Dodaj do ulubionych

Nie znasz - nie mów! Do obcych.

07.07.04, 14:38
Piszę apel odnośnie pewnych osób. Natchnęły mnie niektóre wypowiedzi z postu Sowy i nie tylko (forum o kochanku do wiecznej_gosi np). Czytam jakieś dziwne wstawki kobiet, które widzę na tym forum po raz pierwszy i zabierające głos w sprawie osób, ktorych w ogóle nie znają. Sorry, ale wukrza mnie takie wpie..... się w środku wątku bez żadnej wiedzy o autorze i temacie. Ja jak zaczynałam się udzielać na forum wyjaśniłam najpierw kim jestem, o co chodzi a nie pisałam bzdury pod adresem kompletnie nie znanych mi osób. Trochę taktu i wyobraźni - jeszcze raz proszę.
No tak... znowu mnie poniosło, ale nie mogę się powstrzymać.
Obserwuj wątek
    • aluc Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 14:42
      sakado, to jest naturalna konsekwencja publicznego i ogólnie dostępnego forum
      poza tym my też się nie znamy i nic o sobie nie wiemy
      każda z nas może wszystko zmyślać i być tym Wojtkiem, co ma 12 lat
      ty - jak każdy - też kiedyś byłaś pierwszy raz na tym forum
      • lolka11 Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 14:48
        Nie sadze, zeby tu bylo duzo dziewczyn ktore sie znaja. Piszac tu, prosza o
        porade, wsparcie czy opinie na jakis temat i wlasnie dziewczyny odpisuja i
        chyba o to na forum chodzi.
        A moze nie....?????
        W takim razie moze powinnam zniknac z edziecka......

        Dorota
        • sakada Do lolka11 07.07.04, 14:52
          Lolka11 mi nie chodzi o rady, opinie itp. Chodzi mi o to, że takie osoby potrafią oceniać i krytykować inne mamy o których przeżyciach nie mają pojęcia, bo nie zadały sobie nawet tyle trudu, by sprawdzić inne wątki w wyszukiwarce. A takie chamskie wypowiedzi naprawdę potrafią ranić. Mówię tylko o tych poszczególnych przypadkach - nie ogólnie.
          • sowa_hu_hu Re: Do lolka11 07.07.04, 16:53
            ja rozumiem o co sakadzie chodzi... bo własnie ja pdałam juz poraz
            drugi "ofiarą" takich bezpodstawnych oskarżeń... ktore naprawde były bardzo
            przykre (zwłaszcza te związane ze strata fasoli...)
            sakadzie nie chodziło o wszystkie opinie - wiadomo ze można sie nie zgadzać w
            pewnych kwestaiach - no naturalne - chodzi jednak o to żeby ktoś pomyślał zanim
            napisze o drugiej osobie kompletne bzdury i to w dodatku w bardzo chamski
            sposób...
            • sakada Re: Do lolka11 07.07.04, 17:01
              Dzięki.......smile
              No widzisz Patrycja - kiedyś chwaliłam Cię za odwagę w pisaniu tego, co myślisz. No i teraz ja żałuję, że zabrałam głos.
      • sakada Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 14:48
        No owszem byłam i napisałam o tym przecież. A że jest to forum publiczne - zgoda. Jednak znam już sporo mam i choć osobiście, to czytałam ich historie w licznych wątkach i czuję się z nimi jakoś związana. Więc naturalnie razi mnie, gdy ktoś nieznający tematu obraża inne mamy nie zapoznawszy się wcześniej z ich przeżyciami. Te mamy napewno to boli, bo każdego by bolało, a niektóre wypowiedzi są wybitnie wredne.
        • le_lutki Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 14:51
          Hm, a moze te inne osoby tez czytaly sporo innych watkow tylko sie nie
          wypowiadaly a teraz je naszla ochota? Moze wiedza o niektorych tyle samo, co
          te, ktore pisza czesto?
          • sakada Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 14:53
            Odsyłam do mojej odpowiedzi na post lolki11.
            • laskosia Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 15:01
              może to nie obcy , może to stałe bywalczynie tylko nicki zmieniają by komuś
              dopiec...
              co do obcych ja np. forum znam ze "starego forum" ale nie mam tyle czasu by się
              często wypowiadać co nie znaczy, że tu nie zaglądam...
              pozdrawiam Kasia
            • le_lutki Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 15:43
              Przeczytalam i nic mi nie wyjasnia. W tym poscie zakladasz wlasnie, ze inni nic
              nie czytaja ale zaraz leca sie wypowiadac. Ja zakladam, ze nawet jesli widisz
              ich nick po raz pierwszy to nie znaczy, ze wczesniej nie zglebili tego i innych
              tematow.
              Tyle.
              A w Twoim poscie inicjalnym juz sam podzial na "swoich" i "obcych" na forum
              publicznym daje do myslenia...
              Pozdrawiam
    • sakada Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 14:57
      Jeszcze raz nadmieniam - żeby nie było nieporozumień. Mówię o chamskich komentarzach wobec innych mam, nie ogólnie o udzielaniu się na forum.
      • aluc Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 15:04
        brak dobrych manier nie jest wyłącznie specjalnością nowoprzybyłych wink
    • andzia1976 Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 15:38
      Przepraszam ze sie wtrace ..nie rozumiem Twojego apelu...odnioslam wrazenie ze
      na forum moga wypowiadac sie jedynie osoby ktore wczesniej zabieraly juz glos
      wiec kiedy ma byc ten pierwszy raz? moim zdaniem forum jak i caly internet sa
      nmiejscami gdzie panuje wolnosc slowa i kazdy moze wyrazic swoja opinie i
      wtracic swoje trzy grosze..nawet jesli jest to obrazliwe lub
      chamskie...przeciez zagladaja tu ludzie roznego pokroju i roznej
      wrazliwosci...takie jest nasze spoleczenstwo wiec dlaczego tutaj mialo by byc
      jedynie kulturalnie i na poziomie...pozdrawiam
      • mamamon Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 15:40
        Co to znaczy: Do Obcych? Kazdy zanim sie oswoi jest obcy.
    • donatta Prostuję wypowiedź Sakady:)) 07.07.04, 15:45
      Bo wydaje mi się, że nie bardzo została zrozumianasmile Dziewczynie chodzi o to,
      że "stałe bywalczynie" forum wiedzą co nieco o sobie (na ile to prawdziwe
      wiadomości, to juz odrębna sprawa) i dlatego nie dziwią je pewne posty, które
      wyjęte z kontekstu mogą budzić mieszane odczucia. Chodzi o to, by na daną osobę
      nie patrzeć przez pryzmat pojedynczych wypowiedzi, ale całokształtu, bo dopiero
      wtedy obraz nie jest zdeformowany. Tylko, że jak słusznie zauważono, kiedyś
      następuje ten pierwszy raz na forum, a trudno czytać całe archiwum. Może jakiś
      złoty środek?
      • gagunia Re: Prostuję wypowiedź Sakady:)) 07.07.04, 16:31

        zloty srodek jest taki, ze kazdy ma prawo sie wypowiadac. nie wiem o co chodzi
        sakadzie. szczerze mowiac przez jakis rok bytowania mojego na tym forum widze
        ja od niedawna - albo malo sie udzielala, albo jej wypowiedzi malo zapadly mi w
        pamiec.

        poza tym niby skad sakada wie, kto tu kogo zna ( z forum mam na mysli
        oczywiscie). moze niektore z nas sa poprostu aktywnymi "czytaczkami", ktorym
        nie chce sie zabierac glosu zbyt czesto, a maja bardzo dobra orientacje kto kim
        jest.

        moj apel brzmi: wyluzuj!
        • sakada Re: Prostuję wypowiedź Sakady:)) 07.07.04, 16:44
          " zloty srodek jest taki, ze kazdy ma prawo sie wypowiadac. " Przecież już pisałam, że tak jest. To jest forum publiczne i każdy ma prawo mówić, co mu się podoba. Ja mam na myśli wypowiedzi osób nie znających tematu typu ja1000 do Sowy - odnośnie ciuszków, że wyłudza pieniądze itp. On najwyraźniej nie zadała sobie trudu by przeczytać poprzednie posty Patrycji. Zabiera głos w nieznanej sobie kwestii i rani innych. To właśnie mnie wkurza.
          • gagunia do sakada 07.07.04, 16:53

            ok, ok, tylko dlaczego bezposrednio nie zwrocilas sie z tym do osob, o ktorych
            mowa? ja na przyklad nie zawsze jestem w stanie czytac watek zawierajacy 200
            wypowiedzi w calosci i wiele dziewczyn pewnie tez nie. a pozniej sie robi
            niepotzrebne zamieszanie
            • sakada Re: do sakada 07.07.04, 16:56
              Wiesz - wolę napisać osobny wątek niż wytykać palcami: "Ty, ty i jeszcze ty..."
              A poza tym pisałam ty osobom, ale bez reakcji.
              • gagunia Re: do sakada 07.07.04, 17:17
                sakada napisała:

                > Wiesz - wolę napisać osobny wątek niż wytykać palcami: "Ty, ty i jeszcze
                ty..."
                > A poza tym pisałam ty osobom, ale bez reakcji.
                >
                no wlasnie pisanie tego watku jest typowym tykaniem, tym bardziej, ze przeciez
                powiedzialas o kogo chodzi. a skoro osoby owe nie zareagowaly, widac maja cie
                gdzies i swoje beda robic dalej.

                nie nerwujsja sakada, nie nada wink milego popoludnia
                • sakada Re: do sakada 07.07.04, 17:25
                  "Skoro osoby owe nie zareagowaly, widac maja cie
                  gdzies i swoje beda robic dalej."

                  No i Ty uważasz, że super postępują, tak?
                  Należy gadać co nam się tylko podoba i nie patrzeć na innych.
                  Wybacz, ale nie zgadzam się i NIE ZGODZĘ NIGDY.
                  Nie ważne na forum, czy na ulicy... pewne zachowania są po prostu chamskie i należy je tępić. Takie jest moje zdanie.
                  • sakada Re: do sakada 07.07.04, 17:29
                    I jeszcze jedno. To, że jesteśmy anonimowi nie daję nam prawa do obrzydliwych zachowań i tekstów - choć wiadomo, że przez internet łatwiej... Ciekawe ile z tych pań odważyło by się swoje komentarze powiedzieć w twarz?
                    • gagunia Re: do sakada 07.07.04, 19:50
                      sakada nerwusie, a gdzie napisalam, ze mi sie to podoba???

                      ... Ciekawe ile z ty> ch pań odważyło by się swoje komentarze powiedzieć w
                      twarz?
                      >
                      ja bym sie odwazyla, dawajcie jakies spotkanie zorganizujemy smile
            • sowa_hu_hu Re: do sakada 07.07.04, 16:59
              więc jeśli nowa osoba która nie moze przeczytac wszystkich poprzednich postów
              osoby która wydaje jej sie podejrzana niech najpierw napisze do niej na priv i
              zapyta o co chodzi a nie gnoi od razu na forum... - o to chodzi w tym wszystkim!
              nalezy umiec przyjmować zdanie inncyh , nawet krytykę... ale dlaczego mam
              czytac jakies chamskie , nietatktowne wypowiedzi na swój temat...?
      • sakada Re: Prostuję wypowiedź Sakady:)) 07.07.04, 16:33
        Jeeezzzzzuuu. Dzięki. W końcu ktoś mnie zrozumiałsmile
        • sakada Do Donatta:-) 07.07.04, 16:35
          Poprzedni post kieruję do Ciebie. Jeszcze raz dzięki za zrozumieniesmile
    • kingusiaa Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 16:48
      Dziewczyny sakada zakłada kółko różańcowe. Amen wink))
      • sakada Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 16:53
        Dobra. Wiecie co? Nie ważne. Jeśli nikt nie rozumie o co mi chodzi... Po jaką cholerę ja się w ogóle odzywałam? Żałuje, że w ogóle podjęłam ten temat. Nie cierpię chamstwa, ale widać, że jestem odosobniona. Przykre.
        • kingusiaa Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 16:56
          Nie cie
          > rpię chamstwa, ale widać, że jestem odosobniona. Przykre.

          Masz rację, zacznij od siebie z tym chamstwem walczyć. Powodzenia!!!
          • dyrgosia Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 21:10
            Tak się zastanawiam czy jestem obca czy nie, czy to było do mnie ?
    • kingusiaa Re: Prostuję wypowiedź-Kółko różańcowe? 07.07.04, 16:54
      Dziewczyny sakada zakłada kółko różańcowe.
      Amen wink))
      • sakada do kingusia 07.07.04, 16:59
        ??????????????????????????????????????????????????????
        Czyżbym napisała coś niezgodnego z Twoim światopoglądem?
        Bo chamska nie bywam. Chyba, że w kontrataku.
        • sowa_hu_hu Re: do kingusia 07.07.04, 17:01
          o raju.....
          widze sakada że jesteśmy tutaj czarnymi owcami smile
          • sakada Re: do kingusia 07.07.04, 17:05
            Najwyraźniej..... Jeśli nie tolerujemy chamstwa - dalej! Załóżmy kólko różańcowe! Bo tylko tam się nadajemy z naszymi przestarzałymi poglądami na relacje międzyludzkie.... Bardzo przykre...
    • basiaurban Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 17:38
      Nie cierpię takich wątków - pouczająco-nawołujących. Najczęściej nic oprócz
      pyskówek z nich nie wynika. Wychodzę z założenia, że na forum piszą inteligente
      mamy - na tyle inteligentne, że widzą, kto pisze jakie posty - konstruktywne
      czy tylko mające na celu wnieść ferment i zamieszanie. A to, ze ktoś zostanie
      zmieszany z błotem, moim zdaniem to "ryzyko zawodowe". Poruszając na forum
      publicznym swoje problemy trzeba brać po uwagę to, że nie wszyscy będą nas
      głaskać po główce.
      • sakada Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 17:47
        "Wychodzę z założenia, że na forum piszą inteligente
        mamy"

        Doświadczenie niestety podpowiada, że jednak nie zawsze tak jest.
        • basiaurban Re: Nie znasz - nie mów! Do obcych. 07.07.04, 17:55
          Sakada, no nie wyrywaj zdań z kontekstu, bo wtedy tracą sens.

          sakada napisała:

          > "Wychodzę z założenia, że na forum piszą inteligente
          > mamy"
          >
          > Doświadczenie niestety podpowiada, że jednak nie zawsze tak jest.
    • magda1711 Forum to forum. 07.07.04, 17:40
      To , że widzisz ,że ktoś ma nick którego wcześniej nie widziałaś , to nie
      znaczy że nie wie o co chodzi i w ogóle.
      Co do chamskich postów to racja-precz z takimi.
      Ale przecież na forum moze pisać każdy kto chce, bez znaczenia jakiej jest płci
      czy w jakim wieku.A forumowiczki, które wyciągają na nim swoje prywatne sprawy,
      czasmi bardziej a czasami mniej irytujące czy wkurzające muszą się liczyć z
      tym ,że ile ludzi tyle opini na dany temat.I trzeba się również liczyć z tym ,
      że nie tylko bedą same pochwały i słodkości tylko słowa krytyki również.

      Jeżeli ktoś chce np prać swoje brudy(sorry za wyrażenie ale niekiedy są tutaj
      takie posty) to wiadomo , że prędzej czy później znajdzie się ktoś , który się
      o coś dopieprzy i z tym też się trzeba liczyć.

      A jeżeli chcesz mieć stałe bywalczynie , paczkę tych samych forumowiczek to
      poprostu nic innego nie zostaje jak założyć prywatne forum.

      Forum to forum, jak sama nazwa wskazuje.

      Pozdrawiam!
      • sakada Re: Forum to forum. 07.07.04, 17:51
        "A forumowiczki, które wyciągają na nim swoje prywatne sprawy,
        czasmi bardziej a czasami mniej irytujące czy wkurzające muszą się liczyć z
        tym ,że ile ludzi tyle opini na dany temat.I trzeba się również liczyć z tym ,
        że nie tylko bedą same pochwały i słodkości tylko słowa krytyki również.
        Jeżeli ktoś chce np prać swoje brudy(sorry za wyrażenie ale niekiedy są tutaj
        takie posty) to wiadomo , że prędzej czy później znajdzie się ktoś , który się
        o coś dopieprzy i z tym też się trzeba liczyć."

        A o czym mamy do cholery pisać? O pogodzie?
        Pogląd poglądem, a chamstwo jest chamstwem i należy je zwalczać. Przepraszam, ale spieprzam zakładać kółko różańcowe.
        • magda1711 Re: Forum to forum.Sama sobie odpowiedziałaś. 07.07.04, 18:06
          >A o czym mamy do cholery pisać? O pogodzie?

          No i sama sobie odpowiedziałaś.
          To wiedz też, że o czym mają inni pisać?
          Też nie lubię chamstwa,ale jeżeli masz jakiś problem , że ktoś chamsko się
          zachowuje względem Ciebie , to wyjaśnij to danej osobie w danym momencie , a
          nie zabraniaj udzielać głosu na forum.

          Jeszcze raz podkreślam , że forum to forum.
          • sowa_hu_hu halo? halo?????? KONIEC JUŻ :) 07.07.04, 18:54
            DZIEWCZĘTA moje drogie smile
            w wątku padło moje "nazwisko" (w sensie mój nick) więc bądź co bądź czuje sie z
            nim związana... ja rozumiem sakade - wydaje mi sie że wy ją nie zrozumiałyście -
            ona nie miała nic złego na mysli - chodzi o to że krytyke zawsze nalezy
            przyjąć - ale z chamstwem nie musimy sie zgadzac i możemy wytaczać mu małe
            wojenki chyba? hę? ja wiem co to znaczy bo odczułam to na własnej skórze...
            niejednokrotnie ktoś mnie krytykował ale jesli to była krytyka mądra ,
            konstruktywna to nie pyskowałam ani troche... ale jesli ktoś zarzuca mi rzeczy
            które sa totalną bzdurą - które brzmia tak jakby wypowiadała sie naprawde osoba
            inteligencją nie grzesząca to czasami naprawde nie da sie siedzieć cicho - i
            sakadzie własnie o to chodziło...
            nie sprzeczajmy sie - bo to nie ma sensu....
            zakończmy juz ten nieszczęsny wątek...

            oki? smile



            ps. sakada ty wiesz co.... smile
            • jagusia7 Re: halo? halo?????? KONIEC JUŻ :) 07.07.04, 19:08
              Jeszcze coś Sówko napiszę, pozwól.
              Ja rozumiem, o co chodziło Sakadzie. Jest wrażliwa i nic w tym złego nie ma.
              Jedni narzekają na śmieci na ulicach, drugim nie podoba się, jak ktoś na forum
              dokopuje komuś innemu. I nie ma co domalowywać tu jakiejś ideologii(kółka
              różańcowe, niehcęć do "obcych" itp.)
              Tylko faktycznie, takie apele i tak nic nie dają. Te, co się z tym zgadzają,
              najwyżej napiszą, że się zgadzają, a te, co się nie zgadzają na autorke
              napadnąsmile
              Jedyne wyjście to olewać takie nieprzyjemne posty i nie brać ich do siebie.
              Chociaż to pewnie trudne, podejrzewam, że mi też zrobiłoby się przykro, gdyby
              mnie ktoś zaatakował w taki sposób, jak kilka razy Sowę.
              Ale ja mam podejście do forum takie: to ma być dla mnie PRZYJEMNOŚĆ, to
              udzielanie sie tutaj. I nie pozwalam sobie tej przyjemności zepsuć. W końcu
              ludzie są różni, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie miał inne zdanie. Biorę
              to pod uwagę. Nie trzeba się przejmować(choć to czasem trudne bywa, ale tak
              jest zdrowiejwink).
              Pozdrawiamsmile
        • kubusala DO SAKADY 07.07.04, 20:50
          > Pogląd poglądem, a chamstwo jest chamstwem i należy je zwalczać. Przepraszam,
          ale spieprzam zakładać kółko różańcowe.

          Sakado bardzo Cię lubię i nie chcę tu dodawac pięciu groszy, ale skoro
          walczysz z chamstwem to ogranicz troche przekleństwa. rozumiem,że Cię wypowiedź
          ja100 zdenerwowała, ale nazywac Ją odrazu s..... i nawiązywać do Jej wątku z
          kochankiem to cios poniżej pasa. To,że akurat mnie np. zdenerwujesz w tym wątku
          to nie znaczy,że mam Ci kazać się wynosić do ...( i tu wstawiam jakis problem o
          którym pisałąs na forum), to nie fair. Jesli o coś walczysz to daj przykład
          sama jak należy postępować.
    • 18lipiec Kolejny glupi problem .......n/t 07.07.04, 20:09
    • krozy Do Sakady :) 08.07.04, 09:06
      ja jestem od niedawna "obserwatorem" forum... I czasem się wpieprzam smile Ok -
      prezentuję : Kaśka, 35 lat, 2-letnia córcia Natalia smile))

      P.S. Może czasem "postronny", nie znający szczegółów obserwator może więcej
      pomóc - bardziej obiektywnie skomentować...
      • verdana Re: Do Sakady :) 08.07.04, 09:55
        Ja proponuję proste wyjscie. Osoby, których denerwuje krytyka własnego
        postępowania - niech nie poruszają własnych, bardzo kontrowersyjnych problemów
        na forum. Trudno kazdego głaskać po główce i mówić, ze zgadzamy się z jego
        opinią. A problem lezy również w tym, ze większość problemów wyrwana jest z
        kontekstu - ja wiem tylko to, co napisała o sobie autorka postu. Rady w związku
        z tym mogą być idiotyczne - to prawda. Ale za chamstwo najczęściej uznaje się
        wypowiedzi wcale nie tak bardzo chamskie, ale oceniające. Ktoś pisze np. "Biję
        moje dziecko, bo jest nieznośne", na co odzywają się głosy, ze tak nie wolno -
        a autorka postu odpowiada "To chmastwo, oczekiwałam rzeczowej rady co zrobić z
        dzieckiem, a wy mnie oceniacie". Oczywiscie, ze ocenia się ludzi! I to nie
        zawsze pozytywnie - ale to jeszcze nie chamstwo.
        Trudno się dziwić, ze nie wszystkie posunięcia piszacych tu mam spotykają się z
        aprobatą. Jeśli kogoś to drażni - niech nie pisze o swych problemach i tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka