Dodaj do ulubionych

Dom w Katarze

13.06.12, 10:08
Nie, nie mój, mój skromniutki, malutki, europejski - nic ciekawego.
Ale ponieważ jakiś czas temu był watek o typowej stylizacji lokalnej, a znalazłam filmik w siecie, to możecie wpaść do mnie i zobaczyć jak wyglądają tu domy bogatszej części społeczeństwa.
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: Dom w Katarze 13.06.12, 10:28
      a jego żony przyjeżdzaja do Galerii Lafayette kupowac stringi Diora, a dla takiego ksiecia BMW czy Audi konstuuje pojedyńcze egzemplarze samochodów, itd, itp.
    • mary_lu Re: Dom w Katarze 13.06.12, 10:30
      Uwielbiam oglądać piękne domy, ale czasem serce mi się kraje, jak widzę miliony wydane na jakiś koszmarek wink Gust mieszkańców tamtych rejonów jest dla mnie niepojęty. Wyobrażam sobie ematkę, która ma specjalny salon do zabawiania przyjaciółek tesciowej big_grin

      Na DOMO+ jest fajna seria, "Wielkomiejskie życie", w każdym odcinku pokazuja trzy domy lub mieszkania z różnych stron świata, najczęściej są to domy artystów lub przedsiębiorców, jest na co popatrzeć.
      • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 10:55
        Ja myślę, że ich gust bierze się z dwóch kwestii: raz, za oknem wszystko jest płowe, nawet zieleń przykurzona, oliwkowa. Dwa, że w ich kolorystyce pasują im jaskrawe, mocne barwy, w których Europejka wyglądałaby jak coś co zostało wyjęte z domestosa. Po trzech dniach. I trzy - tu we wnętrzach jest mało dziennego światła, bo ludzie odcinają słońce. Plus nie chcą, żeby ktoś ich mógł zobaczyć - więc i okna niewielkie i ciężkie kotary.
        • mary_lu Re: Dom w Katarze 13.06.12, 11:02
          W "wielkomiejskim życiu" były chyba ze trzy odcinki poświęcone Dubajowi. Tam nawet domy i apartamenty z założenia "europejskie" dla mnie były tylko fajne jako ciekawostka. Nie wiem dlaczego, lubię nowobogackie kicze, domy amerykańskie "na bogato" podobają mi się, a jak widzę marmury i złocone meble w kraju arabskim, to nieeee.
          • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 11:07
            To jeszcze ci szepnę na uszko, że kanapy mogą być kryte jedwabiem naturalnym. A teraz zamknij oczy i wyobraź sobie, co z kanapą krytą jedwabiem może zrobić pięcioletnie dziecko (doświadczyłam osobiście, traumę mam do dziś).
            • mary_lu Re: Dom w Katarze 13.06.12, 11:22
              No niczego poza jedwabiem w ogóle nie brałam pod uwagę wink
              • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 11:28
                O Chryste Panie, jeszcze widze te plamy....
                • mary_lu Re: Dom w Katarze 13.06.12, 11:35
                  Jak to dobrze, ze jestem bidokiem z kanapą z Ikei big_grin To nic, że całe moje mieszkanie zmieściłoby się w jednej ichniej łazience, ale jak dziecko wymaże mi pokrowce, to wrzucam je do pralki wink Ach, jeszcze klasyka - ile tam okien do mycia big_grin
                  • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 11:45
                    Ech, Ikea
                    U nas nie ma - ma być coś za rok podobno.
                    Na razie, jak chcesz coś od szwedów, to musisz zrobić tak
                    • mary_lu Re: Dom w Katarze 13.06.12, 11:48
                      O kurczę, to juz przestaję narzekać, że u mnie grzebią się z budowaniem drogi do Ikei i mam daleko i po piachu smile
                      • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 11:52
                        Słuszna decyzja. Zwłaszcza, że sama byś nie pojechała, bo przez Saudię baby nie mogą prowadzić. Jako pasażer - owszem, ale w hidżabie i abaji.
                        Strasznie dużo zachodu, jak na 24 sztućce, nie?
                      • mary_lu Re: Dom w Katarze 13.06.12, 11:54
                        Jak oglądaliśmy z mężem te programy o Dubaju, to zastanawialismy się, czy nas oczy nie mylą i czy tam naprawdę w prawie każdym mieszkaniu jest pokój z kanapami Ektorp. Potem stwierdziliśmy, że pewnie nam odbija. A tu niespodzianka!
            • gazeta_mi_placi Re: Dom w Katarze 13.06.12, 11:54
              Dziecko się pilnuje i nie dopuszcza do momentu gdy nie jest wystarczająco kumate (choć myślę, że akurat 5-latek jest kumaty) do pomieszczenia z ową kanapą.
              • mary_lu Re: Dom w Katarze 13.06.12, 11:55
                Tak, tak, buduje się obok specjalny dom z meblami odpornymi na dzieci.
              • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 11:59
                Można też urżnąć rączki. Albo nóżki.
                • heca7 Re: Dom w Katarze 13.06.12, 12:19
                  Mam znajomych z Libii. Ona jest Polką , on Libijczykiem. Już mocno dorośli, dzieci prawie wszystkie dorosłe. Tu mieszkają w zwykłym domu średniej wielkości. On jest dyrektorem jakiejś muzułmańskiej szkoły. Ona też pracuje. Tam mają 600m dom , pięknie urządzony, ogród. Dużą i przyjaźnie nastawioną rodzinę męza. Ale cóż, wolą być z dziećmi tutaj. Tam jeżdżą tylko na wakacje i do rodziny. W zeszłym roku o tej porze zmuszeni byli zawieźć ciało swojej dorosłej córki , która zmarła nagle po niby wyleczonej białaczce sad I polecieli mimo zamieszek. Bo oni muszą być TAM pochowani.
                  • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 12:31
                    Bo to jest kompletnie inny świat, całkiem inna obyczajowość, stylistyka - jak widać - także. Są tu rzeczy zachwycające, i odrzucające, i takie całkiem, całkiem nie do pojęcia.
      • sarah_black38 Re: Dom w Katarze 13.06.12, 21:50
        mary_lu napisała:


        > Na DOMO+ jest fajna seria, "Wielkomiejskie życie", w każdym odcinku pokazuja tr
        > zy domy lub mieszkania z różnych stron świata, najczęściej są to domy artystów
        > lub przedsiębiorców, jest na co popatrzeć.

        To jest również mój ulubiony program. Świetny jest jeszcze ,,Ucieczka na wieś". Pokochałam angielską prowincję smile, te ich stare domki ze sztachulcami i pokryte strzechą ...
        • olena.s Re: Dom w Katarze 14.06.12, 07:14
          Ja bardzo lubiłam program 'House detectives' - o badaniu przeszłości brytyjskich domów, które miały jakies zagadkowe cechy. Też polecam.
    • lola211 Re: Dom w Katarze 13.06.12, 12:24
      Moglabym w takim domu troche pomieszkac.
      Natezenie luksusu az nieprzyzwoite.
      • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 12:45
        Ech no, ja bym reż taki prezencik przyjęła, nie powiem.
        Ale ponieważ nikt mi go nie daje, pozostaje pocieszanie się myślą, że w takim entourage dzieci się łatwo demoralizują.
    • sniyg Re: Dom w Katarze 13.06.12, 15:14
      Pieniądze to pan ma, ale gustu za grosz.
      Szkaradne pozłacane płocisko, przed domem betonowy podjazd jak w parku maszyn w PGRze, a środek stwarza wrażenie, że jesteśmy w sklepie meblowym z krzesłami, fotelami i kanapami,
      do tego podwieszane sufity z halogenkami, kolumienki, skórzane kanapy, drapowane zasłony i wierzba mandżurska w kącie. Pod jednym dachem całkiem niezły zestaw klasycznego kiczu.
      Samochód za to niezły.
    • hamerykanka Re: Dom w Katarze 13.06.12, 16:03
      Dzieki za pokazaniesmile
      heh, podejrzewam ze utrafil by w guta czesci Amerykanow,bo tu tez lubuja sie w ciezkich i rozlozystych meblach. Jak dla mnie, niestety, koszmarek do pokazania , ze ma sie pieniadze.
      A samochod fajny smile
      • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 16:57
        Toż ja wam nie każę, żeby był w waszym guście przecież. Jest całkiem inny zwyczajnie. Mnie inność fascynuje, ale obowiązkowe to nie jest.
        Kto w Europie wpadłby na pomysł, żeby ustawić kanapy i fotele na okrągło pod ścianami salonu? No, inna sprawa, że u nich jak rodzina wpadnie na kawę, to może tego być z 50 sztuk lekką ręką..
        I wiecie, tu kobieta mężczyźnie nie podaje napojów (na filmie jest służąca, to co innego). Pani domu może się zatyrać w kuchni na śmierć, ale podje facet - babka tu byłaby bardzo obrazona jakby jej kazali podać kawkę panu prezesowi.
        • sniyg Re: Dom w Katarze 13.06.12, 17:29
          olena.s napisała:

          > Toż ja wam nie każę, żeby był w waszym guście przecież. Jest całkiem inny zwycz
          > ajnie. Mnie inność fascynuje, ale obowiązkowe to nie jest.

          Inność owszem fascynuje, ale nie nowobogacki kicz.

          Wbrew pozorom ten dom wcale nie jest szczególnie inny, sporo takich kiczowatych wnętrz pod różną szerokością geograficzną.
          • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 17:37
            No weź mnie nie denerwuj.... Tylko te złocenia widzisz, jak rany...
            To dla ciebie i subkontynent się nie nada - tam tez pstrokacizna. Odradzam.

            Ale mnie ciekawi zawsze, dlaczego coś jest akurat jakieś. Dlaczego tak stawiają meble? Jak wygląda w takim razie prywatny salon dla rodziny? Ile osób razem mieszka? Jak nalezy się zachować, jezeli nalewaja ci szóstą czarkę kawy, a tobie już oczy wychodzą na wierzch? Jak wybrnąć z sytuacji, kiedy nie wiesz, czy muzułmanin płci przeciwnej podaje rękę, czy nie podaje? Czy coś tam im sie podoba, czy tez zwyczajnie uważają, że to coś musi być na miejscu? Dlaczego znajoma się ucieszyła, kiedy dowiedziała się, że jej bliski zmarł leząc na lewym boku?
            A że po drodze to czy owo niekoniecznie jest w moim guście - no toż u nich nie mieszkam, żebym miała nieustannie cierpieć z tego powodu...
            • sniyg Re: Dom w Katarze 13.06.12, 18:06
              Ale mnie pstrokacizna wcale nie przeszkadza, Indie jeśli chodzi o kolorystykę są wspaniałe.
              Mnie się kicz nie podoba, nie ważne czy w Katarze, czy w Rosji, czy w Polsce.

              > Ale mnie ciekawi zawsze, dlaczego coś jest akurat jakieś. Dlaczego tak stawiają
              > meble? Jak wygląda w takim razie prywatny salon dla rodziny? Ile osób razem mi
              > eszka? Jak nalezy się zachować, jezeli nalewaja ci szóstą czarkę kawy, a tobie
              > już oczy wychodzą na wierzch? Jak wybrnąć z sytuacji, kiedy nie wiesz, czy muzu
              > łmanin płci przeciwnej podaje rękę, czy nie podaje? Czy coś tam im sie podoba,
              > czy tez zwyczajnie uważają, że to coś musi być na miejscu? Dlaczego znajoma się
              > ucieszyła, kiedy dowiedziała się, że jej bliski zmarł leząc na lewym boku?

              Ale co to ma do rzeczy, przecież ty nie opisujesz ciekawostek z życia ludzi danego kraju
              tylko linkujesz kiczowaty dom, dlatego oceniam to co widzę, a nie to dlaczego ktoś się cieszy czy martwi z powodu śmierci znajomego na lewym boku.
              • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 18:50
                Przyznaję ci pełne prawo do nielubienia baroku. I wszelkich złoceń. Oraz rzeźbionych mebli. I nie pokazuje tego wnętrza jako najpiękniejszego na świecie, ale jako inne, niż w naszym zakątku Ziemi.
                A ciekawostki - opisuję, a jakże, od pięciu lat.
            • policjawkrainieczarow Re: Dom w Katarze 13.06.12, 19:30
              olena.s napisała:

              > No weź mnie nie denerwuj.... Tylko te złocenia widzisz, jak rany...

              o, a dla mnie ten dom byl bardzo amerykanski i wlasnie malo zloty, taki bardziej sraczkowaty mi sie wydal. Jakkolwiek zyrandol przy schodach cudny.
              Kiedys ojciec znajomego przyslal mu - ale nei wiem, z ktorego kraju arabskiego - telewizor, co byl caly (no z wyj. ekranu ofkos) ze zlotych azurow, wysadzany sztucznymi klejnotami. COs takiego chcialabym miec i ja, a i wnetrzem pasujacym do niego bym nie pogardzila.
              Co to bylo to zielone w szklankach?
              • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 19:46
                Mógł być sok z kiwi, ale najpewniej lime-mint, czyli bardzo, bardzo intensywna lemoniada z soku z limonki i roztartej świeżej mięty. Jak ktoś ma dobry malakser to polecam - cytryna też się nada, ale kalorii lepiej nie liczyć...Wagon cukru (a raczej syropu cukrowego) w to wchodzi.
                • policjawkrainieczarow Re: Dom w Katarze 13.06.12, 21:52
                  a. dzieki smile nie wyglądało na aż tak słodkie.
                  • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 22:06
                    Bo to jest jednocześnie mocno kwaśne - bardzo intensywny smak ma, po prostu. Powiedzmy na szklankę tego napoju możnaby dodać jeszcze z 3 szklanki wody i nadal byłoby wyraziste. Tu masz zbliżenie
            • elaichi Re: Dom w Katarze 14.06.12, 09:25
              Oleno, a jest u Was zwyczaj, że podczas kolejnej wizyty panie są zapraszane z części dla gości do wnętrza domu i mogą sobie obejrzeć kuchnię, sypialnie i inne niedostępne miejsca, i pogadać z kobietami, które nie wychodzą?
              Tu też ten styl urządzania mieszkań znajduje zwolenników - szczególnie gdy pracowali w którymś z krajów arabskich i wiedzą, że to tak "ma być", a nie poduchy i niskie stoły wink No czasem aż zęby bolą.
              Co do dokładania, ja w pewnym momencie przestaję jeść-pić, zostawiam pełną filiżankę czy jedzenie na talerzu.
              To ciekawe wszystko jest. A ten lewy bok to w ogóle zagadka.

              • olena.s Re: Dom w Katarze 14.06.12, 09:33
                Nie, bo u nas kobiety wychodzą. Tzn. jeżeli by nie wychodziły do salonu, to i mnie by głebiej nie puszczano.
                Jak ci dolewają kawy, to nie wypijaj do końca (ale pierwszą MUSISZ wypić, nie ma inaczej), i lekko trząchasz filiżanką.
                A z tym bokiem to by ci pewnie twoi wytłumaczyli... Właściwy anioł jest wtedy przy tobie, a to, jak sama rozumiesz, dobrze rokuje.
    • nanuk24 Re: Dom w Katarze 13.06.12, 19:02
      this is a disaster!
      • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 20:09
        smile
    • sueellen Re: Dom w Katarze 13.06.12, 20:17
      Ale mam nadzieję, że nie zakichany?
    • sueellen Re: Dom w Katarze 13.06.12, 20:24
      Kiedyś bylam w arabskim mieszkaniu w Londynie i zaskoczyło mnie to, że wszystkie sofy i fotele były ustawione tak dziwacznie, dookoła pokoju, dokładnie tak jak na filmiku (tyle, że pokój był kilkakrotnie mniejszy). A kawę z kardamonem uwielbiam. Zaraz sobie zrobię, bo mnie naszła ochota smile
      • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 20:49
        Tylko ta tutejsza nie jest - chyba - palona. Ziarna maja beżowo-oliwkową barwę, a sama kawa jest mętna i zielonkawa. Ale kopa daje jak trzeba, i ja ja lubię, tylko w parzeniu marudna.
        • prawdziwy_ewelina22 Re: Dom w Katarze 13.06.12, 21:18
          Olena, czy wielu arabów jest takich przystojnych jak ten na tym filmie? Wiem, że wspólnego języka (nie mówię o problemach lingwistycznych) zero, że kobieta to nie człowiek w ich pojęciu, ale i tak mogłabym stracić głowę. Nie wiem, czy odzywa się jakiś zew różnorodności biologicznej, który każe w przedstawicielach innych ras widzieć bardziej przystojnymi niż są naprawdę, ale ten wydaje mi się szalenie przystojny. Może dlatego, że jest taki elegancki w tym swoim białym kitelku.
          • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 21:47
            Mnóstwo a mnóstwo. Można oczy zgubić.
            Kobiety tez są piękne.... Brwi jak skrzydła jaskółki, szlachetny kształt głowy, płonące oczy... Ktoś kiedyś napisał, że najlepsze wino płynie z lewantyńskich kadzi, i miał rację. Libańczycy, Żydzi, Persowie, Arabowie są bardzo udanym estetycznie tworem bożym.
            Co prawda spora część lokalnych Arabów jest wymieszana z murzynami (w swoim czasie mieli dużo niewolników z Afryki, czasem się z nimi żenili) i to jest już zupełnie inny typ fizyczny.
            • papalaya płonące oczy 13.06.12, 22:10
              a d..a jak szafa trzydrzwiowa przy wzroście metr pięć w kapeluszu, hehe...
              • olena.s Re: płonące oczy 13.06.12, 22:16
                Zdarza się i tak, ale zdarza się i całkiem inaczej.... Dziewczyny faktycznie są na ogół niższe (160-170 cm), a osób z nadwagą jest sporo, ale szupłe też są. A szczupłe czy tęgie są wyraziste i mają koloryt od którego zielenieję z zawiści i sploty, którymi przeciętnie mogłyby obdzielić ze trzy Polki. Mi tam się podobają.
                • papalaya Re: płonące oczy 14.06.12, 07:23
                  kup środek na porost włosów....
                  • olena.s Re: płonące oczy 14.06.12, 07:28
                    Jakby był taki, od którego włosy zrobią mi się trzy do czterech razy gęstsze, naturalnie czarne i długie do tyłka, to przysięgam, że znajdziesz mnie w pierwszej piątce w kolejce.
          • sueellen Re: Dom w Katarze 13.06.12, 22:24
            Eee? Arabowie przytojni? Nie wiem z której strony suspicious
            • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 22:47
              De gustibus, oczywiście, ale jednak:

              https://farm4.static.flickr.com/3216/3150545716_22b2da19d5.jpg

              https://1.bp.blogspot.com/-kUMluAop1B4/TViPhenJSmI/AAAAAAAADW4/2anmZ9rjbkk/s400/saad_ramadan02.jpg

              https://encrypted-tbn0.google.com/images?q=tbn:ANd9GcSyIsPlFRDL4x4MSNI_F7ZNtGFSsPRD2-x6VJ0HaVLo2ytI5P4

              https://encrypted-tbn2.google.com/images?q=tbn:ANd9GcQ1VvIsRIHcoeOZsH1DBel8I20VFFNvIK-QvPU_f5u_dh1Ou16P

              https://favim.com/orig/201107/07/hot-man-mohammed-qatari-sheikh-Favim.com-97357.jpg

              https://1.bp.blogspot.com/_cP0pJ4PhGIQ/SvlRtTnUmEI/AAAAAAAADyo/FASGEcIV1rQ/s320/Prince+-+HH+Sheikh++Rashid+bin+Mohammed+bin+Rashid+Al+Maktoum1.JPG
            • phantomka Re: Dom w Katarze 13.06.12, 22:51
              Bardzo to przyjemnie opisujesz, fajny blog generalnie, mogłabyś trochę częściej pisać, bo ciekawe to tosmile
              • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 22:54
                Nosz kurde, co znaczy częściej? na ogół pisze codziennie!!!!!!!!!!!
                • phantomka Re: Dom w Katarze 13.06.12, 23:04
                  Co prawda na daty nie patrzyłam, ale ostatnio byłam u Ciebie na blogu w dniu, kiedy opisywałaś ten pożar, a doszła tylko jedna strona bloga od tego czasu, więc albo pisujesz rzadziej albo te wpisy tak szybko się czyta.
                  • olena.s Re: Dom w Katarze 13.06.12, 23:08
                    Się szybko czyta, podejrzewam, acz po tym pożarze nie miałam weny przez kilka dni. Możesz jechac do tyłu mam już blisko tysiąc notek..... A w ogóle dziękuję, czuje się rozchwytywaną.
                    • alyeska Re: Dom w Katarze 14.06.12, 11:02
                      Olena zgadzam sie ze wszyskim z wyjatkiem Twojej opinii o urodzie Izraelitow. Mieszkalam w Izraelu pare lat i jedynie co maja piekne to wlosy. Jednakze kobiety je czesto gola po slubie i nosza peruki. Mezczyzni tez nic zachwycajacego. Czesto zastanawialam sie dlaczego Bog majac taki wybor oznaczyl narodem "wybranym:" najmniej atrakcyjny narod na ziemi? .
                      Arabki i Arabowie/Persowie sa piekni. Jednakze " de gustibus....'
                      • olena.s Re: Dom w Katarze 14.06.12, 12:21
                        non disputandum....
          • lejla81 Re: Dom w Katarze 15.06.12, 14:46
            Mi się też Abdululah najbardziej ze wszystkiego podobał. Chociaż mercem też bym nie pogardziła.
            • olena.s Re: Dom w Katarze 15.06.12, 17:59
              Jak wiesz faceci tu mają po cztery miejscówki dla żon, więc szanse zasadniczo każda jedna ma 4 razy większe niz w kraju niemuzułmańskim (albo 4x mniejsze, zależy jak patrzeć). smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka