Dodaj do ulubionych

Przybłęda w ciąży

31.03.13, 23:09
Jakiś miesiąc temu przybłąkała się do nas młodziutka kota. Niczyja, bo pytaliśmy sąsiadów, wywiesiliśmy ogłoszenia, wrzuciłam info do sieci. Zero odzewu, więc jako, że na dworze zimno i mróz, to kota została z nami. Trochę na siłę, bo to już czwarty ogon w domu, ale nie miałam sumienia zostawić jej na - omen nomen - lodzie.
Wszystko zaczęło się pomyślnie układać do czasu, gdy jakiś tydzień dni temu coś przestało mi pasować w wyglądzie i zachowaniu koty. Stała się wyjątkowo mruczliwa i przytulasta, apetyt za pięciu, wystające sutki no i brzuch coraz bardziej jak bębenek. A dziś popołudniu widziała ją nasza rodzinna kociara i pierwsze, co powiedziała to "O rany, ona jest w ciąży i to dość poważnie zaawansowanej". No i wtedy mina mi zrzedła sad Wychodzi na to, że kota, gdy do nas trafiła już nosiła przychówek pod sercem.
A teraz do rzeczy - wiem, że to może zabrzmieć okrutnie, ale co możemy w takiej sytuacji zrobić, jeśli tych małych kotów nie chcemy. Nawet nie to, że nie chcemy, ale po prostu nie mamy możliwości ich mieć. Pojutrze jadę do weta i na miejscu się dowiem, co on proponuje, ale może ktoś był w podobnej sytuacji i coś podpowie. Czy jest możliwe usunięcie zaawansowanej ciąży u kotki? A gdyby jednak nie było to możliwe i kotki musiałyby przyjść na świat, to czy można je (pod odchowaniu) oddać do schroniska, czy tam mają obowiązek przyjąć takie koty czy mogą odmówić i radź sobie babo sama. Ale co w takiej sytuacji? Nie mogę zakładać, że znajdą się chętni na kociaki, bo to takie trochę myślenie życzeniowe.
Kurcze w kropce jestem, pocieszcie jakoś sad
Obserwuj wątek
    • thegimel Re: Przybłęda w ciąży 31.03.13, 23:12
      Zapytaj o sterylkę aborcyjną. Nie mam pojęcia do jakiego etapu ciąży się je robi.
      • aquarianna Re: Przybłęda w ciąży 31.03.13, 23:20
        thegimel napisała:

        > Zapytaj o sterylkę aborcyjną. Nie mam pojęcia do jakiego etapu ciąży się je rob
        > i.

        No właśnie szukam po sieci i milion różnych wersji na ten temat. Nic, będę musiała uzbroić się w cierpliwość i poczekać do wizyty u weta. Mam tylko nadzieję, że to nie grozi żadnymi powikłaniami, bo strasznie byłoby mi szkoda tej koteczki, zdążyliśmy ją już pokochać jak resztę ogonów.
        • przeciwcialo Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 11:24
          Uspisz po urodzeniu slepy miot. Kote wysterlizujesz potem. zaawansowanej ciazy czasami nie chca usuwac bo to obciazajace dla kotki. Spore ciecie trzeba zrobic.
    • thegimel Re: Przybłęda w ciąży 31.03.13, 23:15
      forum.miau.pl/viewtopic.php?p=5809552
      Wątek o sterylce wymuszonej chorobą, ale dziewczyny piszą, że możliwa jest nawet późna sterylka aborcyjna. Może znajdziesz tam coś więcej.
      • aquarianna Re: Przybłęda w ciąży 31.03.13, 23:23
        O super, wielgachne dzięki za linka; informacje brzmią pocieszająco (o ile w takiej sytuacji można mówić o "cieszeniu się").
        • thegimel Re: Przybłęda w ciąży 31.03.13, 23:26
          O ile kojarzę z naszego forum, to dziewczyny kiedyś pisały, że można robić w zaawansowanej ciąży. Nie jest to miłe, ale czasami trzeba niestety.
    • kosheen4 Re: Przybłęda w ciąży 31.03.13, 23:25
      sterylka aborcyjna, albo uśpienie tuż po porodzie, i już.
      • aquarianna Re: Przybłęda w ciąży 31.03.13, 23:28
        kosheen4 napisała:

        > sterylka aborcyjna, albo uśpienie tuż po porodzie, i już.

        O sterylizacji aborcyjnej właśnie doczytałam, nie miałam wcześniej pojęcia, że coś takiego istnieje, natomiast co do uśpienia miotu, to mam wrażenie, że tego już nikt nie praktykuje, ale mogę się mylić.
        W każdym razie kamień na sercu nieco lżejszy.
        Dzięki dziewczyny smile
        • thegimel Re: Przybłęda w ciąży 31.03.13, 23:31
          Ja bym chyba na sterylkę się zdecydowała pomimo wszystko.
          • aquarianna Re: Przybłęda w ciąży 31.03.13, 23:41
            Też tak sądzę, po co kotkę bez sensu na porodowe "przyjemności" narażać.
        • przeciwcialo Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 11:26
          Slepe mioty usypia sie jak najbardziej.
    • melmire Re: Przybłęda w ciąży 31.03.13, 23:31
      Bylismy w dokladnie takiej samej sytuacji, sterylka aborcyjna byla zrobiona naprawde w zaawansowanej ciazy. I cale szczescie, bo weterynarz powiedzial ze malych bylo osiem! Zreszta kotka byla w takim stanie ze pewnie i tak nie przezylaby porodu, wazyla niecale dwa kilo (zanim ciaza sie ujawnila).
      • aquarianna Re: Przybłęda w ciąży 31.03.13, 23:40
        No nasza też malutka drobinka i jak sądzę nie ma nawet roku. Początkowo myślałam, że dlatego tak dużo je i tak tyje, bo zagłodzona była. Ale te sutki - duże, wyraźne, to raczej nie z głodu wink
        • phantomka Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 00:06
          Przeprowadziłam sterylizację przy podejrzeniu ciąży u suczki. Tzn. wiedziałam, że raz podczas cieczki schrzaniła z domu. Okazało się, że było 5 szczeniąt, jakiś m-c do rozwiązania. Okropne uczucie dla mnie. Ze względu na zaawansowanie ciąży, psina miała bardzo dużą produkcję mleka, musisz o to zadbać, bo nasza męczyła się z tym ze dwa dni, zanim dostała leki i one zaczęły działać. Psychicznie też widać było, że siadła.
        • melmire Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 12:22
          Moja byla dorosla, ale taka malutka i chuda ze myslalam ze to taki podrosniety kociak smile a tu sie okazalo ze dorosla kotka w ciazy.
          Idz do weterynarza i zaklep sterylke, tym bardziej ze pewnie chcialabys ja zaszczepic a wielu szczepien nie mozna w ciazy, bo sa szkodliwe dla kociakow.
          Nie daj sie wkrecic w "poswiecanie sie" i odchowywanie X kociakow - po pierwsze dla mlodziutkiej kotki w nienajlepszym stanie ciaza i porod nie sa obojetne (nasza odzyla po sterylce) po drugie kociakow na swiecie jest mnostwo, dobrych domow dla nich - zdecydowanie mniej, nie masz gwarancji gdzie trafia, jak beda traktowane, czy beda wysterylizowane , szczepione i tak dalej.
    • pelissa81 Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 00:26
      A nie mozecie odchowac 3 miesiace te kociaki i dac ogloszenia, ze oddacie?
      No bez przesady sad To tez kocia mama, los rzucil ja do was, chyba mozecie sie "poswiecic" troche?
      • pelissa81 Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 00:27
        Sama mam 2 takie kocie przyblędy (jeden uratowany z cmentarza) i w zyciu nie zaplacilabym kasy za rasowego kota. Ew. moze poszukaj jej domu tymczasowego na miau.pl?
        • aquarianna Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 00:38
          Ale ja absolutnie nie chcę się pozbywać tej koteczki. Ona jest już nasza.
      • aquarianna Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 00:36
        Mogłabym, gdybym miała pewność, że znajdą się chętni i że kotki nie trafią do nikogo jako "prezent na komunię". Albo gdybym miała pewność, że będzie tych maluchów góra trójka, a nie na przykład dziewięć. Niestety takiej pewności nie mam i nie mogę się aż tak poświęcić i pozwolić sobie na tak liczny przychówek w domu. Już ta ostatnia kotka trafiła do nas tylko i wyłącznie w drodze wyjątku sad
    • yenna_m Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 00:38
      sprawdź kolor tych sutków
      gdzieś w połowie ciąży robią się malinowe/różowe (ale kolor może też zniknąć)

      sterylka aborcyjna to nie jest zły pomysł, na pewno lepszy niż oddanie kociaków do schronu

      noworodków nikt ci do schronu nie przyjmie, szybciej uśpią, bo odchów kocich niemowlaków do naprawdę ciężka robota (karmisz co 2 godziny a potem masujesz brzuchy, odbijasz jak niemowle, odsikujesz wacikiem, to samo zresztą z kupką... jak niemowlaków dużo, to nie zdążysz oporządzić ostatniego, jak już pierwszy będzie głodny - do tego najlepsza kocia mama)
      • niutaki Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 00:43
        dziewczyny radzace sterylke aborcyjna maja racje, ewentualnie uspienie slepego jeszcze miotu, tyle kotow czeka na domy, ciezko znalezc odpowiedzialnych ludzi, schroniska sa przepelnionesad
    • beliska Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 00:45
      Weci wykonują aborcyjne sterylki nawet kotkom w zaawansowanej ciązy.
      W ten sposób koleżanka uratowąła zycie młodziutkiej, malutkiej kotce zycie.
      Przypadkiem bo przypadkiem, ale jednak. Kotka miała tak wielkie płody,
      że nie byłaby w stanie ich normalnie urodzić, jak wet powiedział.
      Nie ma raczej problemu, szczególnie w przypadku bezdomnego kota, przybłędy.
      Wg. mnie chyba lepiej sterylke aborcyjną niż schron, w którym malutkie koty bardzo narazone sa na wszelekiej maści wirusówki kocie, a i przyszłość bardzo niejasna niestety.
      Mialam już przychówek z podrzuconej cięzarnej. Jakims cudem dobre domy same się znalazły,
      zanim szukac zaczęłam i to w okresie gdy mnóstwo miotów było. Dla kocurków, bo jedyna kotka z miotu została-miłość wzajemna między mną i nią i jakoś jako 5kot w domu się zmieściławink
      • mamaemmy Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 10:10
        kolezanka dała malutkie kociaki do zoologicznego-tam trafiły do wielkiego akwarium-na..pół dnia.Wszystkie znalazły swój dom. Za darmo.
        Ale koleżanka z miiasta,gdzie raczej male kotki sa kradzione przed domem uncertain ukradli juz jej dwa przepiekne puszyste kociaki
        • thegimel Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 10:20
          A gdzie takie cuda? U nas wcisnąć komukolwiek kota graniczy z cudem. Nie mówiąc o pełnych schroniskach....
          • mamaemmy Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 10:29
            pod Krakowem.
            W sumie na tej uliczce ciągle ktoś kradnie kotki,jeden nawet taki piekny rudy i puszysty miał byc dla nas..i tez go ktos porwał-tyle ze to z domu dalej (od kuzynki)..
            • mirmunn Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 12:42
              no to chyba pod innym Krakowem mieszkamy, niestetysad
              ja się z szaleńczą chęcia adopcyjną nigdy nie spotkałamsad
        • marta_i_koty Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 12:35
          mamaemmy napisała:

          > Ale koleżanka z miiasta,gdzie raczej male kotki sa kradzione przed domem uncertain u
          > kradli juz jej dwa przepiekne puszyste kociaki

          Sorki, ale kto przy zdrowych zmysłach wypuszcza kociaki na dwór???
          • mamaemmy Re: Przybłęda w ciąży 02.04.13, 20:08
            marta_i_koty napisała:


            >
            > Sorki, ale kto przy zdrowych zmysłach wypuszcza kociaki na dwór???

            tutaj sie wypuszcza "na pole " smile Na dworze to malopolska mieszka tongue_out
            Kociaki-napisalam kociaki,ale kotki nie były malutkie-ale na tyle duze,że lazily sobie kolo domu-no i się spodobały... uncertain
            >
        • aquarianna Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 13:22
          mamaemmy napisała:

          > kolezanka dała malutkie kociaki do zoologicznego

          Odkąd w życie weszła nowa ustawa, nie ma już możliwości handlowania zwierzętami w taki sposób.
          • mamaemmy Re: Przybłęda w ciąży 02.04.13, 20:10
            aquarianna napisała:

            > mamaemmy napisała:
            >
            > > kolezanka dała malutkie kociaki do zoologicznego
            >
            > Odkąd w życie weszła nowa ustawa, nie ma już możliwości handlowania zwierzętami
            > w taki sposób.

            a-to było kilka lat temu,a b-dala je za DARMO.I poszly ZA DARMO.
            • aquarianna Re: Przybłęda w ciąży 02.04.13, 20:20
              > a-to było kilka lat temu,a b-dala je za DARMO.I poszly ZA DARMO.

              Ale teraz nawet za darmo nie wolno.
    • klucz-yk Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 11:19
      Jesli kotka jest w mocno zaawansowanej ciazy,moze byc tak,ze wet nie usunie plodu.Bedzie trzeba poczekac az do rozwiazania.Powiem Ci tez,ze u mnie w lecznicy,juz kilka osob pytalo,czy nie znam kogos,kto ma male kociaki bo chetnie by je przygarneli.Gdybys chciala i odczekala az urodzi + odchowa,na pewno znalazlyby sie osoby,ktore by je wziely.Albo maluszkom zrobic zdjecia,porozwieszac w najblizszej okolicy/lecznicy i wnecie i na pewno ktos sie znajdzie.Powodzenia!
    • przeciwcialo Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 11:22
      Sterylka teraz albo uśpić po urodzeniu a kote wysteryliazowac poznij.
      • marta_i_koty Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 12:37
        Sterylka aborcyjna jest tutaj najlepszym rozwiązaniem (choć wcale nie jest dobrym, ale usypianie malutkich kociąt jest 100 razy gorsze)...
      • mirmunn Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 12:39
        Bez weta nie poradzisz- możliwe są 2 opcje- jak napisała poprzedniczka.

        Dużo zależy od ogólnego stanu kotki- czy zdrowa, czy nie za bardzo wychudzona, ile płodów.
        Tak czy inaczej, odwiedź lekarza zaraz po świętach.
        I niezależnie od decyzji karm kotkę jak najlepiej- w każdej opcji będzie potrzebowała dużo siły, szczególnie, ze znajdka. Mnie kazali do zwykłej sterylizacji tuczyć kotkę: bidę- znajdkę cały miesiąc-najpierw karmą dla rekonwalescentów, później jedzeniem dla kociąt, żeby nie było ryzyka przy narkozie. Ale wasza pewnie w lepszym stanie, jeśli ja macie od jakiegoś czasu
        Ja bym w ogóle ją dała na poród - może cesarkę?-do lecznicy (jeśli lekarz nie zdecyduje o sterylizacji aborcyjnej), żeby miał sprawę pod kontrolą i natychmiast uśpił miot- bez cierpienia, zanim matka się obudzi i zorientuje.
        • maj18-98 Re: Przybłęda w ciąży 01.04.13, 16:15
          Ja miałam taką sytuację, ze kotka która była na zastrzyku zaciążyła, wściekła byłam jak nie wiem co, wet proponował ze usunie młode wraz ze sterylizacją ale ja po prostu nie dałam rady podjąc takiej decyzji i już, kotka była młoda, ciąża pierwsza, 3 maluchy sie pojawiły( i to podobno norma, 4-5 to u starszych kotek) odchowaliśmy je z przyjemnością, dałam ogłoszenie ma kociej mamie i chętni byli ale wyłącznie na samiczki! a tu sie trafiło 3 facetów,
          (byłam pewna ze samce mają branie a tu jest na odwrót, samiczek mogłabym oddac kilka, wiele osób było chętnych),
          w gabinetach weterynarzy u mnie w mieście zostawiłam kolorowe fotki kociąt i mój nr telefonu i 2 kociaki znalazły dom, jednego zostawiliśmy bo się z moim synem z wzajemnością pokochali ale też byli juz chętni na niego,szkoda że kotki nie rodzą jednego młodego, nie byłoby takiego kłopotu,
          wychowywanie młodych kociąt to fantastyczna sprawa swoja drogą( to bujanie sie na firankach, kot na każdym kroku, w każdym kącie...5 łebków przy misce)
          teraz mam 2 wysterylizowane kotki i kocura
    • aquarianna Po wizycie u weta 02.04.13, 19:17
      5-6 kocich płodów.
      5-6 tydzień ciąży.
      Jesteśmy już umówieni na sterylizację, więc problem się rozwiązał.
      Trochę mi smutno, ale innego wyjścia nie ma.
      • thegimel Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 19:44
        Sporo ich. Jakby były dwa to można jeszcze pomyśleć. Wiem, że Ci smutno. sad
      • thegimel Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 19:46
        I jeśli to 5-6 tydzień to jeszcze nie jest bardzo późno, ciąża u kotów trwa ok 9. Kiedy macie tę sterylkę?
        • aquarianna Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 20:02
          Pojutrze, jutro od wieczora głodówka przez 20 h i potem zabieg.
          Lekarz właściwie sam zasugerował takie rozwiązanie - kota młodziutka, drobna, mogłaby mieć skomplikowany poród przy takiej ilości kociąt. Też był zdziwiony, że tyle młodych.
      • przeciwcialo Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 20:17
        Kocica będzie wdzięczna.
      • amoreska Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 20:21
        Wytłumaczcie mi jak krowie na rowie, czym w praktyce różni się u kota (czy psa) sterylizacja aborcyjna (zwłaszcza późna) od uśpienia miotu po porodzie (oprócz ubezpłodnienia kotki/suki)? I w jednym, i w drugim przypadku skutkiem jest śmierć kociąt. Pytam serio, bez ironii.
        • przeciwcialo Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 20:24
          Niczym, kocieta tez trezba uspic zastrzykiem, no albo w misce nerkowatej wewnatrz macicy wycietej się udusza, kotka ma bardziej obciązający zabieg- wieksze cięcie, wieksza utrata krwi .
          ja pozwoliłabym kotce urodzic, uspiła kocieta a potem kotke na sterylke.
          • aquarianna Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 20:41
            przeciwcialo napisała:

            > Niczym, kocieta tez trezba uspic zastrzykiem, no albo w misce nerkowatej wewnat
            > rz macicy wycietej się udusza, kotka ma bardziej obciązający zabieg- wieksze ci
            > ęcie, wieksza utrata krwi .
            > ja pozwoliłabym kotce urodzic, uspiła kocieta a potem kotke na sterylke.

            A nam wet sugerował własnie na odwrót. Może to też kwestia indywidualna kota.


            • przeciwcialo Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 20:49
              Sterylke mozna zrobic małym cięciem. Aby wyciagnąc dwurozną macicę z kilkoma płodami trzeba ciachnąc mocniej. Ukrwiona macica to wieksze straty krwi, większe cięcie. Kocieta ablo zdechną po wycieciu macicy albio wet musi je uspic po zabiegu.
            • thegimel Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 20:57
              Może dlatego, że kotka mała, miot duży i poród mógłby być w tej sytuacji trudny?
        • rhaenyra Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 20:26
          tym ze kotka nie przechodzi porodu i nie widzi/nie lize itd swoich mlodych
        • thegimel Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 20:28
          Mnie byłoby trudniej uśpić małe kotki niż przeprowadzić sterylizację aborcyjną. Zwłaszcza jakby kotka rodziła w domu. Poza tym poród też może być dla kotki zagrożeniem - zwłaszcza jak miot duży, a wysterylizować zazwyczaj i tak trzeba. No i doprowadzenie ciąży do końca jednak wiąże się z etapem wicia gniazda u kotki, z ruszeniem laktacji, którą trzeba wyciszać.
          • aquarianna Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 20:44
            > i doprowadzenie ciąży do końca jednak wiąże się z etapem wicia gniazda u kotk
            > i, z ruszeniem laktacji, którą trzeba wyciszać.

            O to też. Poza tym - piszę trochę na logikę, bo nie miałam nigdy wcześniej takiej sytuacji - kotka, która już urodziła, "wie", że ma młode, zapewne będzie ich szukać, niepokoić się.
        • aquarianna Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 20:39
          Niczym się nie różni dla miotu.
          Dla koty/suki różni się tylko i wyłącznie tym, że nie musi cierpieć przy porodzie.
          • przeciwcialo Re: Po wizycie u weta 02.04.13, 20:51
            Dla kotki rózni się wilkością zabiegu i straty krwi. Dłużej dochodzi do siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka