Dodaj do ulubionych

Egipt i co dalej?

11.08.12, 23:44
Tylko bez złośliwości błagam,koleżanka wie,że proszę was o pomoc,bo ani ona ani ja nie mamy pojęcia co dalej.
A sprawa jest poufna więc nikogo tutaj nie będziemy pytać.
Wiecie co się stało w egipcie,dziewczyna wróciła do domu i co teraz jakie badania ma zrobić,ile to będzie trwało.
Boi się bzykac z mężem,wymyśliła kiepska scieme,facet dał się nabrać ale jest tak cienka,że długo na niej nie zajdzie,więc czas ją goni.
Obserwuj wątek
    • ganna_risatdinova Re: Egipt i co dalej? 11.08.12, 23:54
      badania na HIV, HCV, HPV, kiłę
      • ganna_risatdinova Re: Egipt i co dalej? 11.08.12, 23:56
        ucięło mi wypowiedź
        a wstrzemięźliwość chyba 3 miesięczna by się przydała. Panna ma niezły kanał, bo co, 3 miesiące będzie infekcję symulować?
        A to bez gumy było?
    • mruwa9 Re: Egipt i co dalej? 11.08.12, 23:55
      no ale co dalej? HIV, HBS, HCV, kila, rzezaczka.. dopiero po pol roku i powtornych badaniach bedzie mozna powiedziec, czy sie zarazila.. Jesli chodzi o HIV, to jesli jest podejrzenie , ze mogla sie zarazic, powinna sie skontaktowac z przychodnia zakazna, zwlaszcza specjalizujaca sie w leczeniu HIV, zeby zaczac kuracje zapobiegajaca zakazeniu pierwotnemu.Moze tez czujnie obserwowac, czy pojawia sie objawy zakazenia pierwotnego (zwykle przypomina angine: goraczka, bol gardla powiekszenie wezlow chlonnych). Kila- obserwowac, czy pojawi sie zmiana pierwotna (niebolesne owrzodzenie na narzadach rodnych, ale po oralu moze tez wystapic w ustach), ktore po jakims czasie ustepuje samo, nawet bez leczenia. Mozna wygooglac, jak to wyglada.
      Zapalenia watroby moze wyazac tylko badanie krwi, o ile nie pojawi sie kliniczne zaalenie watroby. Jest jeszcze chlamydia i inne swinstwa.
      Mezowi sie przyznac, bo to jego tez dotyczy. w koncu juz przedszkolaki uczy sie,ze jesli sie narozrabialo, trzeba poniesc tego konsekwencje.
      • jola-kotka Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 00:07
        Mężowi ona się nie przyzna,zrobiłam mu test niby tak teoretycznie na podstawie tego wątku o lasce co zdradziła i jest w ciąży,on ją wywali z domu.
        Bez gumy,uznała,że bierze tabletki anty więc w ciążę nie zajdzie,była mocno dziabnieta także o chorobach nie pomyślała.
        Jedzie na scieme o bólu,infekcji z powodu wody w egipcie,myślała że on wyjedzie dzisiaj z moim robertem,ale coś im tam się stało w firmie i jeden musiał zostać,także lipa totalna bo tak to by miała dwa tygodnie spokoju.
        • dziennik-niecodziennik Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 00:10
          to niech idzie do lekarza po skierowania na badania (przy koazji badanie samo w sobie tez by sie przydało) i potem symuluje (lub nie) leczenie i powie że lekarz kazał na wszelkie wypadek w prezerwatywie, zeby całkowicie wykluczyc mozliwosc zakazenia jego, zajscia w ciążę itd.
          przez ten tam jakis czas dadzą radę.
        • mruwa9 Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 00:26
          ale dziecinada.
          A czego sie spodziewala ? Ze maz rogacz przytuli ja do swojej piersi , poglaszcze, pocieszy i z radoscia bedzie lozyl na wychowanie sniadego bekarta? Z HIVem i kila w bonusie?
          Zachowala sie jak ostatnia swinia, to i na takie traktowanie zasluguje.
          Meza mi zal.
          • bi_scotti Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 00:48
            Ale po co az takie podchody, nie rozumiem. Kazdy normalny czlowiek wie, ze jakakolwiek infekcja to przynajmniej tydzien leczenia, nawet zwykla yeast infection. A jak musi mu sciemniac czekajac na tests' results, to zawsze ta jej "infekcja" moze sie babrac i wymagac dluzszego leczenia. Bywa. Nie ma w tym nic niezwyklego ani podejrzanego. Dorosli chyba sa, facet sie moze powstrzymac - przeciez nie rzuci sie na nia z tej zadzy uncertain A tak w ogole to ona jakies objawy czegokolwiek ma (swedzi ja chociaz czy ma wysypke), czy tylko chce miec 100% pewnosci, ze nic nie zalapala?
            • riki_i Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 01:31
              Ja nie bardzo rozumiem - nic nie piszesz żeby ją coś bolało, szczypało, ciekło itp. itd. Czyli co? po prostu się zwyczajnie bzyknęła, a teraz ma wątpliwości czy czegoś nie złapała?! No w ten sposób to można pół roku czekać na objawy.... Jeśli w cipce wszystko wygląda ok, no to niech zrobi podstawowe badania ginekologiczne, powtórzy za parę miesięcy i to samo z testami z krwi na HIV, HPV, żółtaczkę itp. itd.

              Ale przecież nie da się pół roku nie współżyć z mężem - jak nie chce mu nic powiedzieć, no to musi jechać na zasadzie "będzie dobrze".

              Ps. Co to znaczy "była podpita"? Takie bałachy to niech sobie wsadzi w kuferek. Po prostu chciała się bzyknąć i tyle.
            • dziennik-niecodziennik Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 18:41
              albo niech zacznie od infekcji pęcherza. z tym ciezko miec humor na bzykanie. a zawsze moze zejsc nizej na drogi rodne, i juz ma wymowke dalej. do testów dotrwa.
      • czar_bajry Po co.... 12.08.12, 12:19
        jeszcze raz się pytam po co ma robić badania i przyznawać się mężowi do czegokolwiek.
        Było minęło - nie ona pierwsza i nie ostatnia seks turystykę uprawiała.
        Już widzę te tabuny e mamuś lecących do mężów z wiadomością, że mają rogi.

        Ups.... przecież żadnej by to się nie przydarzyło....

        Weźcie wyluzujcie, pomijam już fakt iż autorka reprezentuje poziom gimnazjalny bo licealistki już mądrzejsze są.
        • ma_dre Re: Po co.... 12.08.12, 20:19
          No i co jak rzeczywiscie zlapala hiva i przekaze slubnemu??? Ma skazywac Bogu ducha winnego czlwoieka na chorobe i przedwczesna smierc by tylko nie poniesc konsekwencji? Dzwka a do tego tchorz? No gratuluje dobrej rady.

          Nie mow ze to sie nie zdarza, osobiscie znam przypadek ze to sie zdarzylo.
    • mysia-mysia Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 09:28
      Ale ty ladnie mówisz: była w Egipcie i wiecie co się stało big_grin
      • jola-kotka Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 10:22
        mysia-mysia napisała:

        > Ale ty ladnie mówisz: była w Egipcie i wiecie co się stało big_grin

        bo opisalam wtedy sytuację na forum,także niektóre dziewczyny wiedzą o co chodzi.
        A czy ją coś boli,laska jest przestraszona,tak nakrecona,że ma wszystkie objawy wszystkich chorób świata,łącznie z oznakami ciąży,oczywiście to shizy,ale lepiej jak się przebada.
        • papalaya naprawdę dooopy dalaś? 12.08.12, 10:33
          czy też tak sobie zapodajesz nośny wątek na forum

          kolejna "moja koleżanka/kuzynka/sąsiadka/kumpela cioci ma problem"?

          a ty na forum zasięgasz rady w sprawie "pomocy"?

          słodki był? big_grin
          • jola-kotka Re: naprawdę dooopy dalaś? 12.08.12, 10:43
            Ja już wyroslam z tego.
      • best_bej Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 10:23
        tak jak dziewczyny mówią WR, HIV, HCV.
        nie wiem jak w przypadku żółtaczki ale HIV to te 3 miesiące to takie bardzo długie umowne okienko, po 3 tygodniach od zakażenia wynik powinien być miarodajny po teście 4 - tej generacji.
        dla pewności przebadać się po 3 miesiącach.
        może na razie sprzedać bajkę o grzybie i ze musza w gumie? W basenie bardzo łatwo złapać rzęsistka...
        • best_bej Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 10:30
          no i na hiv badania są bezpłatne w wyznaczonych punktach, wyniki zazwyczaj na drugi dzien.
          badanie anonimowe.
          lista gdzie mozna bezpłatnie i anonimowo tu
    • alexa0000 Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 10:36
      Załapała kosmiczna infekcję grzybiczno/bakteryjną. Swedzenie, leczenie, bez gumy nie da rady, bo go też zarazi. Po wizycie u gina okazuje sie, że ma nadzerke, która trzeba konizować. Po zabiegu nie może wspólzyć przez miesiąc, nawet z gumą, do czasu wygojenia. Czas gojenia można skrócić lub wydłuzyć. Badania juz teraz rasras, dla chciąz lekkiej spokojnosci wlasnej oszalałej głowy, a za półtora miesiąca, po wygojeniu konizowanej nadzerki, badania jeszcze raz, dla większej spokojnosci.

      Nie spałabym z mężem już teraz, od razu, zakładając, że jest wszysko ok, bo czułabym się jak ostatnia kurew sprzedając mu z premedytacją jakies g.wno.
    • shellerka Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 11:33
      boże... jakie niektórzy ludzie są głupi!
      a tak nawiasem mówiąc, to mąż też jeło-p.
      gdybym wróciła z egipskich wojaży z infekcją pochwy moj malzonek sam by mnie na wszystkie badania wysłał smile))
      • ma_dre Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 20:22
        jak bys ty wrocila? Ja bym tam nawet sama nie pojechala smile)) Juz widze mine starego jak mu oznajmiam ze jade solo do Egiptu smile))
        • aneta-skarpeta Re: Egipt i co dalej? 17.08.12, 00:29
          moj maz wie, ze nie ciagnie mnie do habibi, ale jakbym powiedziala, że jade z kolezankami do egiptu to chyba by zaczal cos podejrzewaćbig_grin

          w sumie ja tez wolalabym aby do tajlandii sam nie leciał;P, choc azjatki nie są w jego typiewink
    • chcesztomasz Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 11:47
      niech sie zastanowi czy chciałaby byc na miejscu swego męża w takiej sytuacji. i niech sie do niego nie zbliza z ewentualnym syfem.Jak dla mnie prawda zawsze wychodzi na jaw prędzej czy później. pasowałoby mieć odrobinę godności i przyzwoitości i nie myśleć o swojej dopie. rzyg.
      • jola-kotka Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 12:07
        chcesztomasz napisała:

        i nie myśleć o swojej dopie. rzyg.

        Możesz to przetłumaczyć?smile
    • czar_bajry Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 12:14
      Wiecie co się stało w egipcie,dziewczyna wróciła do domu i co teraz jakie badan
      > ia ma zrobić,ile to będzie trwało.
      > Boi się bzykac z mężem,wymyśliła kiepska scieme,facet dał się nabrać ale jest t
      > ak cienka,że długo na niej nie zajdzie,więc czas ją goni.

      Sorry jola ja naprawdę nie chcę być złośliwa ale powiedz mi ile Ty masz lat?????
      Koleżanka bzyknęła się w Egipcie- ok nie ona pierwsza i nie ostania, a Ty się pytasz jakie badania ma robić, po jaką cholerę jej te badania?
      Test ciążowy niech sobie zrobi aby mężowi śniadego dziecka nie urodziła a o reszcie zapomni a najlepiej będzie jak zapomnicie wy-jej przyjaciółki bo jak każda z was opowie o tym chociaż jednej osobie to już zrobi się tłum i klęska małżeństwa gotowa....
      Opuśćcie sobie tema, nie ma czym się ekscytować.
      • czarnaalineczka Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 12:18
        > Koleżanka bzyknęła się w Egipcie- ok nie ona pierwsza i nie ostania, a Ty się p
        > ytasz jakie badania ma robić, po jaką cholerę jej te badania?
        ty tak serrio ???
        jasne i niech sie dalej wesolo bzyka z mezem bez gumki
        co tam zoltaczka czy hiv uncertain
        • czar_bajry Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 12:21
          jasne i niech sie dalej wesolo bzyka z mezem bez gumki
          co tam zoltaczka czy hiv uncertain

          Niech się bzyka a jak już musi to w międzyczasie niech robi badania.
          • czarnaalineczka Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 12:23
            i ma zarazic meza ???
            • claudel6 Re: Egipt i co dalej? 16.08.12, 23:58
              małżeństwo jest na dobre i na złe, w końcu, nie?? wink
              • jola-kotka Re: Egipt i co dalej? 17.08.12, 00:00
                claudel6 napisała:

                > małżeństwo jest na dobre i na złe, w końcu, nie?? wink

                No wlasnie wyszlo na to,ze chyba nie.
    • czarnaalineczka Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 12:15
      zawsze moze sciemnic ze musi odstawic tabletki wiec od teraz musza w gumce
      ale czy rzeczywiscie warto to ciagnac ?
      przeciez ich malzenstwo to bedzie teraz jedna wieksza sciema
      jedno klamstwo szybko rodzi nastepne
    • czarnaalineczka ot 12.08.12, 12:30

      a jestes pewna ze twoj maz nie powie jej mezowi ?
      przeciez w kazdej chwili moze przeczytac
      twoj nik zna
      • jola-kotka Re: ot 12.08.12, 12:47
        Mam 32lata do gimnazjum nie chodziłam za moich czasów nie było,poszłam do liceum,studia skończyłam,także aż tak źle chyba nie jest,w szczecinie można się zarazić syfem od kogoś to w kraju takim jak egipt tymbardziej,poziom podstawówki to właśnie beztroskie bzykanie się teraz z mężem i nie robienie badań o powiedzeniu mężowi nikt tutaj nie mówi,coś źle czytasz.

        Mój facet tu nigdy nie wejdzie z zasady i nic nie będzie czytał a po drugie to człowiek studnia jak mu coś powiesz tylko do jego wiadomości to nawet żeby nie wiem jak był pijany nikomu nie powtórzy.
        • czar_bajry Re: ot 12.08.12, 12:58
          ,poziom podstawówki to
          > właśnie beztroskie bzykanie się teraz z mężem i nie robienie badań o powiedzen
          > iu mężowi nikt tutaj nie mówi,coś źle czytasz.

          Och czytam dobrze, tylko jeśli ten mąż nie zorientuje się w sytuacji to jakiś głupi jest.
          A jak tajemnicę zna więcej niż jedna osoba to przestaje być tajemnica.
          Było Was kilka- tak przynajmniej mnie się wydaje i niech każda z was powie o tym jednej osobie to jak amen w pacierzu dojdzie do męża.
          Pomijam już fakt iż inne dziewczyny radziły szczerość wobec męża i moja wypowiedź była skierowana do nich.
          Ale skoro jesteś pełnoletnia i skończyłaś studia a instytucja gimnazjum Cię ominęła to nie powinnaś mieć kłopotów ze zrozumieniem tego co czytasz...
    • beverly1985 Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 16:49
      może powiedziec, ze z powodu infekcji lekarz zapisal antybiotyki, które oslabiaja działanie tabletek antykoncepcyjnych, i dlatego z męzem musi się przez 3-4 miesiące kochac w gumkach tongue_out
    • ganna_risatdinova Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 16:58
      Jola, powiedz dziewczynie, niech nie histeryzuje, wykorzysta dobre rady z tego wątku i wszystko będzie dobrze. W końcu dla choćby i dobrego rż.nięcia nie rozwala się wieloletniego, dobrze funkcjonującego związku. Been there, done thatwink.
      W końcu kobietom też się coś od życia należy. A czasem to coś to obrzezany, dysponujący znakomitymi warunkami i techniką młody bógwink.
      • jola-kotka Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 17:09
        Jeśli ona nie powie mężowi to on się nie dowie,za pozostałe dziewczyny to ja daje sobie głowę obciąć nikt nic nikomu nie powie.
        • czarnaalineczka Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 17:18
          juz pol forum wie
          a siwat jest derio bardzo maly
      • jola-kotka Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 17:10
      • abdullah_abdullah Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 17:22
        > W końcu kobietom też się coś od życia należy.

        no to dostala to co jej sie nalezy, pare miesiecy niepewnosci, kombinacje alpejskie z mezem i "zatroskane" zawistne kumpele na ktore zaden Arab nie poleci.
        • bi_scotti Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 17:51
          Lekcja jest stara jak swiat: rob co uwazasz i uwazaj jak robisz! Nihil novi sub sole wink
    • amonette Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 19:01
      Przynajmniej warto było? Za tyle nerwów to naprawdę musiał być boski wink.
    • niebieska.oktawia Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 19:30
      Jolu,

      jestes winna zaistniałej sytuacji. gdybys poswiecala czas kolezance a nie forum, moze z nudow nie rzucilaby sie w ramiona goracego araba.
      ale pomijajac zlosliwosci (i to, ze srednio wierze w twoje historie forumowe), nie chcialabym byc w podobnej sytuacji. ani na miejscu meza ani na miejscu tej pani. zdrada jednorazowa moze sie przytrafic niezaleznie od trwalosci i uczuc panujacych w stalym zwiazku i rzeczywiscie, lepiej czasami to przemilczec niz niszczyc wieloletnie budowane zaufanie. do tego dochodzi zrzucanie odpowiedzialnosc na faceta, niech on teraz sie martwi i mysli, czy odejsc czy nie. tylko z drugiej strony, ten omawiany maz, moze zlapac chorobe. w takiej sytuacji nie wiem czy prawda nie bylaby lepsza. serio, lepiej nie sprawdzac osobiscie chorob wenerycznych ani ich przebiegu ani mozliwych konsekwencji..
      kolezanka niech sie bada (infekcje sie zdarzaja) i niech sie skonsultuje z dobrym ginekologiem, ktory, majac dobre serce, po opowiedzeniu takiej historii doradzi co bedzie wiarygodne.
      • amonette Re: Egipt i co dalej? 12.08.12, 20:03
        Ciekawa jestem, czy pan się podobnie nie bawi na swoich wakacjach, sądząc że żona nic nie skuma i nie przejmując się za bardzo ewentualnymi skutkami (bo może bzyka turystki zamiast panów animatorów wink )
        Szczerze mówiąc w doopie bym miała taki związek.
    • odnawialna Re: Egipt i co dalej? 17.08.12, 00:13
      mam w zbyt głębokiej pogardzie osoby, które puszczają się za plecami swoich partnerów, żeby cokolwiek takim osobom radzić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka