Dodaj do ulubionych

Kto ma doła?

09.04.12, 23:10
Musze się wyżalić sadByło mi tak fajnie i błogo przez te kilka wolnych świątecznych dni , że powrót cieszyłam się swoim facetem własnie pojechał i znow zobaczymy sie dopiero w piatek , funkcjonujemy od dawna jako weekendowe małżenstwo widujemy sie 2 razy w tyg. Jestem załamana perspektywą kolejnego samotnego i pełnego obowiązków tyg ,nie chce mi się zaczynać sad Czy ktoś z Was ma poświątecznego doła?
Obserwuj wątek
    • alfa36 Re: Kto ma doła? 09.04.12, 23:50
      Mój mąż ma. Jak szedł spac to stwierdzil, że znow będzie dochodzil do siebie przez kilka dni.
    • thorgalla Re: Kto ma doła? 10.04.12, 08:31
      Jeżeli Cię to pocieszy to mam tak samo.Mąż wczoraj wyjechał i wróci w niedzielę.
      Ale jakoś nie mam doła (a powinnam?) co najwyżej pogoda mnie może zdołować (leje).
      Ale chyba to,że za tydzień znajdę się w słonecznej (mam nadzieję) Toskanii podtrzymuje mnie na duchu.
      Trzymaj się
      • tabakierka2 Re: Kto ma doła? 10.04.12, 08:37
        mamuncertain
        tęsknię za czasem spędzonym z mężem i synem przez te kilka dni...Oni nigdzie nie wyjeżdżają, ale lubię leniuchować z nimi w dueciewink
    • najma78 Re: Kto ma doła? 10.04.12, 08:44
      Dola mam ale powody zupelnie inne niz twoje. Maz wlasnie wyszedl do pracy po 4 dniach wolnych co cieszy, niestety dzieci sa w domu do konca tygodnia i ja tez, gdyby tak poszly do szkoly to bylabym sama dzis i pol dnia jutro i to bylaby pelnia szczescia dla mnie.
    • sokhna Re: Kto ma doła? 10.04.12, 12:57
      Takiego lekkiego - pogodowego dola mam. Wczoraj wrocilismy po prawie 3 tygodniach spod palm, gdzie bylo 35 stopni i taaaaaakie slonce, a tu ledwie 10 stopni i leje... uncertain Malz w pracy, ja sobie wolne dzis zrobilam, ale to nic fajnego, bo piore, piore i.... piore smile A potem bedzie to samo tylko z prasowaniem big_grin
    • gku25 Re: Kto ma doła? 10.04.12, 13:12
      Ja mam, przytyłam dwa kilo na diecie teściowej i teraz muszę się ze 3 dni odchudzać.
    • lejla81 Re: Kto ma doła? 10.04.12, 16:01
      Mam okropnego, ale to nie ma związku ze świętami.
      • imasumak Lejla81 10.04.12, 17:32
        Napisz co u Ciebie. Pamiętam Twój wątek z przed paru miesięcy ale od tamtej pory nie pisałaś jak sprawy się potoczyły.
        • lejla81 Re: Lejla81 11.04.12, 09:40
          Imasumak, u mnie ogólny chaos wink Ale sprawy wyglądają na dzień dzisiejszy mniej więcej tak:
          - przeprowadzam się do Koszalina
          - Eksa nagle olśniło, że kocha mnie nad życie, że chce się ze mną ożenić, mieć ze mną dzieci, że moja mama może codziennie do nas przyjeżdżać itp. Wcześniej na wszystkie te sprawy reagował głęboką pogardą i wstrętem. Olśniło go tak w przeciągu ostatnich kilku dni, kiedy dałam mu do zrozumienia, że z mojej strony to już naprawdę koniec i że nie będzie mógł przyjść do mnie na seks raz w miesiącu.
          • imasumak Re: Lejla81 11.04.12, 16:34
            O proszę. Ale jesteś pewna, że faktycznie z Twojej strony już koniec?
            • lejla81 Re: Lejla81 12.04.12, 10:09
              Ano nie wiem. Na pewno na tę chwilę nie mam ochoty na jakieś bliższe kontakty z nim oprócz koleżeńskich. Powód banalny - spodobał mi się ktoś inny (chyba po 3 miesiącach od rozstania miałam do tego prawo), ale z tym kimś nie ma żadnych perspektyw na związek.
              Może w przyszłości mi się odwidzi i dam mu szansę.
              Na razie chcę się skoncentrować na pracy i na dziecku.
    • imasumak Re: Kto ma doła? 10.04.12, 17:38
      Nadia, wiem że Ci przykro, przez jakiś czas też byliśmy małżeństwem weekendowym i wiem jakie smutne były niedzielne wieczory i ostatnie dni świąt, kiedy mąż wyjeżdżał.
      Nie wiem jak u Was wygląda sytuacja, czy ten stan rzeczy będzie trwał długo? Nam pomagała świadomość, że nie jest to na stałe i że wiedzieliśmy kiedy się to skończy.
      • alakart Re: Kto ma doła? 10.04.12, 17:57
        Ja też mam, ale z powodu stanu mojego konta. zostało mi 300 zł do pierwszego
    • karcians Re: Kto ma doła? 10.04.12, 18:17
      w święta zaprosiłam znajomych... w tym przyszłą świadkową... wszyscy wypili...
      narzeczony zdradził mnie z tą zdzirą... ja byłam w drugim pokoju... ślub zaplanowany na wrzesien... w domu 2,5 letnie dziecko... co robic... crying
      • imasumak Re: Kto ma doła? 10.04.12, 19:02
        O matko. Nie wiem. Co na to narzeczony?
      • iuscogens Re: Kto ma doła? 10.04.12, 19:04
        Jeśli nie jesteś trollem, to dziękować, że przed ślubem dowiedziałaś się jaki z niego kawał chu..
      • montechristo4 Re: Kto ma doła? 10.04.12, 21:45
        karcians napisała:

        > w święta zaprosiłam znajomych... w tym przyszłą świadkową... wszyscy wypili...
        > narzeczony zdradził mnie z tą zdzirą... ja byłam w drugim pokoju... ślub zaplan
        > owany na wrzesien... w domu 2,5 letnie dziecko... co robic... crying

        proszę Cię, napisz, że żartowałaś.......
        • karcians Re: Kto ma doła? 05.08.12, 10:58
          niestety nie żartowałam i nie jestem trollem... postanowiłam wejść jeszcze raz w temat.
          Może jestem niernomalna ale planów nie zmieniłam, postanowiłam wybaczyć narzeczonemu.
          Czas pomaga, pewnie nigdy tego nie zapomnę ale nie mogę myśleć tylko o sobie, jest dziecko, widzę poprawę ze strony partnera i mimo wszystko nadal go kocham. To wszystko wraca do mnie ale jest już lepiej i jestem dobrej myśli.


          jedno mnie tylko zadowala (jeżeli można tak to określić) ze była to zdrada ''niepełna'' inaczej mówiąc... ''nie zdąrzył jej wsadzić''.

          pozdrawiam Was serdecznie!
          • thorgalla Re: Kto ma doła? 05.08.12, 11:16
            To było do przewidzenia.
            Lepiej wyjść za sookinkota niż zostać samotną matką.

            >>widzę poprawę ze strony partnera
            Nadal zdradza ale tak abyś go nie złapała?

            >>''nie zdąrzył jej wsadzić''.
            padłam i leżę big_grinbig_grinbig_grin
            • karcians Re: Kto ma doła? 05.08.12, 11:30
              thorgalla napisała:

              > To było do przewidzenia.
              > Lepiej wyjść za sookinkota niż zostać samotną matką.
              nie widze problemu zebym miala zostac samotna matka, nie jestem sierota ktora zamyka sie w domu uzala nad swoim zyciem i nie potrafi sama zajmowac sie dzieckiem. bo zycie takie okrutne.

              > >>widzę poprawę ze strony partnera
              > Nadal zdradza ale tak abyś go nie złapała?
              nie zdradza i jestem tego pewna

              > >>''nie zdąrzył jej wsadzić''.
              > padłam i leżę big_grinbig_grinbig_grin
              i jak sie lezy?
    • chcesztomasz ja mam 10.04.12, 18:24
      Nastał piękny czas - BRZUCH MNIE PRZESTAŁ boleć pierwszy raz od x lat i miało być tak pięknie ale niestety życie coś daje, coś zabiera. Od tygodnia wszystko mi się wali..
    • iuscogens Re: Kto ma doła? 10.04.12, 19:08
      Aaaaa, własne podobny post chciałam zakładać, mój jakieś 1,5 godziny temu wyjechał, tak było super razem przez święta. My już od sierpnia tak się męczymy i widzę, że oboje coraz gorzej już to znosimy, bo tęsknimy coraz bardziej. Ale powtarzamy sobie, że to jeszcze tylko 2,5 miesiąca i będziemy znowu razem.
      acha, my nie weekendowi, my sie widzimy co 1-1,5 miesiąca.
      Ale co tam, wytrzymamy jakoś do tego cholernego czerwca.
      • nadja11 Re: Kto ma doła? 10.04.12, 19:17
        A ja nie mam w perspektywie szans na zmianę sytuacji i to jest dobijające. Mamy kredyt więc nie da się ot tak rzucić pracy szukać innej , nie ma szans na razie na zmianę.
        • iuscogens Re: Kto ma doła? 10.04.12, 20:58
          Powiem szczerze, że już chyba wolę naszą sytuację, bo jednak cały czas mamy w głowie, że to tylko czasowa perspektywa i przemęczymy się i wracamy do normalności. Ja ogólnie mało uczuciowa jestem i nie płaczę po nocach w poduszkę, ale teraz mam już dosyć. Tak fajnie było w czasie świąt, moglismy się wygadać, wytulić i wyseksić za całe 1,5 miesiąca. A teraz znowu oddzielnie uncertain
          Moze to dlatego, że za niedługo okres będę miała i jakiś PMS mnie męczy, więc moja stabilność emocjonalna się rozchwiała.
          • nadja11 Re: Kto ma doła? 10.04.12, 21:21
            A ja mam fajnego męża bardzo ciepłego i brakuje mi bliskości z nim sexu też.
            • iuscogens Re: Kto ma doła? 10.04.12, 21:37
              Tez mam fajnego i ciepłego wink i jestesmy taką para, która zawsze dużo czasu ze sobą spędzała, dużo rozmawiała, żartowała, sprzeczała się, szybko godziła, tuliła się, miziała, i tego nam brakuje uncertain i tak dużo rozmawiamy przez telefon, ale to nie jest to samo.
              I wcześniej miałam wrażenie, że to mąz gorzej znosi tą sytuację, ja jakoś tak całkiem, całkiem, a teraz ja też już kiepsko to znoszę oboje mamy doła. Ale cały czas liczę, że to głownie moje hormony i wezmę się w garść.
      • imasumak Re: Kto ma doła? 10.04.12, 19:17
        Dacie radę smile.
        • iuscogens Re: Kto ma doła? 10.04.12, 20:53
          Wiem ima, już 7,5 za nami, ale jakoś mi smutno i pusto w chałupie uncertain
          • imasumak Re: Kto ma doła? 11.04.12, 16:37
            A skajpajujecie?
    • klubgogo Re: Kto ma doła? 10.04.12, 20:58
      Ja tam funkcjonuję ostatnio w schemacie poniedziałek-piątek, czasami i do soboty obowiązki i dom na głowie, mąż daleko, weekend z mężem. Najciężej jest chyba dziecku, ja nie miałam czasu się zdołować, a jedynie zdążyłam przywyknąć do nowej sytuacji, dziecko nie wie jak wyrazić teśknotę i najczęściej zamiast tatą się cieszyć, płacze.
      NIe martw się, za chwilę nowy weekend.
    • kocianna Re: Kto ma doła? 10.04.12, 21:31
      O kurczę, to nie jestem sama. My się widzimy średnio raz w miesiącu, tym razem rozstanie było wyjątkowo trudne, choć mąż zadbał o to, żeby mi się przypomniało, dlaczego zwiałam mu do Moskwy big_grin Bo już prawie, prawie gotowa byłam zrywać kontrakt...
      A mimo to - nie zdążył jeszcze dobrze wyjechać, a już tęskniłam dosłownie do bólu. Nie wiedziałam, że tęsknota może boleć.
      • iuscogens Re: Kto ma doła? 10.04.12, 21:43
        A wiesz kocianna, że czasem o tobie myślę, w tym sensie, że mamy podobną częstotliwość widzenia się z małżonkami. Może to też święta sprawiają, ze tym razem było gorzej?? Mój przy stole ni z gruszki ni z pietruszki walnął przemową o tym jak to docenia się święta z rodziną jak się jest daleko wink
    • kol.3 Re: Kto ma doła? 10.04.12, 23:18
      Ja mam mega dola. Chłop wyjeżdża a nie lubi i jojczy, w ogóle od dawna wszystko mi się się pie.przy, kłopoty zdrowotne w rodzinie, w pracy ciężkostrawnie, w perspektywie wydatki wydatki wydatki a pieniędzy cały czas tyle samo, czyli coraz mniej.
    • vesper_lynd_1 Ja mam... 05.08.12, 11:20


      ..angina ropna, 10-dniowy antybiotyk, męka z połykaniem czegokolwiek...ech...
      • pade Re: Ja mam... 05.08.12, 11:37
        współczuję bardzo, znam ten bólsad
        kilka lat temu pojechaliśmy z dziećmi na wczasy
        rozpakowaliśmy się, po obiedzie spacer...wieczorem nie moglam mówić
        w nocy przykrywałam sie trzema kołdrami i majaczyłam
        trzy dni miałam wyciete z życiorysu, próbowałam przespac ból
        antybiotyk pomógł na szczęście, ale na nogach byłam dopiero po tygodniu
        świetne wczasy....
        • vesper_lynd_1 Re: Ja mam... 05.08.12, 11:41

          Dzięki.
          U mnie też choroba rozpoczeła sie po powrocie z urlopu..najpierw zaatakowany jeden migdał...przeszło, a raczej czasowo przeszło i teraz jest tragedia....miałam wrażenie przedwczorajszej nocy , że sie duszę..spać nie mogłam bo chyba bałam się, że sie nie obudzęwinkp
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka