Czy zdarzyło się Wam

28.01.13, 22:05
zerwanie przyjaźni z powodu faceta?
Krótko pisząc, jest mi niesamowicie przykro.
Moja (ex) przyjaciółka była do tej pory singielką.
Poznała faceta i cóż nie ma już dla mnie czasu.
I nie chodzi tu o ograniczenie kontaktów- bo oczywistym jest, że poznając chłopa, będąc w związku ma się mniej czasu dla przyjaciółki, tym bardziej na początku. Sama mam rodzinę, więc doskonale zdaję sobie z tego sprawę.
Ale (ex) przyjaciółka przekazała mi, że kocha mnie i w ogóle, ale musi zrezygnować z naszej przyjaźni ponieważ chce w 100 % poświęcić się związkowi, na który i tak nie ma wiele czasu z racji pracy zawodowej.
Czuję się strasznie.



    • goodnightmoon Re: Czy zdarzyło się Wam 28.01.13, 22:09
      Dziwna dziewczyna.
      Możo coś się ostatnio zdarzyło, obraziła się na Ciebie i facet to tylko wymówka? Ale i tak powinna szczerze powiedzieć o co chodzi.
    • sarling Re: Czy zdarzyło się Wam 28.01.13, 22:11
      bo oczywistym jest, że poznając chłop
      > a, będąc w związku ma się mniej czasu dla przyjaciółki, tym bardziej na początk
      > u. Sama mam rodzinę, więc doskonale zdaję sobie z tego sprawę.


      No, chyba jednak nie takie oczywiste...
    • dziennik-niecodziennik Re: Czy zdarzyło się Wam 28.01.13, 22:45
      mi się zdarzyło rozluźnić przyjaźn z powodu miłości. ale nie dlatego że ja sie zakochałam, tylko dlatego że mój przyjaciel się zakochał. w celu uniknięcia dwuznacznych sytuacji i żeby nie robić dziewczynie (obecnie żonie) jakichś przykrości poprosiłam żeby nas zapoznał, postarałam sie jasno okreslić co miedzy mną a jej chłopakiem jest i zaczęłam się powolutku odcinać.
      minusem jest to że przyjaciel "zdegradował się" do fajnego kumpla. plusem to że jego żona apgrejdowała się do fajnej kumpeli smile
      coś za cos.
      • roodolff Re: Czy zdarzyło się Wam 29.01.13, 00:56
        Tak. Moja jedna "przyjaciółka" zwinęła się z mojego życia po poznaniu faceta. Trwało to jakiś czas - ze 3-4 lata. Odzywała się rzadziej i rzadziej, w końcu tylko jak miała interes, a ostatecznie zapomniała zaprosić mnie na ślub i obraziła się (ona!), bo ja na ten ślub (bez jej zaproszenia, nawet ustnego) się nie wybierałam. Paradne! wink Teraz podsumowałabym tę sytuację mniej więcej tak: krajobraz ludzki bywa zaskakująco malowniczy. W swoim czasie jednak za jej sprawą przerobiłam sporo niefajnych emocji.

        Taką naukę z tego - m.in. - doświadczenia wyciągnęłam: nieprawda, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Prawdziwych przyjaciół poznaje się, kiedy diametralnie (związkowo/materialnie) zmienia się położenie którejś z zainteresowanych stron.
    • wespuczi Re: Czy zdarzyło się Wam 29.01.13, 02:45
      coz ja sie kiedys wymiksowalam z przyjazni, a znalysmy sie od kolyski, caly czas razem, rodzice tez sie lubili, nasze rodzenstwo tez dopki moja kolezanka nie poznala swojego przyszlego - bylo tylko darus to darus tamto, no ale to nic, dopoki nie zaczela od niego znosic ksiazek o zydostwie, masonach listy jakies i tylko o tym mogla, jakby miala misje zeby mnie przekonac..
      nie udalo sie.
    • wespuczi Re: Czy zdarzyło się Wam 29.01.13, 02:49
      i oczywiscie rozumiem ze ci przykro, ale ile sie mozna cielecym wzrokiem gapic na faceta, mysle ze nastanie moment ze ona bedzie rozpaczliwie szukac przyjaciolki..
    • kosheen4 Re: Czy zdarzyło się Wam 29.01.13, 12:34
      ex) przyjaciółka przekazała mi, że kocha mnie i w ogóle, ale musi zrezygno
      > wać z naszej przyjaźni ponieważ chce w 100 % poświęcić się związkowi,


      wróci, wróci, jak tylko koleś wyplącze się z jej macek i zwieje
      do tego czasu masz okazję zastanowić się, czy chcesz się dalej przyjaźnić z kretynką.
    • chipsi Re: Czy zdarzyło się Wam 29.01.13, 12:52
      Przyjdzie koza do woza. Miałam przyjaciółkę, która co prawda nie oświadczyła że ogranicza kontakty ale zrobiła to tak paskudnie że chyba wolałabym oficjalne zerwanie znajomości. Umawiała się na spotkanie/imprezę/wyjazd po czym się nie zjawiała, wyłączała telefon i dopiero po czasie tłumaczyła że nie dotarła bo pojechała do faceta. Tak pozbyła sie wszystkich koleżanek. Teraz, po latach, jako jego żona jest nieszczęśliwa i samotna. Sama teraz prosi o spotkania, na które rzadko się decyduję w obawie że znów niepotrzebnie stracę czas. Do tego doszła diametralna zmiana poglądów - stała się kopią swojego niesympatycznego męża z manią wyższości.
    • sumire Re: Czy zdarzyło się Wam 29.01.13, 13:26
      tak. dziewczyna zerwała kontakt nie tylko ze mną, ale z całym towarzystwem. w jej życiu miał być tylko miś i miś. do czasu, gdy z misia wylazł parszywy typ i dziewczę jęło intensywnie (a wręcz desperacko) odnawiać kontakty ze starymi znajomymi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja