Dodaj do ulubionych

Mega Maruda

16.01.13, 12:57
W związku z uruchomieniem się tej opcji u mojego czterolatka, zastanawiam się nad sposobem postępowania gdy (sytuacja z dzisiejszego ranka) jestesmy już spóźnieni, trzeba wychodzić do przedszkola, a on nie ma zamiaru najpierw wstawać z łóżka, a potem się ubierać. Przecież nie będę w nieskończoność ubierać go "na śpiocha", nosić, rozbierać i ogólnie się rozczulać, zwłaszcza gdy tak często ostatnio urządza sceny, a obok stoi Młodsza i obserwuje (a za 2 lata zafunduje mi podobne atrakcje). Dziś rano zastosowałam metodę pt. "jeśli się nie ubierzesz to cię wezmę do przedszkola w takim stanie w jakim będziesz i dzieci się będą z ciebie śmiały że jesteś np. jeszcze w pidżamie". Ale może ktos ma lepszy patent...??????? A jak któregoś dnia zbuntuje się i nawet nie wstanie z łóżka mimo wielokrotnego sprytnego wybudzania, proszenia, przypominania...? Wziąć Młodszą i zostawić go w domu samego? Na ile? i co potem? Dodam, że dojeżdżamy (obecnie) samochodem, a do przedszkola musimy zdążyć na śniadanie (nie jedzą rano w domu).

Any ideas...??? Pliz, mam dość użerania się z nim rano...
Obserwuj wątek
    • gato.domestico Re: Mega Maruda 16.01.13, 13:15
      ja mam to codziennie z 2 latkiem sad zakladanie rajstop, spodni...ubieranie to minimum 1/2 godziny crying na zewnatrz nie slucha wcale...robi co chce, idzie gdzie chce a kiedy stawiam na swoim krzyczy, wrzeszczy.....Generalnie mnie nie slucha choc tlumacze, prosze etc -co z takim zrobic mam pytanie? smile
      • wiu Re: Mega Maruda 16.01.13, 13:43
        Mówią, że najlepsze jest uczenie "poprzez konsekwencje". Stąd ta groźba "zabiore cię w takim stanie w jakim będziesz". Przychodzi mi do głowy jeszcze "jak się spóźnisz na śniadanie, to go po prostu nie dostaniesz i będziesz głodny do następnego posiłku" (tylko że jest jeszcze kwestia Młodszej którą też musze odstawić do przedszkola). Kombinuję, że pousuwam z jego pokoju wszystkie potencjalnie niebezpieczne przedmioty, zamknę drzwi pokoju na klucz, poodcinam gaz-prąd-wodę (do domu), zamknę dom na klucz, odwiozę Młodszą do przedszkola, zawiadomie koleżankiw pracy że się spóźnię, po czym spokojnei wrócę do domu i odczekam aż JaśniePan wstanei i się ubierze, po czym w przedszkolu zastrzegę, że nie ma dostawac tego (spóźnionego) sniadania bo taki był jego wybór.

        • kk345 Re: Mega Maruda 16.01.13, 13:57
          Naprawdę bierzesz pod uwagę opcję zostawienia czterolatka samego w domu???
          • wiu Re: Mega Maruda 16.01.13, 14:59
            Sama nie wiem. Na chwilę obecną to raczej fantastyka, ale jestem z tych, co to lubia sobie wczesniej umyślić różne scenariusze...
            Jednak trochę bym się bała... ale co jeśli będę zmuszona...????
            Chciałabym tego uniknąć, dlatego prosze o podpowiedzi....
        • aneta-skarpeta Re: Mega Maruda 16.01.13, 13:59
          mysle, ze lepiej podziała- jak tyak, to idzesz w pizamie, wszytskie dzieci beda ubrane, a Ty jeden bedziesz siedział cały dzien w pizamie

          niz brak sniadania- chyba ze głodomor

          ale pocieszę Was, mam 11 latka i nadal problem- generalnie trzeba ryknąć i powiedziec- masz 2 min, jak nie wstaniesz do szlaban do konca tygodnia!
          szlaban na to co jest aktualnie na tapeciesmile

          czasem mówie tez- ok, jak zaraz nie wstaniesz to gwarantuje Ci ze wejdę z Tobą do klasy ( spoznieni) i powiem zeby wszyscy twoi kumple słyszeli- przepraszam, ze mój synuś znowu sie spóźnił, ale ( i tutaj cos bardzo wstydliwego i obrzydliwego)

          tylko armaty na mojego działaja, oczywiście cos bąka zawsze że jestem okropnatongue_out
        • myelegans Re: Mega Maruda 16.01.13, 15:16
          Cytat Stąd ta groźba "zabiore cię w takim stanie w jakim będziesz" i dzieci beda sie smialy. dlaczego chcesz go upokarzac? to mocno nie fair.
    • xxe-lka Re: Mega Maruda 16.01.13, 15:08
      a czy zamiast kija próbowałaś metodę na marchew? wink
      tzn, że super nianią polecę - nastaw minutnik, jeśli w ciągu kwadransa wstanie ubierze się i co tam jeszcze, to dostaje słoneczko na tablicę - zbierze 3 - nagroda, zbierze więcej mega nagroda itp
      może spróbuj najpierw tak bo brzmisz jakoś drastycznie wink
      a on si wysypia, że takie ma problemy ze wstawaniem? może za późno chodzi spać?
      • wiu Re: Mega Maruda 16.01.13, 15:34

        z ta tablicą ze słoneczkami.... zapamietam.

        Chodzi spac tak, że o 21:00 już chrapie. Budzenie zaczynam ok.07:30 rano, czyli po ponad 10 godz. snu. Zasypia łatwo, śpi głęboko. Inna rzecz, że w jego grupie panie już nie układaja do spania/leżakowania a on z tych co to lubili ZAWSZE drzemnąć, nawet do 3 godz. dziennie po obiedzie. I nadal ma ta możliwośc, tyle że skoro jego grupa nie leżakuje/nie śpi to on sam nei chce iśc "do maluchów" na leżak (ma zostawiony swój zestaw pościeli).
    • myelegans Re: Mega Maruda 16.01.13, 15:14
      Ubieraj go wieczorem w rzeczy, ktore bedzie nosil na drugi dzien w przedszkolu, zakladam, ze sa miekkie i wygodne. Rano tylko z lozka zerwac, mozesz zaczac 10-15 minut wczesniej, zeby dac czas na wciagniecie zoltka, buty, i zapakowac do samochodu i juz. Unikniesz stresujacych porankow.

      Sama tak robilam w czasach przedszkolnych i bylo w miare nienerwowo.

      PS. Sama czesto spie w rzeczach do biegania, jak sie rano zrywam, to po ciemku zakladam buty, czapke, rekawiczki i jedna warstwe i wybiegam.
      • alyeska Re: Mega Maruda 16.01.13, 15:23
        Ubieraj go rano sama, albo przynajmniej mu pomagaj. Przeciez to dopiero 4 latek. Ja mojemu 6 latkowi pomagam czasami sie ubierac. Budzenie tez 15 min wczesniej zastosuj zeby mial czas sie dobudzic. Przymilanie, calusy i przytulanie ano tez jest lepszym wyjsciem niz grozenie czy szantazowanie.
        Uwierz nie bedziesz tego musial robic do 18stki.
      • wiu Re: Mega Maruda 16.01.13, 15:37
        Niestety, Myelegans, ale dziekuję za pomysł.

        On niedawno miałl zdjętą dopiero "pieluchę nocną"....i często zdarza mu się morka wpadka podczas snu. Złaszcza, jak wieczorem jest niegrzeczny i spotyka go kara...

        A trochę nie na temat czyli w odniesieniu do mnie samej: super pomysł, może z wiosną zacznę tak robić żeby zacząc biegać smile
        • jul-kaa Re: Mega Maruda 16.01.13, 23:22
          wiu napisał:
          > często zdarza mu się mor
          > ka wpadka podczas snu. Złaszcza, jak wieczorem jest niegrzeczny i spotyka go ka
          > ra...

          Możesz rozwinąć?
          • wiu Re: Mega Maruda 17.01.13, 09:27
            Jul-Koo,

            Chodzi przykładowo o sytuację, kiedy np.(wczesnym wieczorem) wyrywa siostrze zabawkę i jeszcze próbuje ją uderzyć. Albo kiedy mimo wielokrotnego tłumaczenia, przypominania i proszenia "dręczy" kota (przyciska go albo ciągnie za ogon, albo goni z wrzaskiem itp). Wtedy w trybie przyśpieszonym idzie spać, oczywiście wkurzony na maksa i nastawiony "anty". Wtedy (kiedy kładzie się spac zbuntowany) łatwiej o mokrą wpadkę.
            • jul-kaa Re: Mega Maruda 17.01.13, 09:54
              Brzmi dość koszmarnie.
            • thegimel Re: Mega Maruda 17.01.13, 09:55
              Ja bym chyba spróbowała wymyślić inne konsekwencje niż kładzenie spać za karę. Może faktycznie spróbuj tych magnesów? Albo jak w przedszkolu, smutne buźki/wesołe buźki.
    • totorotot Re: Mega Maruda 16.01.13, 16:24
      Kłasc wcześniej spać.
    • jematkajakichmalo Re: Mega Maruda 16.01.13, 17:13
      Sposob na jakies tam sloneczka dzialal na chwile, potem motywacja znikala... To chyba najdurniejsza metoda jaka znam.
      Ja osobiscie nie wyobrazam sobie kladzenia malej spac w rzeczach, w ktorych potem bedzie caly dzien w przedszkolu siedziala. Czasami jest w nocy cieplej, spoci sie itp. i tak ma potem isc? Czasem obudze ja kilka minut wczesniej i mowie, ze jak sie ubierze to moze jeszcze na chwile wskoczyc pod koldre. Przy ubieraniu czesto tez sporo sie wyglupiamy, ja niby przez nieuwage zaloze jej rajstopy na reke, albo majtki zamiast koszulki big_grin Ona ma ubaw i wbrew pozorom ubieranie idzie sprawnie.
      Moze tez sprobowac polozyc go wczesniej spac.
    • kawka74 Re: Mega Maruda 16.01.13, 18:08
      Ja też mam dość i patentów brak.
      Nauczyłam wcześniej chodzić spać (bez wyrykiwania, odczekiwania pięciu minut itp.), ale to nic nie zmienia - rano dziecko nie zamierza wstawać. Gróźb niespełnialnych nie stosuję, bo to bez sensu. Marchewki w postaci atrakcyjnej muzyczki czy zabawy powodują jeszcze większą niechęć do wyjścia z domu, bo przecież jest tak fajnie, to po co iść do żłobka.
      Obawiam się, że nie pomoże nic, póki rano jest ciemno jak w grobowcu.
    • joanna.pio Re: Mega Maruda 16.01.13, 21:29
      A metoda żartu? Próbowałaś? Żartobliwego szukania w miłym i dość wyważonym tonie - szukania złego humoru, wrzucania go pod poduszkę np? Obśmiania, delikatnego pożartowania z sytuacji? "Gdzie się ulokował ten zły humor, może masz go pod pachą?" "a może siedzi na Twojej poduszce i trzyma cię, żebyś się nie ubrał"? - coś w ten deseń...

      Albo - odwołanie się do świata bajki - czy możesz być tak szybki jak Struś Pędziwiatr (lub dowolny ulubiony, znany ze swej prędkości, bohater bajki)? Czy gdyby tu był Spiderman/Superman, jak szybko by się przebrał?
      To też wygłaszane miłym, żartobliwym tonem, bez zdenerwowania w podtekście?

      Czterolatki są marudne. Przejdzie smile
      • wiu Re: Mega Maruda 17.01.13, 09:33
        Joanno.Pio,
        z tym humorem też spróbuję, zwłaszcza że na niego takie metody raczej działają. Obym tylko potrafiła w takiej porannej stresowej sytuacji wykrzesac z siebie wystarczająco dobrej woli, błyskotliwości i zimnej krwi zarazem smile)))
        Dzięki za pocieszenie co do 4-latków. Sama siebie pocieszam, że znam marudnego 40-latka...! I to dopiero jest maskara. (Znam jego żonę; więc cieszmy się że marudny jest syn a nie mąż, bo inni mają gorzej smile)) )
    • justi661 Re: Mega Maruda 16.01.13, 22:57
      U mnie to samo... uncertain Ani metoda kija, ani marchewki nie działa. Sprawdziłam już chyba wszystkie możliwe sposoby. Wczoraj wyciągnęłam go z łóżka i zaprowadziłam do przedpokoju w piżamie - niestety nie pomogło... Płacz tylko taki że pewnie pół bloku pobudził i nic więcej uncertain Na słodycze i zabawki też nie da się już wziąć.. Ech uncertain Przypuszczam że pozostało przeczekać ten najgorszy okres i uzbroić się w anielską cierpliwość na kilka najbliższych lat... uncertain
    • kozica111 Re: Mega Maruda 17.01.13, 09:48
      Ubierałabym wieczorem, rajstopy zawsze można zmienić - chyba 4 latek nie zasikuje się co noc, bo to byłoby mocno niepokojące.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka