Dodaj do ulubionych

chciałam jeszcze zapytać...

14.07.04, 14:21
czy znacie jakieś opinie na temat przedszkoli,które prowadzą siostry
zakonne????
Obserwuj wątek
    • edwo Re: chciałam jeszcze zapytać... 14.07.04, 14:31
      Moja kuzynka posłała córcię do przedszkola prowadzonego przez siostry zakonne.
      Mama była przedszkolem zachwycona, ale... Dziecko chodziło do niego tylko z
      miesiąc, bo był straszny ryk, siedziała w kącie cały dzień i ryczała. Okazało
      się potem, że normalnie tak się bała zakonnic ze względu chyba na strój, że
      nawet jak potem matka ubrała się na czarno na okoliczność pogrzebu, to za nic w
      świecie nie chciała podejść do własnej matki. Ja osobiście nie posłałabym
      dziecka do takiego przedszkola, ale z tego co słyszę, to raczej mają sporo
      chętnych.
    • le_lutki Re: chciałam jeszcze zapytać... 14.07.04, 14:39
      Ja slyszalam m.in. od osoby, ktora miala watpliwa przyjemnosc w takowym
      przebywac lat kilka: najgorsze wspomnienie dziecinstwa. Zimno, bezdusznie, jak
      w wojsku - to tak bardzo pokrotce i schematycznie. Ponadto stosowanie kar oraz
      brak nawet iskierki instynktu "macierzynskiego" u siostr, ktore - sila rzeczy -
      wlasnych dzieci nie maja a takze ich nie pragna, bo jakby pragnely, to by nie
      zostaly zakonnicami.
      • edwo Re: chciałam jeszcze zapytać... 14.07.04, 15:17
        Otóż to, ja też uważam, że zakonnica, która sama nie ma dzieci, choćby
        najbardziej wykształcona w tym kierunku, po prostu nie ma bladego pojęcia o
        wychowywaniu, a tym bardziej o uczuciach dzieci. Poza tym wydaje mi się, że
        przedszkole dla dziecka jest i tak sporym stresem, a co dopiero przedszkole, w
        którym są takie nienarutalne warunki - mam na myśli zakonnice, z którymi dzieci
        nie spotykają się przecież w swoim życiu na codzień. Normalne przedszkole jest
        blliższe naturalnemu otoczeniu dziecka.
      • mamaestery do LELUTKI.. 14.07.04, 17:39
        o rany ale mnie zadziwilassurprisedsurprised naprawde uwazasz ze powolanie zakonne poznaje
        sie po tym ze kobieta nie ma instynktu macierzynskiego???szoksmilesmilesmile
        to sa normalne kobiety i swiadomie decyduja sie na wstapienie do
        zakonu,ofiarowanie swojego calego zycia Jezusowi cala siebie nawet
        z "instynktem macierzynskim"wink a nawiasem mowiac lepiej wydawac swoje opinie
        niz kolezanek ,niesprawdzone tak naprawdesad ja osobiscie znam siostry prowadza
        dom malego dziecka w czestochowie i uwiezcie mi gdyby nie byly siostrami
        zakonnymi nigdy nie moglyby tak wiele tym dzieciom ofiarowac tak wielkiej
        milosci,w calym domu dziecka-nie widzialam zadnego dziecka z choroba sieroca...
        ufffff
        pozdrawiam
        • le_lutki Re: do LELUTKI.. 14.07.04, 17:46
          Napisalam opinie znajomej, starszej o wiele ode mnie i majacej trojke wlasnych
          dzieci, ktorych nigy by nie wyslala do przedszkola prowadzonego przez
          zakonnice, bo sama w takowtym przebywala.
          Kropka.
          Nie wypisuje nie wiadomosci ze zrodel, co do ktorych nie mam zaufania albo
          przypuszczam, ze sa zmyslone - Wiec nie masz prawa mi tego zarzucac.

          Nie, powolania absolutnie nie poznaje sie po braku instynktu macierzynskiego,
          tylko po powolaniu wlasnie.

          Natomiast wszelkie znane mi osobiscie zakonnice (skoro domagasz sie wiadomosci
          z pierwszej reki) nie pozostawily we mnie zadnego sladu ciepla czy chocby
          powierzchownych prob wnikniecia w psychike dziecieca, ale ja mialam z nimi do
          czynienia tylko na katechezie, dawno temu. Moze teraz sa inne. Najbardziej
          wbila mi sie w pamiec taka jedna starsza, ktora zrobila mi siniaka na ramieniu
          popychajac mnie i ciagnac za lokiec kiedy nierowno szlam w rzedzie (trzecia
          godzine z rzedu) na procesji Bozego Ciala i sypalam kwiatki.
          Pozdrawiam.
    • koleandra Re: chciałam jeszcze zapytać... 14.07.04, 15:40
      Ja mam zamiar posłać do takiego przedszkola moją Adę. Byłam tam, siostry są
      przemiłe, w przedszkolu jest bardzo ładnie, przytulnie, dzieci uśmiechniete i
      grzeczne. Córka siostry mojego męża tam chodziła, była bardzo zadowolona i
      chętnie tam chodziła.
    • sakada Re: chciałam jeszcze zapytać... 14.07.04, 16:02
      Moja znajoma umieściła kiedyś dziecko w takim przedszkolu (jest u nas w centrum Gdyni); po czasie zmieniła zdanie o tych kobietach. Nie będę cytować jej słów, bo są zbyt wulgarne nawet jak dla mnie. Nie powinno się dawać moim zdaniem dzieci pod opiekę komuś kto nie ma i nie miał nigdy z macierzyństwem nic wspólnego. Ale jeżeli chcesz liczyć na ich bogobojność... ja bym nie ryzykowała.
      • asiaasia1 Re: chciałam jeszcze zapytać... 14.07.04, 18:20
        to zależy gdzie mieszkasz , w jakim kraju .
        mój facet był w takim przedszkolu i szkole w USA i jest teraz największym
        antychrystem pod słońcem .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka