ZNAJDA SIE TUTAJ TACY O KTORYCH TY PISZESZ. OT! WSZEDZIE SA LUDZIE I LUDZISKA. A JACY JESTESMY MY POLACY? CZY NAPRAWDE AZ TAK CYWILIZOWANI, EUROPEJSCY, SERDECZNI DLA SIEBIE SAMYCH? CHYBA NIE. MOJA SIOSTRA STUDJUJE W WARSZAWIE RAZEM Z NORWEGAMI. POWINIENES POSLUCHAC ICH ZDANIE O TYM CODZIENNYM SPOTKANIU Z PRZECIETNYM POLAKIEM. CZASAMI BYLO MI PRZYKRO, BO MIELI W TYM CO MOWILI DUZO RACJI. WSTYDZILAM SIE ZA CZESC MOICH RODAKOW. ALE COZ JA TEGO NIE ZMIENIE. RODAKU! NIE WIEM GDZIE PRACUJESZ, TYM SAMYM NIE WIEM WSROD JAKICH LUDZI SIE OBRACASZ, ALE NAPRAWDE NIE SPOTKALES TU NIKOGO KTO BYL MILY? NIE ZROZUM MNIE ZLE, ALE WSROD TYCH 4,5 MILIONA LUDZI ZNAJDZIESZ WSZYSTKIE TYPY. A ZE TEN PRZECIETNY OLA NORMANN JEST ZAKOCHANY W SWOJEJ FLADZE, KRAJU I KROLU (UF! TU MAJA NAPRAWDE PROBLEM!) TEGO NIE ZAPRZECZAM. ZE SA ZWARIOWANI NA TEMAT SWOICH SPORTOWCOW, A KAZDYM ZDOBYTYM MEDALEM CIESZA SIE JAK DZIECI TO TEZ PRAWDA. ALE TAK NAPRAWDE TO MY POLACY NIE JESTESMY AZ TAK ROZNI, BO PRZYNAJMNIEJ MI NAPLYWAJA LZY PRZY ZWYCIESTWACH MALYSZA, MAZURKU DABROWSKIEGO, A POWIEDZIEC COS ZLE O POLSCE PRZY MNIE NIE RADZE! JA TEN "ZADARTY NOS" NORWEGOW LUBIE "UCIERAC", A JAK NARAZIE I MALYSZ JAK I NASI PILKARZE BARDZO MI W TYM POMAGAJA. ) Jak sie praca skonczy, a na to sie nie zanosi, albo znudzi, bede rozgldal sie z ) a ) innymi miejscami do pracy i zycia. ) Zeby wychwalac kuchnie norweska naprawde trzeba miec zboczony gust. Jedyne co m ) i ) naprawde smakuje to ich wedzony lub marynowany losos. To jest rzeczywiscie ) swietne. Lapskaus, lutefisk, pinekjøt, wedzone glowy baranie, brunost, s ) lodki ) sledz itp przyprwaiaja wiekszosc ludzi o mdlosci i nic wiecej. PODARUJ SOBIE KUCHNIE NORWESKA. JA ABSOLUTNIE NIE POLECAM GLOW BARANICH! RESZTA WYMIENIONYCH PRZEZ CIEBIE POTRAW JEST NAPRAWDE OK, OT! NIEKTORE Z NICH NA CODZIEN A INNE OD SWIETA. MYSLE ZE NASZE FLACZKI GOTOWANE NA JELITACH I ZUPKA CZERNINA Z KACZEJ KRWI TEZ MOGA USPRAWIEDLIWIC RELACJE, NIEJEDNEGO ZACHARTOWANEGO KULINARNIE NORWEGA, W STYLU "ZEBY WYCHWALAC KUCHNIE POLSKA TRZEBA MIEC ZBOCZONY GUST". ) Twoj norweski entuzjazm jest charakterystyczny dla wiekszosci Polek, ktore tu ) mieszkaja i wyszly z ogloszenia za maz za Norwegow. TAK TYLKO DLA TWOJEJ WIADOMOSCI NIE WYSZLAM ZA MAZ Z "OGLOSZENIA". WYCHODZAC ZA MAZ MIALAM JUZ NORWESKIE OBYWATELSTWO, WIEC TEN "TYPOWY POWOD" MNA NIE STEROWAL. MOGLAM, W CO PEWNO NIE UWIERZYSZ, POZWOLIC SOBIE NA "LUKSUS" POKIEROWANIA SIE SERCEM W WYBORZE PARTNERA. WYSZLAM ZA MAZ Z MILOSCI. A TO ZE PRZEZ NASTEPNE LATA MALZENSTWA ZAUWAZYLAM ZE WYSZLAM ZA MAZ ZA SZUJE, TO JUZ NIC NIE MA WSPOLNEGO ZE ON BYL NORWEGIEM. PSYCHOPACI TO MIEDZYNARODOWE "BRATERSTWO" I ICH TEZ ZNAJDZIESZ WSROD POLAKOW. ODESZLAM. ROZWIODLAM SIE. NIE BYL MNIE WART. Bylem kiedys swiadkiem taki ) ej ) rozmowy, gdzie jedna z takich Polek twierdzila, ze jak jedzie do Polski to nie ) moze zalozyc bialej bluzki, po po godzinie jest brudna i nie ma jej w czym upra ) c, ) bo w Polsce nie ma dobrych proszkow do prania. Tak jakby wybor proszkow w Polsc ) e ) nie byl kilkukrotnie lepszy niz tu. To samo sie tyczy innych rzeczy. JA DO TEGO TYPU PAN NIE NALEZE. W POLSCE UZYWAM IXI I LUDWIKA I POLSKICH KOSMETYKOW. TO PRAWDA ZE WYBOR W POLSCE JEST LEPSZY NIZ TUTAJ. NAWET TV2 MIALO O TYM DYSKUSJE TYPU "DLACZEGO POLACY MOGA WYBRAC W DZIESIATKACH RODZAJI WEDLIN A MY NIE". PROBLEM W TYM ZE TEN PRZECIETNY POLAK I TAK SIE TYM WSZYSTKIM NIE NACIESZY BO CENY SA PRZECIEZ NIE POROWNYWALNE Z ZAROBKAMI. NIE CZARUJMY SIE ALE W POLSCE JEST DROZYZNA I DLA WIELU LUDZI TE PELNE SKLEPY SA JESZCZE GORSZE NIZ TE ZA KOMUNY. "CZEGO OCZY NIE WIDZA..." ) Nie rozumiem co ci przeszkadza, ze tesknie za polskim jedzeniem w tym za ) ogorkami. W wiekszosci krajow europejskich kupno tych produktow nie stanowi ) przeszkod i nikt w tym nie widzi nic zlego. Jezdze czesto sluzbowo do Szkocji i ) ) tam moge kupic np. wedline z praktycznie wszystkich krajow Europy w tym i z ) Polski. Jest polskie piwo, polskie ogorki, kapusta kiszona i to nie w polskich ) sklepikach, a w supermarketach. Przywoze zawsze stamtad i polskie zarcie, ale ) takze i mydlo i paste do zebow, bo gatunki, ktore lubimy sa tu niedostepne. RODACZKU KOCHANY! I TU WYCHODZI JACY MY JESTESMY (TY I JA) DO SIEBIE PODOBNI! WCZORAJ WROCILA MOJA MAMA Z POLSKI. Z CZYM WROCILA Z LISTA ZAMOWIONYCH PYSZNOSCI! Z OGORKAMI KISZONYMI, TARTYM CHRZANEM, OSCYPKAMI, SERKAMI/DANONKAMI/TELETUBUSIAMI DLA MOICH MILUSINSKICH I Z ..."PRINCE POLO", KROWKAMI I KUKULKAMI DLA MNIE.AHA I Z PIEROGAMI RUSKIMI. NAM, NAM ,NAM TAK WIEC JA JESTEM OSTATNIA OSOBA TU W TEJ ZIMNEJ NORWEGI KTOREJ BY TWOJA TESKNOTA ZA POLSKIM ZARELKIEM PRZESZKADZALA. BO TO TE "CIERPIENIE" POZNALAM WE WLASNYM ZOLADKU. ) Sa oczywiscie i pozytywy, przyroda, spokoj, wzgledne bezpieczenstwo. Ale, zebym ) ) mial popadac w zachwyt tylko dla tego, ze tu mieszkam......... YES! NARESZCIE COS POZYTYWNEGO. A TO MILO.. Masz racje, ja ) moge, w przeciwienstwie do ciebie, zawsze sie stad wyniesc albo do Polski, albo ) ) do innego kraju. JA NIE JESETEM PRZYWIAZANA DO NORWEGI FIZYCZNIE ALE UCZUCIOWO, TO TU POCHOWALAM MOJEGO SYNKA I NIE CHCE OD NIEGO ODJEZDZAC. POLSKA PRZEZ TE MOJE 16 LAT NIEOBECNOSCI ZMIENILA SIE OGROMNIE. JA JEJ JUZ NIE POZNAJE. NIE JESETM NA BIEZACO ANI Z POLITYKA ANI Z MUZYKA. ODWIEDZAJAC JA SZUKAM TEGO "STAREGO I ZNANEGO". BADZMY TEZ REALISTYCZNI CZUJE ZE NIE JESTEM ZAPEWNIC MOJEJ RODZINIE TEJ STABILNOSCI I TEGO ZYCIOWEGO POZIOMU KTORY MAM TUTAJ PRACUJAC W POLSCE. WIEM ZE LUDZIE Z MOIM WYKSZTALCENIEM SA BEZROBOTNI. MNIE, W MOJEJ SYTUACJI RODZINNEJ I EKONOMICZNEJ, NAPRAWDE OBECNE POLACZENIA SAMOLOTOWE Z WARSZAWA URZADZAJA. TO TAK BLISKO ZE ZDAZE WYJEZDZAJAC RANO NA CIEPLE PIEROGI DO CIOCI W WARSZAWIE. INNE KRAJE TAKIE "DO ZAPUSZCZENIA KORZONKA" MNIE NIE POCIAGAJA. OT! W MOIM WIEKU...BLA,BLA,BLA I pewno niedlugo to zrobie. ) Jesli twierdzisz, ze klimat zachodniego wybrzeza jest wspanialy to zapraszam. O ) d ) 1-go stycznia byly tylko 2-3 dni bez deszczu....... NIE TWIERDZE ZE KLIMAT JEST WSPANIALY. STUDIOWALAM KILKA LADNYCH LAT W BERGEN I ZNAM TEN KLIMAT ZACHODNIEGO WYBRZEZA. SWEGO CZASU ROZWAZALAM MOZLIWOSC PETYCJI DO BURMISTRZA MIASTA W STYLU "DNI SLONECZNE=DNI WOLNE". MYSLE ZE PRZYJMUJAC JA DUZO BY PRZEZ TO PIENIEDZY NIE STRACILI. ALE ZA TO GDY JUZ TO SLONKO ZASWIECI TO ZACHODNIE WYBRZEZE NORWEGI JEST PRZESLICZNE, A W BERGEN TE RODODENDRONY UF!UF"UF! TAK WIEC DROGI RODAKU GLOWA DO GORY I BYLE DO WIOSNY. POZDROWIENIA TULA ) ) ) ) Alez ty jestes c Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: DO RODAKA IP: 212.187.240.* 26.02.02, 07:55 Gość portalu: Tula napisał(a): ) Gość portalu: Rodak napisał(a): ) ) ) Gość portalu: Tula napisał(a): ) ) Droga Tulu, ) ) Siedze tu, tak jak i tysiace Anglikow, Amerykanow, Francuzow, Holendrow itp. ) bo ) ) ) ) mam niezla prace i place. Porozmawiaj z cudzoziemcami pracujacymi tutaj i poy ) ta ) ) j ) ) sie co sadza o Norwegach i Norwegii. Jeszcze sa bardziej cieci ode mnie. Zres ) zt ) ) a ) ) znam Norwegow, ktorzy sa bardzo krytycznie nastawieni do swoich rodakow i ) ) norweskiej rzeczywistosci. Wszsyscy tu siedza tylko i wylacznie ze wzgledu na ) ) ) prace i zarobki, a nie z milosci do Norwegii. ) Droga Tulu, Po pierwsze nie musisz krzyczec, to niegrzeczne w dyskusji (w internecie duza trzcionka to "krzyk". ) ZNAM WIELU CUDZOZIEMCOW MIESZKAJACYCH I PRACUJACYCH W NORWEGI. ABSOLUTNIE NIE ) WYMAGAM OD NICH, A WIEC I OD CIEBIE "MILOSCI" DO NORWEGI, BO TEGO NIE DA SIE ) NIKOMU NARZUCIC. ZAUWAZYLAM W TWOICH POSTACH TYLKO NIEZADOWOLENIE Z TEGO KRAJU. A co mam byc zachwycony wszystkim co mnie otacza? Mam byc kretynem myslacym caly czas pozytwywnie?? Mowie o tym co mi sie nie podoba i co mi sie podoba w Norwegii. Jakos tego , ze pisze o pozytywach nie zauwazasz. ) ) DLATEGO POMYSLALAM SOBIE DLACZEGO SIE MECZYSZ, JEDZ DO DOMU I OSZCZEDZ SOBIE TE ) GO ) WSZYSTKIEGO. Droga Tulu, jesli sie zdecyduje na wyjazd, a prawdopodobnie niedlugo to zrobie, to bedzie to tylko iwylacznie moaj decyzja i naprawde oszczedz sobie swoje dobre rady. ) JAK ZGADLAM PIENIADZE SA POWODEM DLA KTORYCH TU JESTES. TYPOWE. NORWEGIA SOBIE ) NAPEWNO BEZ CIEBIE PORADZI LEPIEJ NIZ TY BEZ NIEJ. Tak sie zlozylo, ze nie ja sie prosilem do Norwegii tylko dostalem stad oferte pracy. ALE ZEBY BYC CALKIEM SZCZERA ) ) TO SZANUJE ZE POTRAFILES WPROST PRZYZNAC TEN EKONOMICZNY POWOD, TAK BEZ OWIJANI ) A ) W BAWELNE. A z jakich powodow jest tu wiekszosc cudzoziemcow??? ) TY STRASZNIE UOGOLNIASZ. JA ZNAM WIELU NAPRAWDE OK NORWEGOW, KTORZY CALKIEM NIE ) ) PASUJA DO TWOJEGO SCHEMATU. NIE ZAPRZECZAM ZE NIE ZNAJDA SIE TUTAJ TACY O KTORY ) CH ) TY PISZESZ. A czy ja nie pisze, ze sa rozni Norwegowie??? OT! WSZEDZIE SA LUDZIE I LUDZISKA. A JACY JESTESMY MY POLACY? CZY ) NAPRAWDE AZ TAK CYWILIZOWANI, EUROPEJSCY, SERDECZNI DLA SIEBIE SAMYCH? CHYBA NI ) E. Nie rozmawiamy o Polakach i Polsce tylko o Norwegach i Norwegii. Jak chcesz moge napisac wiele krytycznych slow o nas samych. ) MOJA SIOSTRA STUDJUJE W WARSZAWIE RAZEM Z NORWEGAMI. POWINIENES POSLUCHAC ICH ) ZDANIE O TYM CODZIENNYM SPOTKANIU Z PRZECIETNYM POLAKIEM. Popatrz na Norwegow zagranica, na iche zachowanie i arogancje i sama sobie odpowiesz na swoje pytanie. Tylko popatrz na nich obiektywnie. Znajomy Polak byl pare tygodni temu na team buildingu z Norwegami w Barcelonie. Przez 3 dni nie wychodzili z hotelu i z baru. Twierdzili, ze tam nie ma nic ciekawego i po co sie mordowac. A byli to ludzie z wyzszym wyksztalceniem. Czy nigdy nie bylas z Norwegami na wczasach?? Wystarczy leciec pijanym samolotem i potem obserwowac ich w barach. CZASAMI BYLO MI ) PRZYKRO, BO MIELI W TYM CO MOWILI DUZO RACJI. WSTYDZILAM SIE ZA CZESC MOICH ) RODAKOW. ALE COZ JA TEGO NIE ZMIENIE. Ja znam Norwega z obywatelstwa, a Tamila z pochodzenia , ktory studiuje na UJ medycyne. Zaczal razem z grupa 6 Norwegow, zaden nie przetrwal 1-go semestru. ) RODAKU! NIE WIEM GDZIE PRACUJESZ, TYM SAMYM NIE WIEM WSROD JAKICH LUDZI SIE ) OBRACASZ, ALE NAPRAWDE NIE SPOTKALES TU NIKOGO KTO BYL MILY? Czytaj uwaznie, sam pisze o Norwegach na poziomie, ale to znaczna mniejszosc. ) ) NIE ZROZUM MNIE ZLE, ALE WSROD TYCH 4,5 MILIONA LUDZI ZNAJDZIESZ WSZYSTKIE TYPY ) . ) ) A ZE TEN PRZECIETNY OLA NORMANN JEST ZAKOCHANY W SWOJEJ FLADZE, KRAJU I KROLU ) (UF! TU MAJA NAPRAWDE PROBLEM!) TEGO NIE ZAPRZECZAM. ZE SA ZWARIOWANI NA TEMAT ) SWOICH SPORTOWCOW, A KAZDYM ZDOBYTYM MEDALEM CIESZA SIE JAK DZIECI TO TEZ PRAWD ) A. Przeczytaj sobie artykul z Rzeczpospolitej. Przeciez norweski stadion wyglada jak parteitag w hitlerowskich Niemczech, czy ty naprawde nie dostrzegasz tego koszmarnego i narastajacego szowinizmu???? ) ALE TAK NAPRAWDE TO MY POLACY NIE JESTESMY AZ TAK ROZNI, BO PRZYNAJMNIEJ MI ) NAPLYWAJA LZY PRZY ZWYCIESTWACH MALYSZA, MAZURKU DABROWSKIEGO, A POWIEDZIEC COS ) ) ZLE O POLSCE PRZY MNIE NIE RADZE! A przy mnie mozesz powiedziec wiele zlego o Polsce, swiadczy to jednak o twoich bardzo ogranioczonych horyzontach i hipokryzji. ) ) JA TEN "ZADARTY NOS" NORWEGOW LUBIE "UCIERAC", A JAK NARAZIE I MALYSZ JAK I NAS ) I ) PILKARZE BARDZO MI W TYM POMAGAJA. ) ) ) Jak sie praca skonczy, a na to sie nie zanosi, albo znudzi, bede rozgldal sie ) z ) ) a ) ) innymi miejscami do pracy i zycia. ) ) ) ) Zeby wychwalac kuchnie norweska naprawde trzeba miec zboczony gust. Jedyne co ) m ) ) i ) ) naprawde smakuje to ich wedzony lub marynowany losos. To jest rzeczywiscie ) ) swietne. Lapskaus, lutefisk, pinekjøt, wedzone glowy baranie, brunost, ) s ) ) lodki ) ) sledz itp przyprwaiaja wiekszosc ludzi o mdlosci i nic wiecej. ) ) PODARUJ SOBIE KUCHNIE NORWESKA. JA ABSOLUTNIE NIE POLECAM GLOW BARANICH! RESZTA ) ) WYMIENIONYCH PRZEZ CIEBIE POTRAW JEST NAPRAWDE OK, OT! NIEKTORE Z NICH NA CODZI ) EN ) A INNE OD SWIETA. ) MYSLE ZE NASZE FLACZKI GOTOWANE NA JELITACH I ZUPKA CZERNINA Z KACZEJ KRWI TEZ ) MOGA USPRAWIEDLIWIC RELACJE, NIEJEDNEGO ZACHARTOWANEGO KULINARNIE NORWEGA, W ) STYLU "ZEBY WYCHWALAC KUCHNIE POLSKA TRZEBA MIEC ZBOCZONY GUST". ) ) ) Twoj norweski entuzjazm jest charakterystyczny dla wiekszosci Polek, ktore tu ) ) ) mieszkaja i wyszly z ogloszenia za maz za Norwegow. ) ) TAK TYLKO DLA TWOJEJ WIADOMOSCI NIE WYSZLAM ZA MAZ Z "OGLOSZENIA". WYCHODZAC ZA ) ) MAZ MIALAM JUZ NORWESKIE OBYWATELSTWO, WIEC TEN "TYPOWY POWOD" MNA NIE STEROWAL ) . ) MOGLAM, W CO PEWNO NIE UWIERZYSZ, POZWOLIC SOBIE NA "LUKSUS" POKIEROWANIA SIE ) SERCEM W WYBORZE PARTNERA. WYSZLAM ZA MAZ Z MILOSCI. A TO ZE PRZEZ NASTEPNE LAT ) A ) MALZENSTWA ZAUWAZYLAM ZE WYSZLAM ZA MAZ ZA SZUJE, TO JUZ NIC NIE MA WSPOLNEGO Z ) E ) ON BYL NORWEGIEM. PSYCHOPACI TO MIEDZYNARODOWE "BRATERSTWO" I ICH TEZ ZNAJDZIES ) Z ) WSROD POLAKOW. ODESZLAM. ROZWIODLAM SIE. NIE BYL MNIE WART. ) ) ) Bylem kiedys swiadkiem taki ) ) ej ) ) rozmowy, gdzie jedna z takich Polek twierdzila, ze jak jedzie do Polski to ni ) e ) ) moze zalozyc bialej bluzki, po po godzinie jest brudna i nie ma jej w czym up ) ra ) ) c, ) ) bo w Polsce nie ma dobrych proszkow do prania. Tak jakby wybor proszkow w Pol ) sc ) ) e ) ) nie byl kilkukrotnie lepszy niz tu. To samo sie tyczy innych rzeczy. ) ) JA DO TEGO TYPU PAN NIE NALEZE. W POLSCE UZYWAM IXI I LUDWIKA I POLSKICH ) KOSMETYKOW. ) TO PRAWDA ZE WYBOR W POLSCE JEST LEPSZY NIZ TUTAJ. NAWET TV2 MIALO O TYM DYSKUS ) JE ) TYPU "DLACZEGO POLACY MOGA WYBRAC W DZIESIATKACH RODZAJI WEDLIN A MY NIE". ) ) PROBLEM W TYM ZE TEN PRZECIETNY POLAK I TAK SIE TYM WSZYSTKIM NIE NACIESZY BO ) CENY SA PRZECIEZ NIE POROWNYWALNE Z ZAROBKAMI. NIE CZARUJMY SIE ALE W POLSCE ) JEST DROZYZNA I DLA WIELU LUDZI TE PELNE SKLEPY SA JESZCZE GORSZE NIZ TE ZA ) KOMUNY. "CZEGO OCZY NIE WIDZA..." ) ) ) Nie rozumiem co ci przeszkadza, ze tesknie za polskim jedzeniem w tym za ) ) ogorkami. W wiekszosci krajow europejskich kupno tych produktow nie stanowi ) ) przeszkod i nikt w tym nie widzi nic zlego. Jezdze czesto sluzbowo do Szkocji ) i ) ) ) ) tam moge kupic np. wedline z praktycznie wszystkich krajow Europy w tym i z ) ) Polski. Jest polskie piwo, polskie ogorki, kapusta kiszona i to nie w polskic ) h ) ) sklepikach, a w supermarketach. Przywoze zawsze stamtad i polskie zarcie, ale ) ) ) takze i mydlo i paste do zebow, bo gatunki, ktore lubimy sa tu niedostepne. ) ) RODACZKU KOCHANY! I TU WYCHODZI JACY MY JESTESMY (TY I JA) DO SIEBIE PODOBNI! ) WCZORAJ WROCILA MOJA MAMA Z POLSKI. Z CZYM W Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: DO RODAKA IP: 212.187.240.* 26.02.02, 08:24 ) TO SZANUJE ZE POTRAFILES WPROST PRZYZNAC TEN EKONOMICZNY POWOD, TAK BEZ OWIJANI ) A ) W BAWELNE. A co w tym zlego? To samo robia tu tysiace cudzoziemcow: Brytyjczykow, Francuzow itp. ) TY STRASZNIE UOGOLNIASZ. JA ZNAM WIELU NAPRAWDE OK NORWEGOW, KTORZY CALKIEM NIE ) ) PASUJA DO TWOJEGO SCHEMATU. NIE ZAPRZECZAM ZE NIE ZNAJDA SIE TUTAJ TACY O KTORY ) CH ) TY PISZESZ. OT! WSZEDZIE SA LUDZIE I LUDZISKA. A JACY JESTESMY MY POLACY? CZY ) NAPRAWDE AZ TAK CYWILIZOWANI, EUROPEJSCY, SERDECZNI DLA SIEBIE SAMYCH? CHYBA NI ) E. ) MOJA SIOSTRA STUDJUJE W WARSZAWIE RAZEM Z NORWEGAMI. POWINIENES POSLUCHAC ICH ) ZDANIE O TYM CODZIENNYM SPOTKANIU Z PRZECIETNYM POLAKIEM. CZASAMI BYLO MI ) PRZYKRO, BO MIELI W TYM CO MOWILI DUZO RACJI. WSTYDZILAM SIE ZA CZESC MOICH ) RODAKOW. ALE COZ JA TEGO NIE ZMIENIE. ) RODAKU! NIE WIEM GDZIE PRACUJESZ, TYM SAMYM NIE WIEM WSROD JAKICH LUDZI SIE ) OBRACASZ, ALE NAPRAWDE NIE SPOTKALES TU NIKOGO KTO BYL MILY? ) ) NIE ZROZUM MNIE ZLE, ALE WSROD TYCH 4,5 MILIONA LUDZI ZNAJDZIESZ WSZYSTKIE TYPY ) . ) ) A ZE TEN PRZECIETNY OLA NORMANN JEST ZAKOCHANY W SWOJEJ FLADZE, KRAJU I KROLU ) (UF! TU MAJA NAPRAWDE PROBLEM!) TEGO NIE ZAPRZECZAM. ZE SA ZWARIOWANI NA TEMAT ) SWOICH SPORTOWCOW, A KAZDYM ZDOBYTYM MEDALEM CIESZA SIE JAK DZIECI TO TEZ PRAWD ) A. ) ALE TAK NAPRAWDE TO MY POLACY NIE JESTESMY AZ TAK ROZNI, BO PRZYNAJMNIEJ MI ) NAPLYWAJA LZY PRZY ZWYCIESTWACH MALYSZA, MAZURKU DABROWSKIEGO, A POWIEDZIEC COS ) ) ZLE O POLSCE PRZY MNIE NIE RADZE! ) ) JA TEN "ZADARTY NOS" NORWEGOW LUBIE "UCIERAC", A JAK NARAZIE I MALYSZ JAK I NAS ) I ) PILKARZE BARDZO MI W TYM POMAGAJA. ) ) ) Jak sie praca skonczy, a na to sie nie zanosi, albo znudzi, bede rozgldal sie ) z ) ) a ) ) innymi miejscami do pracy i zycia. ) ) ) ) Zeby wychwalac kuchnie norweska naprawde trzeba miec zboczony gust. Jedyne co ) m ) ) i ) ) naprawde smakuje to ich wedzony lub marynowany losos. To jest rzeczywiscie ) ) swietne. Lapskaus, lutefisk, pinekjøt, wedzone glowy baranie, brunost, ) s ) ) lodki ) ) sledz itp przyprwaiaja wiekszosc ludzi o mdlosci i nic wiecej. ) ) PODARUJ SOBIE KUCHNIE NORWESKA. JA ABSOLUTNIE NIE POLECAM GLOW BARANICH! RESZTA ) ) WYMIENIONYCH PRZEZ CIEBIE POTRAW JEST NAPRAWDE OK, OT! NIEKTORE Z NICH NA CODZI ) EN ) A INNE OD SWIETA. Wspolczuje smaku.... ) MYSLE ZE NASZE FLACZKI GOTOWANE NA JELITACH I ZUPKA CZERNINA Z KACZEJ KRWI TEZ ) MOGA USPRAWIEDLIWIC RELACJE, NIEJEDNEGO ZACHARTOWANEGO KULINARNIE NORWEGA, W ) STYLU "ZEBY WYCHWALAC KUCHNIE POLSKA TRZEBA MIEC ZBOCZONY GUST". Nie ma w niej dan typu lutefisk robionych z suszonego na norweskim sloncu, wpol zgnilego dorsza, moczonego w lugu sodowym.... ) ) ) Twoj norweski entuzjazm jest charakterystyczny dla wiekszosci Polek, ktore tu ) ) ) mieszkaja i wyszly z ogloszenia za maz za Norwegow. ) ) TAK TYLKO DLA TWOJEJ WIADOMOSCI NIE WYSZLAM ZA MAZ Z "OGLOSZENIA". WYCHODZAC ZA ) ) MAZ MIALAM JUZ NORWESKIE OBYWATELSTWO, WIEC TEN "TYPOWY POWOD" MNA NIE STEROWAL ) . ) MOGLAM, W CO PEWNO NIE UWIERZYSZ, POZWOLIC SOBIE NA "LUKSUS" POKIEROWANIA SIE ) SERCEM W WYBORZE PARTNERA. WYSZLAM ZA MAZ Z MILOSCI. A TO ZE PRZEZ NASTEPNE LAT ) A ) MALZENSTWA ZAUWAZYLAM ZE WYSZLAM ZA MAZ ZA SZUJE, TO JUZ NIC NIE MA WSPOLNEGO Z ) E ) ON BYL NORWEGIEM. Jakos dziwne, ze wiekszosc Polek to odkrywa calkiem szybko po malzenstwie z Norwegiem...... PSYCHOPACI TO MIEDZYNARODOWE "BRATERSTWO" I ICH TEZ ZNAJDZIES ) Z ) WSROD POLAKOW. ODESZLAM. ROZWIODLAM SIE. NIE BYL MNIE WART. ) ) ) Bylem kiedys swiadkiem taki ) ) ej ) ) rozmowy, gdzie jedna z takich Polek twierdzila, ze jak jedzie do Polski to ni ) e ) ) moze zalozyc bialej bluzki, po po godzinie jest brudna i nie ma jej w czym up ) ra ) ) c, ) ) bo w Polsce nie ma dobrych proszkow do prania. Tak jakby wybor proszkow w Pol ) sc ) ) e ) ) nie byl kilkukrotnie lepszy niz tu. To samo sie tyczy innych rzeczy. ) ) JA DO TEGO TYPU PAN NIE NALEZE. W POLSCE UZYWAM IXI I LUDWIKA I POLSKICH ) KOSMETYKOW. ) TO PRAWDA ZE WYBOR W POLSCE JEST LEPSZY NIZ TUTAJ. NAWET TV2 MIALO O TYM DYSKUS ) JE ) TYPU "DLACZEGO POLACY MOGA WYBRAC W DZIESIATKACH RODZAJI WEDLIN A MY NIE". To byla dyskusja o porownaniu REMY1000 w Polsce i Norwegii, to tak dla uscislenia. ) ) PROBLEM W TYM ZE TEN PRZECIETNY POLAK I TAK SIE TYM WSZYSTKIM NIE NACIESZY BO ) CENY SA PRZECIEZ NIE POROWNYWALNE Z ZAROBKAMI. NIE CZARUJMY SIE ALE W POLSCE ) JEST DROZYZNA I DLA WIELU LUDZI TE PELNE SKLEPY SA JESZCZE GORSZE NIZ TE ZA ) KOMUNY. "CZEGO OCZY NIE WIDZA..." Nie przesadzaj, czyli co najlepiej niech monopol handlowy, tak jak tu, decyduje o tym co mam kupic???? Toz to czysty komunizm, kazdemy wg. potrzeb. ) ) ) Nie rozumiem co ci przeszkadza, ze tesknie za polskim jedzeniem w tym za ) ) ogorkami. W wiekszosci krajow europejskich kupno tych produktow nie stanowi ) ) przeszkod i nikt w tym nie widzi nic zlego. Jezdze czesto sluzbowo do Szkocji ) i ) ) ) ) tam moge kupic np. wedline z praktycznie wszystkich krajow Europy w tym i z ) ) Polski. Jest polskie piwo, polskie ogorki, kapusta kiszona i to nie w polskic ) h ) ) sklepikach, a w supermarketach. Przywoze zawsze stamtad i polskie zarcie, ale ) ) ) takze i mydlo i paste do zebow, bo gatunki, ktore lubimy sa tu niedostepne. ) ) RODACZKU KOCHANY! I TU WYCHODZI JACY MY JESTESMY (TY I JA) DO SIEBIE PODOBNI! ) WCZORAJ WROCILA MOJA MAMA Z POLSKI. Z CZYM WROCILA Z LISTA ZAMOWIONYCH PYSZNOSC ) I! ) Z OGORKAMI KISZONYMI, TARTYM CHRZANEM, OSCYPKAMI, SERKAMI/DANONKAMI/TELETUBUSIA ) MI ) DLA MOICH MILUSINSKICH I Z ..."PRINCE POLO", KROWKAMI I KUKULKAMI DLA MNIE.AHA ) I ) Z PIEROGAMI RUSKIMI. NAM, NAM ,NAM ) TAK WIEC JA JESTEM OSTATNIA OSOBA TU W TEJ ZIMNEJ NORWEGI KTOREJ BY TWOJA ) TESKNOTA ZA POLSKIM ZARELKIEM PRZESZKADZALA. BO TO TE "CIERPIENIE" POZNALAM WE ) WLASNYM ZOLADKU. Ale to nie sa tylko polskie tesknoty, takie same maja rozne narodowosci na calym swiecie. Czemu Anglicy pracujacy tu, co 2 tygodnie przywoza pelne torby jedzenia?? Tylko czemu nie mozemy tego tu normalnie kupic tak jak w innych krajach. Bylem w zeszlym roku w jednym z krajow baltyckich, powinnas zobaczyc tam sklep Rimi. Czego tam nie bylo, a ludzie biedniejsi i kraj mniejszy niz Norwegia. Ile razy to ja slyszalem od Norwegow, ze wyboru nie ma bo kraj maly........ ) ) ) ) Sa oczywiscie i pozytywy, przyroda, spokoj, wzgledne bezpieczenstwo. Ale, zeb ) ym ) ) ) ) mial popadac w zachwyt tylko dla tego, ze tu mieszkam......... ) ) YES! NARESZCIE COS POZYTYWNEGO. A TO MILO.. ) ) Masz racje, ja ) ) moge, w przeciwienstwie do ciebie, zawsze sie stad wyniesc albo do Polski, al ) bo ) ) ) ) do innego kraju. ) ) JA NIE JESETEM PRZYWIAZANA DO NORWEGI FIZYCZNIE ALE UCZUCIOWO, TO TU POCHOWALAM ) ) MOJEGO SYNKA I NIE CHCE OD NIEGO ODJEZDZAC. ) POLSKA PRZEZ TE MOJE 16 LAT NIEOBECNOSCI ZMIENILA SIE OGROMNIE. JA JEJ JUZ NIE ) POZNAJE. NIE JESETM NA BIEZACO ANI Z POLITYKA ANI Z MUZYKA. ODWIEDZAJAC JA SZUK ) AM ) TEGO "STAREGO I ZNANEGO". ) BADZMY TEZ REALISTYCZNI CZUJE ZE NIE JESTEM ZAPEWNIC MOJEJ RODZINIE TEJ ) STABILNOSCI I TEGO ZYCIOWEGO POZIOMU KTORY MAM TUTAJ PRACUJAC W POLSCE. WIEM ZE ) ) LUDZIE Z MOIM WYKSZTALCENIEM SA BEZROBOTNI. Ja na szczescie z moim wyksztalceniem moge sobie wybrac kraj pracy i zycia. ) ) MNIE, W MOJEJ SYTUACJI RODZINNEJ I EKONOMICZNEJ, NAPRAWDE OBECNE POLACZENIA ) SAMOLOTOWE Z WARSZAWA URZADZAJA. TO TAK BLISKO ZE ZDAZE WYJEZDZAJAC RANO NA ) CIEPLE PIEROGI DO CIOCI W WARSZAWIE. ) ) INNE KRAJE TAKIE "DO ZAPUSZCZENIA KORZONKA" MNIE NIE POCIAGAJA. OT! W MOIM ) WIEKU...BLA,BLA,BLA ) ) ) ) ) I pewno niedlugo to zrobie. ) ) Jesli twierdzisz, ze klimat zachodniego wybrzeza jest wspanialy to zapraszam. ) O ) ) d ) ) 1-go stycznia byly tylko 2-3 dni bez deszczu....... ) ) NIE TWIERDZE ZE KLIMAT JEST WSPANIALY. STUDIOWALAM KILKA LADNYCH L Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: DO RODAKA IP: *.dd.nextgentel.com 26.02.02, 21:04 Hei! Jeszcze kogos tak zgorzknialego i negatywnego nie "spotkalam". Czysty minus! Piszesz ze dostales oferte pracy w Norwegi, ale przeciez mogles odmowic i oszczedzic sobie tego wszystkiego. To ze tysiace Anglikow, Francuzow pracuja w Norwegi to dobrze. Zawsze to sila robocza ktora jest tu potrzebna. Taniej jest wykorzystac ich fachowa pomoc niz wyszkolic ich samemu. Z twoich postow odnosze wrazenie ze na kogos takiego jak ty czekaja oferty na calym swiecie. Prawdopodobnie tak. Ale dlaczego wiec ten norweski ekonomiczny bodziec jest az tak silny ze taka osoba jak ty nie skorzysta ze swej wolnosci i pozegluje daleko stad? Piszesz tak obrazliwie o Polkach, osmieszajac je. Kazdej wedlug ciebie przyswiecaly bardzo niskie pobudki dla ktorych ponizyly sie az tak ze "wyszly za maz "z ogloszenia" i to w dodatek "za Norwega". Pomijasz calkowicie fakt istnienia Polek ktore do Norwegi przyjechaly podobnie jak ty na kontrakty pracy, w celach naukowych, czy chociazby tak jak ja na studia. Te ktore poradzily sobie bez meskiej (patrz: norweskiej czy polskiej) pomocy. Te ktore wyszly za maz z uczucia i wniosly w te zwiazki takze swoje wyzsze wyksztalcenie. Te ktore pracuja w swoich zawodach. One stanowia ta wiekszosc a nie mniejszosc naszych rodaczek. Ja nie znam " Polek z ogloszenia", ale nawet gdybym takie spotkala to nie rozumiem powodu abym miala na nie potrzec z pogarda. Jezeli nawet kieruja nimi ekonomiczne powody, to przeciez dla takich i TY jestes tutaj. Tak! juz widze twoja uwage ze przeciez nie mozna porownywac tych Pan z toba, moze i racja, ale tak czy inaczej w obu tych przypadkach wszystko sprowadza sie do poprawienia sobie zycia. One "mecza" sie ze swoimi mezami, ty z "cala ta Norwegia". Napisalam ci wczoraj ze to ze moj byly okazal sie szuja , nie ma NIC z jego narodowoscia do czynienia. Psychopaci sa wszedzie i tu i w Polsce. I tu sie chyba ze mna zgodza ci z tego forum ktorzy sie z takimi spotkali. Twoja uwaga w stylu "Jakos dziwne, ze wiekszosc Polek to odkrywa calkiem szybko po malzenstwie z Norwegiem" jest poprostu bardzo malo dojrzala i duzo swiadczy o tobie samym jako osobie. Tak sobie pomyslalam ze ty musisz miec potwornie duzo kompleksow i glebokie poczucie malosci. Ten twoj negatywizm, to wyszukiwanie przez ciebie wad i bledow, prawdopodobnie nie dotyczy tylko Norwegow i Norwegi, ale tez calej tzw. "reszty". Watku kuchni juz mi sie nie chce komentowac. I tak jestem tu przedstawiona jako ta naiwna ktorej sie "wszystko" w tej Norwegi podoba, a wiec tez jej bezsensowna kuchnia. Niech tak zostanie, lubie lutefisk ,owoce morza i ich swieze ryby. Tak wiec drogi Rodaku juz nie "byle do wiosny", ale byle do skonczenia kontraktu i wyjazdu do.. wlasnie gdzie? czy naprawde istnieje miejsce ktore ty lubisz? Pozdrawiam T.B Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: DO RODAKA IP: 212.187.240.* 27.02.02, 08:49 Gość portalu: Tula napisał(a): > Hei! > > Jeszcze kogos tak zgorzknialego i negatywnego nie "spotkalam". Czysty minus! > > Piszesz ze dostales oferte pracy w Norwegi, ale przeciez mogles odmowic i > oszczedzic sobie tego wszystkiego. > > To ze tysiace Anglikow, Francuzow pracuja w Norwegi to dobrze. Zawsze to sila > robocza ktora jest tu potrzebna. Taniej jest wykorzystac ich fachowa pomoc niz > wyszkolic ich samemu. Szczegolnie jesli nie jest sie w stanie samemu wyszkolic specjalistow. Norweski przemysla naftowy bez cudzoziemcow nie istnialby. A bez ropy Norwegia bylaby taka jak w latach 60-tych, czyli jednym z biedniejszych krajow Europy Zachodniej. O norweskim wyksztaceniu technicznym lepiej nie mowic. > Z twoich postow odnosze wrazenie ze na kogos takiego jak ty czekaja oferty na > calym swiecie. Prawdopodobnie tak. Ale dlaczego wiec ten norweski ekonomiczny > bodziec jest az tak silny ze taka osoba jak ty nie skorzysta ze swej wolnosci i > > pozegluje daleko stad? Dlatego, ze nie jest latwo zmieniac srodowisko, kiedy ma sie rodzine. Poza tym sa tu i plusy, o ktorych pisalem. > > Piszesz tak obrazliwie o Polkach, osmieszajac je. Kazdej wedlug ciebie > przyswiecaly bardzo niskie pobudki dla ktorych ponizyly sie az tak ze "wyszly > za maz "z ogloszenia" i to w dodatek "za Norwega". Gdzie napisalem, ze kazda Polka wyszla z ogloszenia?? Wiekszosc tak. Zreszta do dzis funkcjonuja agencje matrymonialne swatajace Polki z Norwegami. > > Pomijasz calkowicie fakt istnienia Polek ktore do Norwegi przyjechaly podobnie > jak ty na kontrakty pracy, w celach naukowych, czy chociazby tak jak ja na > studia. Te ktore poradzily sobie bez meskiej (patrz: norweskiej czy polskiej) > pomocy. Te ktore wyszly za maz z uczucia i wniosly w te zwiazki takze swoje > wyzsze wyksztalcenie. Te ktore pracuja w swoich zawodach. One stanowia ta > wiekszosc a nie mniejszosc naszych rodaczek. Zartujesz, moze w Oslo, ale na pewno nie tu. > > Ja nie znam " Polek z ogloszenia", ale nawet gdybym takie spotkala to nie > rozumiem powodu abym miala na nie potrzec z pogarda. Jezeli nawet kieruja nimi > ekonomiczne powody, to przeciez dla takich i TY jestes tutaj. Zartujesz. Ja przyjechalem bo dostalem ciekawa oferte pracy. A wychodzenie za maz z ogloszenia to wybacz, ale forma prostytucji, czy ci sie to podoba czy nie. > Tak! juz widze twoja uwage ze przeciez nie mozna porownywac tych Pan z toba, > moze i racja, ale tak czy inaczej w obu tych przypadkach wszystko sprowadza sie > > do poprawienia sobie zycia. One "mecza" sie ze swoimi mezami, ty z "cala ta > Norwegia". Gdzie napisalem, ze ja sie mecze??? > > > Napisalam ci wczoraj ze to ze moj byly okazal sie szuja , nie ma NIC z jego > narodowoscia do czynienia. Psychopaci sa wszedzie i tu i w Polsce. I tu sie > chyba ze mna zgodza ci z tego forum ktorzy sie z takimi spotkali. Z tego co wiem to 90% Polek ma takie doswiadczenia, a ty tego nie chcesz dostrzec, chociaz sama doswiadczylas. Czyzbys zrazila sie norweska hipokryzja??? > > Twoja uwaga w stylu "Jakos dziwne, ze wiekszosc Polek to odkrywa calkiem szybko > > po malzenstwie z Norwegiem" jest poprostu bardzo malo dojrzala i duzo swiadczy > o tobie samym jako osobie. Patrz wyzej. Sama nie widzisz swojego przypadku??? > > Tak sobie pomyslalam ze ty musisz miec potwornie duzo kompleksow i glebokie > poczucie malosci. Ten twoj negatywizm, to wyszukiwanie przez ciebie wad i > bledow, prawdopodobnie nie dotyczy tylko Norwegow i Norwegi, ale tez calej > tzw. "reszty". Nie nie mam kompleksow i naleze do osob zadowolonych z zycia, a ze mam krytyczne nastawienie do rzeczywistosci.... to coz siedzielibysmy na drzewach, albo w jaskiniach, gdyby nie sceptycyzm. > > Watku kuchni juz mi sie nie chce komentowac. I tak jestem tu przedstawiona jako > > ta naiwna ktorej sie "wszystko" w tej Norwegi podoba, a wiec tez jej > bezsensowna kuchnia. Niech tak zostanie, lubie lutefisk ,owoce morza i ich > swieze ryby. > > Tak wiec drogi Rodaku juz nie "byle do wiosny", ale byle do skonczenia > kontraktu i wyjazdu do.. wlasnie gdzie? czy naprawde istnieje miejsce ktore ty > lubisz? Rozczaruje cie, nie jestem na kontrakcie, a jestem zatrudniony na stale. Bardzo lubie Szkocje, Francje i Hiszpanie. Jest wiele swietnych miejsc i swietnych ludzi. > > Pozdrawiam > > T.B > Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: DO RODAKA 28.02.02, 15:46 No, doczytalem. I popatrz co taki maniak jak Tula moze zrobic z ciekawym watkiem. Najpierw "krzyczy" co niezle mnie wnerwilo, a potem z uporem maniaka mieli wode ad personam. Ty na temat a ona o tobie. Niezwykla logika. Fajnie sie ciebie czyta, jak zwykle. Nie jest twoim problemem, ze sie ludziom twoje opinie nie podobaja. To ci wlasnie maja problem do rozwiazania. Ja sobie np. wczoraj kupilem kiszona kapuste. Taka prawidlowa. Dzis bedzie polska surowka na obiad. Rozumiem sprawe ogorkow bardzo dobrze. Lososia wedzonego zazdroszcze. Juz sie nawet przymierzam sam do wedzenia w lecie, tylko jest problem: w zimie mozna kupic fajna swieza rybke, ale wedzic nie mozna bo za zimno na zwenatrz. W lecie, jest cieplo na zewnatrz, ale ryka nie tak. Wiesz cos na temat wedzenia ryb we wlasnym zakresie? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: DO RODAKA IP: *.daxnet.no 28.02.02, 18:22 drapieznik napisał(a): > No, doczytalem. I popatrz co taki maniak jak Tula moze zrobic z ciekawym > watkiem. Najpierw "krzyczy" co niezle mnie wnerwilo, a potem z uporem maniaka > mieli wode ad personam. Ty na temat a ona o tobie. Niezwykla logika. Logika typowa dla wielu Polakow zagranica, ktorym sie nie powiodlo i nadrabiaja mina. > > Fajnie sie ciebie czyta, jak zwykle. Nie jest twoim problemem, ze sie ludziom > twoje opinie nie podobaja. To ci wlasnie maja problem do rozwiazania. Gdyby ludzie mieli takie same opinie i poglady byloby strasznie nudno, a tego zdaje sie wymaga ode mnie Tula i Jojo. One maja jedynie sluszne poglady. Tak sie zreszta zastanawiam jak Tula skonczyla studia w Norwegii w latach 80 tych. Czyzby corka jednego z naszych bylych bonzow. Znalem kiedys w Polsce dziewczyne, corke dzialacza i UB-eka, ktory ja wydal za Skandynawa, a teraz ona jest bardziej tutejsza od tubylcow. > > Ja sobie np. wczoraj kupilem kiszona kapuste. Taka prawidlowa. Dzis bedzie > polska surowka na obiad. Rozumiem sprawe ogorkow bardzo dobrze. Tu kapusta jest tylko niemiecka w puszkach, nie najgorsza, ale nie to co z beczki. W Szkocji mozna kupic puszki PEK'a z polska kapusta... Oprocz ogorkow i wodki nic tu wiecej polskiego nie ma, ale Wyborowa ma tylko 37.5%.... Lososia > wedzonego zazdroszcze. Juz sie nawet przymierzam sam do wedzenia w lecie, tylko > > jest problem: w zimie mozna kupic fajna swieza rybke, ale wedzic nie mozna bo > za zimno na zwenatrz. W lecie, jest cieplo na zewnatrz, ale ryka nie tak. > > Wiesz cos na temat wedzenia ryb we wlasnym zakresie? Niestety nie wiem, nigdy tego nie robilem. My razem ze znajomymi mamy zamiar zajac sie wyrobem kielbasy, ale tez czekamy na lato. > > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Do Tuli, cos z kraju IP: *.daxnet.no 16.03.02, 14:35 50-åring voldtok egen svigermor En 50 år gammel mann fra Sør-Trøndelag er i Midt-Trøndelag tingrett dømt til to år og ni måneders fengsel for å ha voldtatt sin svigermor. A mowia ze tesciowa i ziec to jak pies i kot! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Do Polakow w Norwegii IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.02.02, 04:38 Moze ktos zechcialby mi opisac jak wygladaja norweskie fiordy z poziomu ziemii? Ja widzialam je kiedys , ale z poziomu 10 000 m nad ziemia, kiedy lecialam z Toronto do Warszawy i musze przyznac ,ze wydaly mi sie czyms naprawde fantastycznym : wysokie gory, mnostwo malych jeziorek z zatoczkami na statki polaczone serpentyna wijacych sie drog. Czy faktycznie tak to wyglada? Pozdrawiam wszystkich Polakow z Norwegii, w szczegolnosci Tule ( czy pamietasz mnie z forum kobieta, watek o Margericie?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Do Polakow w Kanadzie IP: *.dd.nextgentel.com 24.02.02, 22:50 Dziekuje za pozdrowienia. Chetnie opisze ci fjordy z poziomu ziemi, ale niedziela jest "zlym" dniem. Musze przygotowac rzeczy do przedszkola dla moich malusinskich. Buzka Tula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arczek Drodzy rodacy IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 11:16 Gość portalu: Tula napisał(a): > Dziekuje za pozdrowienia. > > Chetnie opisze ci fjordy z poziomu ziemi, ale niedziela jest "zlym" dniem. > Musze przygotowac rzeczy do przedszkola dla moich malusinskich. > > Buzka > Tula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Polacy w Norwegii IP: *.daxnet.no 25.02.02, 18:07 Polecam artykul z Rzeczpospolitej, szczegolnie slowa: "Kraj pyszałkowaty, nostalgiczny, moralizatorski, niepewny siebie, zamknięty i wirtualny." A sa to slowa Norwega, profesora antropologii społecznej Uniwersytetu w Oslo Thomasa Hyllanda Eriksena, redaktora czasopisma kulturalnego "Samtiden" ("Współczesność"), autora pełnego pasji artykułu, opublikowanego po szwedzku w miesięczniku "Moderna Tider" (sierpień 1996) pod znamiennym tytułem "Landet utanf�r" (Kraj pozostały na zewnątrz). www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_020223/plus_minus_a_7.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Do Rodaka IP: *.chello.no 25.02.02, 22:32 Artykul rzeczywiscie godzien polecenia, czytalam juz wczesniej. Podobnie jak pare prac Hylland Eriksena - bardzo interesujacego badacza. Szkoda, ze Ty nie czytales, bo to nie pozwolilo by Ci wyrywac zdan z kontekstu. Jestes, Rodaku, bardzo jednostronny - zarowno w wyglaszanych przez siebie opiniach (czy to moze raczej prowokacje?), jak i w sposobie rozumienia/interpretacji cudzych. Koncentrujesz sie na tym, co marginalne. A szkoda! Szkoda, ze nie zauwazyles tonu ironii w opisach norweskich "specjalkow". Nikt sie nimi przeciez nie zachwycal, wrecz przeciwnie. Szkoda, ze dla "rownowagi" nie dorzuciles kilku naszych delikatesow - bylo by zabawniej. Szkoda, ze nie widzisz wielu pozytywnych stron Norwegii i Norwegow. Nie musialbys sie tu tak meczyc. Szkoda, ze marnujesz tyle pary na opluwanie Polek, zon/partnerek Norwegow. Te "z ogloszenia" - jesli w ogole sa takie - stanowia margines, ktorym nie warto sie zajmowac. Te inne zas niczym nie zasluzyly na to, bys im ublizal. Widzisz, mi rowniez wiele rzeczy w Norwegii niezbyt sie podoba, ale poki co daje temu miejscu szanse. Jesli negatywne uczucia przewaza - wyjade stad, bo tak, jak nic mnie tu nie wabilo, tak nie trzyma mnie tu nic, czego nie moglabym zabrac ze soba (dokadkolwiek sie udam)... W przeciwienstwie do Ciebie, nie widze powodu by jedynie narzekac, nie robiac niczego, by zmienic to, co mi sie nie podoba. Przeczytaj raz jeszcze artykul w Rzeczpospolitej, moze dojrzysz tam slowa o... dojrzalej milosci. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Do Rodaka IP: 212.187.240.* 26.02.02, 07:43 Gość portalu: jojo napisał(a): > Artykul rzeczywiscie godzien polecenia, czytalam juz wczesniej. Podobnie jak > pare prac Hylland Eriksena - bardzo interesujacego badacza. Szkoda, ze Ty nie > czytales, bo to nie pozwolilo by Ci wyrywac zdan z kontekstu. To nie ja wyrwalem tylko autor artykulu. > Jestes, Rodaku, bardzo jednostronny - zarowno w wyglaszanych przez siebie > opiniach (czy to moze raczej prowokacje?), jak i w sposobie > rozumienia/interpretacji cudzych. Koncentrujesz sie na tym, co marginalne. A > szkoda! > Szkoda, ze nie zauwazyles tonu ironii w opisach norweskich "specjalkow". Nikt > sie nimi przeciez nie zachwycal, wrecz przeciwnie. Szkoda, ze dla "rownowagi" > nie dorzuciles kilku naszych delikatesow - bylo by zabawniej. A bardzo prosze flaki, bigos itp....... > Szkoda, ze nie widzisz wielu pozytywnych stron Norwegii i Norwegow. Nie > musialbys sie tu tak meczyc. Szkoda, ze marnujesz tyle pary na opluwanie Polek, > zon/partnerek Norwegow. Te "z ogloszenia" - jesli w ogole sa takie - stanowia > margines, ktorym nie warto sie zajmowac. Margines?? chyba zartujesz?? Jest ich z roku na rok coraz wiecej!! A ilu znasz tu Polakow?? Te inne zas niczym nie zasluzyly na > to, bys im ublizal. > Widzisz, mi rowniez wiele rzeczy w Norwegii niezbyt sie podoba, ale poki co > daje temu miejscu szanse. Jesli negatywne uczucia przewaza - wyjade stad, bo > tak, jak nic mnie tu nie wabilo, tak nie trzyma mnie tu nic, czego nie moglabym > > zabrac ze soba (dokadkolwiek sie udam)... > W przeciwienstwie do Ciebie, nie widze powodu by jedynie narzekac, nie robiac > niczego, by zmienic to, co mi sie nie podoba. Chcesz zmieniac Norwegow???? Zycze sukcesu. > Przeczytaj raz jeszcze artykul w Rzeczpospolitej, moze dojrzysz tam slowa o... > dojrzalej milosci. > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwedka Re: Do Rodaka IP: 151.156.10.* 26.02.02, 08:22 Flaki,bigos bleeeeeeeeee Krowie zoladki i zgnila kapusta. Taki Norweg czy Szwed usmiecha sie poblazliwie gdy sie o tym mowi ))) Z moich doswiadczen, ci ktorzy najbardziej siedza w swoim narodowym grajdolku najbardziej pluja na tubylcow. Dotyczy to rowniez innych cudzoziemcow. I co sie maja malzenstwa z ogloszenia do objektywnosci???? Takie malzenstwa maja najmniej szans na powodzenie. Jezeli kobiety z tych malzenstw sa zachwycone Norwegia to i pewnie sa zadowolone z malzenstwa. A jak sa zadowolone to o co chodzi??? Ile w tym zla???? Ze kobiety szczescie znalazly???? Adjö Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo_jo Oj, Rodaku IP: *.dep.no 26.02.02, 14:51 Niestety, znow nie zrozumiales. Nigdy nie powiedzialam, ze chce zmieniac Norwegow. Nie widze potrzeby, by to robic. Zreszta, oni sami sie zmieniaja. I my rowniez. Nie wiem, jak Ty - ja staram dobierac sobie znajomych, w ktorych towarzystwie dobrze sie czuje, z ktorymi lubie rozmawiac, od ktorych sie ucze. To samo dotyczy pracy, mieszkania... i jedzenia. Wybieram, czasem eksperymentuje, ale nie zmuszam sie do niczego. Nie widze tez zadnych powodow do "meczenstwa". Jezeli mialabym, jak Ty, wciaz narzekac - a to na ludzi, ktorzy tu mieszkaja, a to na pogode - lepiej bylo by to zmienic i wyjechac tam, gdzie lepsza pogoda i ludzie bardziej mi odpowiadaja. Pewnym rozwiazaniem mogla by tez byc zmiana nastawienia. Proba obiektywnosci. Nikt nas w koncu nie zmusza ani do przyjazdu tutaj, ani do pozostawania. Jesli wiec decydujemy sie na to, jest to skutek naszego wyboru. Wybor moze byc czasem nielatwy, jestesmy jednak dorosli - czyz nie? - i w koncu trzeba mu stawic czolo. Drogi Rodaku, jest takie miejce w Europie - Cypr. Klimat tam wspanialy, ludzie mili. Troche Polek i - jak najbardziej - Polakow. Jedzenie - wprost fantastyczne. Niezbyt drogie. Uklady mocno patriarchalne, co - jak zaczynam sadzic - najbardziej Ci odpowiada. Moze tam bedzie Ci lepiej? Pytasz, czy znam Polakow mieszkajacych tutaj. Nie mam zbyt duzego kontaktu z Polonia w Oslo, ale wiele osob znam przynajmniej z widzenia. Kobiety wcale w tym towarzystwie nie dominuja. Sa tu tez Polacy - mezowie Norwezek. W przeciwienstwie do Ciebie nie znam (ani nie slyszalam o takim przypadku w okolicy) zadnej Polki - zony "z ogloszenia". Ciekawe, moze one wszystkie "zglaszaja sie" do Stawanger. Moze to ta pogoda? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Oj, Rodaku IP: 212.187.240.* 26.02.02, 15:29 Gość portalu: jo_jo napisał(a): > Niestety, znow nie zrozumiales. Nigdy nie powiedzialam, ze chce zmieniac > Norwegow. Nie widze potrzeby, by to robic. Zreszta, oni sami sie zmieniaja. I > my rowniez. Zrozumialem i to dobrze. > Nie wiem, jak Ty - ja staram dobierac sobie znajomych, w ktorych towarzystwie > dobrze sie czuje, z ktorymi lubie rozmawiac, od ktorych sie ucze. Ja tez sobie wybieram towarzystwo, ale nie musze pisac entuzjastycznie o Norwegach jako ludziach towarzyskich, przyjaznych, otwartych - bo tacy generalnie nie sa. To samo > dotyczy pracy, mieszkania... i jedzenia. Wybieram, czasem eksperymentuje, ale > nie zmuszam sie do niczego. Nie widze tez zadnych powodow do "meczenstwa". A kto tu mowi o meczenstwie, wymagasz ode mnie obiektywizmu, wiec sam go stosuj. Pisze o sprawach jak ja je widze, ale nie robie z siebie meczennika. > Jezeli mialabym, jak Ty, wciaz narzekac - a to na ludzi, ktorzy tu mieszkaja, a > > to na pogode - lepiej bylo by to zmienic i wyjechac tam, gdzie lepsza pogoda i > ludzie bardziej mi odpowiadaja. Pewnym rozwiazaniem mogla by tez byc zmiana > nastawienia. Proba obiektywnosci. Jesli chodzi o pogode to stwierdzam fakty i nic wiecej. Nic z tym nie moge zrobic. Ale nie moge sie zdobyc na pozytywna ocena pogody, tak jak niektorzy Norwegowie stad, gdy mowie przy "poziomym deszczu", ze wcale jest przyjemnie..... > Nikt nas w koncu nie zmusza ani do przyjazdu tutaj, ani do pozostawania. Jesli > wiec decydujemy sie na to, jest to skutek naszego wyboru. Wybor moze byc czasem > > nielatwy, jestesmy jednak dorosli - czyz nie? - i w koncu trzeba mu stawic > czolo. Robimy wybory, popelniamy bledy, ale nie wymagaj bym byl zawsze zadowolony i chwalil wszystko. Gdyby ludzie nie byli krytycznie nastawieni do rzeczywistosci, to siedzieliby dzis w jaskiniach. > Drogi Rodaku, jest takie miejce w Europie - Cypr. Klimat tam wspanialy, ludzie > mili. Troche Polek i - jak najbardziej - Polakow. Jedzenie - wprost > fantastyczne. Niezbyt drogie. Uklady mocno patriarchalne, co - jak zaczynam > sadzic - najbardziej Ci odpowiada. Moze tam bedzie Ci lepiej? Zanm lepsze miejsca. > Pytasz, czy znam Polakow mieszkajacych tutaj. Nie mam zbyt duzego kontaktu z > Polonia w Oslo, ale wiele osob znam przynajmniej z widzenia. Kobiety wcale w > tym towarzystwie nie dominuja. Sa tu tez Polacy - mezowie Norwezek. > W przeciwienstwie do Ciebie nie znam (ani nie slyszalam o takim przypadku w > okolicy) zadnej Polki - zony "z ogloszenia". Ciekawe, moze one > wszystkie "zglaszaja sie" do Stawanger. Moze to ta pogoda? Za krotko tu jestes, pogadaj ze starsza Polonia. > > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma Re: Oj, Rodaku IP: *.ppp.get2net.dk 26.02.02, 16:34 a ktora pani przyzna sie ze jej norweski(szwedzki,dunski)maz jest z ogloszenia- przewaznie wymyslaja jakas zgrabna historie i wszystko jest ok.a jak jest na prawde tylko oni wiedza !Drogi Rodaku wspolczuje Ci ,moze do Dani sie przenies ,tutaj jednak jest troche inaczej ,blizej Europy i specjalkow nie mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Selma, jak to odkrylas?! IP: *.chello.no 26.02.02, 23:13 Masz absolutna racje! Wszystkie powychodzilysmy za maz z ogloszenia. I za wierutnych glupkow, ktorych inaczej nikt by nie zechcial... Bo my tak bardzo chcemy wyrwac sie z Polski. Tak nam tam zle. A za granica - RAJ! Dobrze nam. Wszystko nam sie podoba co-nie-polskie! Nie podobaja nam sie jedynie rodacy. My chcemy KAAAAAAAAAASY! Chcemy sie plawic w tutejszych dostatkach. Przeciez wiadomo - za granica wszyscy sa bogaci. A najbogatsi sa durnie, a najdurniejsi - Skandynawowie, wiec za nich powychodzilysmy! Jakze bysmy inaczej mogly za te granice wyjechac?! Przeciez my, w gruncie rzeczy, tez do niczego jestesmy... Ech, zdemaskowalas mnie - nic, tylko pociac sie przyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
mufka Prawo jazdy 26.02.02, 16:50 Sorry, za zmiane tematu, ale mam nurtujace mnie pytanie. Z tego co wiem, to zaden kraj nie powinien odbierac/zatrzymywac dokumentow obcokrajowcom. Moja kuzynka Polka wyszla za Norwega w zeszlym roku, zeby miec norweskie prawo jazdy nie musiala zdawac testow, a tylko jazde- pod warunkiem, ze zda ja w ciagu roku od osiedlenia sie w Norwegii. Jazde zdala, ale zabrano jej polskie prawo jazdy i wyslano do jakiegos urzedu w Oslo(tam ma byc przechowywane), skad na pisemna prosbe i specjalna okazje moze je otrzymac z powrotem (np. jakby wracala na stale do Polski). Nie chcialo mi sie wierzyc w to, bo przeciez majac w Polsce samochod powinna jezdzic tam na polskim, a nie na norweskim. Rozmawialam z jej mezem, ktory potwierdzil te informacje,ze wszyscy ci ktorzy robia prawo jazdy norweskie tak jak ona, maja zabierane swoje poprzednie. W Kanadzie np. prawo jazdy jest podstawowym dokumentem tozsamosci,( jak w Polsce dowod osobisty ) i nie wyobrazam sobie, zeby np. zabierano ten dokument Kanadyjczykom. Czy spotkaliscie sie z tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Prawo jazdy IP: *.daxnet.no 26.02.02, 17:53 Tak, to prawda. Sam przez to przechodzilem. Uwazam, ze jest to bezprawie, ze dokument wydany przez inny kraj moze byc zabrany. Niestety takie sa tu przepisy. Ja proprostu nim zmienilem prawo jazdy na norweskie zglosilem w Polsce zgubienie prawa jazdy i dostalem nowe. Stare oddalem Norkom, a nowe poslkei mam przy sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
mufka Re: Prawo jazdy 26.02.02, 20:26 Dzieki za odpowiedz Greg. Wlasnie przedwczoraj jej poradzilam, zeby w Polsce wyrobila sobie nowe. No coz dziwne te przepisy, ale co kraj to ....)))), a na szczescie Polak potrafi)))))))))))) Pozdrawiam Cie. Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew_lewandowski Re: Prawo jazdy 13.06.03, 03:56 mufka napisał(a): > Dzieki za odpowiedz Greg. > Wlasnie przedwczoraj jej poradzilam, zeby w Polsce wyrobila sobie nowe. > No coz dziwne te przepisy, ale co kraj to ....)))), a na szczescie Polak > potrafi)))))))))))) > Pozdrawiam Cie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Oj, Rodaku -pytanie IP: *.dd.nextgentel.com 26.02.02, 22:35 Co masz na mysli mowiac "pogadaj ze starsza Polonia" ? Tula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Oj, Rodaku -pytanie IP: *.chello.no 26.02.02, 22:58 Tula, moze mam pogadac z Toba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Oj, Rodaku IP: *.chello.no 26.02.02, 22:54 Mylic sie jest rzecza ludzka, lecz glupota - tkwic w bledzie. Pomylilam sie. Najwidoczniej zapomnialam, ze nie ma sensu wdawac sie w dyskusje z malkontentem. Zdajesz sie widziec/czytac/interpretowac wszystko tak, jak Ci wygodnie. Nie ma wiec znaczenia, co kto tu napisze. Jakos nie bawi mnie wariant "golono-strzyzono", ani argumenty "ad personam". Prosze, tkwij sobie nadal w swoich uogolnieniach i niezadowoleniu. Przeciez Ci z tym dobrze. Pomyslnosci i slonca nad Twym wszechwiedzacym czolem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Oj, Rodaku IP: 212.187.240.* 27.02.02, 08:56 Gość portalu: jojo napisał(a): Oj Jojo, Chyba nie rozumiesz znaczenia slowa malkontent!! Malkontent to czlowiek wiecznie niezadowolony. Ja jestem czlowiekiem zadowolonym z zycia. Mam udana rodzine, ciekawa prace, robie to co lubie. A ze jestem krytyczny do Norwegii, to sceptycyzam jeszcze nikomu nie zaszkodzil. Chyba, ze juz przyjmuje sie rzeczywistosc bezkrytycznie tak jak leci, ale to juz przypadlosc. A moze ty i Tula stalyscie sie bardzije norweskie od Norwegow?? Tez znam takie przypadki wsrod Polonii. > Mylic sie jest rzecza ludzka, lecz glupota - tkwic w bledzie. > Pomylilam sie. Najwidoczniej zapomnialam, ze nie ma sensu wdawac sie w dyskusje > > z malkontentem. Zdajesz sie widziec/czytac/interpretowac wszystko tak, jak Ci > wygodnie. Nie ma wiec znaczenia, co kto tu napisze. Jakos nie bawi mnie > wariant "golono-strzyzono", ani argumenty "ad personam". > Prosze, tkwij sobie nadal w swoich uogolnieniach i niezadowoleniu. Przeciez Ci > z tym dobrze. > Pomyslnosci i slonca nad Twym wszechwiedzacym czolem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma Re: Oj, Rodaku IP: *.ppp.get2net.dk 27.02.02, 13:08 widzisz Rodaku mnie tez sie tutaj oberwalo , pogratulowac takiej solidarnosci z narodem norweskim,chyba bardziej oddanych obcokrajowcow nie znajdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Oj, Rodaku IP: 212.187.240.* 27.02.02, 13:10 Wszyscy mowia, ze najgorliwsi to neofici....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Sceptycyzm... IP: *.chello.no 27.02.02, 19:32 Nie mialam zamiaru kontynuowac tej dyskusji, ale... Mylisz sie, drogi malkontencie, doskonale rozumiem znaczenie tego slowa. Uwazam nawet, ze Twoj przypadek (choc pewnie to raczej poza) wydobywa z niego cala esencje. Co do rozumienia, to Ty wlasnie masz z nim pewne problemy - nie odrozniasz krytycznosci od krytykanctwa. No i ten "sceptycyzm"! Trafiles, bracie, jak kula w plot! Toz to wlasnie sceptycyzm zaklada powstrzymywanie sie od ocen, zwlaszcza tych pochopnych. Ja Cie caly czas goraco usiluje namowic do sceptycyzmu wlasnie. I do zaprzestania uogolnien, bo one zawsze dla kogos sa krzywdzace. Poza tym nie rozumiem, na jakiej podstawie zarzucasz mi neofityzm w stosunku do Norwegii (?!) - ja sie ani Norwegia, ani Norwegami, ani tym bardziej norweskoscia nie zachwycam bezkrytycznie. Wrecz przeciwnie. Przegapiles najwyrazniej, ze przyznalam tez slusznosc Twoim charakterystykom, zastrzegajac jednak, ze sa uogolnieniami. (a przez to krzywdzace dla osob/zjawisk, ktorych nie dotycza, a ktore wcale nie sa w tym kraju marginalna mniejszoscia). Przypisujesz mi zachwyt nad tutejsza kuchnia - czyzbys nie pojal ironii w tej wyliczance norweskich "specjalkow" miedzy mna, a Tula... Otoz ja moge sobie tylko powyliczac, bo jak dotad nie sprobowalam zadnego z tutejszych delikatesow, nie wylaczajac brazowego sera i jemu pokrewnych. Na razie nie przeszlyby mi przez gardlo (podobnie jak nasze flaki, czernina, kaszanka, cynaderki, mozdzek,... brrrr!). Moze jednak kiedys zaryzykuje - z czystej ciekawosci. Autor artykulu, ktory polecales, pisze o swojej milosci do Norwegii, milosci niebezkrytycznej. Ja nie zdazylam jeszcze Norwegii pokochac (wciaz jeszcze "daje jej szanse"), ale akceptuje ja jaka jest. Jestem tu tylko gosciem i nie mi ja/ich zmieniac. Przy negatywnym bilansie odczuc wyjedziemy stad po prostu - moja rodzina i ja. Taka mamy umowe. Nie ukrywam, ze najchetniej wrocilabym do Polski. Zobaczymy. Nie interesuje mnie jakos ani obywatelstwo tego kraju, ani jego pieniadze. Doskonale radze sobie z polskim obywaltelstwem, a moje wyksztalcenie (w wiekszosci "made in Poland") gwarantuje mi interesujaca prace nie tylko w Norwegii. Podoba mi sie tutaj natura i ludzie, z ktorymi sie stykam (nie bez wyjatkow - rzecz jasna). Mnostwo rzeczy mnie irytuje, ale wiekszosc jest w porzadku i nie widze powodow, by sie zalic. Zreszta, po coz ja to pisze? Ty i tak zinterpretujesz to po swojemu - masz w koncu monopol na nieomylnosc i wdzieczne grono kibicow. "Kto nie jest z nami - jest przeciw nam". Wdzieczne. Zegnam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Sceptycyzm...w sprawie wielorybow!! IP: *.abo.wanadoo.fr 27.02.02, 20:53 Przyznam sie Wam, ze o Norwegii nie wiedzialam za wiele.... nazwe stolicy i to, ze nie podpisali miedzynarodowych porozumien w sprawie ochrony wielorybow! Jedyni na swiecie z Japoncami, nadal lowia i zabijaja te ssaki moskie niby dla experymentow laboratoryjnych! Ponoc jednak te polowy sa niebywale lukratywne dla malej garstki ludzi i przede wszystkim tamtejszych wlascicieli restauracji! Czyzby naprawde talerz z malym kawalkiem wierorybiego jadla, byl takim rarytasem? No bo jesli nie jedzenie, to nacoz Norwegom te coroczne mordy, przeciez wiadomo, ze za kilkanascie lat i tak juz niewiele zostanie w tych naftowo-zapackanych-oceanach! Fakt, naogladam sie tego Natural kanalu!! -(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Sceptycyzm...w sprawie wielorybow!! IP: 212.187.240.* 28.02.02, 07:58 Gość portalu: narval napisał(a): > Przyznam sie Wam, ze o Norwegii nie wiedzialam za wiele.... nazwe stolicy i > to, ze nie podpisali miedzynarodowych porozumien w sprawie ochrony wielorybow! > Jedyni na swiecie z Japoncami, nadal lowia i zabijaja te ssaki moskie niby dla > experymentow laboratoryjnych! Jest to jeden z przejawow norweskiej hipokryzji, gdyby to inny robil wrzeszczeliby na caly swiat. Ponoc jednak te polowy sa niebywale lukratywne > dla malej garstki ludzi i przede wszystkim tamtejszych wlascicieli > restauracji! Raczej doszukiwalbym sie powodow polowow w tradycji i zrodle zatrudnienia dla niewielkiej grupy ludzi. Czyzby naprawde talerz z malym kawalkiem wierorybiego jadla, byl > takim rarytasem? Mieso z wieloryba mozna kupic praktycznie w kazdym sklepie. Smakujejak wolowina. No bo jesli nie jedzenie, to nacoz Norwegom te coroczne > mordy, przeciez wiadomo, ze za kilkanascie lat i tak juz niewiele zostanie w > tych naftowo-zapackanych-oceanach! A dlaczegoz to?? Jesli chodzi o produkcje ropy naftowej z dna Morza Polnocnego to ci gwarantuje, ze Norwegia ma chyba najostrzejsze standardy tyczace ochrony srodowiska w Europie. > Fakt, naogladam sie tego Natural kanalu!! -(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Narval IP: *.chello.no 28.02.02, 22:57 Hej, Z ta ekologia w "najekologiczniejszym" z krajow swiata jest dosc kontrowersyjnie. Nie podpisana konwencja w sprawie wielorybow, odstrzal wilkow, itp. Teraz na dokladke pomysl z odwiertami na morzu Barentsa. Ta polityka budzi dosc duza reakcje ze strony spoleczenstwa. Choc wydaje mi sie, ze sprawa wielorybow wywoluje najmniej protestow. Moze to kwestia tradycji? Oficjalnie o wielorybach na stronie: odin.dep.no/fid/engelsk/p10001872/p10001953/008001-120003/index-dok000-b- n-a.html (powinna byc po angielsku) Nie wiem, czy jest to problem hipokryzji, czy zwyklego zadufania - Norwegom naprawde wydaje sie, ze sa bardzo ekologiczni. Bo w gruncie rzeczy sa - w porownaniu z wieloma innymi krajami (miedzy innymi Francja). Ale tez i ich kosztem. Nie ma tu na przyklad zadnej tradycyjnej weglowej elektrowni - energie produkuja tu woda i wiatr, a jesli za malo... to sie ja importuje z Danii lub Polski. Ha, ha - to jest dopiero hipokryzja, kiedy sie pozniej na te kraje psioczy, ze zanieczyszczaja swymi elektrowniami srodowisko. Norwegia moze sie poszczycic bardzo kompetentna organizacja ekologiczna: sprobuj zajrzec na www.bellona.no A oprocz Oslo i wielorybow...? Norwegia to rowniez Ibsen, Hamsun, Sigrid Undset, Grieg, Munch i Dagny Przybyszewska. Thor Heyerdal, Roald Amundsen, Fridjof Nansen. No i ta druga strona medalu (bo zawsze sa przeciez dwie): druga wojna swiatowa i Quisling, albo dyskryminacja Samow (Laponczykow) - rdzennej tutejszej ludnosci - od przymusowej chrystianizacji (w celach politycznych, rzecz jasna) po sterylizacje. Itp., itd. Jak w kazdym miejscu na naszej drogiej planecie - dobro przemieszane ze zlem, slodkie z gorzkim. Za to pieknie tu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Jo-JO+Tula IP: *.sorco.no 06.03.02, 12:09 Troche sie napocilem zeby przeczytac Wasze wypowiedzi. Oczywiscie interesujece i wskazujace na to ze juz cos o Norwegii wiecie. Jest tylko maly problem. To jest duzy (dlugi) kraj z mala liczba mieszkancow. Doswiadczenia zdobyte w Oslo i okolicach nie musza oznaczac zrozumienia calego kraju. Ja doswiadczylem tego wiele lat temu, kiedy podjalem te "Wasze" tematy z Polakiem z Oslo (sam mieszkam w Stavanger). Dla niego wszystko bylo super. Dla mnie raczej nie. Zabralo mi troche czasu zeby zrozumiec przyczyne/y tej roznicy.A ta roznica ocen zalezy od: wrazliwosci, norwegow ktorych spotkalo sie na swojej drodze, znajomosci jezyka norweskiego, wewnetrznej motywacji do pobytu w Norwegii, czasu ktory sie wspolnie spedzilo z norwegami i oczywiscie polakami tu mieszkajacymi. Ja spotkalem ok. 20 polek, ktore wyszly z norwegow. Fatalne to malzenstwa. Roznice kutlurowe i poziomow ogromne. To czego one nie wiedzialy to ze dla norwegow reprezentuja to czego oni nie moga znalesc w swoim kraju: kobity do roboty, posluszenstwa i zadawalania mezczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fania Re: Jo-JO+Tula IP: *.telia.com 06.03.02, 12:33 Nie znam Norwegow ale z twojej wypowiedzi wnosze, jaki stosunek maja oni do kobiet. Myslalam , ze tylko arabowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Jo-JO+Tula IP: *.sorco.no 06.03.02, 15:00 Gość portalu: Fania napisał(a): > Nie znam Norwegow ale z twojej wypowiedzi wnosze, jaki stosunek maja oni do kob > iet. Myslalam , ze tylko > arabowie... Ja nie osmielibym sie generalizowac (stosunek Norwegow do kobiet!) Tu chodzi o pewna grupe Norwegow Tu chodzi o stosunek tej grupy Norwegow do wlasnych kobiet lub vice versa. Tu chodzi o stosunek tychze Norwegow do Polek. Tu chodzi wreszcie o "zielone" pojecie (lub jego brak) Polek, ktore zdecyduja sie na wybor Norwega za partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Tula do Obcego IP: *.dd.nextgentel.com 06.03.02, 23:11 Gość portalu: Obcy napisał(a): > Troche sie napocilem zeby przeczytac Wasze wypowiedzi. > > Oczywiscie interesujece i wskazujace na to ze juz cos o Norwegii wiecie. Jest > tylko maly problem. To jest duzy (dlugi) kraj z mala liczba mieszkancow. > Doswiadczenia zdobyte w Oslo i okolicach nie musza oznaczac zrozumienia calego > kraju. > Ja doswiadczylem tego wiele lat temu, kiedy podjalem te "Wasze" tematy z > Polakiem z Oslo (sam mieszkam w Stavanger). Dla niego wszystko bylo super. Dla > mnie raczej nie. > Zabralo mi troche czasu zeby zrozumiec przyczyne/y tej roznicy.A ta roznica > ocen zalezy od: > wrazliwosci, norwegow ktorych spotkalo sie na swojej drodze, znajomosci jezyka > norweskiego, wewnetrznej motywacji do pobytu w Norwegii, czasu ktory sie > wspolnie spedzilo z norwegami i oczywiscie polakami tu mieszkajacymi. > > Ja spotkalem ok. 20 polek, ktore wyszly z norwegow. Fatalne to malzenstwa. > Roznice kutlurowe i poziomow ogromne. To czego one nie wiedzialy to ze dla > norwegow reprezentuja to czego oni nie moga znalesc w swoim kraju: > kobity do roboty, posluszenstwa i zadawalania mezczyzny. Hei! Zgadzam sie z wiekszoscia tego co piszesz. Nasze doswiadczenia, patrz te ludzkie/ polskie/ osobiste, napewno wplywaja na "odbior" Norwegi. Zgadzam sie ze te Polki ktore wyszly za maz z tzw. "ogloszenia" maja jak najgorszy punkt wyjscia. Wlasciwie mozna z gory powiedziec ze 90% z tej grupy przejda przez rozwody, ponizenie itp. Coz "siegaja" po "towar" z "najnizszej" polki, czesto z "defektem". Towar ktory nie mial wziecia albo szans na zawarcie znajomosci/ malzenstwa w sposob naturalny. To ci sami faceci ktorzy "kupuja" sobie zony na Filipinach czy w Tajlandi. Czy widziales w TV reportaze z tzw "matrymonialnych kempingow", tam gdzie byly organizowane "spotkania" Rosjanek z Norwegami. Te dziewczyny/ kobiety przewyzszaly, mimo ze to nie bylo trudne, facetow i kultura i wyksztalceniem. One szukaly "lepszego zycia", oni sluzacej. Komunikacja w mizerniutkim angielskim, zmiana srodowiska, brak przyjaciol i znajomych, a na dodatek moze zamieszkanie u meza w jego domu na wsi napewno jest tym ostatnim gwozdziem do trumny. Nie watpie ze dla tych kobiet Norwegia bedzie sie kojarzyla z prymitywami, izolacja i wszystkim co najgorsze. Ale wlasciwie nie moglo byc inaczej. Ja nie mieszkam w Oslo. Wlasciwie przez caly moj pobyt tutaj mieszkalam w miescie, oprocz dwoch lat gdzie pracowalam na wyspie. Roznica w mentalnosci ludzi tych wiejskich i miejskich jest duza (moze tak samo jest w Polsce nie wiem) i nie wyobrazam sobie sytuacji gdzie na takiej wyspie zmuszona bylabym mieszkac z jakims absolutnie obcym facetem ktory nazywa sie moim mezem i ktory egzekwuje odemnie "malzenskie obowiazki". ÆSJ! Ja mialam calkiem inny start tutaj i moje wlasciwie pozytywne odnoszenie sie do tego kraju jest oparte na moich wlasnych doswiadczeniach. Moj ojciec mial czesty i pozytywny kontakt z naukowcami norweskimi jeszcze w latach 50-tych. Oczywiscie jego opinia o tym kraju i ludziach wplynela na moj stosunek do Norwegi. Tak jak pisala JoJo "dalam" temu krajowi szanse. Po kilku latach pobytu, gdy juz mialam norweskie obywatelstwo, wyszlam za maz. Wyszlam z tzw. milosci i widzialam caly swiat, nie tylko Norwegie, przez rozowe okulary. Facet mial tez wyzsze wyksztalcenie, jezyk nie byl bariera, kraj nie byl juz taki nieznany i ...wszystko skonczylo sie rozwodem. Okazalo sie ze to psychopata, ten rodzaj "inteligentnego i przebieglego", odeszlam wiec i koniec. Rozwodem skonczyloby sie to malzenstwo gdyby on byl Polakiem. Obywatelstwo nie odgrywa tu zadnej roli. Nie sadze ze w Norwegi jest wiecej niz w Polsce "bezsensownych, prymitywnych" facetow. Prawdopodobnie jest ich procentowo tyle samo, tylko ze ci norwescy sa "bardziej w cenie". Oprocz szuji, mojego bylego, moj kontakt z ludzmi byl Ok. Moja praca to praca z ludzmi, bezposredni z nimi kontakt. Nigdy nie odczulam ze jestem "gorsza" bo jestem cudzoziemka. Zalozylam tu rodzine. Nie wyszlam ponownie za maz (instytucja malzenstwa mnie nie obchodzi), ale jego rodzicow traktuje jako tesciow, a reszte rodziny za swoja. Moje dzieci urodzily sie tutaj i jak narazie maja szczesliwe dziecinstwo. Lubie Norwegie i cenie w niej wiele rzeczy, ale to wcale nie znaczy ze jestem bezkrytyczna. Skapstwo norweskiego rzadu w stosunku do wlasnego narodu stoi w duzym kontrascie z ich chojnoscia dla "krajow potrzebujacych". Ich kompletnie zwariowane podatki, za "wszystko" co sobie tylko pomyslisz poczynajac od podatku za jezdzenie z oponami z kolcami, przez codzienne oplaty za wjazd i wyjazd z miasta, a konczac na oplacie za NRK (norweska panstwowa tv). Wiele moznaby tu jeszcze dodac, ale to juz bedzie dyskusja nad norweska poliy tyka. Tak jak napisala JoJo wszystko to mieszanka pozytywnych i negatywnych wrazen. Ja pozwalam tym pozytywnym dominowac. Pozdrawiam Stavanger i mam nadzieje ze chociaz troszke sniegu zamiast deszczu tam tej zimy spadnie. Tula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Obcy IP: *.chello.no 06.03.02, 23:49 Witaj, [z gory chce uprzedzic, ze wypowiadam sie jedynie we wlasnym imieniu. Tula, jesli zechce, zrobi to pewnie sama] Milo, ze przeczytales i, ze Cie zainteresowalo. Szkoda, ze umknelo Ci to najwazniejsze: w przeciwienstwie do Twego sasiada ze Stawanger, nie przypisuje sobie pelnego zrozumienia Norwegii i Norwegow. To on posiada wiedze "absolutna", ja ja tylko probuje kwestionowac, bo uwazam, ze uogolnianie jest bledem. Zgadzam sie, ze Oslo to nie cala Norwegia, ale tym bardziej nie jest nia Stawanger. W Oslo przynajmniej sie ta Norwegia (w calej swej dlugosci) choc troche odbija - tu sciagaja ludzie z calego kraju, by studiowac, pracowac, zyc. Tutaj tez osiedlilo sie najwiecej imigrantow oraz gosci z calego swiata. Sadze, ze Oslo daje duzo wieksze szanse na obiektywna ocene - jesli ktos musi ograniczyc sie do jednego miejsca. Tak sie jakos sklada, ze na codzien pracuje z ludzmi z roznych miejsc w Norwegii. Mam przyjaciol i znajomych w Bergen, Trondheim i w polnocnej Norwegii; oraz rodzine w Trysil. Mimo to nie uwazam, ze to daje mi prawo do ocen. Mowie wiec jedynie o moich wrazeniach, ktore sa bardzo rozne, ale w sumie pozytywne. Mozna by rzec, ze "pozytywnieja" w miare blizszego poznawania. Wroce jeszcze do tej rozmowy, w tej chwili nie mam czasu. Przepraszam i pozdrawiam. J. > Troche sie napocilem zeby przeczytac Wasze wypowiedzi. > > Oczywiscie interesujece i wskazujace na to ze juz cos o Norwegii wiecie. Jest > tylko maly problem. To jest duzy (dlugi) kraj z mala liczba mieszkancow. > Doswiadczenia zdobyte w Oslo i okolicach nie musza oznaczac zrozumienia calego > kraju. > Ja doswiadczylem tego wiele lat temu, kiedy podjalem te "Wasze" tematy z > Polakiem z Oslo (sam mieszkam w Stavanger). Dla niego wszystko bylo super. Dla > mnie raczej nie. > Zabralo mi troche czasu zeby zrozumiec przyczyne/y tej roznicy.A ta roznica > ocen zalezy od: > wrazliwosci, norwegow ktorych spotkalo sie na swojej drodze, znajomosci jezyka > norweskiego, wewnetrznej motywacji do pobytu w Norwegii, czasu ktory sie > wspolnie spedzilo z norwegami i oczywiscie polakami tu mieszkajacymi. > > Ja spotkalem ok. 20 polek, ktore wyszly z norwegow. Fatalne to malzenstwa. > Roznice kutlurowe i poziomow ogromne. To czego one nie wiedzialy to ze dla > norwegow reprezentuja to czego oni nie moga znalesc w swoim kraju: > kobity do roboty, posluszenstwa i zadawalania mezczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Re: Obcy IP: *.uc.nombres.ttd.es 07.03.02, 00:07 No to piknie macie w tej Norge. Zawsze Szwedzi uwazali Norwegow za debili .To jest prawdziwe zadupie europy i na tej dorszowej diecie faktycznie takim sie czlowiek staje ) Ale tam tez ludzie zyja i teraz podobno mozna zarobic godziwie. Ale jak mi powiedziala jedna norwezka: nasze 30 st+ to o wiele cieplejsze jak ty masz w Hiszpanii tez 30 +.wszyscy w scandynawii znaja norweska logike !Pozdraw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Obcy IP: *.sorco.no 07.03.02, 09:05 Don, you know what I am talking about Cheers Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Obcy IP: *.sorco.no 07.03.02, 09:03 Podoba mi sie ze probujesz zachowc rownowage (wypowiedzi i ocen!). Ja mysle ze srodowisko Oslo jest najmniej wlasciwe do zrozumienia "specyfiki" Norwegow. Czy wiesz co oznacza "pietistisk vestland"?? Cos z nowosci nt. malzenstw norwesko-jakis tam. Jadac dzis do pracy uslyszalem ze w Stavanger skazano 33-letnigo norwega za pobicie swojej zagranicznej zony "made in USSR".Chodzilo o to ze nie chciala dalej pracowac jako prostytutka. Ustalili mianowicie, ze ze wzgledu na trudna sytuacje ekonomiczna, ona bedzie dorabic w tym zawodzie W sadzie zeznal ze nie chodzilo o prostytucje tylko gabinet masazu!!! Rowniez dzisiaj podano info. ze rzad norweski rozpatruje zmaina ustawy imigracyjnej, uzupelniajac ja o ostrzezenie do kobiet obcokrajowcow przez zwiazkami z "voldelig" norwegami. No further comments! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Obcy IP: 212.187.240.* 07.03.02, 09:42 No i widzisz... A Tula twierdzi, ze jej maz psychopata to tylko niechlubny wyjatek. Kompletny brain wash, czy tez brak krytycyzmu wobec siebie i rzeczywistosci.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Do Rodaka IP: *.dd.nextgentel.com 07.03.02, 23:04 Moze podarowalbys sobie swoje zlosliwosci pod moim adresem. Nie zasluzylam sobie na te obrazliwe uwagi. Twoje porownywanie mojej sytuacji z sytuacja kurew z Rosji to juz przesada. NIC o mnie i mojej przeszlosci nie wiesz, wiec skoncz wlaczanie mojej osoby w swoje wypowiedzi. Wlasnie w Warszawie rozpoczal sie proces mordercow kasjerek z banku. Czy mozna na tym przykladzie oprzec opinie ze wszyscy Polacy to zbrodniarze. Bzdura! Cholota jest wszedzie. Biorac ciebie za przyklad mozna tez wyrobic sobie calkiem bledny obraz Polaka. A tak nie jest, dzieki Bogu. Wiec narzekaj sobie dalej na Norwegie, mnie to nie obchodzi. Twoje, moje i innych zdania o tym kraju i tak nic nie znacza. Zegnam Tula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Do Rodaka IP: *.trondheim.avidi.online.no 08.03.02, 00:23 Hej Rodaku! Wlasciwie to obrazam prawdziwych RODAKOW nazywajac Ciebie Rodakiem. Czytalam Twoje wypowiedzi na lamach Forum. Wedlug Ciebie to wszystkie Polki / kobiety z krajow bylej komuny ktore mieszkaja w Norwegii to prostytutki albo dodatkowo corki ubekow.. A kim Ty jestes? 1. okradles swoj wlasny kraj ktory Cie wyksztalcil 2. sprzedajesz sie Norwegii (do ktorej nie czujesz respektu) tylko dlatego ze wiecej ci placi. Czy to nie jest prostytucja ? Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Re: Do Rodaka IP: *.uc.nombres.ttd.es 08.03.02, 00:35 Gość portalu: Krystyna napisał(a): > Hej Rodaku! > > Wlasciwie to obrazam prawdziwych RODAKOW nazywajac Ciebie Rodakiem. Czytalam > Twoje wypowiedzi na lamach Forum. Wedlug Ciebie to wszystkie Polki / kobiety z > krajow bylej komuny ktore mieszkaja w Norwegii to prostytutki albo dodatkowo > corki ubekow.. > A kim Ty jestes? > 1. okradles swoj wlasny kraj ktory Cie wyksztalcil > 2. sprzedajesz sie Norwegii (do ktorej nie czujesz respektu) tylko dlatego > ze wiecej ci placi. > Czy to nie jest prostytucja ? > > Krystyna OOOOO ale zadulas w wielka trabe,dorszowa dieta tak na ciebie podzialala ? albo naczytalas sie " Poradnika Agitatora" Nawet jak ktos pisze cos nie po twojej mysli ,to nie znaczy bys siegala do takich argumentow.Bardzo to prymitywne i wrecz chamskie. A ze napisalas bzdury to sama sie przekonasz jak to jeszcze raz przeczytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Do Dona IP: *.trondheim.avidi.online.no 08.03.02, 01:02 "Uderz w stol nozyce sie odezwa" znasz to powiedzenie? Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Re: Do wscieklizny IP: *.uc.nombres.ttd.es 08.03.02, 01:33 Gość portalu: Krystyna napisał(a): > "Uderz w stol nozyce sie odezwa" znasz to powiedzenie? > Krystyna Spokojnie -polecam staropolska waleriane ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obsy Re: Do Dona IP: *.daxnet.no 09.03.02, 12:09 Gość portalu: Krystyna napisał(a): > "Uderz w stol nozyce sie odezwa" znasz to powiedzenie? > Krystyna Krystynko, no oczywiscie ze masz racje! to co my tu robimy, to sprzedawanie sie ze w miare dobra forse. nazywanie tego prostytucja jest lekka przesada, a dlaczego (patrz def. prostytucji w najblizszej encyklopedii). Wiekszosc dyskusji na formu sprowadza sie do roznej INTERPRETACJI tych samych pojec. W tym kontekcie, prostytucja jest praca wiekszosci "polskich mlodych gniewnych" ktorzy dla zadowolenia pryncypala siedza 16 godz. w pracy (niestety za marne pieniadze). W przypadku dalszych watpliwosci, zapytaj najblizszego meskiego/damskiego sasiada: czy przez prostytuowac sie rozumie: 1.0 prace za lepsze pieniadze? 2.0 rzniecie kobitki/homuska za ustalona stawke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Do Obsy IP: *.trondheim.avidi.online.no 09.03.02, 14:59 Zle zrozumiales mnie. To byla odpowiedz do Rodaka. Prawdopodobnie czytales napastliwe i obrazliwe wypowiedzi Rodaka i jego klakierow na temat polskich kobiet On widzi kobiety mieszkajace w Norwegii tylko w jednej kategorii. Wedlug. “Rodaka” niema kobiet innej kategori np, studiujacych, albo pracujacych chociazby na takiej samej zasadzie jak on. Ja znam wiele takich kobiet. I skoro my pracujace tutaj,( niektore tez wyszly za maz za Norwega) jestesmy takie jak okreslil „ Rodak“. To jak inaczej mozna nazwac “Rodaka“? On tez tutaj pracuje, ma rodzine, mozna wnioskowac zona/konkubina nie jest Polka, bo wowczas nie pisalby ze: “ nie jest latwo zmieniac srodowisko, kiedy ma sie rodzine “ Jezeli chodzi o prace. Oczywiscie znam sytuacje w kraju gdzie prawie 25 % mlodych ludzi niema pracy i nie zanosi sie w najblizszej przyszlosci. Oczywiscie nie jest “ grzechem” PRACOWAC tam gdzie jest mozliwosc tej pracy skoro Polska nie stwarza innych mozliwosci. Z Rodaka postow odnosze wrazenie ze, i nie mial problemow w Polsce . Wniosek ? tak jak pisalam do “Rodaka” “okradl” Polske bo dala jemu nie tylko wyksztalcenie ale i prace. A skoro wybral lepiej platna prace w Norwegii to :nie powinien nazywac kobiety prostytutkmi bo chcialy podobnie jak On polepszyc sytuacje materialna. Nie powinien krytykowac te ktore uwazaja, ze sa tutaj szczesliwe albo ranic te ktore spotkaly na swojej drodze psychopatow, ktorych mozna znalezc wszedzie bedac w Polsce tez. Jezeli chodzi o plec: szanujmy sie nawzajem, nie nazywajmy prostytucja kobiete ktora akurat robi to samo co mezczyzna. W 21-szym wieku zarowno mezczyzni jak i kobiety maja takie same prawa. Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Do Krystyny IP: *.daxnet.no 09.03.02, 16:04 I znow masz wiele racji, tak wiele ze mnie to zaskakuje. Ale, obawiam sie ze myslisz kategorie: moralne z egzystenjalnymi. Jak wnioskuje zarowno Ty jak i ja korzystamy z tej samej mozliwosci zeby lepiej zarabiac i zyc i to jest OK. Ale, co to ma do malzenstwa, milosci i bliskiego kontaktu miedzy dwojgiem ludzi. Czy to nie sa inne, zeby nie powiedziec wyzsze, relacje gdzie prosty materialny rachunek nie wystarcza? Pytanie o milosc: ONA absolwentka psychologii na UJ, 170, blondyna 56 kg, duuuuuuuuuze niebieskie oczy i rozmilowana w Piwnicy pod Baranami. ON, norweg, mechanik samochodowy, 176, 100kg, gleboki zez,wloski rude rzadkie zawsze nieuczesane, raczki zgrubiale od pracy fizycznej. Wiadomo smary. Jesli idzie o kulture to najwieksze przezycie kolesia to niedzielny mecz pilki noznej lokalnych druzyn III ligi. Tylko nie pisz ze milosc nie wybiera! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Do Obcy IP: *.trondheim.avidi.online.no 09.03.02, 21:39 Milo mi ze z Toba mozna spokojnie podyskutowac. Oczywiscie i takie przypadki zdazaja sie. Ale czy mamy prawo bez wglebiania sie w sytuacje tej dziewczyny, ordynarne Ja osadzac? Napewno opisany przez Ciebie Norweg nie jest Apollo, prosty czlowiek nie pasujacy intelektem do Dziewczyny. Nie znamy tego czlowieka, moze Jego serce, zyczliwosc, opiekunczosc przewyzsza tamte braki ? My nie wiemy. Nie ranmy ludzi ktorych sytuacji nie znamy, podobnie jak zranili niejedna kobiete ”Rodak,”Don, Drapieznik i inni im podobni. Popatrz tez na link pt. Zwiazki z Cudzoziemkami / Cudzoziemcami, albo POLKA + HOLENDER , tam tez mezczyzni tylko obrazaja, nie ma zadnej dyskusji. Jak myslisz dlaczego tak, a nie inaczej Oni reaguja?. Pozdrawiam Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Do Obcy IP: *.daxnet.no 10.03.02, 11:15 Gość portalu: Krystyna napisał(a): > Milo mi ze z Toba mozna spokojnie podyskutowac. Oczywiscie i takie przypadki > zdazaja sie. Ale czy mamy prawo bez wglebiania sie w sytuacje tej dziewczyny, > ordynarne Ja osadzac? > Napewno opisany przez Ciebie Norweg nie jest Apollo, prosty czlowiek nie > pasujacy intelektem do Dziewczyny. Nie znamy tego czlowieka, moze Jego serce, > zyczliwosc, opiekunczosc przewyzsza tamte braki ? My nie wiemy. Az mnie mdli po tym belkocie.........., czuje sie jakbym obejzal venezuelski serial.......... On biedny i prosty, ona piekna i inteligentna - co za uczucie. > > Nie ranmy ludzi ktorych sytuacji nie znamy, podobnie jak zranili niejedna > kobiete ”Rodak,”Don, Drapieznik i inni im podobni. > Popatrz tez na link pt. Zwiazki z Cudzoziemkami / Cudzoziemcami, albo POLKA + > HOLENDER , tam tez mezczyzni tylko obrazaja, nie ma zadnej dyskusji. Jak > myslisz dlaczego tak, a nie inaczej Oni reaguja?. Po prostu jestesmy "wdzieczni" naszym rodaczkowm za reputacje jaka wyrabiaja Polakom zagranica.. > Pozdrawiam > Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Re: Do glupiej cipy IP: *.uc.nombres.ttd.es 10.03.02, 11:37 Gość portalu: Krystyna napisał(a): > Milo mi ze z Toba mozna spokojnie podyskutowac. Oczywiscie i takie przypadki > zdazaja sie. Ale czy mamy prawo bez wglebiania sie w sytuacje tej dziewczyny, > ordynarne Ja osadzac? > Napewno opisany przez Ciebie Norweg nie jest Apollo, prosty czlowiek nie > pasujacy intelektem do Dziewczyny. Nie znamy tego czlowieka, moze Jego serce, > zyczliwosc, opiekunczosc przewyzsza tamte braki ? My nie wiemy. > > Nie ranmy ludzi ktorych sytuacji nie znamy, podobnie jak zranili niejedna > kobiete ”Rodak,”Don, Drapieznik i inni im podobni. > Popatrz tez na link pt. Zwiazki z Cudzoziemkami / Cudzoziemcami, albo POLKA + > HOLENDER , tam tez mezczyzni tylko obrazaja, nie ma zadnej dyskusji. Jak > myslisz dlaczego tak, a nie inaczej Oni reaguja?. > Pozdrawiam > Krystyna Od mojej osoby to z daleka durna prymitywna cipo,won do garow kocmoluchu a nie stukac w klawiature .-dorsza czyscic i obiad szykowac ,gwiazdo intelektu !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Do Dona IP: *.trondheim.avidi.online.no 10.03.02, 13:24 Trafilam w dziesiatke? Trafilam w meska dume? Chlopcze wroc do XVIII wieku albo wczesniej z Twoimi "meskimi" pogladami i radami. Za pozno urodziles sie, ale teraz tez masz mozliwosc. Jedz do Azji Srodkowej tam tez potrzebuja barmanow, a jednoczesnie bedziesz panem i wladca dla swojego haremu. Tylko tam bedziesz musial ciezko pracowac, zeby kupic sobie nowa zone. Apropo. Moze pozwolisz Labemu dowiedziec sie o Norwegii. Zakladajac ten link mial na mysli inna dyskusje. Chcesz pluc i obrazac zaloz swoj link. Krystyna P.S. Musze dac Ci plus za : W przeciwienstwie do "Rodaka" oddzielasz twoja odpowiedz od cytatu, latwiej sie czyta i nie jest takie zagmatwane kto jest autorem wypowiedzi. Tak na zakonczenie moj maz nie jest Norwegiem, a Norwegie jako kraj kocham. Nie lubie ich specjalow, nasze tez nie wszystcy lubia. Wreszcie mam tutaj spokoj, bezpieczenstwo i czuje sie naprawde szczesliwa. Sadze ze skonczylismy juz dyskusje przynajmiej w tym linku POLACY W NORWEGII. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Do Dona IP: 212.187.240.* 11.03.02, 12:37 Wlasnie Norwegowie sobie kupuja zony w Azji i w Europie Wschodniej. A jesli chodzi o "meskie" poglady. To nie chcialabys byc traktowana jak kobieta, a nie jak babochlop? Nie brakuje ci tego, ze ktos cie przepusci pierwsza, ze ci otworzy drzwi?? Jesli rownouprawnienie ma polegac na tym, ze kobiety MUSZA robic to samo co mezczyzni to nie jest to specjalnie ciekawe, a na tym polega rownouprawnienie w Norwegii. Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Rownouprawnienie... do Rodaka 11.03.02, 14:09 Gość portalu: Rodak napisał(a): > A jesli chodzi o "meskie" poglady. To nie chcialabys byc traktowana jak > kobieta, a nie jak babochlop? Nie brakuje ci tego, ze ktos cie przepusci > pierwsza, ze ci otworzy drzwi?? Jesli rownouprawnienie ma polegac na tym, ze > kobiety MUSZA robic to samo co mezczyzni to nie jest to specjalnie ciekawe, a > na tym polega rownouprawnienie w Norwegii. Czy Ty przypadkiem nie mylisz dobrego wychowania z rownouprawnieniem? Czlowieku! Otworz oczy i rozgladnij sie naokolo, bo chyba jeszcze tego w Norwegii nie zrobiles. Czy Ty naprawde wiesz co to jest rownouprawnienie? Mieszkam kupe lat w Szwecji, pracuje w "meskim" zawodzie ze Szwedami, Norwegami, Dunczykami i musze stwierdzic ze pracuje mi sie z nimi bardzo dobrze. Rownouprawnienie dla mnie znaczy ze moge wykonywac ten zawod ktory lubie, placa mi za prace, szanuja mnie za to i traktuja jak czlowieka. Nie chce byc traktowana w pracy jak kobieta w Polsce. Calowanie w raczki i podszczypywanie w d... Jak jeden znajomy Czech powiedzial : Polacy stawiaja kobiete na piedestale aby zajrzec jej pod spodnice... Nic dodac nic ujac! A najsmieszniejsze jest to ze Ty i do Ciebie podobni panowie sadza ze wlasnie takiego zachowania my kobiety pragniemy. I nie rozumiem skad ci to sie wzielo ze nie przepuszczaja kobiet , czy nie przytrzymuja drzwi.Czyzby z wlasnego doswiadczenia? No to faktycznie wsrod niewychowywanych ludzi przebywasz i wcale mnie to nie dziwi gdyz z twoim nastawieniem ci wychowani nie chca miec z Toba do czynienia. Sadze ze wiele kobiet w Polsce wybraloby norweskie rownouprawnienie w zamian za otwieranie drzwi i umizgi oblesnych panow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Rownouprawnienie... do Rodaka IP: 212.187.240.* 11.03.02, 14:50 A co slyszalas o dobrym wychowaniu w Skandynawii??? Moze rzeczywiscie otworz oczy i podnies glowe do gory. Jak widac za duzo do tej pory nie widzialas, albo nie jestes zbyt spostrzegawcza. Moze mamy rozne pojecie o dobrym wychowaniu, moze dla ciebie jak nikt cie szczypie i nie bije jest dobrze wychowany?? A moze obracasz sie na dworze krolewskim?? Skandynawskie wychowanie to przeciez to oksymoron. O jakim wychowaniu ty mowisz? Tu gdzie dzieci robia co chca, bo maja byc chowane bezstresowo?? Wspolczuje ci za to srodowisk, w ktorych sie musialas obracac w Polsce, co to bylo tania knajpa w Wolominie czy w Obornikach Slaskich??? Bo ja pracowalem z kobietami w POlsce i takich zachowan nie spotkalem. Ale skoro chcesz byc babochlopem to juz Twoj problem, ja moge ci naprawde wspolczuc. Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Rownouprawnienie... do Rodaka 11.03.02, 15:28 A czy Ty jestes kobieta zeby spotkac sie z takim zachowaniem??? Popytaj sie kobiet w Polsce! A co do polskich dzieci to faktycznie, w domu aniolki na zewnatrz diabolki! Lepiej babochlopem niz polski pseudoszacunek i wiekszosc polskich kobiet mi przyzna racje. Zyj sobie szczesliwie w przeswiadczeniu ze jestes naj, naj, naj i wiesz naj, naj, naj co my kobiety chcemy, kociaczku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Rownouprawnienie... do Rodaka IP: *.daxnet.no 11.03.02, 17:25 _szwedka napisał(a): > A czy Ty jestes kobieta zeby spotkac sie z takim zachowaniem??? Czy trzeba byc kobieta zeby widziec co sie dookola dzieje?? Widocznie mialas takie towarzystwo w Polsce..... > Popytaj sie kobiet w Polsce! Pytam sie zony, pytam sie matki i jakos nic, ale prawdopodobnie one obracaly sie w innych srodowiskach. > A co do polskich dzieci to faktycznie, w domu aniolki na zewnatrz diabolki! "Lubie" dyskutowac na poziomie przedszkola, a nie bo ja mam racje, a nie bo ja.... > Lepiej babochlopem niz polski pseudoszacunek i wiekszosc polskich kobiet mi > przyzna racje. Wiekszosc, mow raczej za siebie. Kobiety, ktore znam raczej nie podzielaja twojej opinii. Trudno, sa kobiety i Kobiety, ale sa tez wyprane i odmozdzone skandynawskie babochlopy. W przyrodzie trafiaja sie rozne mutacje.. > Zyj sobie szczesliwie w przeswiadczeniu ze jestes naj, naj, naj i wiesz naj, > naj, naj co my kobiety chcemy, kociaczku! A gdzie ja napisalem, ze ja wiem najlepiej co chca kobiety. Mial racje "Drapieznik", ze ty, Tula, Ji-jo i inne kobiety na tym forum nie potraficie prowadzic dyskusji na poziomie argumentow tylko wycieczek personalnych. Przedszkole...., a moze to hebefrenia... Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Rownouprawnienie... do Rodaka 11.03.02, 17:33 Gość portalu: Rodak napisał(a): > prowadzic dyskusji na poziomie argumentow tylko wycieczek personalnych. > Przedszkole...., a moze to hebefrenia... > Przeczytaj sobie wszystkie twoje wypociny jeszcze raz a wtedy mozemy porozmawiac o wycieczkach personalnych i kto nie potrafi prowadzic dyskusji panie naj.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg To sa te argumenty???? IP: *.daxnet.no 11.03.02, 20:51 Wybacz, oczekiwalem, ze jednak zmusisz sie do wysilku umyslowego. Don mial jednak racje. Ze pewne osoby powinny sie zajmowac tym co umieja najlepiej, a nie obciazac umyslu zbyt mocno, bo to moze sie zle skonczyc, a sluzba zdrowia w Szwecji, jak rowniez w Norwegii do najlepszych nie nalezy. Zreszta w Szwecji robili czesto lobotomie, a moze jestes jej ofiara?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: To sa te argumenty???? IP: *.chello.no 14.03.02, 00:00 Jak zwykle - duzo wyszukanego smaku, kultury i dobrego wychowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Do inteligenta z Monachium IP: *.dd.nextgentel.com 10.03.02, 15:06 No i udalo ci sie! Co za inteligentna, po mesku napisana odpowiedz! A ta trafnosc i dobor slownictwa! Nie wspominajac o jej wysokim poziomie! No coz nie mnie sie z toba mierzyc! Mysle ze najadles sie w tych Niemczech za duzo swininy i to daje sie we znaki. Sprobuj tego wciaz przez ciebie wspominanego dorsza. Udowodnione zostalo ze ryby to zdrowie. Moze ci pomoga, choc watpie. T Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: __jan Re: Do Krystyny IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.02, 09:41 Gość portalu: Krystyna napisał(a): > Milo mi ze z Toba mozna spokojnie podyskutowac. Oczywiscie i takie przypadki > zdazaja sie. Ale czy mamy prawo bez wglebiania sie w sytuacje tej dziewczyny, > ordynarne Ja osadzac? > Napewno opisany przez Ciebie Norweg nie jest Apollo, prosty czlowiek nie > pasujacy intelektem do Dziewczyny. Nie znamy tego czlowieka, moze Jego serce, > zyczliwosc, opiekunczosc przewyzsza tamte braki ? My nie wiemy. > > Nie ranmy ludzi ktorych sytuacji nie znamy, podobnie jak zranili niejedna > kobiete ”Rodak,”Don, Drapieznik i inni im podobni. > Popatrz tez na link pt. Zwiazki z Cudzoziemkami / Cudzoziemcami, albo POLKA + > HOLENDER , tam tez mezczyzni tylko obrazaja, nie ma zadnej dyskusji. Jak > myslisz dlaczego tak, a nie inaczej Oni reaguja?. > Pozdrawiam > Krystyna wszyscy dobrze wiemy o co idzie; we watku POLKA + HOLENDER tez to opisalem, licza sie tylko papiery i kasa, a jak sie ja ma to mozna sobie pozwolic na milosc w postaci araba lub turka, tak jest u nas w BRD i bliskiej Holandii, naturalnie u was w Norwegii tego nie ma, tam wszystkie Polki wyjezdzaja z WIELKIEJ milosci, akurat tam ;;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Do Obego IP: *.daxnet.no 10.03.02, 11:34 Poczytaj sobie ponizej, okazuje sie ze tu w Norwegii mozna soptkac pol Wroclawia, sami Twoi krajanie i krajanki. Mazowieckie pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Do Obsy IP: *.daxnet.no 09.03.02, 21:24 Gość portalu: Krystyna napisał(a): > Zle zrozumiales mnie. To byla odpowiedz do Rodaka. > Prawdopodobnie czytales napastliwe i obrazliwe wypowiedzi Rodaka i jego > klakierow na temat polskich kobiet > On widzi kobiety mieszkajace w Norwegii tylko w jednej kategorii. > Wedlug. “Rodaka” niema kobiet innej kategori np, studiujacych, albo > pracujacych > chociazby na takiej samej zasadzie jak on. Chyba nie potrafisz czytac, bo ja pisze o tej kategorii Polek, ktore wychodza za maz z ogloszenia, a nie o tych, ktore tu pracuja, ucza sie i wychodza za maz za poznanych tu Norwegow. Twoje zacietrzewienie wynika chyba z tego, ze sie zaliczasz do tej pierwszej karegorii. W takim razie bardzo mi przykro. > Ja znam wiele takich kobiet. I skoro my pracujace tutaj,( niektore tez wyszly > za maz za Norwega) jestesmy takie jak okreslil „ Rodak“. To jak ina > czej mozna > nazwac “Rodaka“? Naucz sie czytac. > > On tez tutaj pracuje, ma rodzine, mozna wnioskowac zona/konkubina nie jest > Polka, bo wowczas nie pisalby ze: “ nie jest latwo zmieniac srodowisko, > kiedy > ma sie rodzine “ Mam zone, a nie konkubine i zona jest Polka. czesc postow zreszta wspoltworzylismy. > > Jezeli chodzi o prace. > > Oczywiscie znam sytuacje w kraju gdzie prawie 25 % mlodych ludzi niema pracy i > nie zanosi sie w najblizszej przyszlosci. > Oczywiscie nie jest “ grzechem” PRACOWAC tam gdzie jest mozliwosc > tej pracy > skoro Polska nie stwarza innych mozliwosci. > Z Rodaka postow odnosze wrazenie ze, i nie mial problemow w Polsce . > Wniosek ? > tak jak pisalam do “Rodaka” “okradl” Polske bo dala je > mu nie tylko > wyksztalcenie ale i prace. Jak juz pisalem jest to retoryka uzywana przez Jerzego Urban i spolke. Efekt szkolen na WUML-u w latch 70-80 tych w Polsce?? Czyli ci Anglicy, Norwegowie, Francuzi i inni, ktorzy pracuja poza granicami sowich krajow to zlodziej, bo okradli sowje kraje????? > A skoro wybral lepiej platna prace w Norwegii to :nie powinien nazywac kobiety > > prostytutkmi bo chcialy podobnie jak On polepszyc sytuacje materialna. > Nie powinien krytykowac te ktore uwazaja, ze sa tutaj szczesliwe albo ranic te > ktore spotkaly na swojej drodze psychopatow, ktorych mozna znalezc wszedzie > bedac w Polsce tez. > > Jezeli chodzi o plec: > szanujmy sie nawzajem, nie nazywajmy prostytucja kobiete ktora akurat robi to > samo co mezczyzna. > W 21-szym wieku zarowno mezczyzni jak i kobiety maja takie same prawa. > > Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Do Rodaka IP: *.daxnet.no 08.03.02, 09:58 Gość portalu: Krystyna napisał(a): > Hej Rodaku! > > Wlasciwie to obrazam prawdziwych RODAKOW nazywajac Ciebie Rodakiem. Czytalam > Twoje wypowiedzi na lamach Forum. Wedlug Ciebie to wszystkie Polki / kobiety z > krajow bylej komuny ktore mieszkaja w Norwegii to prostytutki albo dodatkowo > corki ubekow.. Nie napisalem, ze wszystkie Polki, ale tylko te co powychodzily za maz z ogloszenia. Jak zwal, tak zwal jest to forma prostytucji.. > A kim Ty jestes? > 1. okradles swoj wlasny kraj ktory Cie wyksztalcil To jakbym sluchal Jerzego Urbana w latach 80-tych. > 2. sprzedajesz sie Norwegii (do ktorej nie czujesz respektu) tylko dlatego > ze wiecej ci placi. Norwegia mi nic nie placi, to ja jej place slone podatki. Nigdy nie bralem ani grosza od Norwegii. Mnie placi firma, ktora mnie zatrudnia. Myslenie masz naprawde z przed co najmniej 13 lat, > Czy to nie jest prostytucja ? > > Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roger Re: Do Rodaka IP: *.se 17.03.02, 03:05 Krysiu, Nie mecz sie dyskusja z tym czlowiekiem.On sie nie sprzedaje w Skandynawii tylko zbiera arbuzy w Kastylii i glupieje tam z kazdym dniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Do Rodaka IP: *.daxnet.no 08.03.02, 09:52 Chyba mnie pomylilas z Obcym. ja o Rosjankach nic nie pisalem, najwyzej o Polkach. Co tak wyzej cenisz Polki od Rosjanek?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma Re: Do Rodaka IP: *.ppp.get2net.dk 09.03.02, 14:49 z calym szacunkiem dla Tuli ,ktora napisala piekne posty na forum Kobieta(temat czy przerwac ciaze) na temat swojej sytuacji zyciowej i meza , ktorego napisala ze ma, a tutaj pisze ze psychopata i go nie ma -nic nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Do Selmy IP: *.trondheim.avidi.online.no 09.03.02, 21:09 Hej Selma Przeczytaj post Tuli do Obcego z 6-go marca. Tam dowiesz sie m.i. ze Tula szczesliwie wyzwolila sie od swojego psychopaty i poznala czlowieka godnego Jej milosci tez Norwega. Oczywiscie nasz “Rodak” odpowiednio skomentowal obrazliwymi uwagami i zlosliwosciami pod Jej adresem. (patrz watek z 7-go marca) Szkoda, ze taka niepotrzebna dyskusja odsunela na bok ciekawy watek ktory zapoczatkowal Label 22 lutego p.t. Polacy w Norwegii Pozdrawiam Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Do Selmy IP: *.dd.nextgentel.com 09.03.02, 21:42 Hei Selmus! Pragne tylko krociotko wyjasnic ci twe watpliwosci. BYLAM mezatka i to ten byly okazal sie psychopata. Odeszlam od niego, rozwiodlam sie. Moj status cywilny to "SZCZESLIWIE rozwiedziona". Yes! 7 lat temu poznalam mojego OBECNEGO mezczyzne. Jestesmy konkubinami(?) i stworzylismy naprawde szczesliwa ...duza (2+3) rodzinke. Obaj sa Norwegami i to chyba jest to jedyne co ich "laczy", bo pozatem sa swoim zaprzeczeniem. Pozdrawiam Cie cieplo i po wroclawsku Tula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma Re: do Tuli IP: *.ppp.get2net.dk 10.03.02, 11:28 no tak teraz rozumiem !a wygladalo tak skomplikowanie plus te komentarze , ale wazne ze jestes szczesliwa i wtedy nieistotne gdzie sie mieszka.pozdrawiam rowniez -po wroclawsku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Do Tuli, Selmy i Krystyny IP: *.daxnet.no 10.03.02, 14:16 Wyglada dziewczyny ze sie niezle bawicie. I to jest OK nie wspominajac ze my wroclawianie/ki dobrze sobie radzimy anyway. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma Re: Do Tuli, Selmy i Krystyny IP: *.ppp.get2net.dk 10.03.02, 16:24 wlasnie -My Wroclawianie damy sobie rade wszedzie nawet w Norwegi ,lub Danii!!!!!!!!A na wypoczynek jedziemy do naszego pieknego miasta ,jakze innego od tych pijackich,blotnistych melin opisywanych przez kogos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Do Tuli, Selmy i Krystyny i innych IP: *.daxnet.no 10.03.02, 22:00 Jak nas widza w Stavanger. Ponizej fragmencik komentarza nt. zawodow w Harrahov z lokalnej prasy: "Nærmere 50.000 tilskuere var møtt fram til den første dagen av VM i skiflyging, rundt 30.000 av dem var mer eller mindre fulle polakker. Alkoholinntaket var stort til tross for at klokken ikke var passert 11 på formiddagen. Den rød-hvite horden lot tyskeren få gjennomgå, men Hannawald tok hevn med å hoppe lengst i begge omgangene." Dla tych ktorzy nie znaja norweskiego: "Z okolo 50.000 kibicow ktorzy przybyli na pierwszy dzien zawodow, 30000 to mniej lub bardziej pijani polacy. Spozycie alkoholu bylo spore mimo ze nie minela godz.11:00 przed poludniem. Ta czerwono-biala horda pozwolila niemcowi przejsc, ale Hannawald zrewanzowal sie skaczac najdalej w obu rundach." Mnie sie dosc podoba "ta czerwono-biala horda". A wam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Re: Do Tuli, Selmy i Krystyny i innych IP: *.uc.nombres.ttd.es 10.03.02, 23:32 to z tym pozwoleniem niemcowi przejsc to cos nie tak.nie wszystko mozna t lumaczyc doslownie.popatrz co ten zwrot oznacza ,a nie bierz tego doslownie. mam wrazenie cos o przyjsciach w tym wypadku niezbyt przyjemnych.za ktore on sie zrewanzowal. skandynawskie jezyki sa dosc podobne ) Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Do Tuli, Selmy, Krystyny , Dona , Obcego, Roda 10.03.02, 23:36 ka , jojo fani, narwala, szwedki, marty, lalbe, arczek-a(?)... eeee i kurka wodna, zapomnialem z tego wszystkiego , co mialem napisac...ale wiem ze bylo bardzo wazne...hmmmm Gość portalu: Don napisał(a): > > to z tym pozwoleniem niemcowi przejsc to cos nie tak.nie wszystko mozna t > lumaczyc doslownie.popatrz co ten zwrot oznacza ,a nie bierz tego doslownie. > mam wrazenie cos o przyjsciach w tym wypadku niezbyt przyjemnych.za ktore on > sie zrewanzowal. skandynawskie jezyki sa dosc podobne ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Re: Do Tuli, Selmy i Krystyny i innych IP: *.uc.nombres.ttd.es 11.03.02, 00:50 obcy to ja mam ciebie uczyc norweskiego,jak taki slaby jestes w tym to ucz sie zamiast siedziec na polskim forum-jak nie wiesz lingwisto i expercie to zapytaj jojo. Nie martw sie najgorsze to te 20 lat potem pojmiesz niuanse.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Do Obcego: oto do czego moze prowadzic... IP: *.chello.no 11.03.02, 00:31 ... uogolnianie... [Ja Ci tu na jakies stare posty odpowiadam, a tu tymczasem tyle nowosci!] Czy ucieszylo by Cie, gdyby oceniano Cie (kraj, z ktorego pochodzisz; Twoich przyjaciol, krewnych etc.) z gory i na podstawie tego wlasnie, zacytowanego fragmentu? Podobnych zreszta w prasie norweskiej pod dostatkiem... Wiadomosc jest pewnie prawdziwa - sama widzialam popisy polskich kibicow podczas meczu na Ullevål stadion. Jednak ci kibice, choc bardzo - niestety - rzucajacy sie w oczy, to nie kwintesencja polskosci. To mimo wszystko margines, nawet jesli dosc szeroki. Mnie sie ta "czerwono-biala horda" srednio podoba. Wolalabym "bialo-czerwona". Dalej tez mi sie nie podoba, bo w tekscie norweskim stoi, ze horda dala Hannawaldowi "popalic" (znowu gwizdali na Niemca? Bardzo sportowo, jak zwykle.), a nie, ze pozwolila mu przejsc... Ale to juz zupelnie inna historia. Cale szczescie wiem, ze i wsrod Norwegow znajdzie sie paru (paruset? pare tysiecy?), ktorzy dla wyrobienia sobie o nas zdania nie ogranicza sie do notatek w gazetach, pojedynczych obserwacji czy przypadkowych znajomosci. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Do Obcego (powrot do wczesniejszej rozmowy) IP: *.chello.no 11.03.02, 00:03 Coz, ja osobiscie ciesze sie, ze poznaje Norwegie z punktem wyjscia w roznorodnym Oslo. Dzieki temu, ze skrajnosci mieszaja sie tu z przecietnoscia, latwiej zachowac rownowage. "Specyfike" tez lepiej obserwowac z dystansu, wtedy miejsce uprzedzen ma szanse zastapic refleksja... O protestanckim pietyzmie mozna pewnie powiedziec rownie wiele zlego, co dobrego. Jego wspolczesne odmiany bywaja dosc kontrowersyjne, ta z Vestland dyskutowana jest rowniez przez Norwegow. Oceny sa rozne (tak, jak rozne sa w koncu przejawy pietyzmu) - od zachwytu, poprzez ironie, do ostrej krytyki. Jak zwykle na plan pierwszy wychodza skrajnosci, zwlaszcza te negatywne. Stad tez zdarza sie, ze vestlandzki pietyzm okresla sie mianem fundamentalizmu. Fundamentalizm... to teraz takie modne. Tymczasem warto pamietac, ze to nie Norwegia jest ojczyzna pietyzmu - on przywedrowal tu z poludnia (gdzie zreszta wciaz jeszcze jest obecny); ze fundamentalistyczne odmiany roznych religii spotkac mozna niemal wszedzie (takze w Polsce), a w niektorych miejscach kontakt z nimi moze byc prawdziwie przykry; ze sam pietyzm przyniosl Norwegii i Norwegom duzo wiecej dobrego niz zlego. Itd. itp. A co Tobie, swoja droga, tak przeszkadza w tej "pietistisk Vestland"? Nastepny temat: przemoc w rodzinie. Czyzbys uwazal, ze jest to "specjalnosc" norweska? Tu ludzie kloca sie, tluka i ponizaja w zaciszu domowego ogniska, jak w kazdym innym miejscu na ziemi (i tak jak wszedzie - nie wszyscy!). W odroznieniu zas od paru innych miejc na swiecie, osoby pokrzywdzone moga jednakowoz skorzystac z rzeczywistych form pomocy ze strony panstwa i spoleczenstwa. [Tak na marginesie: dotyczy to zarowno kobiet, jak i mezczyzn; zarowno imigrantow, jak i Norwegow.] Nie sadzisz tez chyba, ze przemoc w norweskiej rodzinie to wylaczny problem cudzoziemskich zon Norwegow? Inna zupelnie sprawa jest, ze sie o tym ostatnio duzo pisze i mowi. Raptem okazalo sie bowiem, ze to nie tylko „mezczyzni z innych kultur” sa agresywni w rodzinach, ale rowniez tutejsi, ci – ze zacytuje Dona – „na dorszowej diecie”. To zadna nowosc, tyle ze o tym malo sie pisalo, gdyz norweskie zony rzadziej biegaja do centrow kryzysowych. Pewnie dlatego, ze zazwyczaj maja na miejscu (lub blisko) rodziny, przyjaciol itp. A pomylic sie, czy zle trafic kazdy moze. Tym bardziej, ze pozory czesto myla... Rzad nie rozpatruje zmiany ustawy o cudzoziemcach (ustawodawstwem tutaj rowniez zajmuje sie parlament) - to UDI wystepuje o mozliwosc ostrzegania tych kobiet, ktore mialyby zwiazac sie z "rodzinnymi przestepcami". Jest jednak ustawa o ochronie danych osobowych i problemy z gatunku: kazdy kij ma dwa konce. Wybacz, ale sensacyjne dziennikarskie "nowosci" i "czarno-biale" przyklady skrajnosci, to moim zdaniem zla droga do poznawania jakiegos kraju, jego kultury i wartosci. Powierzchownosc to zazwyczaj za malo (jak pozory). Mi - w kazdym razie - nie wystarcza. Pozdrawiam J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Do Jojo (powrot do wczesniejszej rozmowy) IP: *.sorco.no 11.03.02, 08:11 Podoba mi sie ten wywod. Typowy przyklad "akademickiej dyskusji"! Ciekawi mnie jaka statystyka moglaby Ciebie przekonac, poniewaz w takiej dyskusji bedzie zawsze koniecznosc poslugiania sie przykladami. Nie "czarno- bialymi" tylko konkretnymi. Roztrzasanie miuansow tlumaczenia nic tu nie zmieni, poza oczywiscie proba skierowania uwagi na "boczne tory". Tu jest problem widzenia i akceptowania FAKTOW. Zwracam uwage ze SA jest powaznym pismem w duzym miescie norweskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Do Obcego - jak zwykle spozniona IP: *.chello.no 13.03.02, 23:32 Szczerze powiedziawszy wole "akademicka dyskusje" od uogolnien i spektakularnych popisow statystycznych. Statystyka jest zwodniczym narzedziem - pomocnym dla specjalisty, zwodniczym dla amatora. W wydaniu gazetowym wiec, wybacz, srednio mi sie podoba i wcale nie imponuje. Co do "niuansow tlumaczenia": Przykro mi, ze poczules sie dotkniety, bo nie to bylo moim celem. Nie byla to tez proba kierowania uwagi na boczne tory. Nie rozumiem, w czym tkwi Twoj problem. Skandaliczne zachowanie polskich kibicow dostrzezono nie tylko w Stawanger. Slow krytyki nie szczedzily media wielu miast i krajow, w tym i polskie. Bo tez byl to skandal - obrzucanie sniezkami (i nie tylko, niestety), gwizdy i wyzwiska; Ammanowi podbito oko. To sa fakty. Faktem jest tez, niestety, ze zachowywali sie tak nie wszyscy kibice, a jedynie jakas grupa. Ale "wine" rozciagnieto na wszystkich. Uzylam wiec Twego przykladu dla zilustrowania mojego twierdzenia (z poprzednich wywodow), ze uogolnianie jest malo przyjemne dla osob, ktorych krytyka bezposrednio nie dotyczy. Przykro mi, ze nie zrozumiales. Okreslenie naszych kibicow slowem "horda" uwazam za spora przesade, typowa dla mediow. Do tego jeszcze "czerwono-biala" (czysta ignorancja!). Jednak zachowanie tej pijanej grupy bylo doprawdy skandaliczne! I przyznam... wstyd mi za nich. Gość portalu: Obcy napisał(a): > Podoba mi sie ten wywod. > Typowy przyklad "akademickiej dyskusji"! > Ciekawi mnie jaka statystyka moglaby Ciebie przekonac, poniewaz w takiej > dyskusji bedzie zawsze koniecznosc poslugiania sie przykladami. Nie "czarno- > bialymi" tylko konkretnymi. > Roztrzasanie miuansow tlumaczenia nic tu nie zmieni, poza oczywiscie proba > skierowania uwagi na "boczne tory". > Tu jest problem widzenia i akceptowania FAKTOW. > Zwracam uwage ze SA jest powaznym pismem w duzym miescie norweskim. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Polacy w Norwegii 11.03.02, 16:00 a wlasnie, jak sie zaopatrujecie na norweska "affirmative action".... czyli uzedowe 40% kobiet w management? u nas to sie zle sprawdzilo...ogolnie prowadzi do korupcji , mniejszej konkurencji i ogolnego uczucia zlosci ---> z obu stron...czy to biali-czarni, mezczyzni-kobiety.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Polacy w Norwegii IP: *.daxnet.no 11.03.02, 17:17 Przeciez to kompletna bzdura. Jedynym kryterium w obsadzaniu stanowisk powinny byc kompetencje kandydata, a nie plec, wiek, rasa itp. Ustawienie limitow moze spowodowac tylko dyskryminacje w druga strone, lepszy pod wzgledem kompetencji mezczyzna moze nie dostac stanowiska bo jego kontrkandydatem jest kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Polacy w Norwegii IP: *.dd.nextgentel.com 11.03.02, 19:56 Tu sie z toba zgadzam. Umiejetnosci, wyksztalcenie i zawodowe doswiadczenie powinno byc , przedewszystkim, brane pod uwage. Ten najlepszy/a powinnien/a dostac prace. Pozdrawiam T Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Polacy w Norwegii IP: *.daxnet.no 11.03.02, 20:24 Jest to bardzo interesujacy watek, szczegolnie dla tych specjalistow od problematyki norweskiej, ktorzy mieszkaja w Polsce. Ja proponuje analize jednego: dlaczego Norwegia od lat przoduje w promowaniu kobiet we wszelkich aspektach zycia spolecznego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo do Jot-23 IP: *.chello.no 14.03.02, 00:26 Zapatruje sie dosc sceptycznie. Przypominaja mi sie nasze polskie (wydanie powojenne) punkty za politycznie poprawne pochodzenie, limity miesc na roznych kierunkach studiow, np. fifty-fifty na medycynie (pamietam, jak pewnego razu dziewczyna zamykajaca damska liste przyjetych okazala sie miec lepszy wynik od chlopaka otwierajacego meska czesc tej listy), i tak dalej. Osoby "promowane" czasem tu, w Norwegii, tez wydaja sie byc srednio z tego zadowolone. W srodowisku uniwersyteckim odzywa co jakis czas burzliwa dyskusja na temat pomyslow na zwiekszenie liczby kobiet-profesorow. Oburzaja sie obie strony. Kobiety - ze je to upokarza, mezczyzni - ze ich to dyskryminuje. W anonsach dotyczacych stanowisk publicznych pojawia sie od czasu do czasu sformulowanie: zacheca sie do skladania podan kobiety" albo "osoby z cudzoziemskim rodowodem" etc. Wszyscy wiedza, ze to "polityczna poprawnosc" i taki tekst czasem po prostu musi znalezc sie w ogloszeniu. Mi jednak odeszlaby chyba ochota na skladanie jakiegokolwiek podania w podobnej sytuacji. Mimo wszystko wole przekonanie, ze wygraly moje kwalifikacje, a nie plec czy pochodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg En norsk sosial taksonomi IP: 212.187.240.* 12.03.02, 07:48 En norsk sosial taksonomi * Nordmenn – Det normale; den naturlige målestokk for alle andre Andre skandinaver – omtrent som oss Finner – Snakker svensk, men er fæle til å slåss Engelskmenn, Nordamerikanere, Australiere – siviliserte, velkledde mennesker fra rike land Tyskere – Tillhører vår kulturkrets, men er tykke og kanskje nazi Franskmenn – Lukter hvitløk, men har gode manerer og god smak Østeuropeere – Ike helt som oss, men europeere Innvandrere – Ser forskjellige ut, og oppfører seg merkelig. Ikke kristne; ikke till å stole på * Et skjema over hvilke hovedtyper av mennesker som finnes i Norge ifølge norske oppfatninger Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: En norsk sosial taksonomi 13.03.02, 14:59 Dobre i jakie prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma Re: En norsk sosial taksonomi IP: *.ppp.get2net.dk 13.03.02, 16:33 taki schemat obowiazuje rowniez w Dani jest u was tez Janteløv? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: En norsk sosial taksonomi IP: *.daxnet.no 13.03.02, 20:18 Jest, jest i to w najwyzszym stopniu. A czy znasz moze szczegoly o co w tym "prawie" chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Re: En norsk sosial taksonomi IP: *.uc.nombres.ttd.es 13.03.02, 21:11 No to bylo radosne pokazanie ,ze opanowales sztuke przepisywania po norwesku.czlowieku to graniczy z cudem,kazdy na forum oniemial z podziwu. Gratuluje prawdziwego zaangazowania w problemy norwegii. Bez jezyka to jak bez reki,albo i dwuch.Gratuluje wyjscia z inwaldztwa. Napisz cos jescze! Prosimy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: En norsk sosial taksonomi IP: *.dd.nextgentel.com 14.03.02, 00:47 "Popieram"! Bez jezyka norweskiego to jak bez reki, ale bez znajomosci jezyka rodzimego to napewno jak bez DWUCH rak! T Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Re: En norsk sosial taksonomi IP: *.uc.nombres.ttd.es 13.03.02, 21:15 Gość portalu: Obcy napisał(a): > Jest, jest i to w najwyzszym stopniu. > A czy znasz moze szczegoly o co w tym "prawie" chodzi? jak jest to se sam przeczytaj i bedziesz wiedzial o co chodzi ! madrala chcesz darmo tlumaczenie co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma do Obcego IP: *.ppp.get2net.dk 13.03.02, 21:19 wiem ze wynalazca tego prawa jest ktos z Norwegi wlasnie, ale obowiazuje w Dani tez.dokladnie nie pamietam,jest ono w punktach,i przez lata obowiazywalo ,teraz mlode pokolenie buntuje sie przeciwko niemu.2 punkty pamietam bo sa szczegolnie nieprzyjemne:1.nie jestes lepszy od innych 2.nic nie znaczysz itd w tym stylu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Do Selmy IP: *.sorco.no 14.03.02, 07:50 Jak czytam, mamy podobna wiedze nt. sprawy (powierzchowna). To co zwraca moja uwage to mentalne zakorzenienie tego pojecia! To ze jestes "niczym", nie pchaj sie do przodu itp. pozostaje w silnym kontrascie z "wymaganiami" dzisiejszego swiata. Powstaje rodzaj sprzecznosci, ktory moze byc przyczyna glebokich problemow psychicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma Re: Do Selmy IP: *.ppp.get2net.dk 14.03.02, 21:17 tak ,zaburzen psychicznych to mamy w Dani w brod ,kto wie czy nie przez to co piszesz.dzisiaj w domu starcow gdzie pracuje bylam swiadkiem ,zalamania nerwowego pracownicy z calkiem blahego powodu -byl alarm p.pozarowy i nie umiala przelaczyc dalej tego alarmu.45-letnia zaczela plakac,trzasc sie -widac ze zyla w stresie juz od dawna ,dzisiaj wybuchla.ona chyba jest na lekach,a takich jest wielu -jedni na lykkepiller ,inni na uspokajajacych.nie widzialam czegos podobnego w Polsce ,chociaz tam bywalo nieraz o wiele niemilej w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Jantelov IP: *.chello.no 13.03.02, 22:28 (Przykro mi, Obcy, ze sie wtracam.) Poczytaj powiesc "En flyktning krysser sitt spor" Aksela Sandemose, ktory tam wlasnie sformulowal to prawo (w dziesieciu punktach). Ten Sandemose to zreszta bardzo ciekawa postac - samouk i obiezyswiat. [Do Selmy: w polowie Dunczyk.] Interesujacy tez jako pisarz. Polecam - dla odmiany. J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fania Re: Jantelov IP: *.telia.com 13.03.02, 22:44 Aksel Sandemose ur. 1899 Dunczyk, urodzony na Ylland napisal ksiazke w ktorej zaleca wlasnie zasady zachowania sie dla owczesnych ludzi a bylo to niedawno, w 1933 roku. W Szwecji nakazy te mialy prawo bytu jescze do lat 60 tych i wciaz siedza w ludziach (szczegolnie starszych) Nie mysl, ze jestes kims... Nie mysl, ze jestes tak doskonaly jak my... Nie mysl, ze mozesz nas czegos nauczyc nowego... Nie mysl,ze wiesz cos czego my nie wiemy... Nie mysl, ze jestes madrzejszy ... etc. etc... Wolny przeklad... mysle ze mozna by te kanony zastosowac wobec niektorych uczestnikow Forum )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Jantelov IP: *.chello.no 13.03.02, 22:50 Jakas odmiana Jante znajdzie sie w kazdym kraju... Jak polski kociol - w kazdym piekle. ;0) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Jantelov IP: *.sorco.no 14.03.02, 07:53 Do Fani, to juz duzo lepiej, dzieki za rozszerzenie wiedzy. A jak odbierasz ten zbior "przykazan" w zyciu codziennym w odniesieniu do siebie. Nas, zdaje sie uksztaltowano inaczej!!!!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: En norsk sosial taksonomi IP: *.chello.no 13.03.02, 22:44 Zabawne. Na pewno wielu Norwegow tak wlasnie mysli. Problem jedynie w tym, ze... nie wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fania Re: En norsk sosial taksonomi IP: *.telia.com 13.03.02, 23:00 Dlaczego problem? Cale szczescie , ze nie wszyscy! Nie bardzo ciebie rozumiem? Chyba juz myslisz po norwesku tzn na opak )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Faniu, IP: *.chello.no 13.03.02, 23:57 Jesli przeczytasz wczesniejsza dyskusje z Gregiem, alias Rodakiem, zrozumiesz pewnie lepiej. Od jakiegos czasu mianowicie usilowalam tu lansowac teze o szkodliwosci uogolniania. Poza tym osmielilam sie rowniez stwierdzic, ze nie wszystko i nie wszyscy w Norwegii sa beznadziejni/glupi/zli. Wyszlo na to, ze jestem bezkrytyczna neofitka, itd. itp. Poniewaz racjonalna, poparta argumentami rozmowa z w/w nie miala racji bytu, zrezygnowalam z niej i ograniczam sie jedynie do krotkich komentarzy. Jakos nie bawi mnie dyskutowanie z nadinterpretacjami i mniej lub bardziej zawoalowanymi inwektywami. Okazuje sie zreszta, ze kubel pomyj nie ominal zadnej chyba pojawiajacej sie w tym watku kobiety; moze poza Selma, ktora w odpowiednim czasie "przyklasnela" i... uszlo jej plazem. Szkoda, ze niektorzy czytelnicy pana G/R beda zmuszeni poznawac Norwegie i Norwegow z balastem jego uprzedzen. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Faniu, 14.03.02, 00:52 Gość portalu: jojo napisał(a): > Jesli przeczytasz wczesniejsza dyskusje z Gregiem, alias Rodakiem, zrozumiesz > pewnie lepiej. Od jakiegos czasu mianowicie usilowalam tu lansowac teze o > szkodliwosci uogolniania. Poza tym osmielilam sie rowniez stwierdzic, ze nie > wszystko i nie wszyscy w Norwegii sa beznadziejni/glupi/zli. Wyszlo na to, ze > jestem bezkrytyczna neofitka, itd. itp. > > Poniewaz racjonalna, poparta argumentami rozmowa z w/w nie miala racji bytu, > zrezygnowalam z niej i ograniczam sie jedynie do krotkich komentarzy. > Jakos nie bawi mnie dyskutowanie z nadinterpretacjami i mniej lub bardziej > zawoalowanymi inwektywami. Okazuje sie zreszta, ze kubel pomyj nie ominal > zadnej chyba pojawiajacej sie w tym watku kobiety; moze poza Selma, ktora w > odpowiednim czasie "przyklasnela" i... uszlo jej plazem. > > Szkoda, ze niektorzy czytelnicy pana G/R beda zmuszeni poznawac Norwegie i > Norwegow z balastem jego uprzedzen. nie przejmuj sie, kto ma troche w glowie i przeczyta wypowiedzi twoje i "rodakow" tego forum, bedzie mogl sam sobie wyrobic opinie na ten temat. niektorym ten balast o ktorym mowisz jest , tak wychodzi, do zycie koniecznie potrzebny, jako warstwa ochronna, i zmienienie tego nie lezyw twojej gestii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Faniu, IP: *.daxnet.no 14.03.02, 17:54 Gość portalu: jojo napisał(a): > Jesli przeczytasz wczesniejsza dyskusje z Gregiem, alias Rodakiem, zrozumiesz > pewnie lepiej. Od jakiegos czasu mianowicie usilowalam tu lansowac teze o > szkodliwosci uogolniania. Poza tym osmielilam sie rowniez stwierdzic, ze nie > wszystko i nie wszyscy w Norwegii sa beznadziejni/glupi/zli. Wyszlo na to, ze > jestem bezkrytyczna neofitka, itd. itp. Bijaca w oczy prawda. > > Poniewaz racjonalna !!!!!!!!!!!!!!???????????????, poparta argumentami rozmowa z w/w nie miala racji bytu, > zrezygnowalam z niej i ograniczam sie jedynie do krotkich komentarzy. Jakos tych argumentow nigdzi nie zobaczylem, od razu mnie zjechano, ze mam taki negatywny stosunek do Norkow i nic wiecej. > Jakos nie bawi mnie dyskutowanie z nadinterpretacjami i mniej lub bardziej > zawoalowanymi inwektywami. Okazuje sie zreszta, ze kubel pomyj nie ominal > zadnej chyba pojawiajacej sie w tym watku kobiety; moze poza Selma, ktora w > odpowiednim czasie "przyklasnela" i... uszlo jej plazem. Po pierwsze to ty dokonujesz nadinterpretacji te "Wszystkie" kobiety to tylko ty i Tula, chyba, ze masz takie wielkie mniemanie o sobie. A Selma ma akurat podobne poglady do moich. Nie zauwazylas zakamuflowanej ironii u Obcego, kiedy odpisywal na twoje i tuli entuzajstyczne peany?? > > Szkoda, ze niektorzy czytelnicy pana G/R beda zmuszeni poznawac Norwegie i > Norwegow z balastem jego uprzedzen. Lepiej, zeby sie rozczarowali pozytywnie, niz wysluchiwali grubo naciaganych twoich i Tuli opowiesci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: En norsk sosial taksonomi IP: 212.187.240.* 14.03.02, 08:00 Gość portalu: Fania napisał(a): > Dlaczego problem? Cale szczescie , ze nie wszyscy! Nie bardzo ciebie rozumiem? > Chyba juz myslisz po > norwesku tzn na opak )) Bo to wiesz Faniu jest to tak zwane pozytywnw myslenie. Tak jak w starym skeczy Kabaretu Tey. O traktorze, ktory ma urwane kolo, nie nalezy mowic, ze jest zepsuty, ale ze ma trzy kola dobre. Taki wlasnie jest jej tok myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: En norsk sosial taksonomi IP: *.sorco.no 14.03.02, 07:58 To nie jest problem, to jest NASZ dramat. Przebicie sie przez te przesady zanim cokolwiek innego bedzie podstawa oceny! A propos statystyki, oczywiscie masz racje ok 1% norwegow mysli inaczej. Du er altså glad at du treffer dem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma Re: En norsk sosial taksonomi IP: *.ppp.get2net.dk 14.03.02, 20:07 dzisiaj w Dani premiera filmu dunskiego "to ja Dina" .akcja toczy sie w 1860 w Norwegi ,gdzie mala dziewczynka odtracona przez owdowialego ojca (powodem smierci zony byla wlasnie ona)ukryta przez sluzbe,dziczeje nie umie mowic , zyje w swoim swiecie izyje jak zwierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Nareszczie sprzymierzency IP: *.daxnet.no 16.03.02, 14:30 A oto sprzymierzency: Norske EU-motstandere hjelper trosfeller i øst Publisert 16. mars 2002 08:52 Ivrige nei-folk fra EUs nye søkerland har fått norsk hjelp i kampen for å holde sine land ute av Unionen. Senterpartiets Kjell Dahle var raus med tipsene. Aftenbladet TSJEKKIA: Frank M. Rossavik PRAHA: Dahle, generalsekretær i Sp inntil november i fjor, tro til som en EU- kampens Willy Railo: - Tro på seier! Dere er mulige vinnere! Hvis dere ikke selv tror dere kan vinne, hvem skal da gjøre det? I et enkelt og stygt møtelokale fra kommunisttidens Tsjekkoslovakia, men med panoramautsikt over den vakre Karlsbroen, sitter folk fra hele Europa med stjerner i øynene - dog ikke EU-flaggets stjerner. Kjell Dahles ti råd, ovennevnte var det første, slukes begjærlig. Delegatene vil for enhver pris at deres land ikke skal meldes inn i EU. Eller de vil ha landet sitt ut snarest mulig. Alle unntatt fascister Dahle ramser opp: Venn dere til å ha uvante sengekamerater, samarbeid med alle bortsett fra fascister og nazister! Lag felles plattform! Dra fordel av at etablissementet er mot dere! Vær grundig forberedt i alle debatter! - Og husk: Kunnskap teller, men psykologi avgjør, avslutter Dahle kurset - til brakende applaus. Men Dahles norske nei-side er ikke alene om å ha vunnet EU-slag. I Irland vant nei-siden folkeavstemningen om Nice-traktaten i 2000. Og den danske nei-siden har vunnet flere ganger. Danske Lave Broch gikk mer konkret til verks i sine råd enn Dahle: - Invitér statsministeren til å møte lederen for nei-organisasjonen. Hvis han ikke vil stille, gå ut og anklag ham for å være feig og for å ville hindre dialog om EU-spørsmålet! Melodi Grand Prix Mange skriveblokker ble fulle. I Praha var universitetslektor Uno Silberg, leder av nei-bevegelsen i Estland. De ledet soleklart, 60-40, på målingene inntil mai i fjor. Da vant Estland Melodi Grand Prix - og siden har ja-folket stort sett vært i tet. Men situasjonen er uklar - og folkeavstemningen kommer allerede i mars neste år. I den tsjekkiske hovedstaden var også Maltas tidligere statsminister, dr. Karmenu Mifsud Bonnici. Også hans Kampanje for nasjonal selvstendighet ledet inntil for ikke lenge siden, men er nå klart passert av ja-siden. Bonnici beklager seg over det han mener er ja-sidens usakligheter og finansielle muskelfleksing. - Men vi skal fortsette å bidra med informasjon, ikke propaganda, forsikrer den gamle statsmannen. Polske tilstander Et tredje land med utsikter til spenning i folkeavstemningen er det største av søkerlandene, Polen. Her er Ligaen for polske familier en drivkraft på nei- siden. Parlamentsmedlem Jan Lopuszanski holdt et flammende innlegg om uavhengighet og tradisjonelle verdier. Overfor Aftenbladet var han i pausen opptatt av å få fram at partiet hans ikke fortjener sitt rykte som et ytre høyre-parti. - Det gir et feil inntrykk. Ja, vi er konservative og ja, vi er katolske. Men vi er ikke ekstremister, sier han. Møtet i Praha er imidlertid ikke bare et folkeavstemningskurs. Det dreier seg om årsmøtet i TEAM, det europeiske nettverket av EU-kritiske organisasjoner. TEAM er en brokete forsamling av blant annet britiske konservative, miljøvernere og venstreorienterte fra Skandinavia og i det hele tatt litt av hvert. Noen er grunnleggende mot hele EUs eksistens, andre er kritiske til EUs utvikling mot en superstat. Noen felles plattform har TEAM ikke vågd seg på. Økonomien er skral, slagkraften i mediene likedan. Til tross for at TEAMs medlemsorganisasjoner kan komme til å greie å hindre flere søkerland i å bli medlemmer, er Aftenbladet det eneste ikke-tsjekkiske mediet på møtet i Praha. A jednak mozemy liczyc na zrozumienie, NO MOZE NIE WSZYSCY. Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Do Polek 17.03.02, 14:20 Szmatlawiec zwany Rogalan Avis, ktory nie wiem czemu mi przynosza w kazda sobote do domu zamiescil nastepujace ogloszenie: Snill mann, 29 år, søker kvinne 20-28 år for vennskap eller ekteskap, gjerne asatisk aeller polsk. tel: 984 56 595 (24.t) No to dziewczyny do roboty kolejny norweski "amant" czeka na was!!! Dyskutantki na tym forum moze i bylyby chetne, ale pewno wiekowo nie odpowiadaja wymaganiom norweskiego Casanovy. Ale coz Waly Jagielonskie spiewaly kiedys piosenke: "Pewna pani spod baru, przestala sie lekko prowadzic i to nie z powodu Solidarnosci, ale po prostu starosci".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Do Polek -do legal.alien IP: *.trondheim.avidi.online.no 17.03.02, 15:52 Wybrales mylnie link POLACY W NORWEGII.Zakladajac ten temat chcielismymy dzielic sie naszymi wrazeniami z pobytu w Norwegii. Niestety tacy jak Ty glupimi uwagami skierowali dyskusje na inne tory. Chcesz zalozyc biuro matrymonialne? Radze zaloz nowy link. Moze ci sie bardziej oplaci anizeli pracowac :.” w jednym z europejskich krajow w oddziale jednej z amerykanskich firm z sektora energetycznego.” Zycze powodzenia Krystyna P. S. Szanujesz swoja zone? Szanuj tez Polki i inne kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Do Polek -do legal.alien 17.03.02, 18:01 Za duza konkurencja, zeby zakladac takie biuro. Juz inni nasi rodacy to robia tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Do RA czytelnika IP: *.dd.nextgentel.com 17.03.02, 17:08 legal.alien napisał(a): > Szmatlawiec zwany Rogalan Avis, ktory nie wiem czemu mi przynosza w kazda > sobote do domu zamiescil nastepujace ogloszenie: > Snill mann, 29 år, søker kvinne 20-28 år for vennskap eller > ekteskap, gjerne > asatisk aeller polsk. tel: 984 56 595 (24.t) > No to dziewczyny do roboty kolejny norweski "amant" czeka na was!!! Dyskutantki > > na tym forum moze i bylyby chetne, ale pewno wiekowo nie odpowiadaja wymaganiom > > norweskiego Casanovy. Ale coz Waly Jagielonskie spiewaly kiedys > piosenke: "Pewna pani spod baru, przestala sie lekko prowadzic i to nie z > powodu Solidarnosci, ale po prostu starosci".... Na cos bardziej orginalnego nie bylo cie stac? Kompleksy sie znowu odezwaly? Zazdroscisz Norwegowi? Spokojnie! daj sam ogloszenie i zobacz czy cos zlapiesz. Zamien w tekscie Polki na Norwezki i zastaw te egzotyczne azjatki. Tys przeciez, RODAKU, nie gorszy od Normana, tez masz sisiorek! A moze frustracja cie dopadla ze nie znalazles zadnego ogloszenia gdzie norweska pani chcialaby sie wiazac z Polakiem "for vennskap eller ekteskap"? A moze polska zonka sie znudzila? I chcialoby sie czegos nowego ale "nie nada" i dlatego te ogloszenia matrymonialne zamieszczane w szmatlawcu tak pokryjomu podczytujesz? Przywaliles "dyskutantkom" tak po mesku i ...polsku. Pluc latwo gdy sie chowasz za "nickem". Jak jestes taki bohater to podaj tu swoje imie i nazwisko, adres, zawod i powod dlaczego TY tu jestes? Tula Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Do RA czytelnika 17.03.02, 18:00 A ja myslalem, ze Tula, Jojo i Krystyna jako entuzjastki i milosniczki Norwegii wspomoga biednego Norka, ktory szuka pociechy albo u Polek lub Azjatek. Jesli chodzi o szanowanie Polek to ja je bardzo szanuje, ale zeby one sie same szanowaly, ale to juz inna sprawa... To ogloszenie swiadczy tylko i wylacznie o opinii jaka maja Polki w Norwegii i o niczym wiecej. Jakos nie widzialem nigdzie twojego imniena, nazwiska i adresu, dlatego nie widze potrzeby zeby swoj upowszechanic na forum Odpowiedz Link Zgłoś
jo_jo Do Wieloimiennego 17.03.02, 19:54 Widze, ze dobierasz sobie lektury na odpowiednim poziomie... Zycze powodzenia w poznawaniu Norwegii (i gdzie tam Cie jeszcze wiatry zawieja) na podstawie powierzchownych obserwacji, miernej zurnalistyki i ogloszen towarzyskich. Widac kazda inna lektura jest nazbyt wymagajaca... w tym slow kilka napisanych przez kogos na forum! Nadinterpretacje, a gdy to nie pomaga - obelgi, oto styl ktorego jestes mistrzem. Wdawanie sie w dyskusje z Toba jest strata czasu, a Ty - niegodnym dyskusji partnerem. Prosze szukaj sobie dalej dziury w calym, przypisuj innym sady i zdania, ktorych nie wypowiedzieli, obrazaj, pluj jadem i prowokuj... To sie nawet niektorym podoba. Mnie mierzi. Tkwij sobie w getcie swoich uprzedzen, wyszukuj sensacyjki w brukowcach - ja wole zrodla, fakty i autentycznych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Do RA czytelnika/Wieloimiennego Rodaka IP: *.dd.nextgentel.com 17.03.02, 21:27 legal.alien napisał(a): > A ja myslalem, ze Tula, Jojo i Krystyna jako entuzjastki i milosniczki Norwegii > > wspomoga biednego Norka, ktory szuka pociechy albo u Polek lub Azjatek. > Jesli chodzi o szanowanie Polek to ja je bardzo szanuje, ale zeby one sie same > szanowaly, ale to juz inna sprawa... > To ogloszenie swiadczy tylko i wylacznie o opinii jaka maja Polki w Norwegii i > o niczym wiecej. > Jakos nie widzialem nigdzie twojego imniena, nazwiska i adresu, dlatego nie > widze potrzeby zeby swoj upowszechanic na forum Ja TCHORZLIWIE nie obrazam ani zenskich ani meskich debatantow tego watku. Twojego "muzycznego" popisu w formie cytatu : "Pewna pani spod baru, przestala sie lekko prowadzic..." nie mozna blednie zrozumiec. Masz nas za kurwy. Potrafisz obrazic i probujesz prowokowac...., tylko PO CO? Z zawisci ze ja , JoJo i Krystyna mamy dobre i spokojne zycie tu w Norwegi. Ze mamy rodziny, dzieci i mezczyzn ktorzy nas kochaja? Ze mamy wyzsze wyksztalcenie i pracujemy w swoich zawodach, zarabiajac dobrze, co daje nam samozadowolenie i swobode? Ze nigdy zadna z nas nie musiala ponizyc sie do tego co ty probujesz nam tu sugerowac, a mimo to wlasna praca doszlysmy do tych pozycji jakie mamy teraz? Ze jestesmy zaprzeczeniem tego przez ciebie wymyslonego stereotypu "kobiety Polki w Norwegi"? Musisz nas podeptac, obrazic bo jestesmy dla ciebie za silne i jako kobiety i POLKI stanowimy zagrozenie twego MESKIEGO EGO? Bo jak to zeby sie babom udalo!!! Ty jestes CHLOP, twoja kobitka siedzi w domu i pilnuje garow. To jest jej miejsce. Ma napewno dosyc czasu zeby przerzucic brukowca i wyszukac co lepsze "kawalki" dla ciebie, abyscie po twoim powrocie do domu mogli sie ponasmiewac jak z tych "durnych Rosjanek". Natomiast ty,wielki specjalista bez ktorego norweska ropa by wyschla, zarabiasz, decydujesz i zbierasz wszystkie westchnienia zazdrosci od znajomych i rodziny z Polski "ze takiemu to sobie udalo". A tu, kurka, na forum spotykasz Polki ktore smieja same myslec i w dodatku miec wlasne zdanie. Plus, a to juz dla ciebie nie do przyjecia, daja Norwegi szanse i sa w miare pozytywnie do tego kraju nastawione. A wiec OPLUC JE I OD KUREW WYZWAC!,ale ...aby miec meska odwage i podpisac sie pod tym wlasnym nazwiskiem, na to cie juz nie stac. Boisz sie ze spotkasz mnie w Stavanger i ze ci dam w gebe? A moze boisz sie ze mam znajomych w Stavanger ktorzy tez sa zatrudnieni w petrochemi? I moze oni znaja tych z ktorymi ty pracujesz i znowu ci dowiedza sie za duzo prawdy o twoim zaklamanym usmiechu ktory im codziennie przez 8 godzin serwujesz? NOrwegia jest taka mala. Ja wiem ze forum to wolnosc slowa i ludzie uzywaja przywileju anonimowosci. Jednak wolnosc slowa nie jest rownoznaczna z wulgaryzmem, a animowosc z tchorzostwem. Tulka Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Do RA czytelnika 17.03.02, 18:05 A tak na dodatek, to moja zona znalazla to ogloszenie wsrod innych podobnie wesolych typu: 396 Rosjanek chce poznac Norwegow itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Do Legal. alien IP: *.trondheim.avidi.online.no 17.03.02, 19:33 legal.alien napisał(a): > A tak na dodatek, to moja zona znalazla to ogloszenie wsrod innych podobnie > wesolych typu: 396 Rosjanek chce poznac Norwegow itp. W ktorym miejscu trzeba sie smiac? "Zapomnial wol jak cieleciem byl" znasz to powiedzonko? Ty dziwisz sie, ze ludzie chca wyrwac sie z tamtad? A Ty co innego zrobiles? Widocznie nie bylo Ci tak dobrze w Posce skoro wybrales prace za granica. Lepiej ci tu placa? Czy Firma Twoja "porwala cie" do pracy w Norwegii bez staran z Twojej strony ? Jak to jest mozliwe? Chciales sobie i rodzinie poprawic byt ? Masz prawo, ale innym tez pozwol, bez niepotrzebnych epitetow i drwin. Krytykujesz, mnie, jojo, Tule i innych ktorzy wypowiadaja sie o Norwegach i Norwegii pozytywnie. Krytykujesz Norwegow i wszystko co norweskie. Nie mecz sie, wracaj do Polski, nic i nikt Cie tu nie trzyma. Masz polska zone, dobry zawod .W Polsce jestes potrzebny. Powodzenia Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Re: Do Krystynek i Tulek oraz jojojek IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.03.02, 20:26 A BITWA O NORWEGIE TOCZY SIE DALEJ !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tulka Re: Do Krystynek i Tulek oraz jojojek IP: *.dd.nextgentel.com 17.03.02, 21:34 Gość portalu: Don napisał(a): > > A BITWA O NORWEGIE TOCZY SIE DALEJ !!!! Kochaniutki! Nie boisz sie przeziebic jak nas tu na tej dalekiej polnocy tak czesto odwiedzasz? Dobra rada pij dorszowy tranik. Pozr. T Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Do Krystynek i Tulek oraz jojojek IP: *.trondheim.avidi.online.no 17.03.02, 21:58 Wyspales sie Don ? Jak tam interes, policja wyniosla sie? Goraco jest tam u Ciebie, ze ciagle tesknisz za Norwegia? U nas jeszcze niema wiosny, ciagle jeszcze duzo sniegu. Atmosfera jak w Karkonoszach w czasie Swiat Wielkanocnych,tylko tutaj duzo czysciejsze powietrze. Niektorzy kibicowali skoki Malysza. Jeden z niewielu Polakow ktoremu po sukcesach nie uderzyla woda sodowa do glowy. Pomyslnosci w pracy, tylko dlaczego Ty zawsze pracujesz w nocy? Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Do wszystkich obrazonych 18.03.02, 07:52 Rzeczywiscie mnie troche ponioslo, ale niestety to wy zaczelyscie wycieczki personalne pod moim adresem. Ja napisalem swoja szczera opinie o Norwegii, Norwegach, norweskim jedzeniu itp. W odpowiedzi zostalem obrzucony epitetami typu malkontent, frustrat, nieudacznik itp. Nie dziwcie sie, ze nie pozostalem dluznym. Same zaproponowalyscie taki poziom dyskusji. Ogloszenie przepisalem, zeby pokazac wam jaki jest, wbrew waszym entuzjastycznym opiniom, stereotyp Polki w Norwegii. Z cytatem, Walow Jagielonski przesadzilem i przepraszam za to. Na tym koncze wszelka dyskusje na tym watku. Zycze zeby was entuzjazm nie opuscil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: label ...........................ale sie dowiedzialem... IP: *.mw.mil.pl / 10.51.32.* 18.03.02, 08:22 dziekuje za te wszystkie posty. Po przeczytaniu wiekszosci odpowiedzi uwazam ze Norwegia to bardzo "stresujący" kraj dla cudzoziemcow, szczegolnie Polakow. Ja sie naprawde chcialem dowiedziec cos o zyciu codziennym w tym kraju, jak spedzacie czas wolny ale widze ze rozrywka niektorych jest wyszukiwanie Polek i zastanawianie sie czy to sa "kur.." czy nie, Odpowiedz Link Zgłoś
fan.tomas Re: ...........................ale sie dowiedzialem... 18.03.02, 10:01 Rzeczywiscie ta dyskusja to pyskowka, ale przynajmniej daje ci obraz o tym jacy sa Polacy zagranica. Polskie piekielko, ale w mniejszym gronie i duzo ostrzej. Brak obiektywizmu u wszystkich stron tej dyskusji, albo pelnia szczescia i entuzjastyczne nastawienie do rzeczywistosci mimo wielu problemow, albo pelna negacja tejze przy pewnych pozytywach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Do LABEL IP: *.dd.nextgentel.com 19.03.02, 00:49 Gość portalu: label napisał(a): > dziekuje za te wszystkie posty. Po przeczytaniu wiekszosci odpowiedzi uwazam ze > > Norwegia to bardzo "stresujący" kraj dla cudzoziemcow, szczegolnie Polakow. Ja > sie naprawde chcialem dowiedziec cos o zyciu codziennym w tym kraju, jak > spedzacie czas wolny ale widze ze rozrywka niektorych jest wyszukiwanie Polek i > > zastanawianie sie czy to sa "kur.." czy nie, Hei ! Rzeczywiscie twoj watek potoczyl sie w calkiem innym kierunku niz moze sobie zalozyles. Pogmatwal sie, zwulgaryzowal i siedze z uczuciem ze ta jednak racja ze "od Polakow to lepiej z daleka". Nie wszystkich oczywiscie, bo byli tu ludzie i sympatyczni i wartosciowi, ale niektorych naprawde nie zaluje ze nie spotkalam osobiscie. Trudno jest opisywac "zycie codzienne" w Norwegi, bo to tak malo sprecyzowany temat. Ale sprobuje krociutko napisac cos co polaczy to "zycie codzienne" i "spedzanie wolnego czasu" a wiec norweska Wielkanoc. Ich Wielkanoc w zadnym przypadku nie przypomona tej polskiej. Ja jestem niewierzaca, wiec ten koscielny watek opuszcze, ale nie odgrywa on tutaj najwazniejszej roli. Norweska tradycyjna Wielkanoc to : - wyjazd w gory do ich domkow/chat(?) - chodzenie na dlugie wycieczki na nartach - w plecaku ma byc kawa, kviklunsj (ichni wafelek w czekoladzie)i pomarancze - pelno sniegu + wspaniala sloneczna pogoda i opalone buzie - wieczorami przy kominku rozwiazywanie zagadek wielkanocnych (to taki program w TV) - dobre, swiateczne jedzenie m.in. wedzony albo marynowany losos - relaks Norwegowie maja chyba "najdluzsza" Wielkanoc na swiecie, bo miasta zaczyna pustoszec juz w piatek 22.03 a powroca do domow dopiero 1.04. Wszyscy urywaja sie z pracy i zaladowani pruja w gory. Sa rzeczywiscie zakochani w swoich gorach (zreszta przepieknych!) i podtrzymuja tradycje wycieczek na nartach biegowkach. Idzie sie spokojnie i upaja natura, czysciutkim powietrzem i sniegiem, widokiem stadek dzikich reniferow. W czasie przerwy pieczenie kielubasek na grillu, kawa i rozmowy z napotkanymi, obcymi ludzmi. Wszystko w nie nerwowej i przyjacielskiej atmosferze. Opisuje ten przebieg swiat jaki ja znam i obchodze z moja rodzina. Czasy sie jednak zmieniaja i coraz bardziej popularne jest ze mlodziez woli narty slalomowe albo snowbord. Sniezne skutery i halas jaki im towarzyszy jest utrapieniem, chociaz moze wiekszym w Szwecji niz u nas. Bardzo lubie to norweskie wydanie Swiat Wielkanocnych. Z polskiego najbardziej zapamietalam kosciol + swiecenie koszyka + swiateczne sniadanie i ...ze Polacy, tak ogolnie, jedza, jedza i jedza. No moze znajda czas na jakis krotki rodzinny spacerek, ale to nie zawsze. Pozdrawiam serdecznie Mam nadzieje ze ci sie uda z praca. Tula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Tula i jej Wielkanoc IP: *.sorco.no 19.03.02, 08:04 Piekny i wrecz sielankowy obrazek. Wlasciwie w duzej mierze prawdziwy. Uzupelnienia wymaga rozroznienie na "tych co chodza w gory" i " tych co chodza na ryby". Otoz na zachodnim wybrzezu chodzi sie w czasie Wielkanocy na ryby. A ta w ogole to po co Tula uzywasz okreslenia "Swieta Wielkanocne"??? Ty przeciez masz na mysli przedwiosenna okazje do odpoczynku "na swiezym" powietrzu, ikke sant? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: ...........................ale sie dowiedzialem... IP: *.trondheim.avidi.online.no 19.03.02, 01:28 Hej Label Moze wreszcie po zawarciu zgody (patrz ostatnie posty), zaczniemy odpowiadac na Twoje pytania. Jak wiesz Polacy sa na szczescie solidarni i pomagaja sobie jak jest im zle. Teraz jest nam dobrze, dlatego sobie dokuczamy. Ale do rzeczy. Co Cie interesuje? Co robimy, gdzie sie spotykamy w wolnych chwilach. To zalezy gdzie kto mieszka. Oczywiscie w duzych miastach jest zupelnie inne zycie anizeli w malych miejscowosciach/ osadach, na wyspach. Jak wiesz Norwegia nie jest zbyt zaludniona. Duze miasta sa moze smiesznie male w pojeciu naszym. "Duze" miasta w moim pojeciu to sa miasta uniwersyteckie a wiec Oslo, Bergen, Trondheim i Tromsø. W Norwegii niema zbyt wiele zabytkow, Norwegia slynie przedewszystkim z cudownej natury, fiordy, gory ,lodowce, lasy i czyste powietrze. Ja lubie biale noce. Zalezy tez w ktorej czesci Norwegii mieszkamy, mozna wypowiadac sie o pogodzie. Jezeli chodzi o ceny to wydaje mi sie, ze sa wysokie w porownaniu do innych krajow zachodnich. Przedewszystkim drogi platne wokol duzych miast, wjazdy do tuneli, to szokuje turystow. Jezeli masz jakies konkretne pytania to napisz. Jest juz pozno musze juz isc spac, jutro a wlasciwie dzisiaj musze isc do pracy Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Do wszystkich obrazonych IP: *.sorco.no 18.03.02, 10:36 Just take it easy, very easy Pozd. T Odpowiedz Link Zgłoś
fan.tomas Wczorajszy program w NRK1 22.03.02, 09:21 Czy ktos ogladal wczoraj zalosny "kabaret" po 20-tej w NRK1?? Zalosne nazistowskie dowcipy o Papiezu i Polakach z olbrzymim aplauzem publiki. Ciemny Polak zbierajacy truskawki - stereotyp Polaka w Norwegii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Wczorajszy program w NRK1 i TV2 IP: *.sorco.no 22.03.02, 10:52 Pogadaj z Tula i jej kumplami. Oni wiedza ze to tylko "norweskie poczucie humoru". A propos øst europa. Byl wywiad z wegierskim min. spraw zagranicznych w TV2. Norweski dziennikarz prowadzacy wywiad musial wyjsc "za potrzeba". Powrot mial dosc fantazyjny, mianowicie wkroczyl na scene z "malym" na wierzchu i niczym nie skrepowany, kontynuowal rozmowe. Na szczescie Wegrzy maja rowniez poczucie humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tula Re: Program w NRK1 - do Obcego IP: *.80-202-9.nextgentel.com 24.03.02, 12:52 Hei! Ja tego programu nie ogladalam i z tego co tutaj czytam nie stracilam wiele. Z waszych opisow wynika poprostu, ze uzyto przeciwko Polakom "tej samej broni" jaka niektorzy, tutaj w tej debacie, uzywaja przeciwko Norwegom : UOGOLNIENIE, BANALNY HUMOR i OSMIESZENIE. No, coz, prymitywow nie brak na tym swiecie. A "takiego poczucia humoru" czy to norweskiego czy polskiego nigdy nie lubialam. Moze jednak ich program dotknal i tych tutaj do teraz NIETYKALSKICH - PANOW POLAKOW i zabolalo przypiecie "latki" zbieracza truskawek. Polkom juz sie oberwalo wczesniej i to od ...wlasnych rodakow. Tulka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tola Re: Polacy w Norwegii IP: *.telia.com 22.03.02, 11:14 Maly , prosty narodzik musi sobie odbic na innych, nie ma sie czym przejmowac, kompleksy...jeszcze w latach 70-tych przed wynalezieniem ropy naftowej na morzu Polnocnym, Norwedzy i Norwezki nagminnie przyjezdzali do Szwecji za praca. Pracowali jako sprzataczki(cze) etc etc.. zadna praca nie nie jest hanba, juz o tym zapomnieli, krotka maja pamiec, jaka u nich bida byla niedawno Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Polacy w Norwegii 22.03.02, 11:26 Jezuuuuuuuuuu!Wynalezli rope naftowa??? A to ci madrale hehehe. Nigdy bym sie tego po torskach nie spodziewala ))) Odpowiedz Link Zgłoś
jo_jo NRK, Polacy i... poczucie humoru(?) 24.03.02, 14:30 Przypomne najpierw jeden z pierwszych moich wpisow w tym watku, pozniej bowiem - nie wiedziec czemu - zaczelam uchodzic za bezkrytyczna wielbicielke Norwegii i Norwegow, tudziez neofitke. www.gazeta.pl/alfa/home.jsp? dzial=0511&forum=POLONIA&wid=1211632&aid=1215999 Programu w NRK 1 nie widzialam, slyszalam jednak Otto Jespersena w TV 2. To, co mowil wydalo mi sie glupie i niesmaczne. Zirytowalo by mnie jednak duzo bardziej, gdybym nie slyszala go rowniez tydzien wczesniej - wowczas tematem byli nie Polacy, a inwalidzi. Poza tym byl to przeciez program satyryczny... (Juz starozytni Rzymianie rozrozniali miedzy komedia a satyra; rzymska satyra Grekom musiala wydawac sie czystym barbarzynstwem. De gustibus non disputandum...) Ja rzeczywiscie uwazam, ze jest to swego rodzaju "poczucie humoru" - rozrywka, ktora nie oszczedza nikogo i niczego, balansujac na granicy smaku i tolerancji. Jednych bawi, innych wkurza, a u jeszcze innych wywoluje usmieszek politowania. Najczestszymi "ofiarami" tego typu programow i wystepow sa jednak sami Norwegowie i ich "cechy narodowe". Nastepnie dopiero: sasiedzi, imigranci, popularne postaci itd. Nie oszukujmy sie, wcale nie dominujemy tu jako obiekt "zartow". Naturalnie, nie jest latwo smiac sie z wlasnej karykatury. Duzo „przyjemniej” wytykac wady innym... Czy uogolnianie i stereotypy nie sa przypadkiem ulubionymi srodkami wyrazu niektorych osob w tym watku? Coz, telewizja norweska ma swoje "Åpen post" (tam to dopiero dokazuja!), "Torsdagsklubb" itp., ktore co jakis czas wywoluja mniejsze i wieksze skandale. Wszystko, by tylko przyciagnac publike (a przy okazji moze "sprzedac" cos miedzy wierszami). Polska telewizja miala swego czasu np. Konja i Skibe - ci tez prowokowali, budzili niesmak, naruszali tabu, smiali sie "ze swietosci" itd. A slynny kowboj Rzeczypospolitej, Wojciech Cejrowski, ze swym "WC-kwadransem"? Mnie osobiscie nie raza oparte na stereotypach dowcipy o Polakach - dopoki pojawiaja sie w programach satyrycznych. Razi mnie serwowanie stereotypow w kontekscie informacyjnym, kiedy np. Polska okreslana jest mianem "ojczyzny zbieraczy truskawek" w artykule o miedzynarodowym spotkaniu, ktore z truskawkami, zbieraniem i Skandynawia jako taka nie ma nic wspolnego. Albo, kiedy komentator sportowy podczas relacji z miedzynarodowych zawodow pozwala sobie na uwage, ktora sugeruje, ze Polacy sa zlodziejami samochodow... (Dziwne, ze tego nikt z szanownych oburzonych jakos nie zauwazyl!?) Wtedy mam zwyczaj reagowac. Jednak nie przez odwdzieczanie sie "pieknym za nadobne" - krotki, rzeczowy list do redakcji wydaje mi sie wlasciwszym rozwiazaniem. A tak na marginesie: zastanawiam sie jakim cudem udalo sie Obcemu zobaczyc penis Gjertsena (chodzi mi o "wywiad" z wegierskim ministrem; dla wyjasnienia dodam, ze Gjertsen to komik "z gatunku" stand-up i nie przeprowadza wywiadow "na powaznie"), skoro material ten nigdy nie zostal wyemitowany. Owszem, gazety opisuja te afere ze szczegolami. Obcy, czegos nie doczytales... albo probujesz przedstawiac fakty tendencyjnie. Niechcacy pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Jo-Jo i... poczucie humoru(?) IP: *.sorco.no 02.04.02, 16:25 Jo-Jo to keep you up to date: Verden rundt VGs oppslag i går om TV 2-komikeren Thomas Giertsen som tok fram penisen sin under et intervju med utenriksministeren fra Budapest, gikk verden rundt i går - også til ungarske medier. Martonyi var på offisielt besøk i Oslo onsdag. I Regjeringens offisielle representasjonsbygning i Parkveien tok han imot TV 2 for det han trodde var et seriøst intervju. Avtalen var gjort med Ungarns ambassadør i Norge, som hadde fått inntrykk av at TV 2-forespørselen kom fra et nyhetsprogram. Med den norske kollegaen Jan Petersen ventende i naborommet, kom «journalisten» Thomas Giertsen - med smekken vid åpen - og satte seg ned for å intervjue Ungarns utenriksminister. Det var den norske staben i Parkveien som ante uråd da Gjertsen kom til intervjuavtalen. Fra norsk side ble episoden oppfattet som så pinlig og alvorlig at Jan Petersen personlig tok kontakt med TV 2-sjef Kåre Valebrokk for å orientere ham om penis- stuntet. Ifølge Gabor Horvath i ungarsk UD er det ikke kommet noen formell norsk beklagelse. Det vil de heller ikke be om: - En utenriksminister er trent til å takle alle situasjoner som måtte oppstå. Slik taklet han også denne - som en idiotisk spøk som ikke fungerte. Vi starter ikke noen formell saksbehandling på en idiotisk spøk, sier Horvath. Odpowiedz Link Zgłoś
jo_jo Verden rundt? ("Obcy") 07.04.02, 15:33 Rozumiem juz w jaki sposob poznajesz Norwegie... Gratuluje wyboru dziennika - Verdens Gang prezentuje wyjatkowy wprost poziom i kunszt dziennikarski; jest bezstronna i znana z wyszukanego doboru tematow gazeta. ))) Pozwol, ze przypomne Ci co napisales: "Byl wywiad z wegierskim min. spraw zagranicznych w TV2. Norweski dziennikarz prowadzacy wywiad musial wyjsc "za potrzeba". Powrot mial dosc fantazyjny, mianowicie wkroczyl na scene z "malym" na wierzchu i niczym nie skrepowany, kontynuowal rozmowe. Na szczescie Wegrzy maja rowniez poczucie humoru." Jak widzisz przedstawiles sprawe nader obiektywnie, dzieki czemu wszyscy mogli sie dowiedziec jak sie sprawy mialy. Zwlaszcza w kontekscie opowiesci o tym, co sie tu, w Norwegii, pokazuje w telewizji. Krotko mowiac, jest dokladnie jak podejrzewalam piszac swoje "na marginesie"... Odpowiedz Link Zgłoś
jo_jo Do Toli 24.03.02, 15:28 Ten maly, prosty narodzik ma swoje wady i kompleksy jak kazdy inny. Ten maly, prosty narodzik moze sie rowniez pochwalic rzeczami, na ktore czesto nie bylo stac narodow wiekszych i bogatszych od niego. Jak slusznie zauwazylas, Tolu, do stosunkowo niedawna panowala tu bieda - to jednak nie przeszkadzalo Norwegom pomagac tym, ktorzy mieli jeszcze gorzej. Czy znana Ci jest postac Fridjofa Nansena? Czy slyszalas o jego nastepcach (mam na mysli zarowno pojedyncze osoby, jak i cale organizacje)? A moze postudiujesz udzial Norwegow w organizacjach typu Aid to Europe, albo ich udzial w zwalczaniu gruzlicy w powojennej Europie? Nie twierdze, ze ta pomoc to specjalnosc wylacznie norweska ani, ze sklonnosc do niej to jakas tutejsza cecha narodowa. Zwracam Ci tylko uwage na garsc skromnych faktow, o ktorych widocznie nie wiesz lub ich nie pamietasz. Zastanawiam sie tez skad w Twoim tonie tyle satysfakcji i... dlaczego? Zapewniam Cie, nie wszyscy zapomnieli tu o latach biedy, tak jak nie wszyscy sa w tym kraju bogaci. Wiekszosc znanych mi Norwegow zyje dosc skromnie; na ogol nie ma to zreszta zadnego zwiazku z objetoscia portfela - taki maja styl zycia. Faktem jest, ze nie brak tu ludzi o mentalnosci nowobogackich, ale ten fenomen znamy i w Polsce, choc nie "wynaleziono" nam ropy na Baltyku (przynajmniej nie w ilosciach, ktore by Polsce mogly przysporzyc bogactwa). Pozdrawiam J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Do Toli IP: *.sorco.no 02.04.02, 16:06 Nieco pozno a jednak warto przeczytac te Twoje deliberacje. Nr.1 jaki jest zwiazek miedzy dzialanoscia Nansena a mentalnoscia kmoitka z zapyzialego vestland? Nr.2 ktorego z tych w/w typow jest tu wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Do Obcego 02.04.02, 18:22 Witaj po Swietach spedzonych w Polsce. Mam nadzieje, ze spedziles je jak na rasowego Norka przystalo, zapominajac o swoich korzeniach i tadycji, tak jak nasze adwersarki, biegajac na nartach i piekac przywiezione z Norwegii pølsery na ruszcie. Mam nadzieje, ze wziales do Polski zgrzewke slynnego w swiecie piwa Tou, zeby pokazac rodakom, co traca pijac Zywca, czy Okocimia. Rozumiem, ze prowadzac aktywny (sportowy) tryb zycia straciles sporo kilogramow, bo przeciez w Polsce nie ma dobrego jedzenia i strasznie sie steskniles za tutejszymi specjalami. Mam nadzieje, ze jednak wziales stad odpowiednie zapasy i jakos przezyles. Niby w Polsce sa sklepy REMA 1000, ale w nich ciezko cokolwiek znalezc, nie ulatwiaja przeciez w Polsce zycia klientowi, jak tutaj i wybor maja nieco wiekszy. Przez to ludzie sie gubia i glupieja i nie moga sie zdecydowac co kupic. Jakos jeszcze nie wpadli na pomysl, zeby do Remy 1000 sprowadzac norweskie miesko o 80% zawartosci wody i parowki z maczki rybnej. Przeciez to bylby hit sezonu, ludzie by sie ustawilai w kolejki. Takie miesa ma swoje plusy, placisz za kilogram wody, a cholesterolu w tym malo. A jakby jeszcze dolozyli fiskeboler i lapskaus w puszkach to by sie nie mogli opedzic od klientow. Odpowiedz Link Zgłoś
tula Re: Do Rodaka (Wieloimiennego) 02.04.02, 22:15 Widze ze sie polskiej szyneczki pojadlo, Norwegie obsmarowalo, a moze i nie bo tam w Polsce taka przeciez krytyka troche twoj "tego co mu sie udalo" autorytet podwaza, wiec moze rodakom zaserwowales jakies bajery o fjordach i czystosci powietrza. Niech zazdroszcza i znajomi i rodzina. Wrociles i odreagowales - znowu przywaliles na forum Norwegi. Ale jednak sila pieniadza jest potezna i dla tych, dorszem i fiskebolami pachnacych, koron znowu cie tutaj przynioslo. A SZKODA. t Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Do Rodaka (Wieloimiennego) 03.04.02, 09:08 tula napisał(a): > Widze ze sie polskiej szyneczki pojadlo, Norwegie obsmarowalo, a moze i nie bo > tam w Polsce taka przeciez krytyka troche twoj "tego co mu sie udalo" > autorytet podwaza, wiec moze rodakom zaserwowales jakies bajery o fjordach i > czystosci powietrza. > Niech zazdroszcza i znajomi i rodzina. > > Wrociles i odreagowales - znowu przywaliles na forum Norwegi. > > Ale jednak sila pieniadza jest potezna i dla tych, dorszem i fiskebolami > pachnacych, koron znowu cie tutaj przynioslo. > > A SZKODA. Jak zwykle nic nie zrozumialas. Przede wszystkim to Obcy byl w Polsce i to do niego byl skierowany moj list, a nie do ciebie. Ja niestety nie moglem spedzic Swiat w kraju i musialem zostac tutaj Obcego znam i przyjaznie sie od wielu lat i wiedzialem, ze on zrozumie moja ironie. Skoro nie rozumiesz ironii to znaczy, ze jestes juz tu za dlugo i upodobnilas sie do Norwegow, bo oni tez nie wiedza co to jest ironia. Przepraszam, ze nie uszanowalem twoich ulubionych tradycyjnych wielkanocnych dan norweskich. Jesli chodzi o dokopanie, to nikomu nie zamierzalem dokopywac, najwyzej tym, ktorzy cenia swoja nowa norweska tradycje od tej, w ktorej sie wychowali. Moja tradycja Wielkanocna jest Swieconka, sa Rezurekcje o 6 rano w Wielka Niedziele, jest sniadanie wielkanocne w gronie rodziny, jest Smigus Dyngus itp. I to jest moja tradycja, w ktorej sie wychowalem i wyroslem i pozostanie moja tradycja do konca zycia. Nie bede staral sie byc bardziej norweski od Norwegow. Lubie jezdzic na nartach, ale nie koniecznie w Wielkanoc. Najlepiej moj stosunek do tradycji oddaje cytat z Misia Bareji: "No, bo tradycją nazwać niczego nie możesz. I nie możesz uchwałą specjalną zarządzić, ani jej ustanowić. Kto inaczej sądzi, świeci jak zgasła świeczka na słonecznym dworze ! Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza ! Tradycja jest naszych dziejów jest warownym murem. To jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza, to jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy" > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Do Rodaka (Wieloimiennego) IP: *.proxy.aol.com 10.04.02, 07:57 > > Ale jednak sila pieniadza jest potezna i dla tych, dorszem i fiskebolami > pachnacych, koron znowu cie tutaj przynioslo. > Dorsz to moje marzenie jade do Norwegi Odpowiedz Link Zgłoś
jo_jo "Obcy"... raz jeszcze 07.04.02, 16:08 Jak rozumiem jestes tez Tola, do ktorej adresowalam te deliberacje... Mimo wszystko sprobuje odpowiedziec na Twoje "pytania". Ad 1. Zwiazek ten - smiem twierdzic - przypomina relacje miedzy dzialalnoscia jakiegokolwiek wybitnego Polaka, a mentalnoscia np. przecietnego wyborcy Samoobrony. (Mozesz sobie wybrac dowolny region Polski, "zapyzialych kmiotkow" znajdziesz wszedzie... i nie tylko w Polsce, bo to zadna cecha narodowa - zapyzialosc.) Ad 2. "Zla moneta wypiera dobra" - zacytowal ktos gdzies nie tak dawno... Ktorego z tych typow jest wiecej w jakimkolwiek kraju? Sekret dobrego samopoczucia polega na tym, by sie troszczyc o jakosc wlasnego zycia, a znajomych dobierac starannie. Jakos nie cierpie z powodu "nuworyszy" - nie otaczam sie nimi po prostu i naprawde malo mnie obchodza. I znow "na marginesie": cos mi sie wydaje, ze dla Ciebie i Nansen, i Vestland, tak jak cala reszta Norwegow i Norwegii na zawsze pozostana czyms nieznanym. Postawa, ktora prezentujesz (przynajmniej tu, na forum) nie sprzyja poznawaniu ani rozumieniu czegokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Jo-Jo IP: *.sorco.no 08.04.02, 09:11 1.0 jak pisze Obcy to pisze on i nikt inny!!!!!!!! 2.0 to ze Ci sie podoba w Norwegii to jest OK i ciesz sie!!!!! 3.0 nie porownuj rozpadajacej sie Polski do kwitnacej Norwegii bo przeciez z tego powodu z tej pierwszej wyjechalas (wiem, wiem milosc!!). 4.0 Co sie tyczy otaczajacej rzeczywistosci to wybieraj dalej. Jak skompletujesz liste to podziel sie moze jeszcze zostanie cos dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Tula mozesz sie nie przejmowac 09.04.02, 14:00 Drogi Obcy, Tula mozesz sie nie przejmowac. Zrobilem przeszukanie Forum, zeby sprawdzic gdzie sie Tula udziela. Jest aktywnym korespondentem na Forum Big Brother, a to juz wyjasnie poziom intelektualny prezentowany przez Tule. No comments. Odpowiedz Link Zgłoś
tula Re: Tula nie musisz sie przejmowac. Racja! 09.04.02, 21:50 "Cieszy" mnie to "zainteresowanie" moja osoba. Czy aby taka "aktywna" na forum BB? Przesada ...jak zwykle. I znowu uogolnienie - pisze na BB forum = dno - Polka w Norwegi = kurwa Brak jakiejkolwiek objektywnosci ...jak zwykle. Zegnam Tula B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma Re: Tula nie musisz sie przejmowac. Racja! IP: *.ppp.get2net.dk 09.04.02, 22:04 kazdy ma prawo sie udzielac gdzie chce ,ja wykrylam jeszcze pare innych osob na forach o jakich wam sie nie snilo.napiszcie lepiej o tym norweskim miesie z 80 proc .wody ,cos mi sie wydaje ze i w Dani mamy takie mieso co z wody sie sklada a kielbasy z maka to regula,sa bez smaku ,jak uda mi sie kupic niemiecka parowke skacze ze szczescia bo tam jest 70 proc miesa.pozdrawiam-selma Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Tula nie musisz sie przejmowac. Racja! 10.04.02, 07:50 tula napisał(a): > "Cieszy" mnie to "zainteresowanie" moja osoba. > > Czy aby taka "aktywna" na forum BB? Przesada ...jak zwykle. > > I znowu uogolnienie - pisze na BB forum = dno > - Polka w Norwegi = kurwa > Jak zwykle dokonujesz nadinterpretacji. Nigdzie nie napisalem, ze wszystkie Polki to k..., ale program BB to niestety jest kompletne dno. Brak jakiejkolwiek objektywnosci ...jak zwykle. > > Zegnam > > Tula B. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
jo_jo "Obcy" 10.04.02, 00:13 Daruj sobie, prosze, te zlosliwosci, bo pudlujesz... Norwegia podoba mi sie nie bardziej od Polski, czy jakiegokolwiek innego znanego mi kraju. Nie ma miejca bez wad, tak jak nie ma tez miejsca bez zalet. Doswiadczenie mowi mi, ze proporcje sa na ogol wszedzie dosc wyrownane (wyjatek: kraje ogarniete wojna, na przyklad). Ciekawa, aczkolwiek zupelnie chybiona jest Twoja sugestia na temat przyczyn mojego wyjazdu do Norwegii... w Polsce wiodlo mi sie bowiem rownie dobrze jak tutaj; nawet jesli zycie w Norwegii jest w pewnym sensie latwiejsze, to ta latwosc nie jest w stanie zrekompensowac wszystkiego, co sie w Polsce zostawia. Rowniez w kontekscie materialnym. Poza tym, owszem, zarabia sie w Norwegii nominalnie sporo, ale i koszty utrzymania nie naleza do najnizszych. Ja nie przyjechalam tu jednak zbijac fortuny, wiec malo mnie to obchodzi tak w ogole. Nie zgadzam sie zreszta z Twoim (bardzo skad inad popularnym na tym forum) twierdzeniem, ze Polska sie rozpada. To jednakowoz temat na calkiem inna pogawedke. Co do milosci zas obawiam sie, ze i tym razem Cie rozczaruje – bez watpienia znajdziesz ja w tle mojej decyzji o wyjezdzie, ale historia tej milosci jest wciaz kilkakrotnie dluzsza od mojego pobytu w Norwegii. Kilka lat starsze od tego pobytu jest moje malzenstwo, ba! – nawet nasze dziecko przyjechalo do Norwegii juz przeszlo dwuletnie. ))) Zaczynasz mnie, szczerze powiedziawszy, bawic. Zwlaszcza, kiedy tak strzelasz na oslep... Ciekawe, czy w Stawanger wielu jest tak zgorzknialych? Moze to skutek zlej pogody? Zycze duzo slonca J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Zycie Jo-Jo IP: *.sorco.no 10.04.02, 08:05 Ciekaw jestem czy Ty czytasz swoje wypowiedzi przy wyslaniem? Co wlasciwie oznacza ta ostatnia? W Polsce nie gorzej niz w Norwegii ale kto wie, maze lepiej tutaj, moze tam. Jednen mowi tak, drugi tak a trzeci jesce incyj. No i co z tego wynika?! A prawda jest taka: Relacja miedzy Polska a Norwegia to proba rozszyfrowania zagadki: Co jest lepiej byc zdrowym i bogatym czy biednym i chorym? Dla jasnosci: ja mowie o Panstwie!!!!!!! Mysle ze potrzebujesz jeszcze troche czsu aby ten dylemat rozwiazac. Odpowiedz Link Zgłoś
jo_jo "Obcego" problem z rozumieniem slowa pisanego 10.04.02, 23:24 )) Zabawne. No i ta prawda... powalajaca na lopatki. Proponuje, zebys przeanalizowal najpierw wlasne wypowiedzi i ewentualnie rozwiazal swoje dylematy w kwestii Polska-Norwegia. Nadinterpretacje nie pomoga Ci w rozumieniu tego, o czym pisza inni. Warto bylo by rowniez nauczyc sie odrozniac stwierdzenia od wahan... Rozumiem, ze trudno Ci pojac, iz ktos moze byc zadowolony ze swego zycia niezaleznie od miejsca zamieszkania. Bylo mi dobrze w Polsce, jest mi dobrze w Norwegii; prawdopodobnie bedzie mi dobrze i w innych miejscach, jesli mnie do nich wiatr zawieje. Pewnie dlatego, ze to gdzie mieszkam ma w sumie drugorzedne znaczenie. Poza tym – musze sie znow powtorzyc – kazde miejsce ma swoje zalety (tak jak zadne nie jest wolne od wad). To jednak nie pasuje do Twojej koncepcji porzadku swiata. Musisz byc bardzo sfrustrowany, skoro nie stac Cie na zadna konstruktywna rozmowe. Czy proby dogryzania innym i sprowadzania watku na manowce polepszaja Ci samopoczucie? Skad bierzesz to przekonanie o wlasnej wyzszosci i nieomylnosci? Skad te uogolnienia i sklonnosc do „osadzania” ludzi, ktorych nie znasz i spraw, ktorych nie rozumiesz? Pozwol, ze Ci wyjasnie, co oznacza moja poprzednia wypowiedz: Zycie jo-jo jest czyms, o czym nie masz bladego pojecia, wiec nie wysilaj sie na kolejne uszczypliwosci – chybiaja celu. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Krotkie uwagi o Norwegii IP: 199.71.64.* 11.04.02, 01:40 Przepraszam , ale chcialem zabrac glos .Bylem w Norwegii 6 razy nawet troche mowie po norwesku chodzilem tam do szkoly .Niewiele brakowalo i zostal bym w Norwegii na stale bylo to w roku 1981. Pamietam zaraz po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce parlament norweski przyznal w styczniu 1982 obywatelstwo Norwegii wszystkim Polakom ktorzy chcieli tam mieszkac . Norwegia to taki kraj w ktorym jeszcze trzeba znac dobrze jezyk angielski ; on jest wlasciwie drugim jezykiem .Tramwajem jezdzilem na maliny i jagody pod Holmenkolen .Pamietam nowoczesny ratusz i dary w nim od samego Brezniewa miedzyinnymi .Oslo ktore znam dobrze ma tylko 650 tys. mieszkancow .Polakow w calej Norwgii bedzie nie wiecej jak 3 tys.Mam wielu znajomych w Oslo i nie tylko bo nawet w Bergen .Wordan stor de til .Napisalem to jak sie slyszy po polsku . Odpowiedz Link Zgłoś
jo_jo Re: Krotkie uwagi o Norwegii 16.04.02, 23:46 Czolem, Bruno! Jest OK (to odpowiedz na Twoje pytanie). Widze, ze Norwegia jest dla Ciebie nie tylko "glebokim zadupiem Europy" (wybacz, ze cytuje Twoj wczesnieszy wpis) ale tez garstka milych wspomnien sprzed lat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Zycie Jo-Jo 11.04.02, 07:54 Drogi Obcy, Daj sobie spokoj z Jojo i jej podobnymi. Kiedys Jacek Kaczmarski ukul pojecie "Kosmopolak" oznaczajace Polaka, ktory pozostaje Polakiem bez wzgledu na miejsce zamieszkania. W przypadku naszej adwersarki stosowniejsze byloby pojecie "Kosmokoczmoluch", czyli koczmoluch pozostanie koczmoluchem, bez wzgledu na miejsce zamieszkania........ Odpowiedz Link Zgłoś
jo_jo Brawo, legal.alien ! 16.04.02, 23:14 Oto po raz kolejny dales popis swej osobistej kultury! Brawo!!! No i ten talent slowotworczy... "Koczmoluch", powiadasz? Pewnie wiesz, co piszesz... To mi wlasciwie schlebia, na swoj sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Brawo, legal.alien ! IP: *.daxnet.no 17.04.02, 17:38 A pamietasz tego co powiedzila: koczmoluchy wsiech stran sajedinajties? Juz slysze ALE POLIGLOTA! NOTE: to ostatnie nie jest obrazliwe Odpowiedz Link Zgłoś
jo_jo Re: Brawo, legal.alien ! 17.04.02, 21:41 Poliglota z Ciebie rownie udany jak polonista. )))) Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Brawo, legal.alien ! 18.04.02, 07:48 No i widzisz tobie tez sie oberwalo!!!!! Niestety nieznasz polskiego tak jak Jojo, przypuszczam, ze moze ci pomoc w nauce jezykow, jak bedziesz dla niej mily. Poprostu trzeba bylo napisac prawie jak w oryginale, czyli "Lumpenproletariusze wszystkich krajow laczcie sie" - to moze by zrozumiala, a tak zostawiasz niedomowienia i niejasnosci jezykowe. Musisz sie poprawic. Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Test. Czy jestes za dlugo w Norwegii 12.05.02, 17:41 O to test napisany prawdopodobnie przez Anglikow lub Amerykanow mieszkajacych i pracujacych w Norwegii: You know you've been in Norway too long, when... - You start to believe that if it wasn't for Norway's efforts the world would probably collapse pretty soon. - You only buy your own drink at the bar even when you are with a group of people. - Can't remember when to say "please" and "excuse me". - Always prepare to catch the closing door if following too closely behind somebody. - You know Norway's results in the last three years in the "Melodi Grand Prix2- song contest. - It seems nice to spend a week in a small wooden cottage up in the mountains, with no running water and no electricity. - You know the difference between Blue and Red ski wax. - You don't fall over when walking on ice. - You think it's acceptable to wrap your hotdog in a cold pancake. - You associate warm rice porridge with Saturday and Xmas-eve. - You can prepare fish in five different ways without cooking it. - You don't question the habit of always making "matpakke". - Your wardrobe no longer has suites, but blue shirts and mustard coloured sports jackets. - You don't look twice at businessmen in dark suits, wearing white sport socks. - It feels natural to wear sports clothes and backpack in the cinema as everywhere else. - You find yourself speaking halfway Swedish with Swedes. - You can't understand why foreigners haven't heard about Bjorn Dæhlie- - You know the meaning of life has something to do with the word "koselig". - You think that women's handball is a "World class" sport. -You associate warm rice porridge with Saturday and xmas eve. -It seems sensible that the age limit at Oslo night clubs is 23 or 25. -You find yourself debating the politics of Torbjørn Jagland. -You think there are no such thing as bad weather, only bad clothing. -It seems nice to spend a week in a small wooden cottage up in the mountains, with no running water and no electricity. -You think cross-country skiing is the only *real* skiing. -You know at least five different words describing different kinds of snow. -The first thing you do on entering a bank/post office/pharmacy etc. is look for the queue number machine. -You accept that you will have to queue to take a queue number. -A sharp intake of breath has become part of your active vocabulary. -You associate Friday afternoon with a trip to Vinmonopolet (State wine monopoly). -You think nothing of paying 300 NOK for a bottle of 'cheap' spirits at Vinmonopolet. (US$1,- = NOK 7.50) -Your native language has seriously deteriorated; you "eat medicine" and "go and lay yourself". -You rummage through your plastic bottles collection to see which ones you should keep to take to the store and which can be sacrificed to the recycle center. -It's acceptable to eat lunch at 11.00 and dinner at 15.00. -Your front door step is beginning to resemble a shoe shop. -When a stranger on the street smiles at you, you assume that: -he is drunk; -he is insane; -he is American; -he is all of the above. -Silence is fun. (!!!) -The reason you take the ferry to Denmark is: duty free vodka duty free beer to party -The only reason for getting of the boat in Copenhagen is to eat pizza. -It no longer seems excessive to spend 800 NOK on alcohol in a single night. -You care who wins the "Hvem fanger sommerens stoerste fisk" contest. -Your old habit of being "fashionably late" is no longer acceptable. -You know that "religious holiday" means "let's get pissed". -You enjoy the taste of lutefisk. -You use mmmm as a conversation filler. -An outside temperature of 9 degrees Celsius is mild (in mid June). -You wear sandals with socks. -You have only two facial expressions, smiling or blank. -You think riding a racing bike in the snow is a perfectly sensible thing to do (with or without snowtires). Written by persons unknown -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Polacy w Norwegii IP: *.sorco.no 16.05.02, 11:36 Gość portalu: label napisał(a): > jestescie? jak wam sie żyje? czekam na relacje > pozdrawiam Niezaleznie od wczesniej sygnalizowanych wsrod dyskutantow animozji, zapraszam wszystkich na jutrzejszy pochod. 17-Mai ikke sant! Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Polacy w Norwegii 16.05.02, 13:45 A masz juz szturmowke i rozetke na samochodzie??? Do zobaczenia o 16-tej na Folketogu, podobno bedzie laczony z pochodem rusow. Jak flejtuchy dostaly nowa dostawe szprycy i buzu to moze byc wesolo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Storseterfossen i Geiranger IP: *.daxnet.no 21.05.02, 20:52 Gość portalu: label napisał(a): > jestescie? jak wam sie żyje? czekam na relacje > pozdrawiam Wlasnie osusza sie wodospad (nazwa w tytule) aby wydobyc zwloki polskiego turysty, ktory tam zginal. 2 m3 wody na sek. i przekopanie nowego biegu wodospadu aby wydostac ziemskie resztki Polaka!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Storseterfossen i Geiranger IP: *.chello.no / *.chello.no 21.05.02, 22:43 Ciebie to - jak sie domyslam - oburza? Kolejny dowod na miernote Norwegow? Przeciez nie zhanbilbys sie slowami uznania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Storseterfossen i Geiranger IP: *.trondheim.avidi.online.no 21.05.02, 23:36 Gość portalu: Obcy napisał(a): > Gość portalu: label napisał(a): > > > jestescie? jak wam sie żyje? czekam na relacje > > pozdrawiam > > Wlasnie osusza sie wodospad (nazwa w tytule) aby wydobyc zwloki polskiego > turysty, ktory tam zginal. 2 m3 wody na sek. i przekopanie nowego biegu wodospa > du > aby wydostac ziemskie resztki Polaka!! I to jest najlepszy DOWCIP Obcego. Ale to smieszne, nieprawdaz? Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
bruno5 Ciocia wlasnie wykorkowala 22.05.02, 00:27 Moja ciocia lat 81 zakonnica elzbietanka wlasnie wykorkowala zostawila dla mnie zloty stary zegarek szwajcarski antykyk ponoc wart pare groszy .Norwegio widzialem Cie ostatni raz w 1981 roku . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selma do Bruno IP: *.ppp.get2net.dk 22.05.02, 07:53 to ta ciocia z Wroclawia o ktorej pisales? Odpowiedz Link Zgłoś
bruno5 Do Selmy 22.05.02, 17:38 To jej siotra .Ta z Wroclawia ma sie doskonale .Wpadne do niej na jeden dzien .Bede jechal do niej noca i wracal noca sypialnym wagonem .W Polsce bede krotko . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Storseterfossen i Geiranger ref. Jojo+K IP: *.sorco.no 22.05.02, 08:40 Gość portalu: Krystyna napisał(a): > Gość portalu: Obcy napisał(a): > > > Gość portalu: label napisał(a): > > > > > jestescie? jak wam sie żyje? czekam na relacje > > > pozdrawiam > > > > Wlasnie osusza sie wodospad (nazwa w tytule) aby wydobyc zwloki polskiego > > turysty, ktory tam zginal. 2 m3 wody na sek. i przekopanie nowego biegu wo > dospa > > du > > aby wydostac ziemskie resztki Polaka!! > > > I to jest najlepszy DOWCIP Obcego. > Ale to smieszne, nieprawdaz? > > Krystyna > Posty tych dwoch pan wyjasniaja na czym polega ich problem widzenia otaczajacego swiata nie wspominajac o zdolnosci dyskutowania. Dla mnie historia z wodospadem jest tak wyjatkowo pozytywna ze uwazalem za celowe zapoznanie z nia innych forumowiczow. No i coz, za wegla wysunela sie obrzydliwa geba awanturnic. Te, nie zwarzajac na tresc, ba, nie sluchajac rozmowcy "wala na oslep". One juz wiedza. Trzeba przywalic, pokazac ze sie ma cos do powiedzenia no i oczywiscie ma sie racje. I tak przy wiekszosci poruszanych tu tematow. Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Obcy - nowa czarna owca forum 22.05.02, 08:51 Drogi Obcy, Gratuluje, cos czuje, ze zajales moje miejsce! Jakos nikogo nie zainteresowal test na dlugosc pobytu w Norwegii. Czyzby jednak nasze adwersarki nie zanly angielskiego??? A moze po prostu wypadlo im, ze na wszystkie postawione pytania odpowiedzialy "tak"??? Trzeba wtedy wspolczuc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Obcy - nowa czarna.... dzieki za promocje?? IP: *.sorco.no 22.05.02, 09:22 legal.alien napisał(a): > Drogi Obcy, > Gratuluje, cos czuje, ze zajales moje miejsce! > Jakos nikogo nie zainteresowal test na dlugosc pobytu w Norwegii. Czyzby > jednak nasze adwersarki nie zanly angielskiego??? A moze po prostu wypadlo im, > ze na wszystkie postawione pytania odpowiedzialy "tak"??? Trzeba wtedy > wspolczuc. Z tym ustalaniem rankingu to bym sie troche wstrzymal. Za gloszone tu poglady/opinie odpowiada sie indywidualnie! Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Funkcjonalny analfabetyzm 23.05.02, 08:16 Ogladales wczoraj Fakty. Mowili o porazajacym funkcjonalnym analfebetyzmie wsrod Polakow. Tu na Forum mamy dobry przyklad, one czytaja, a nie rozumieja co czytaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Glebokie zadupie Europy - Norwegia IP: *.sympatico.ca 22.05.02, 17:48 Odpowiedz Link Zgłoś
bruno5 Wystepuje falszywy Bruno 22.05.02, 17:53 Bruno falszywy znowu wystepuje jako Bruno lub jako bruno55. Odpowiedz Link Zgłoś
bruno.5 Wystepuje falszywy Bruno 22.05.02, 17:59 Bruno falszywy znowu wystepuje jako Bruno, bruno5 lub jako bruno55. Odpowiedz Link Zgłoś
bruno.5 Re: Wystepuje falszywy Bruno 22.05.02, 18:26 bruno5 napisał(a): > Bruno falszywy znowu wystepuje jako Bruno lub jako bruno55. To co Bruno, idziemy na rowerek? Bruno Odpowiedz Link Zgłoś
bruno5 Wystepuje falszywy bruno.5 z kropka 22.05.02, 18:41 Frajeze i niskoplatny wyrabiaczu zazdroscisz rowerka .Mozesz mnie w dupe pocalowac. Odpowiedz Link Zgłoś
bruno.5 Re: Wystepuje falszywy bruno.5 z kropka 22.05.02, 18:48 bruno5 napisał(a): > Frajeze i niskoplatny wyrabiaczu zazdroscisz rowerka .Mozesz mnie w dupe pocalo > wac. Za 5 minut jestem w Metro Library i cie w dupke pocaluje. Nie ruszaj sie. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re:NAPRAWDE POLACY MAJA TAKA ZLA OPINIE W NORWEGI? IP: *.tele2.pl 22.05.02, 18:51 Odpowiedz Link Zgłoś
bruno55 Wystepuje falszywy bruno5 22.05.02, 18:55 Za minute jestem w bibliotece i moge was obu w dupe pocalowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. Re:DO BRUNO IP: *.tele2.pl 22.05.02, 19:50 ja sie pytam czy naprawde Polacy maja taka zla opinie w Norwegii i dlaczego wlasciwie bo przeciez z tego co tu czytam wynika ze tylko zbieraja truskawki a to przeciez raczej spokojne zajecie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zlotko9m Re: Polacy w Norwegii IP: *.80-202-238.nextgentel.com 23.10.02, 15:51 z wielkim zainteresowaniem przeczytalam toczaca sie jakis czas temu dyskusje na temat Norwegii, Norwegow itd. Nie mam zbyt duzych doswiadczen z tym krajem, pierwszy raz zawiatalam latem zeszlego roku do Beitostolen do pracy. Tam poznalam wspanialego chlopaka z Bergen. Przez cale wakacje przyjezdzal do mnie, dzwonil itd. We wrzesniu wrocilam do Polski na uczelnie. Podczas roku akademickiego odiwedzil mnie 3 razy, ja rowniez zarobione latem pieniadze wydalam na bilety lotnicze i zjawilam sie tutaj 3 razy. Poznalam cala rodzine na weselu kuzyna ( na ktorym zreszta wystapilam w polskim stroju goralskim ), wyjezdzalam z nim w weekendy do hytte (niedaleko Voss) na narty itd itd. Bylo super. Poznalam wielu innych Norwegow i nie podoba mi sie czesto ich stosunek do innych dziewczat, razi mnie nowoczesna mlodziez i ich sposob bycia ( chociaz sama mam 22 lata) itd. Jednak wiedzialam i Kjetil jest odpowiednim dla mnie facetem, ma te szukane przeze mnie cechy charakteru itd. Nie gralo dla mnie zadnej roli czy jest on Norwegiwm czy Polakiem. Gdybym go poznala w Polsce to pewnie tez podjelabym te same decyzje. Cale lato pracowalam legalnie w Norge i mialam z nim czesty kontakt. Wrocilam do Polski uregulowac sprawy na uczelni (4 rok) i znowu jestem w Bergen. Wkrocte zaczne intensywna nauke norweskiego, a moja metryka urodzenia i zaswiadczenie o zdolnosci prawnej do zawarcia malzenstwa lezy wlasnie u pani tlumacz..... tak to oznacza iz zdecydowalismy sie pobrac. Jest to przemyslana i swiadoma decyzja, a fakt wyzszego poziomu zycia w tym kraju przyczynil sie w ok. 15 % do podjecia mej decyzji. Mam nadzieje iz uda mi sie zycie w Norwegii, za rok pojde tutaj do szkoly wyzszej, obecnie bede gdzies dorywczo pracowac. Lubie Bergen i nie przeszkadza mi brak sniegu zima ( mimo iz jestem z Zakopanego). Zawsze przesiez mozna wskoczyc w pociag do Mjølfjell Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje ze znajde jakis zyczliwych Polakow w Bergen. Odpowiedz Link Zgłoś